Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 827 z 977

Roman
Dziewczyny z forum mają rację...h.j w d.pe tym którzy przeciwko nam 🙂 przepraszam za slownictwo 😉 w kupie sila,kupy nikt nie ruszy!!
Roman

Dota napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

... zespoleni podobno wczesniej staja na nogi. ja pisałą o tych 3 miechach przy nie zespolonych takich jak ja

Ja miałam całkowity zakaz obciążania przez 3 miesiące i 10 dni choć zespolona jestem od dnia połamania. To nie reguła, że zespoleni "wcześniej stają na nogi". Co lekarz to inny sposób leczenia.

Racja ja stanąłem po 3 misiącach na noge ktora miałem na wyciagu...a na zespolonej moze dopiero od jutra zaczne stawac...

a.

Motocyklista 84 napisał(a):

Dota napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

... zespoleni podobno wczesniej staja na nogi. ja pisałą o tych 3 miechach przy nie zespolonych takich jak ja

Ja miałam całkowity zakaz obciążania przez 3 miesiące i 10 dni choć zespolona jestem od dnia połamania. To nie reguła, że zespoleni "wcześniej stają na nogi". Co lekarz to inny sposób leczenia.

Racja ja stanąłem po 3 misiącach na noge ktora miałem na wyciagu...a na zespolonej moze dopiero od jutra zaczne stawac...

motocyklisto kiedy sie polamales?

prazynka
Ja miałam druty w nodze, dwa od góry dwa od dołu, założone w sierpniu. Dwa wyciągane końcem roku a dwa w styczniu. Do tego pełen gips początkowo, potem łupka, zaczęłam chodzić w styczniu lekko obciążając nogę. Do dziś mi zostały brzydkie ciemne plamy po tych drutach i nie wiem czy zejdą i jak to usunąć, nie licząc blizn.
Do**ta

prazynka napisał(a):

Ja kupiłam sobie taką gumę link zewnętrzny zablokowany fajna sprawa,świetnie zastępuje pasek, kolory określają rozciągliwość gumy, polecam zieloną lub niebieską, ka mam z firmy Thera band; dobrze też sprawdza się deskorolka, jeśli macie 🙂, wtedy sunie się na niej nogą i dobrze ćwiczy staw skokowy, jeszcze inną dobrą rzeczą jest piłeczka z kolcami, turlanie jej po podłodze świetnie działa na receptory stopy i dobrze pobudza krążenie i rozluźnia napięte mięśnie.

Takimi samymi szerokimi gumami był na rehabilitacji rozciągany mój staw skokowy. Podziałało.

Do**ta

[

Motocyklista 84 napisał(a):

... bede raczej dłuzszy czas w szpitalu...ostatnio bylem bez przerwy 5 miesiecy także teraz tez pewnie troche zabawie...

"Motocyklisto nasz marnotrawny " dlaczego chcą cię ponownie zatrzymać w szpitalu i do tego długo?

alawpr
U mnie sprawa z obciążaniem wygląda tak,w ciągu 2 tyg doszłam do 30 kg ,noga nie boli,ale mam jakąś blokadę w łepetynie aby dalej doginac.Noga jakoś tak zjeżdza w tym gipsie na dół ,że wydaje mi się że paluchy mi wylezą na podłogę. jakoś inaczej mi sie chodzi teraz z takim obciążaniem,kroki sa jakieś cięższe .Nawet nie potrafie wam tego uczucia opisac. Ale chyba najwazniejsze ,że nie boli i nie puchnie w trakcie i po. Lilla ile ty obciążałaś w gipsie krótkim.? Nie pamiętam czy tylko muskałaś stopą podłogę czy obciążałaś na maxa?
witch
Cicho wszędzie, głucho wszędzie 🙂 A co niektórych już nosi na myśl o jutrzejszej kontroli.
verona

alawpr napisał(a):

U mnie sprawa z obciążaniem wygląda tak,w ciągu 2 tyg doszłam do 30 kg ,noga nie boli,ale mam jakąś blokadę w łepetynie aby dalej doginac.Noga jakoś tak zjeżdza w tym gipsie na dół ,że wydaje mi się że paluchy mi wylezą na podłogę. jakoś inaczej mi sie chodzi teraz z takim obciążaniem,kroki sa jakieś cięższe .Nawet nie potrafie wam tego uczucia opisac. Ale chyba najwazniejsze ,że nie boli i nie puchnie w trakcie i po. Lilla ile ty obciążałaś w gipsie krótkim.? Nie pamiętam czy tylko muskałaś stopą podłogę czy obciążałaś na maxa?

ala to gratuluje:), ja niestety w gipsie krótkim obciążałam noge tylko do ok 5-10 kg ale ja to praktycznei nie miałam zrostu, to wrażenie że noga zjeżdza też miałam, więc chyba normalne. dokładnie najważneijsze że nie boli. co do psychiki to my kobietki chyba tak już mamy że wolimy dmuchać na zimne, mimo że noga nie boli to wolimy nie robić nic więcej. ja do tejpory to mam.

Roman

a. napisał(a):

Motocyklista 84 napisał(a):

Dota napisał(a):

Ja miałam całkowity zakaz obciążania przez 3 miesiące i 10 dni choć zespolona jestem od dnia połamania. To nie reguła, że zespoleni "wcześniej stają na nogi". Co lekarz to inny sposób leczenia.

Racja ja stanąłem po 3 misiącach na noge ktora miałem na wyciagu...a na zespolonej moze dopiero od jutra zaczne stawac...

motocyklisto kiedy sie polamales?

...w maju

Roman

Dota napisał(a):

[

Motocyklista 84 napisał(a):

... bede raczej dłuzszy czas w szpitalu...ostatnio bylem bez przerwy 5 miesiecy także teraz tez pewnie troche zabawie...

"Motocyklisto nasz marnotrawny " dlaczego chcą cię ponownie zatrzymać w szpitalu i do tego długo?

chca mnie zrehabilitowac...mam zaczac obciazac i zginac w kolanie prawa noge,moze tez jakies zastrzyki na zrost dostane coś lekarz na kontroli wspominal...No i wydaje mi sie ze to troche czasu zajmie.

Aurora

witch napisał(a):

Cicho wszędzie, głucho wszędzie 🙂 A co niektórych już nosi na myśl o jutrzejszej kontroli.

Witch, będę trzymała kciuki i myślała o Tobie!!! O której masz wizytę?

alawpr

witch napisał(a):

Cicho wszędzie, głucho wszędzie 🙂 A co niektórych już nosi na myśl o jutrzejszej kontroli.

Niech Cię nie nosi ,bo nie trafisz do orto tylko bedziesz sie włóczyc diabli wiedza gdzie. Jutro będzie twój szczęśliwy dzień. Ja w to nie watpie ,więc i ty tak trzymaj. I oczywiście wiesz co masz zrobic...zaraz po dac cynk!!

Aurora

Motocyklista 84 napisał(a):

Dota napisał(a):

[

Motocyklista 84 napisał(a):

... bede raczej dłuzszy czas w szpitalu...ostatnio bylem bez przerwy 5 miesiecy także teraz tez pewnie troche zabawie...

"Motocyklisto nasz marnotrawny " dlaczego chcą cię ponownie zatrzymać w szpitalu i do tego długo?

chca mnie zrehabilitowac...mam zaczac obciazac i zginac w kolanie prawa noge,moze tez jakies zastrzyki na zrost dostane coś lekarz na kontroli wspominal...No i wydaje mi sie ze to troche czasu zajmie.

No to fajnie, że się Tobą zajmą, a na ile idziesz, nie wiesz?

alawpr
Hej motocyklisto to poturbowałeś sie w maju tak jak ja. Czy to może był jakis wolny dzień sobota lub niedziela. Bo my praktycznie z tych dni .
alawpr
Witch,ty jako Prezes musisz trzymac fason i z głową do góry wkroczyc do swego orto jak dama.Może byc też z pieśnią na ustach 😉)
Roman

alawpr napisał(a):

Hej motocyklisto to poturbowałeś sie w maju tak jak ja. Czy to może był jakis wolny dzień sobota lub niedziela. Bo my praktycznie z tych dni .

Ja na dzień matki zrobiłem jej prezent....chociaz i tak dopiero po dygodniu ją poinformowałem,juz jak wiedziałem że raczej bede żył 🙂 to był WTOREK, NIENAWIDZE WTORKÓW!!!!

Aurora

Motocyklista 84 napisał(a):

alawpr napisał(a):

Hej motocyklisto to poturbowałeś sie w maju tak jak ja. Czy to może był jakis wolny dzień sobota lub niedziela. Bo my praktycznie z tych dni .

Ja na dzień matki zrobiłem jej prezent....chociaz i tak dopiero po dygodniu ją poinformowałem,juz jak wiedziałem że raczej bede żył 🙂 to był WTOREK, NIENAWIDZE WTORKÓW!!!!

Najważniejsze, że motory nadal lubisz 😉

Roman

Aurora napisał(a):

Motocyklista 84 napisał(a):

Dota napisał(a):

[
"Motocyklisto nasz marnotrawny " dlaczego chcą cię ponownie zatrzymać w szpitalu i do tego długo?

chca mnie zrehabilitowac...mam zaczac obciazac i zginac w kolanie prawa noge,moze tez jakies zastrzyki na zrost dostane coś lekarz na kontroli wspominal...No i wydaje mi sie ze to troche czasu zajmie.
No to fajnie, że się Tobą zajmą, a na ile idziesz, nie wiesz?
nie mam pojecia na jak dlugo... w kazdym badz razie planuje wyjść ze szpitala juz na dwóch nogach 🙂
witch

Aurora napisał(a):

witch napisał(a):

Cicho wszędzie, głucho wszędzie 🙂 A co niektórych już nosi na myśl o jutrzejszej kontroli.

Witch, będę trzymała kciuki i myślała o Tobie!!! O której masz wizytę?

Lekarz przyjmuje od 16.00. Ja pojadę zaraz po 15.00 wtedy nie ma jeszcze tylu ludzi. Do południa zaś muszę jechać (sama !) na rtg do szpitala. Zobaczę fotkę i będę już mądrzejsza 🙂

alawpr
motocyklisto czy lekarz cos ci powiedział na temat tych zastrzykow , to mają by komórki macierzyste ,czy kalcytonona?
Roman

Aurora napisał(a):

Motocyklista 84 napisał(a):

alawpr napisał(a):

Hej motocyklisto to poturbowałeś sie w maju tak jak ja. Czy to może był jakis wolny dzień sobota lub niedziela. Bo my praktycznie z tych dni .

Ja na dzień matki zrobiłem jej prezent....chociaz i tak dopiero po dygodniu ją poinformowałem,juz jak wiedziałem że raczej bede żył 🙂 to był WTOREK, NIENAWIDZE WTORKÓW!!!!

Najważniejsze, że motory nadal lubisz 😉

Ja je KOCHAM 🙂

alawpr

witch napisał(a):

Aurora napisał(a):

witch napisał(a):

Cicho wszędzie, głucho wszędzie 🙂 A co niektórych już nosi na myśl o jutrzejszej kontroli.

Witch, będę trzymała kciuki i myślała o Tobie!!! O której masz wizytę?

Lekarz przyjmuje od 16.00. Ja pojadę zaraz po 15.00 wtedy nie ma jeszcze tylu ludzi. Do południa zaś muszę jechać (sama !) na rtg do szpitala. Zobaczę fotkę i będę już mądrzejsza 🙂

Spoko,będzie ok. tak cos czuję!!

Roman

alawpr napisał(a):

motocyklisto czy lekarz cos ci powiedział na temat tych zastrzykow , to mają by komórki macierzyste ,czy kalcytonona?

Nie wiem jeszcze...jak bede wiedzial to napisze...jak je wogóle dostane 🙂 Ty chyba coś bralaś? tak?

witch

alawpr napisał(a):

witch napisał(a):

Cicho wszędzie, głucho wszędzie 🙂 A co niektórych już nosi na myśl o jutrzejszej kontroli.

Niech Cię nie nosi ,bo nie trafisz do orto tylko bedziesz sie włóczyc diabli wiedza gdzie. Jutro będzie twój szczęśliwy dzień. Ja w to nie watpie ,więc i ty tak trzymaj. I oczywiście wiesz co masz zrobic...zaraz po dac cynk!!
Nawet staram się o tym nie myśleć ale samo tak jakoś wychodzi. Tym bardziej, że jutro ma mi wypełnić papiery do ZUS-u o zasiłek rehabilitacyjny. Czyli od niego zależy w jakimś stopniu to czy mi go przyznają.
Jak źle napisze to mu nie zapłacę 🙂 Ciekawe czy by mnie gonił ?
Aurora

Motocyklista 84 napisał(a):

Aurora napisał(a):

Motocyklista 84 napisał(a):

chca mnie zrehabilitowac...mam zaczac obciazac i zginac w kolanie prawa noge,moze tez jakies zastrzyki na zrost dostane coś lekarz na kontroli wspominal...No i wydaje mi sie ze to troche czasu zajmie.

No to fajnie, że się Tobą zajmą, a na ile idziesz, nie wiesz?

nie mam pojecia na jak dlugo... w kazdym badz razie planuje wyjść ze szpitala juz na dwóch nogach 🙂

No to z forum znikniesz pewnie na jakiś czas, ale potem daj znać, co i jak.

Aurora

witch napisał(a):

Aurora napisał(a):

witch napisał(a):

Cicho wszędzie, głucho wszędzie 🙂 A co niektórych już nosi na myśl o jutrzejszej kontroli.

Witch, będę trzymała kciuki i myślała o Tobie!!! O której masz wizytę?

Lekarz przyjmuje od 16.00. Ja pojadę zaraz po 15.00 wtedy nie ma jeszcze tylu ludzi. Do południa zaś muszę jechać (sama !) na rtg do szpitala. Zobaczę fotkę i będę już mądrzejsza 🙂

Pierwszy raz sama?

Roman

Aurora napisał(a):

Motocyklista 84 napisał(a):

Aurora napisał(a):

No to fajnie, że się Tobą zajmą, a na ile idziesz, nie wiesz?

nie mam pojecia na jak dlugo... w kazdym badz razie planuje wyjść ze szpitala juz na dwóch nogach 🙂

No to z forum znikniesz pewnie na jakiś czas, ale potem daj znać, co i jak.

Tak szybko chcecie mnie sie pozbyć? 🙂 z okazji wypadku zakupilem sobie laptopa i przenośny internet 🙂

alawpr

Motocyklista 84 napisał(a):

alawpr napisał(a):

motocyklisto czy lekarz cos ci powiedział na temat tych zastrzykow , to mają by komórki macierzyste ,czy kalcytonona?

Nie wiem jeszcze...jak bede wiedzial to napisze...jak je wogóle dostane 🙂 Ty chyba coś bralaś? tak?

Wszystko i powiem ci ,ze mi pomogło bardzo 😉 A zrost mój jest opisany jako opóźniony. Pięknie szło i sie zatrzymało,więc nie czekając na cud natury podano mi jedno i teraz drugie cudo medycyny.

witch

alawpr napisał(a):

Witch,ty jako Prezes musisz trzymac fason i z głową do góry wkroczyc do swego orto jak dama.Może byc też z pieśnią na ustach 😉)

"Marsyliankę" czy "Pierwszą brygadę" polecasz do śpiewu ? A może "pije Kuba do Jakuba"? 🙂
Jest ok ale....................... zawsze kurna musi być jakieś "ale".