Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 856 z 977

alawpr

Motocyklista 84 napisał(a):

....a czy pomoże obciążanie...podchodzi do tego średnio optymistycznie...pytałe o wszczepienie komorek macierzystych to powiedzial że szpital teraz tego nie posiada i jak chce to moge prywatnie to kupic i oni mi to wszczepia...koszt 3000 tyś zl

Jak kupic,ten twój orto to jakiś pierdzielnięty jest.To jest twoja krew.Co masz kupowac? Czy on wiedział o czym mówi?

LillaKorn

Motocyklista 84 napisał(a):

...wierszyk fajny ale z tego co przeczytałem to u Ciebie zrost pojawil sie dopiero 9 miesięcy po założeniu gwoździa....troche dlugo...

Ale coniektórzy (Riviolla) po miesiącu z gwoździem wróciła do pracy a teraz skacze na skakance!

Roman
Macie racje dziewczyny....bede szukal miejsca na zrobienie tej operacji,skonsultuje sie z innymi lekarzami i zobaczymy co bedzie...musze ścisnac sie za jaja
alawpr

Motocyklista 84 napisał(a):

Rozmawialem z lekarzem....i mam opoźniony zrost bądź jak kto woli staw rzekomy 🙁 jego propozycja jest taka abym sam sobie załatwil szpital ktory by mi wyjąl płytke i zalożyl gwóźdź sródszpikowy....ale potem tez nie daje gwarancji na zrost...

Zrost opóźniony a zrost rzekomy to dwie różne sprawy.

Do**ta
Konsylum debatowało, problem omówiło a teraz kto chce udaje się na spoczynek. Dobranoc wszystkim.
edziag

prazynka napisał(a):

marchewka napisał(a):

edziag napisał(a):

witch powiedz jak cię ta pięta bolała?

mam pytanie do kuśtykających, jak chodzę to jest z tą stopą i jej bólem lepiej, ale wystarczy że siądę na minutę i jak próbuję wstać i iść do pierwszych kilka kroków bardzo boli. I jeszcze zauważyłam że w bucie jakoś troszke mniej boli niż na boso, but mi trzyma tą stopę jakoś w kupie. też tak macie/miałyście?
też moczę w soli boheńskiej.
byłam dzisiaj u nas w przychodni zapytać o rehabilitacje - terminów na ten rok brak 🙁 ale jak najbardziej można zapłacić. jutro pomykam na konsultacje i może coś się wreszcie ruszy, facet wyglądał na konkretnego.

może jeszcze te wszystkie zastałe ścięgna i mięśnie nie działają i nie trzymają jak trzeba więc Ci stopa ucieka i boli, a but ją trzyma, myślę, że w miarę ćwiczeń Ci przejdzie 😉
masz jak najbardziej rację, ostatnio ortopeda mówił mi, że wzmocnienie mięśni zmniejszy uciekanie, które mam spore 🙂
a jak ci ucieka, bo ja bardziej czuje że się jak naleśnik rozplłaszcza i może trochę w kierunku pięty jakby cofa, ufff ale namieszałam ale mam nadzieję że zrozumiecie
a.

Dota napisał(a):

Motocyklista 84 napisał(a):

sienio napisał(a):

musisz uważać przy obciążaniu mając płytkę

jeżeli masz zrost opóźniony i masz możliwość zmiany na gwóźdź to sie nie zastanawiaj ja mam również kość udową zlamaną tzn miałem zlamaną kość już mi się zrosła dzięki dobremu zespoleniu gwoździem. w przypadku kości udowej wbijają gwóźdź od strony biodra

...po jakim czasie od założenia gwoxdzia można wstać z lóżka?
Dwa dni po operacji rehabilitant przyszedł uczyć mnie chodzić przy kulach.
Operacje mialam o 9 a w papierach napisali ze moge opuscic noge o 16, wyszlam ze spzitala dwa dni pozniej ale w gipsie
Czy bedziesz musial miec gips po gwozdziu?
Roman

alawpr napisał(a):

Motocyklista 84 napisał(a):

....a czy pomoże obciążanie...podchodzi do tego średnio optymistycznie...pytałe o wszczepienie komorek macierzystych to powiedzial że szpital teraz tego nie posiada i jak chce to moge prywatnie to kupic i oni mi to wszczepia...koszt 3000 tyś zl

Jak kupic,ten twój orto to jakiś pierdzielnięty jest.To jest twoja krew.Co masz kupowac? Czy on wiedział o czym mówi?

Powiedzial że zrobienie tego zabiegu z własnej kieszeni tyle kosztuje

alawpr

Motocyklista 84 napisał(a):

choć wedlug niego komorki miałyby sens przy gwoździu dopiero...i nie wiem teraz czy obciążać tą noge i czekac jeszcze 6 tygodniu że może załapie czy zalatwiac sobie operacje i sie kroic

Ja nie mam gwoździa i żądnego innego żelaza i podano mi 2 razy komórki.Muszę cie doczytac do końca ,bo juz mnie telepoty wzieły na tego orto!

prazynka

edziag napisał(a):

normalnie tyle co za wizytę

🙂 🙂 🙂 a cena wizyt wiadomo-zróżnicowana 🙂 normalnie wysiadają mi mięśnie brzucha, dziś właśnie je ćwiczyłam i ledwo żyję 🙂 niezłe te ćwiczenia: link zewnętrzny zablokowany , skoro nogę mam jak patyczek to choć na brzuchu będę miała kaloryfer 🙂

Roman

alawpr napisał(a):

Motocyklista 84 napisał(a):

Rozmawialem z lekarzem....i mam opoźniony zrost bądź jak kto woli staw rzekomy 🙁 jego propozycja jest taka abym sam sobie załatwil szpital ktory by mi wyjąl płytke i zalożyl gwóźdź sródszpikowy....ale potem tez nie daje gwarancji na zrost...

Zrost opóźniony a zrost rzekomy to dwie różne sprawy.

...i dlatego musze pokazac te zdjecia innym lekarzom

edziag
ala ma rację ustal czy to zrost opóźniony czy staw rzekomy to podstawa.
alawpr

Motocyklista 84 napisał(a):

alawpr napisał(a):

Motocyklista 84 napisał(a):

....a czy pomoże obciążanie...podchodzi do tego średnio optymistycznie...pytałe o wszczepienie komorek macierzystych to powiedzial że szpital teraz tego nie posiada i jak chce to moge prywatnie to kupic i oni mi to wszczepia...koszt 3000 tyś zl

Jak kupic,ten twój orto to jakiś pierdzielnięty jest.To jest twoja krew.Co masz kupowac? Czy on wiedział o czym mówi?

Powiedzial że zrobienie tego zabiegu z własnej kieszeni tyle kosztuje

To jest tylko odwirowanie twej krwi i podanie jej w formie jak przecier pomidorowy ,takie to gęste.Chłopie zmien lekarza bo ten to jakis idiota.

a.

LillaKorn napisał(a):

ojacie napisał(a):

Baseny też są do kitu, nie idzie się wysikać na leżąco choćby miał zaraz pęknąć pęcherz.

Dla mnie niemożliwym było wcisnąć to g.....o w miejsce strategiczne.

ehh wspomnienia...

Do**ta

a. napisał(a):

Dota napisał(a):

Motocyklista 84 napisał(a):

...po jakim czasie od założenia gwoxdzia można wstać z lóżka?

Dwa dni po operacji rehabilitant przyszedł uczyć mnie chodzić przy kulach.
No nie, pierwsze słyszę.
Operacje mialam o 9 a w papierach napisali ze moge opuscic noge o 16, wyszlam ze spzitala dwa dni pozniej ale w gipsie
Czy bedziesz musial miec gips po gwozdziu?
ojacie
E tam, jak Ci wstawia gwóźdź to pojedziesz na 3 dni, przed operacją dostaniesz czopa który Cie wypłucze to potem nie musisz srać 🙂 Sorry, że tak ordynarnie, ale taka prawda 🙂
Roman

edziag napisał(a):

ala ma rację ustal czy to zrost opóźniony czy staw rzekomy to podstawa.

na skierowaniu mam napisane OPOŹNIONY

edziag

prazynka napisał(a):

🙂 🙂 🙂 ale pojechałaś Edziag 🙂 normalnie wysiądą mi ze śmiechu mięśnie brzucha a dziś właśnie je ćwiczyłam i ledwo żyję 🙂

śmiech to zdrowie, podobno więc na zdrowie 🙂

alawpr

Motocyklista 84 napisał(a):

pedro napisał(a):

jak to staw rzekomy? jak jest płytka to może się cos takiego zrobic? Ona chyba sztywno trzyma kości i nie ma mowy o jakichs luzach miedzy odłamami.

u nie jest jakies złamanie motylkowe czy coś także z jednej strony kość załapała a z drugie nie chce

U mnie było podobnie i komórki pomogły.

marchewka

Motocyklista 84 napisał(a):

marchewka napisał(a):

Motocyklista 84 napisał(a):

choć wedlug niego komorki miałyby sens przy gwoździu dopiero...i nie wiem teraz czy obciążać tą noge i czekac jeszcze 6 tygodniu że może załapie czy zalatwiac sobie operacje i sie kroic

już Ci o tym pisałam, może za mało, żeby Cię nie wystraszyć, ale te płyty to jest metoda do dupy i czym prędzej się tej swojej pozbądź! wiem, że to cięzko, bo sama unikałam takiej decyzji i efekt jest taki że jestem w 20 miesiącu złamania i się do końca nie zrosło! więc jak się nie chcesz tyle bujać to wyjmuj i bierz gwoździa, czym prędzej tym lepiej, też nie ludzilabym się nadzieją, że staw rzekomy przemieni się w zrost, niestety chyba to trzeba załatwić operacyjnie. bardzo Ci współczuję, ale nie warto przeciągać sprawy, wydaje mi się też, że gwóźdź naprawdę pomoże i jak jeszcze z komorkami to i mnie prześcigniesz 😉 zapisz się czym prędzej do szpitala, który to robi, może to nie jest jakaś sprawa nie do załatwienia jak powiesz że w Twojej okolicy są bezradni, trzymaj się i bierz przyklad ze mnie ja jutro mówię plytkom precz!

Będę napewno trzymal kciuki!!!! a jutro dzwonie i sam umawiam sie na wizytę i zobaczymy co bedzie

walcz chłopaku szkoda życia marnować na te płytki! odreaguj złe wieści i wal do przodu, co się stało to się nie odstanie i trzeba się z tym zmierzyć, ale mlody jestes to nie masz wyjścia, musisz walczyć, zresztą zobacz jak tu wszyscy mają, niemal każdy trafił doła i każdy ma poważne problemy, a jednak nikt się nie poddaje. jak już przeżyłeś ten straszny wypadek to byloby grzechem nie walczyć. pozdr.-)

LillaKorn

Motocyklista 84 napisał(a):

edziag napisał(a):

ala ma rację ustal czy to zrost opóźniony czy staw rzekomy to podstawa.

na skierowaniu mam napisane OPOŹNIONY

Czy to jest skierowanie do szpitala. Zrost opóźniony to nie staw rzekomy amen.

Roman

alawpr napisał(a):

Motocyklista 84 napisał(a):

pedro napisał(a):

jak to staw rzekomy? jak jest płytka to może się cos takiego zrobic? Ona chyba sztywno trzyma kości i nie ma mowy o jakichs luzach miedzy odłamami.

u nie jest jakies złamanie motylkowe czy coś także z jednej strony kość załapała a z drugie nie chce

U mnie było podobnie i komórki pomogły.

najśmieszniejsze że u mnie zrost poszedl od strony plytki

LillaKorn

edziag napisał(a):

prazynka napisał(a):

🙂 🙂 🙂 ale pojechałaś Edziag 🙂 normalnie wysiądą mi ze śmiechu mięśnie brzucha a dziś właśnie je ćwiczyłam i ledwo żyję 🙂

ja was zabije wszystkich!!!!!! kurde prosZę mi to zdanie pousuwać ale już!!!!!!

Edziag sama możesz pousuwać poprzez cytowanie tych wypowiedzi.

LillaKorn

LillaKorn napisał(a):

Motocyklista 84 napisał(a):

edziag napisał(a):

ala ma rację ustal czy to zrost opóźniony czy staw rzekomy to podstawa.

na skierowaniu mam napisane OPOŹNIONY

Czy to jest skierowanie do szpitala?. Zrost opóźniony to nie staw rzekomy amen.

edziag
no dupa nie mogę, mogę tylko swoje a tu już prażynka i motocyklista mnie ubiegli i zacytowali zanim zdążyłam skasować, ja to jednak mam niewypażony jęzor- uciąć i już
Roman

marchewka napisał(a):

Motocyklista 84 napisał(a):

marchewka napisał(a):

już Ci o tym pisałam, może za mało, żeby Cię nie wystraszyć, ale te płyty to jest metoda do dupy i czym prędzej się tej swojej pozbądź! wiem, że to cięzko, bo sama unikałam takiej decyzji i efekt jest taki że jestem w 20 miesiącu złamania i się do końca nie zrosło! więc jak się nie chcesz tyle bujać to wyjmuj i bierz gwoździa, czym prędzej tym lepiej, też nie ludzilabym się nadzieją, że staw rzekomy przemieni się w zrost, niestety chyba to trzeba załatwić operacyjnie. bardzo Ci współczuję, ale nie warto przeciągać sprawy, wydaje mi się też, że gwóźdź naprawdę pomoże i jak jeszcze z komorkami to i mnie prześcigniesz 😉 zapisz się czym prędzej do szpitala, który to robi, może to nie jest jakaś sprawa nie do załatwienia jak powiesz że w Twojej okolicy są bezradni, trzymaj się i bierz przyklad ze mnie ja jutro mówię plytkom precz!

Będę napewno trzymal kciuki!!!! a jutro dzwonie i sam umawiam sie na wizytę i zobaczymy co bedzie

walcz chłopaku szkoda życia marnować na te płytki! odreaguj złe wieści i wal do przodu, co się stało to się nie odstanie i trzeba się z tym zmierzyć, ale mlody jestes to nie masz wyjścia, musisz walczyć, zresztą zobacz jak tu wszyscy mają, niemal każdy trafił doła i każdy ma poważne problemy, a jednak nikt się nie poddaje. jak już przeżyłeś ten straszny wypadek to byloby grzechem nie walczyć. pozdr.-)

...chociaz raz mogłyby to byc dobre wieści a nie tylko zle....za jakie grzechy te cierpienia

a.

Dota napisał(a):

a. napisał(a):

Dota napisał(a):

Dwa dni po operacji rehabilitant przyszedł uczyć mnie chodzić przy kulach.

No nie, pierwsze słyszę.
Operacje mialam o 9 a w papierach napisali ze moge opuscic noge o 16, wyszlam ze spzitala dwa dni pozniej ale w gipsie
Czy bedziesz musial miec gips po gwozdziu?
yy Ja nie napisalam "no nie, pierwsze slysze" a to w moim cycacie jest
LillaKorn

edziag napisał(a):

no dupa nie mogę mogę tylko swoje a tu już prażynka i motocyklista mnie ubiegli i zacytowali zanim zdążyła skasować, ja to jednak mam niewypażony jęzor- uciąć i już

Weź ic zacytuj i wywal to co ci nie pasi!

Roman

edziag napisał(a):

no dupa nie mogę, mogę tylko swoje a tu już prażynka i motocyklista mnie ubiegli i zacytowali zanim zdążyłam skasować, ja to jednak mam niewypażony jęzor- uciąć i już

zaraz usune te haracze 🙂

marchewka

dziękuję za dobre słowo wszystkim 😉 już tyle ludzi za mnie trzyma jutro kciuki, że obawiam się, że nikt nie będzie pracował

😉 trzymajcie za mojego doktora, to najważniejsze żeby on mial dobry dzień i ładnie mnie rozkręcił i zaszył 😉 jak tylko wróce do domu dam znać i mam nadzieję, że jakoś pocieszę motocyklistę swoim przykładem, no ale zobaczymy co będzie 😉

do widzenia na razie idę spać bo jeszcze zaśpię i będzie po ptakach...