Motocyklista 84 napisał(a):
Witam. To ja wasz forumowicz marnotrawny 😉 mam takie pytanie co do stopniowego obciążania: czy może orientujecie się jak to przebiega i jak wyglądają kolejne etapy?tzn. jakie obciążenie na początek,po jakim czasie je zwiększać i o ile?
Złamanie nogi - rehabilitacja
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 823 z 977
marchewka napisał(a):
Motocyklista 84 napisał(a):
marchewka napisał(a):
uhuhuhuu, też masz tę płytę...ale pozytywne,że lekko oddaloną od kości, to może Ci pójdzie lepiej niż mi, czego z całego serca życzę 😉
A co myslisz na temat mego zrostu bo ja za bardzo na tym sie nie znam? 🙁 Poza tym ja mam chyba mniej srubek niz Ty 🙂
na pierwszym zdjęciu widać jakbyś miał trochę kość nie w osi, ale pewnie twój lekarz to widział, może spytaj o to, na drugim jest jakaś mgiełka więc pewnie ten zrost idzie, najważniejsze, że masz trochę luzu między odłamami, bo mi przy plytce zbyt mocno docisnęli i miałam problemy, nie martw się na zapas, te płyty to nie jest najlepszy wynalazek ortopedii, ale ludzie jakoś się z nimi zrastają, ja mam problemy, no ale może jestem jednostkowym przypadkiem, lekarz mi też powiedzial, że to kobiety drobnej budowy mają kłopoty, więc ciebie to nie dotyczy 😉
Co do tej kości nie w osi to lekarz powiedzial mi że to tylko tak strasznie wygląda ale jest ok.Trochę sie denerwuje bo juz pol roku jestem niepelnosprawny i chciałoby sie w koncu zaczac w miare funkcjonowac.
Motocyklista 84 napisał(a):
Szef mnie ściga że jest duzo roboty a ja sie byczę 😛
Złam szefowi nogę, niech się sam przekona jak to jest...
ojacie napisał(a):
Motocyklista 84 napisał(a):
Szef mnie ściga że jest duzo roboty a ja sie byczę 😛
Złam szefowi nogę, niech się sam przekona jak to jest...
.
LillaKorn napisał(a):
Cholerka!ojacie napisał(a):
No właśnie, poprzednim razem też używałam jakiejś maści, ale wtedy nic z niej nie wyciekało, miałam po prostu strupka, a tym razem to praktycznie w ogóle nie zasycha, dlatego nie wiem czy mi to wolno, chyba się przejdę w pon do rodzinnego, zobaczymy co powie. A to moje maksymalne zgięcie nogi do przodu (jakbym chciałam robić przysiad). Jak widać po felernym skręceniu, wróciłam się do punktu wyjścia...
link zewnętrzny zablokowanylink zewnętrzny zablokowany
żabka napisał(a):
Jak masz zielone światło do obciążania,przez lekarza to najlepiej rehabilitant Ci dobierze ,ja naciskałam palcami podłogę do granicy bólu , póżniej dwie kule i rozłożenie ciężaru na dwie nogi i tak powoli powoli,ale to pod okiem rehabilitanta i ja miałam złamny kłykieć w kolanie. Powodzenia motocyklisto,pójdzie dobrze!!
Ja myslałem żeby stawa prawa noga na wage i w ten sposób zwiekszac obciazenie....temu mam obciazac bo to ma przyspieszyc zrost. Nie dziekuje zeby nie zapeszyc 🙂
Motocyklista 84 napisał(a):
ojacie napisał(a):
Motocyklista 84 napisał(a):
Szef mnie ściga że jest duzo roboty a ja sie byczę 😛
Złam szefowi nogę, niech się sam przekona jak to jest...
W moim przypadku powinienem zlamać mu dwie nogi i prawa reke 🙂 nie moze przeze mnie isc na urlop i temu sie wkurza 🙂
W ramach przeprosin pożycz mu swój motor. Może się sam połamie.
Cześć prażynko 🙂
Motocyklisto, złam szefowi dwie nogi i rękę.
edziag napisał(a):
ja właśnie tak mam teraz zresztą zaraz się obstrykam i zapodam zdjęcia.LillaKorn napisał(a):
Cholerka!ojacie napisał(a):
No właśnie, poprzednim razem też używałam jakiejś maści, ale wtedy nic z niej nie wyciekało, miałam po prostu strupka, a tym razem to praktycznie w ogóle nie zasycha, dlatego nie wiem czy mi to wolno, chyba się przejdę w pon do rodzinnego, zobaczymy co powie. A to moje maksymalne zgięcie nogi do przodu (jakbym chciałam robić przysiad). Jak widać po felernym skręceniu, wróciłam się do punktu wyjścia...
link zewnętrzny zablokowanylink zewnętrzny zablokowany
witch napisał(a):
Motocyklista 84 napisał(a):
ojacie napisał(a):
Złam szefowi nogę, niech się sam przekona jak to jest...
W moim przypadku powinienem zlamać mu dwie nogi i prawa reke 🙂 nie moze przeze mnie isc na urlop i temu sie wkurza 🙂
W ramach przeprosin pożycz mu swój motor. Może się sam połamie.
ojacie napisał(a):
link zewnętrzny zablokowany
Oto moja ranka 2,5 miesiąca po operacji, strasznie piecze, czy to coś może sugerować?
witch napisał(a):
2,5 miesiąca po pierwszej operacji czy od wyjęcia śruby ?ojacie napisał(a):
link zewnętrzny zablokowany
Oto moja ranka 2,5 miesiąca po operacji, strasznie piecze, czy to coś może sugerować?
link zewnętrzny zablokowany
zerknijcie - 4 zdjęcia mojej kończyny i napiszcie co myślicie. bo nie wiem czy jest dobrz, czy źle czy wręcz fatalnie.
Ojacie przyjrzałam się tym Twoim rankom. Nie są one cudowne. Przeszukałam swój "domowy album połamanej" i dołączyłam na pfotoblog 2 zdjęcia swoich ranek 4 dni po wyjęciu śruby a prawie 2,5 m-ca od złamania. Na kostce wewnętrznej widać czarny punkcik po szwie - reszta nici (jeszcze wtedy była)
Prażynka sorry - dopiero teraz odebrała Twoją wiadomość. Widać jak często zaglądam na pocztę 🙂 Ale skoro już TU jesteś to nie odpisuję.
edziag napisał(a):
link zewnętrzny zablokowany
zerknijcie - 4 zdjęcia mojej kończyny i napiszcie co myślicie. bo nie wiem czy jest dobrz, czy źle czy wręcz fatalnie.
prazynka napisał(a):
to ogromne ilości, mogłabyś coś więcej powiedzieć?kasiek79 napisał(a):
dieta proteinowa owszem obciąza nerki ale dlatego jest zalecenie 2 litrów wody dziennie. Je sie pzredewszystkim proteiny a uni tłuszczu i węglowodanów. Nie je sie owoców tylko w w pierwszej i drugiej fazie. Z resztą tzrba poczytać na nacie CO komu pasuje Ja wcześniej poodbnie jadłam wiec tlyko doczytałą trzymałą się reguły atreby czawartek proteinowy i woda i chudłą w oczach Z resztą wszyscy zanajomi też.
A jak dla mnei NAJWIĘKSZĄ zaletą tej diety jest to że mozna ile się chce jeść i któej się chcę. NO i ja pierwszy raz w zyciu jadłam i jadłam i jadłam normalnie takie ilości ze jak ktos obok patrzył to nie wierzyl a jak widzieli jak chudnę to wszyscy zaczeli ja stosowac.
Ale w diecie chodzi o to żeby się nie męczyć Żeby sobie dobrać taką a jaka nam najbardziej odpowiada. Ja chciaą jeść duzo bo wiecznie chodziłąm głodna i znalazłąm dietę dla siebie. Potrafiłą w ciągu dnia zjeśc całego kurczaka dwie jajecznice kilogram twarogu litr mleka i chudłam.
Motocyklista 84 napisał(a):
Witam. To ja wasz forumowicz marnotrawny 😉 mam takie pytanie co do stopniowego obciążania: czy może orientujecie się jak to przebiega i jak wyglądają kolejne etapy?tzn. jakie obciążenie na początek,po jakim czasie je zwiększać i o ile?
wszystko pwoie ci ortopeda Mi w Augustowie powidzieli ze oni najwczęsniej obciążaja kończybę po 3 meisiacach i zaczynaja od 3 kg
a co z kolorem? też taki macie bądź miałyście? kolor sino-czerwony 🙁
po tym co napisałaś prażynko boje się iść na to USG stopy. myślałam że zmiany zwyrodnieniowe to pokażą się dopiero za kilkanaście lat a nie tak od razu 🙁
kasiek79 napisał(a):
Motocyklista 84 napisał(a):
Witam. To ja wasz forumowicz marnotrawny 😉 mam takie pytanie co do stopniowego obciążania: czy może orientujecie się jak to przebiega i jak wyglądają kolejne etapy?tzn. jakie obciążenie na początek,po jakim czasie je zwiększać i o ile?
wszystko pwoie ci ortopeda Mi w Augustowie powidzieli ze oni najwczęsniej obciążaja kończybę po 3 meisiacach i zaczynaja od 3 kg
ja miałam stopniowo 5,10,15 a po miesiącu już na maxa.
A ja wpadął na chwilę na obiad do domu (wyszłą do zajomych na kawe rano i dopeiro worciłąm 🙂) i zaraz leci całą rodzinka n aimprezkę oczywiscie wypije wasze zdrowie 🙂.
No i jestem w szoku. NI ewiem czy to przez te moje kilkugodzinne marsze moja chora jest coraz zdrowsza czy jak???? Nie ćwicze w ogóle a od rana ( a moze to te kompiele) jest duuuuuuuuużo mieksza i przekroczyłą w kolanie 90 stopni SZOK 🙂. Prawie nie puchnie nawet po całym dniu chodzenia. NOrmalnie jestem happy
MOTOCYKLISTO uważałabym na to co piszesz na forum gdyż do niego ma każdy dostęp a z racji twojego zawodu wielu rzeczy nie powinienies wypowiadać a dokąłdneij pisac. Ty mnie nie znasz ale ja wiem kim jesteś 🙂 MOi znajomi znaja Ciebie bardzo dobrze!!!! Pracują w takich samych slużbach =DUważam ze atkim przypadku tym barzdiej nie pwonienes sie głosno chwalić ze jechałes 170 i to na motorze który nie miał papierów................. Proponuję zebyśmy rizmawiali tlyko o rehabilitacji żeby te forum ci nie zaszkodzilo......
A jak dziewczyna??? Nie była zła że nie dojechales do niej do Bargłowa????/ A rozwaliłeś się niedaleko mojej pracy 🙂
edziag napisał(a):
gratulacje /kasiek 🙂
dobra ja uciekam bo jesteśmy umówinie na 16 a trzeba się tam jakoś dostać z ta połamana
edziag napisał(a):
myślę, że nie ma co panikować, w końcu nie sądz eżeby ktoś przekopywał się przez 824 strony wątku żeby motocykliście zrobić na złość, zresztą nie sądzę aby znalazła to forum jakakolwiek zdrowa osoba, nie wyobrażam sobie jak trzeba by byc świrniętym żeby szukać forum o połamanych będąc w pełni sprawnym.
no tak Ale juz mnie rposili o namiary na to forum jak wiecie w towarzystwie opowaidam kto nowy dołacza do nas i to tym bardziej z moich okolic. Powiedziałą kolegom ze delikatnie zwróce uwagę MOTOCYKLIŚCIE żeby o pewnych rzeczach po prostu nie pisał