Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 825 z 977

Do**ta

Aurora napisał(a):

Też tak myślę, ale jeszcze zapytam w Kadrach na wszelki wypadek.

Tak chyba będzie najlepiej. Po co mieliby się później czepiać dat.

Aurora

Dota napisał(a):

Aurora napisał(a):

Też tak myślę, ale jeszcze zapytam w Kadrach na wszelki wypadek.

Tak chyba będzie najlepiej. Po co mieliby się później czepiać dat.

No właśnie, żeby nie było problemów o te dwa dni "bez pokrycia".

Aurora
A decyzji o sanatorium jeszcze nie dostałaś?
Do**ta

Aurora napisał(a):

Dota napisał(a):

Aurora napisał(a):

Też tak myślę, ale jeszcze zapytam w Kadrach na wszelki wypadek.

Tak chyba będzie najlepiej. Po co mieliby się później czepiać dat.

No właśnie, żeby nie było problemów o te dwa dni "bez pokrycia".

I od poniedziałku 14 grudnia pracujesz czy jeszcze czeka cię urlop ?

Aurora

Dota napisał(a):

Aurora napisał(a):

Dota napisał(a):

Tak chyba będzie najlepiej. Po co mieliby się później czepiać dat.

No właśnie, żeby nie było problemów o te dwa dni "bez pokrycia".

I od poniedziałku 14 grudnia pracujesz czy jeszcze czeka cię urlop ?

Idę, bo to fajny czas i trochę więcej dni wolnych przez święta. Nóżka sobie odpocznie. A urlopu zaległego mam jeszcze 3 tygodnie, jakby co.

Do**ta

Aurora napisał(a):

Idę, bo to fajny czas i trochę więcej dni wolnych przez święta. Nóżka sobie odpocznie. A urlopu zaległego mam jeszcze 3 tygodnie, jakby co.

To rzeczywiście w pracy pojawisz się 4 stycznia ?

Aurora

Dota napisał(a):

Aurora napisał(a):

Idę, bo to fajny czas i trochę więcej dni wolnych przez święta. Nóżka sobie odpocznie. A urlopu zaległego mam jeszcze 3 tygodnie, jakby co.

To rzeczywiście w pracy pojawisz się 4 stycznia ?

Nieprecyzyjnie się wyraziłam, idę do pracy, nie na urlop.

Do**ta

Aurora napisał(a):

Dota napisał(a):

Aurora napisał(a):

Idę, bo to fajny czas i trochę więcej dni wolnych przez święta. Nóżka sobie odpocznie. A urlopu zaległego mam jeszcze 3 tygodnie, jakby co.

To rzeczywiście w pracy pojawisz się 4 stycznia ?

Nieprecyzyjnie się wyraziłam, idę do pracy, nie na urlop.

Rozumiem - grudzień od 14-ego przepracujesz normalnie.

Aurora

Dota napisał(a):

Aurora napisał(a):

Dota napisał(a):

To rzeczywiście w pracy pojawisz się 4 stycznia ?

Nieprecyzyjnie się wyraziłam, idę do pracy, nie na urlop.
Rozumiem - grudzień od 14-ego przepracujesz normalnie.
Tak.
Czy wiesz już dokąd pojedziesz do sanatorium?
Do**ta

Aurora napisał(a):

Czy wiesz już dokąd pojedziesz do sanatorium?

Nie, nie wiem. Pismo z taką informacją przysyłają ok. 1 miesiąca przed rozpoczęciem turnusu więc liczę, że otrzymam je w sierpniu 2010.

Aurora
A Ty chcesz iść do pracy od stycznia, czy będziesz musiała wykorzystać zaległy urlop?
Do**ta

6 stycznia kończy mi się świadczenie rehab. i kadry zaraz wyślą mnie na zaległy urlop.

Chciałabym podczas tego urlopu zdążyć z usunięciem zespolenia z nogi i zagoić rany,

Aurora

Dota napisał(a):

6 stycznia kończy mi się świadczenie rehab. i kadry zaraz wyślą mnie na zaległy urlop.
Chciałabym podczas tego urlopu zdążyć z usunięciem zespolenia z nogi i zagoić rany,

Fajnie by było. U mnie też mówią: rok po złamaniu, więc znowu mi na lato przypadnie (o ile terminy w szpitalu się znajdą).
A na żadnej komisji ZUS już nie będziesz musiała stawać? Kto zadecyduje, że nadajesz się do pracy zanim trafisz do lekarza medycyny pracy?
Do**ta

Aurora napisał(a):

[Fajnie by było. U mnie też mówią: rok po złamaniu, więc znowu mi na lato przypadnie (o ile terminy w szpitalu się znajdą).A na żadnej komisji ZUS już nie będziesz musiała stawać? Kto zadecyduje, że nadajesz się do pracy zanim trafisz do lekarza medycyny pracy?

Na komisji ZUS to jakbym chciała przedłużyć świadczenie rehabilitacyjne - a tego nie chcę.
Muszę mieć tak jak wszyscy zaświadczenie od ortopedy i z tym iść do medycyny pracy po zgodę.
Aurora

Dota napisał(a):

Aurora napisał(a):

[Fajnie by było. U mnie też mówią: rok po złamaniu, więc znowu mi na lato przypadnie (o ile terminy w szpitalu się znajdą).A na żadnej komisji ZUS już nie będziesz musiała stawać? Kto zadecyduje, że nadajesz się do pracy zanim trafisz do lekarza medycyny pracy?

Na komisji ZUS to jakbym chciała przedłużyć świadczenie rehabilitacyjne - a tego nie chcę.
Muszę mieć tak jak wszyscy zaświadczenie od ortopedy i z tym iść do medycyny pracy po zgodę.
Rozumiem
LillaKorn

Aurora napisał(a):

Spoko Motocyklisto, możesz wejść w swoje wpisy i edytować (wymazać, co chcesz i wdusić potwierdź), a jak inni Ciebie cytowali, to też mogą to wykasować, gdybyś chciał. Wszystko można odkręcić.

Wiecie co? Kopnijcie mnie lub uznajcie za dziwoląga, bo ja wpostach Motocyklisty nie widziałam wiadomości, które moglyby być poczytane za niewłaściwe.

LillaKorn

Aurora napisał(a):

Dota napisał(a):

Aurora napisał(a):

Do 13.12. mogę chorować, to akurat niedziela i nie wiem, czy prosić o zdolność od 14. czy 12., bo zwolnienie bym chciała mieć do piątku 11.

Ale najpierw musisz dostać od ortopedy zaświadczenie i dopiero z nim iść do medycyny pracy po zdolność.

Tak, wiem. Tylko nie wiem, czy ma być już od soboty zdolność (my w soboty nie pracujemy).

Cześć! Auroro moje zwolnienie było do piątku włącznie (24.07). Ortopeda w dniu 01.07 napisał "zdolny od 25.07" . Medycyna pracy wystawiła zaświadczenie w dniu 13.07. Nadmieniam, że też nie pracujemy w niedzielę.

Aurora

LillaKorn napisał(a):

Aurora napisał(a):

Spoko Motocyklisto, możesz wejść w swoje wpisy i edytować (wymazać, co chcesz i wdusić potwierdź), a jak inni Ciebie cytowali, to też mogą to wykasować, gdybyś chciał. Wszystko można odkręcić.

Wiecie co? Kopnijcie mnie lub uznajcie za dziwoląga, bo ja wpostach Motocyklisty nie widziałam wiadomości, które moglyby być poczytane za niewłaściwe.

Ja Ciebie nie kopnę bo normalna jesteś 🙂

Aurora

LillaKorn napisał(a):

Aurora napisał(a):

Dota napisał(a):

Ale najpierw musisz dostać od ortopedy zaświadczenie i dopiero z nim iść do medycyny pracy po zdolność.

Tak, wiem. Tylko nie wiem, czy ma być już od soboty zdolność (my w soboty nie pracujemy).

Cześć! Auroro moje zwolnienie było do piątku włącznie (24.07). Ortopeda w dniu 01.07 napisał "zdolny od 25.07" . Medycyna pracy wystawiła zaświadczenie w dniu 13.07. Nadmieniam, że też nie pracujemy w niedzielę.

To dobrze, bo się obawiałam problemów z tymi datami. A medycyna pracy też wpisała datę?

LillaKorn

Aurora napisał(a):

To dobrze, bo się obawiałam problemów z tymi datami. A medycyna pracy też wpisała datę?

Nie. Obowiązuje data wystawienia zaświadczenia. U mnie trochę się krzywili, że przyszłam trochę za wcześnie po zaświadczenie (nie ma obligu rejestracji) woleliby tak ok. tydzień przed zakonczeniem zwolnienia ale zaczęłam kwękać, że tworzą kolejki, bo dzisiaj spokojnie mogą mnie załatwić a chcą mnie odesłać na za 1,5 tygodnia a chodzę z 2 kulami i ktoś mnie musi przywieźć a dzisiaj jest mąż i mnie przywiózł i kto zaplaci za taksowkę następnym razem aż wzięła pani papier i długopis, przeprowadziła badanie a właściwie wywiad i wypisała zaświadczonko.

Aurora

LillaKorn napisał(a):

Aurora napisał(a):

To dobrze, bo się obawiałam problemów z tymi datami. A medycyna pracy też wpisała datę?

Nie. Obowiązuje data wystawienia zaświadczenia. U mnie trochę się krzywili, że przyszłam trochę za wcześnie po zaświadczenie (nie ma obligu rejestracji) woleliby tak ok. tydzień przed zakonczeniem zwolnienia ale zaczęłam kwękać, że tworzą kolejki, bo dzisiaj spokojnie mogą mnie załatwić a chcą mnie odesłać na za 1,5 tygodnia a chodzę z 2 kulami i ktoś mnie musi przywieźć a dzisiaj jest mąż i mnie przywiózł i kto zaplaci za taksowkę następnym razem aż wzięła pani papier i długopis, przeprowadziła badanie a właściwie wywiad i wypisała zaświadczonko.

To ja się lepiej umówię w tym ostatnim tygodniu (bo my się musimy umawiać).

edziag

Aurora napisał(a):

edziag napisał(a):

link zewnętrzny zablokowany
zerknijcie - 4 zdjęcia mojej kończyny i napiszcie co myślicie. bo nie wiem czy jest dobrz, czy źle czy wręcz fatalnie.
Edziag, myślę, że jest ok, jak na ten etap. Nóżka jeszcze trochę sina ale to pewnie przez brak dobrego krążenia. I gdzie ta grubość Twoja 😉 ?
hihihi zaczyna się gwałtownie powyżej kolan.
edziag

Motocyklista 84 napisał(a):

edziag napisał(a):

myślę, że nie ma co panikować, w końcu nie sądz eżeby ktoś przekopywał się przez 824 strony wątku żeby motocykliście zrobić na złość, zresztą nie sądzę aby znalazła to forum jakakolwiek zdrowa osoba, nie wyobrażam sobie jak trzeba by byc świrniętym żeby szukać forum o połamanych będąc w pełni sprawnym.

Zdziwiłabys sie jacy ludzie potrafia być wredni i perfidni,przekonalem się o tym nie raz....szkoda gadac....żebys wiedzialo ilu ludzi z mojej miejscowosci cieszyło sie ze miałem wypadek...nie wyobrazasz sobie tego.Ja nie jestem aniołem ale radosc z czyjejs krzywdy wedlug mnie jest nienormalna.Według plotek byłem w spiaczce,miałem polamana miednice, polamany kregosłup,a to ze nie bede chodził to wszyscy wiedza.Do tego wyrzucili mnie z pracy,zdegradowali itp..chore to jest.I teraz jeszcze chca wiedziec co tu pisze....żałosne.Zdjecia nogi juz wykasowałem bo za jakis czasu zobacze ja na jakiejs bardzo popularnej stronie.Dzieki za opinie w karzdym badz razie. Z drugiej wlaśnie strony takie nastawienie ludzi napedza mnie,do tego aby jak najszybciej wyzdrowiec,dojsc do siebie aby zobaczyli ze ten ktorego pochowali żyje i ma sie calkiem dobrze.

nie uciekaj, to nie ma sensu, zresztą tak jak piszesz mogą ci teraz "skoczyć" a w kupie zawsze raźniej.

kasiek79

Motocyklista 84 napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

edziag napisał(a):

myślę, że nie ma co panikować, w końcu nie sądz eżeby ktoś przekopywał się przez 824 strony wątku żeby motocykliście zrobić na złość, zresztą nie sądzę aby znalazła to forum jakakolwiek zdrowa osoba, nie wyobrażam sobie jak trzeba by byc świrniętym żeby szukać forum o połamanych będąc w pełni sprawnym.

no tak Ale juz mnie rposili o namiary na to forum jak wiecie w towarzystwie opowaidam kto nowy dołacza do nas i to tym bardziej z moich okolic. Powiedziałą kolegom ze delikatnie zwróce uwagę MOTOCYKLIŚCIE żeby o pewnych rzeczach po prostu nie pisał

Mam nadzieje ze mnie nie sprzedalaś?

własnie nie i dlatego delikatnie chciałą ci tylko pwoiedzieć ze i ru moga sie dosatć na to forum. Pzryapdkeim okazało się ze znam sporo ludzi z Twojego zawodu z Augustowa i............. sam wiesz że o Twoim wypadku bylo głosno. Sam też wiesz z jakich powodów. Przypadkeim się zgadała ze dołaczyl o mnie na forum koleś z okolic Augustowa i tak jakos się okazalo że Ciebie znają. Ni epodałąm adresu strony tylko samam ci o tym napisałam

kasiek79

Motocyklista 84 napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

MOTOCYKLISTO uważałabym na to co piszesz na forum gdyż do niego ma każdy dostęp a z racji twojego zawodu wielu rzeczy nie powinienies wypowiadać a dokąłdneij pisac. Ty mnie nie znasz ale ja wiem kim jesteś 🙂 MOi znajomi znaja Ciebie bardzo dobrze!!!! Pracują w takich samych slużbach =DUważam ze atkim przypadku tym barzdiej nie pwonienes sie głosno chwalić ze jechałes 170 i to na motorze który nie miał papierów................. Proponuję zebyśmy rizmawiali tlyko o rehabilitacji żeby te forum ci nie zaszkodzilo......
A jak dziewczyna??? Nie była zła że nie dojechales do niej do Bargłowa????
/ A rozwaliłeś się niedaleko mojej pracy 🙂

Widze ze bede musial zniknac i z tego forum bo juz nigdzie nie mozna nic napisac...no coż w kazdym badz razie dzieki wszystkim za porady i Trzymajcie sie cieplo!!!!!
nie musisz absolutnie znkac tlyko nie pisz o niektórych rzeczach o których nie powinieneś w swoim zawodzie
kasiek79

Motocyklista 84 napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

MOTOCYKLISTO uważałabym na to co piszesz na forum gdyż do niego ma każdy dostęp a z racji twojego zawodu wielu rzeczy nie powinienies wypowiadać a dokąłdneij pisac. Ty mnie nie znasz ale ja wiem kim jesteś 🙂 MOi znajomi znaja Ciebie bardzo dobrze!!!! Pracują w takich samych slużbach =DUważam ze atkim przypadku tym barzdiej nie pwonienes sie głosno chwalić ze jechałes 170 i to na motorze który nie miał papierów................. Proponuję zebyśmy rizmawiali tlyko o rehabilitacji żeby te forum ci nie zaszkodzilo......
A jak dziewczyna??? Nie była zła że nie dojechales do niej do Bargłowa????/ A rozwaliłeś się niedaleko mojej pracy 🙂

Dziewczyna opiekuje się mna do chwili obecnej za co jestem jej dozgonnie wdzięczny 🙂 jeśli chodzi o kolizję to wyrok sadu się uprawomocnil inie podlega odwolaniu a poza tym jechałem tak naprawde 90 a papiery były 🙂 a może Cię znam jednak? jak będziesz w Augustowie to wpadnij na ortopedię 🙂
a ile czasu będziesz na ortopedii???? Ja na kilka dni jadę do Białegostoku wracam w środę na dwa dni i znowu jadę.
kasiek79

prazynka napisał(a):

Motocyklisto, spokojnie, wszystkie rady są z dobrego serca, czasem powiedzenie za dużo może się obrócić przeciw nam, sama doświadczyłam tego nie raz. Pisz tylko o zdrowiu, o samopoczuciu, o tym, co związane z Twoim zdrowiem, o sprawach neutralnych i tyle a będzie dobrze 🙂

własnie o to mi chodzilo. Absolutnie nie chciałą zebyś stad znikał

kasiek79

wiecie co ja jednak cały czas tweirdze ze świat jest mały.................................................

MAm nadzijee ze bęe miała jeszcze chwil,.e zeby do was wpaśc pzred wyjazdem. Jak nie to zdrowiejcie.................... zrastajcie sie.............. itd.

Motocyklisto nie chce zebyś przeze mnie opuszzcal to forum które na pewno moze ci pomóc. Tak juz się stalo ze akurat dizisja była u dwóch znajomych któzy ciebie znają i jakoś tak wyszło ze zgadałą sie z pierwszym że ........... z reszta to juz mało ważne. Życze ci szybkiego powrotu do zdrowia i pracy.

kasiek79

LillaKorn napisał(a):

Aurora napisał(a):

Spoko Motocyklisto, możesz wejść w swoje wpisy i edytować (wymazać, co chcesz i wdusić potwierdź), a jak inni Ciebie cytowali, to też mogą to wykasować, gdybyś chciał. Wszystko można odkręcić.

Wiecie co? Kopnijcie mnie lub uznajcie za dziwoląga, bo ja wpostach Motocyklisty nie widziałam wiadomości, które moglyby być poczytane za niewłaściwe.

LILA myslę ze on wie o co mi chodziło. DO tego te zdjecia po których ja "się kapnełam" kim on jest bo Augustów małe miasto i o wszystkim głosno. No i dodatkowo rozwalił się w pobliżu mojej pracy. Mam znajomych którzy nawet uieszczali jego zdjecia w necie i tak jakoś okazało się że Motocyklista nie jest juz dla mnie osobą anonimową. I sam pewnie juz wie ze o niektórych rzeczach nie powinien pisać bo to akurat ja jestem połamana i o tym przeczytałam ale równie dobrze mógl to być ktoś z jego środowiska któy sie połamal i trafił na to forum.

kasiek79

edziag napisał(a):

a co z kolorem? też taki macie bądź miałyście? kolor sino-czerwony 🙁

po tym co napisałaś prażynko boje się iść na to USG stopy. myślałam że zmiany zwyrodnieniowe to pokażą się dopiero za kilkanaście lat a nie tak od razu 🙁

wiesz co ja mimo ze noga zdecydowanie miej puchnie i praktycznie jej nie czue to jakz dejme skarpetę w której wyłaze na podwórko ma całkowicie inny kilor od zdrowej Właśnei sino czerwony. Ja mam nadziejęz e tak moze jeszce być jakis czas i że ejst to całkiem normalny objaw