Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 821 z 977

LillaKorn

jasmar napisał(a):

A co mówił Ci masażysta-wystarczy czy jeszcze potrzeba???

Powiedział, że nie ma gwarancji. Powinno się poddać od 10 do 15 masaży dopiero jest jakiś efekt. Narazie zdecydowałam się na 15 jako, że poprawa jest zauważalna i...... zobaczymy co dalej.

prazynka

kasiek79 napisał(a):

prazynka napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

heh ja w Usroniu zawsze an wedrowych obozach byłąm i zawsze do schroniska szłam obok jakiegoś centrum Moze to to?

Tam są i inne uzdrowiska, np. Równica, duże sanatorium, mnie skierowali z Żor, podobno mają zakontraktowane to ŚCR, ale więcej tam nie pojadę

wiem wiem bo nawet pod ta jedną górkę jak wchodziłam to kila mijałam Ale jedno było takie duuuuuuuuuuuuuuże. Ja mieszkałą zawsze w WIACIE

To Równicę widziałaś, ona jest naprawdę duża, o sanatorium mówię, bo jest jeszcze góra o takiej nazwie ( dla niewtajemniczonych) 🙂

kasiek79
zaraz znikam do swojego SPA mąz juz wrócil i nawet sie wykąpał iczeka na mnie...........
prazynka

jasmar napisał(a):

Miałaś mniej??? Toż to było istne zdzierstwo i jeszcze się baba nie wysiliła. No cóż mądry Polak po szkodzie. Ja na swoją nie narzekam. Tylko po pierwszym się zestresowałam i spanikowałam bo noga bardzo bolała-jakbym miała zakwasy- a teraz jest Ok

no oczywiście, że mniej, może ok. 40 minut max, tyle limfatyczny, zwykłe masaże szły po 20 minut

kasiek79

prazynka napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

prazynka napisał(a):

Tam są i inne uzdrowiska, np. Równica, duże sanatorium, mnie skierowali z Żor, podobno mają zakontraktowane to ŚCR, ale więcej tam nie pojadę

wiem wiem bo nawet pod ta jedną górkę jak wchodziłam to kila mijałam Ale jedno było takie duuuuuuuuuuuuuuże. Ja mieszkałą zawsze w WIACIE

To Równicę widziałaś, ona jest naprawdę duża, o sanatorium mówię, bo jest jeszcze góra o takiej nazwie ( dla niewtajemniczonych) 🙂

oj kochana na Równice 20 razy wbiegałam na czas.Mój czas po kilkunasty latach jest cały czas w pierwszej trójce. I z dzieciakami tez już tam byłą kilka razy. 🙂

jasmar

kasiek79 napisał(a):

prazynka napisał(a):

...godzinę? To masz lux !

no godzine to naprawde długo. Mogłaaby krócej

ale czas leci szybko bo kobietka cały czas rozmawia i masuje nogi aż do uda i jedynie to to, że nie jest młodym facetem jak u Lilli

prazynka

kasiek79 napisał(a):

PRAŻYNko no ŻOry tam blisko jakieś 40km My zawsze z męzem jak ylismy w górach w Szcyrku albo Ustroniu to do rodzinki do Żor skakalismy

Ja się tam tylko operowałam 🙂

jasmar

prazynka napisał(a):

jasmar napisał(a):

Miałaś mniej??? Toż to było istne zdzierstwo i jeszcze się baba nie wysiliła. No cóż mądry Polak po szkodzie. Ja na swoją nie narzekam. Tylko po pierwszym się zestresowałam i spanikowałam bo noga bardzo bolała-jakbym miała zakwasy- a teraz jest Ok

no oczywiście, że mniej, może ok. 40 minut max, tyle limfatyczny, zwykłe masaże szły po 20 minut

Ale one były płatner czy to w ramach sanatorium??? Bo takie krótkie???

prazynka

jasmar napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

prazynka napisał(a):

...godzinę? To masz lux !

no godzine to naprawde długo. Mogłaaby krócej

ale czas leci szybko bo kobietka cały czas rozmawia i masuje nogi aż do uda i jedynie to to, że nie jest młodym facetem jak u Lilli

może to i lepiej 🙂

kasiek79

prazynka napisał(a):

jasmar napisał(a):

Miałaś mniej??? Toż to było istne zdzierstwo i jeszcze się baba nie wysiliła. No cóż mądry Polak po szkodzie. Ja na swoją nie narzekam. Tylko po pierwszym się zestresowałam i spanikowałam bo noga bardzo bolała-jakbym miała zakwasy- a teraz jest Ok

no oczywiście, że mniej, może ok. 40 minut max, tyle limfatyczny, zwykłe masaże szły po 20 minut

zwykły masaz robi sie 20min na dana częśc ciała np na jedna kończynę. całościowy (czyli n całe ciało ) trwa jakieś 90min. A na konczyny dolne i górne 60min. Limfatyczny powinien trwac od 40 do 60min Wszystko zależy od zmian i części masowanej Bo jak masuje sie rekę kobiecie po amputacji to maks do 30min

prazynka

kasiek79 napisał(a):

prazynka napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

wiem wiem bo nawet pod ta jedną górkę jak wchodziłam to kila mijałam Ale jedno było takie duuuuuuuuuuuuuuże. Ja mieszkałą zawsze w WIACIE

To Równicę widziałaś, ona jest naprawdę duża, o sanatorium mówię, bo jest jeszcze góra o takiej nazwie ( dla niewtajemniczonych) 🙂

oj kochana na Równice 20 razy wbiegałam na czas.Mój czas po kilkunasty latach jest cały czas w pierwszej trójce. I z dzieciakami tez już tam byłą kilka razy. 🙂

jak to mawiają faceci: SZACUN 🙂

jasmar

LillaKorn napisał(a):

jasmar napisał(a):

A co mówił Ci masażysta-wystarczy czy jeszcze potrzeba???

Powiedział, że nie ma gwarancji. Powinno się poddać od 10 do 15 masaży dopiero jest jakiś efekt. Narazie zdecydowałam się na 15 jako, że poprawa jest zauważalna i...... zobaczymy co dalej.

Ja też widzę poprawę ale ten tydzień to za długo. Może będę musiała częściej??? A płacisz ile?>??? Jeśli można spytać??

prazynka

jasmar napisał(a):

prazynka napisał(a):

jasmar napisał(a):

Miałaś mniej??? Toż to było istne zdzierstwo i jeszcze się baba nie wysiliła. No cóż mądry Polak po szkodzie. Ja na swoją nie narzekam. Tylko po pierwszym się zestresowałam i spanikowałam bo noga bardzo bolała-jakbym miała zakwasy- a teraz jest Ok

no oczywiście, że mniej, może ok. 40 minut max, tyle limfatyczny, zwykłe masaże szły po 20 minut

Ale one były płatner czy to w ramach sanatorium??? Bo takie krótkie???

czy płatne czy z sanatorium trwały tak krótko, np. kręgosłupa nie było masażu całego tylko części

jasmar

kasiek79 napisał(a):

zaraz znikam do swojego SPA mąz juz wrócil i nawet sie wykąpał iczeka na mnie...........

To zabrzmiało intrygująco?????

LillaKorn

jasmar napisał(a):

[
Ja też widzę poprawę ale ten tydzień to za długo. Może będę musiała częściej??? A płacisz ile?>??? Jeśli można spytać??

40
prazynka

kasiek79 napisał(a):

prazynka napisał(a):

jasmar napisał(a):

Miałaś mniej??? Toż to było istne zdzierstwo i jeszcze się baba nie wysiliła. No cóż mądry Polak po szkodzie. Ja na swoją nie narzekam. Tylko po pierwszym się zestresowałam i spanikowałam bo noga bardzo bolała-jakbym miała zakwasy- a teraz jest Ok

no oczywiście, że mniej, może ok. 40 minut max, tyle limfatyczny, zwykłe masaże szły po 20 minut

zwykły masaz robi sie 20min na dana częśc ciała np na jedna kończynę. całościowy (czyli n całe ciało ) trwa jakieś 90min. A na konczyny dolne i górne 60min. Limfatyczny powinien trwac od 40 do 60min Wszystko zależy od zmian i części masowanej Bo jak masuje sie rekę kobiecie po amputacji to maks do 30min

Kobieta jest przemiła ale ręki do masażu no nie ma

jasmar

LillaKorn napisał(a):

jasmar napisał(a):

[
Ja też widzę poprawę ale ten tydzień to za długo. Może będę musiała częściej??? A płacisz ile?>??? Jeśli można spytać??

40
To masz wyjątkowo tanio!!! No i facet!!!!
prazynka
Lece spać, mały wcześnie zasnął, więc mi rano da popalić, do jutra 🙂
jasmar

prazynka napisał(a):

Kobieta jest przemiła ale ręki do masażu no nie ma

To może poszukaj kogoś innego. Ja wiem, że to znowu wydatek ale przecież warto-dla swojej nózi to robisz!!!

jasmar

prazynka napisał(a):

Lece spać, mały wcześnie zasnął, więc mi rano da popalić, do jutra 🙂

Miłych snów PA

jasmar
Kochani mam pytanie do "rowerkujących"- ja zaczęłam wczoraj i już nic mnie nie boli-tzn brzuch. I niestety dałam radę tylko 3 minuty a potem bolało mnie kolano-ale to ze zdrowej nogi. Czy to normalne??? Albo ja jakoś nietypowa jestem??? Nie dość, że tak krótko( wpadnę w kompleksy, bo witch pedałuje godzinę), to jeszcze ból nie tam gdzie się go spodziewalam
LillaKorn

jasmar napisał(a):

Kochani mam pytanie do "rowerkujących"- ja zaczęłam wczoraj i już nic mnie nie boli-tzn brzuch. I niestety dałam radę tylko 3 minuty a potem bolało mnie kolano-ale to ze zdrowej nogi. Czy to normalne??? Albo ja jakoś nietypowa jestem??? Nie dość, że tak krótko( wpadnę w kompleksy, bo witch pedałuje godzinę), to jeszcze ból nie tam gdzie się go spodziewalam

Jak najbardziej normalne. Teoretycznie powinno boleć to co jest najslabsze. Na chłopski rozum powinna boleć złamana noga. Nie zapominaj, że zdrowa noga też dostała w kość przez oszczędzanie tej chorej.

jasmar

remi napisał(a):

piszecie że nie macie siły stanąć na tej połamanej nodze, że się zgina.. troche wiary we własne siły 🙂 Nie chwaliłem się, ale ja chodzę już.. bez kul:) Pierwsze kroki to była masakra jakaś, noga chudziutka, słabiutka, i podobnie mialem takie niekontrolowane zgięcia się tej nogi, najpierw kilka kroków (noo coś jak chodzenie, ale do ideału daleko) potem znów, a następnego dnia zakwasy jakbym maraton przebiegł, bo przy chodzeniu miałem strasznie napięte mięsnie tej nogi ze strachu co by się nie przewrócić. I tak dzień po dniu przemierzałem szpitalne korytarze mineły dwa tygodnie i chodzi mi się całkiem dobrze, jeszcze nie normalnie, zdarza się jakieś ugięcie, oszczędzam noge, ale ktoś kto by nie wiedział że miałem tak poważne złamanie tak niedawno to w zyciu by się nie domyślił. Trzeba się zawziąć i pokonywać kolejne bariery a efekty bedą rewelacyjne, byłem przekonany ze bede chodził jak kaczka tygodniami, a tu taka niespodzianka 🙂 Także do roboty! P.S zastrzyk dostałem do mięśniowo w pośladek i to znacznie utrudniło mi chodzenie przez pewien czas.. auu 🙂

Remi jestem pod wrażeniem i ogromne gratulacje!!!!!. Takie opisy dodają sił i zaczynam wierzyć, że jak tylko lekarz mi powie, że już mogę to tez dam radę.

jasmar

LillaKorn napisał(a):

jasmar napisał(a):

Kochani mam pytanie do "rowerkujących"- ja zaczęłam wczoraj i już nic mnie nie boli-tzn brzuch. I niestety dałam radę tylko 3 minuty a potem bolało mnie kolano-ale to ze zdrowej nogi. Czy to normalne??? Albo ja jakoś nietypowa jestem??? Nie dość, że tak krótko( wpadnę w kompleksy, bo witch pedałuje godzinę), to jeszcze ból nie tam gdzie się go spodziewalam

Jak najbardziej normalne. Teoretycznie powinno boleć to co jest najslabsze. Na chłopski rozum powinna boleć złamana noga. Nie zapominaj, że zdrowa noga też dostała w kość przez oszczędzanie tej chorej.

Moje dziecie stwierdziło, ze jakoś dziwnie pedałuję jakbym bardziej naciskała zdrową nogą, więc może dlatego. Ale może to kolano osłabiło się bo za bardzo jest ostatnio eksploatowane???

ojacie

link zewnętrzny zablokowany

Oto moja ranka 2,5 miesiąca po operacji, strasznie piecze, czy to coś może sugerować?

LillaKorn

ojacie napisał(a):

http://=link zewnętrzny zablokowany]

link zewnętrzny zablokowany

[/img/
Oto moja ranka 2,5 miesiąca po operacji, strasznie piecze, czy to coś może sugerować?

Przypomina bliznowca. Co na to lekarz?
ojacie
Właściwie nic, jak byłam ze skręceniem to zapomniałam o tym wspomnieć, a sam nie zauważył, nie wiem czy iść z tym do rodzinnego?
jasmar

Dota napisał(a):

prazynka napisał(a):

macie jakiś dobry przepis na naleśniki? wychodzą mi twarde cholery 🙂

Ja mam dobry, tzn. koleżanka mi przekazała.
1 szklanka mleka
1 szklanka wody
1,5 szklanki mąki
2 jaja
szczypta soli

Porcja w sam raz dla mnie i dla siostry. Wychodzą zawsze.
Ja dodaję wody mineralnej gazowanej są wtedy naprawdę miękkie i pulchniutkie. Tylko uważać jak się wlewa bo "buzuje"
ojacie

link zewnętrzny zablokowany

a to cały staw skokowy, lekko jeszcze spuchnięty

pedro

sienio napisał(a):

witam dawno nie zaglądałem i patrze że wzrosło o milion postów. Zauważyłem że jest parę nowych osób pracujących w MSWiA ja również pracuję i pod to podlegam podobnie jak denoviro jeżeli ktoś ma jakieś pytania chętnie odpowiem

Sienio jak u Ciebie sprawa ze zwolnieniem i powrotem do pracy. Też mogłes być tylko 12 mc na zwolnieniu?
Na komisji bardzo maglują?