alawpr napisał(a):
riviolla napisał(a):
Witajcie drodzy Połamańcy i Połamanki! Chciałam tylko powiedzieć że od wczoraj na rehablitacji trenuję skoki 😉 3majcie kciuki żeby moja nóżka przetrwała to w jednym kawałku...
W dal czy wzwyż???
Przeróżnie 😉 Skoki w miejscu, w dal oraz zeskok z coraz wyższej wysokości (wybijam się jak Małysz;) na matkę. Na razie nie odważyłam się jeszcze wskoczyć obunożnie na krzesełko - to podobno jest cel do którego dążę 😉 Najtrudniejszy zawsze pierwszy skok - blokada psychiczna...