alawpr napisał(a):
Witch,w piątek jade na Mazury...czy mam pozdrowic od ciebie wiadome miejsce???
Nie !!!!!!!!!!!!! Możesz im co najwyżej we wszystkich 2 karetkach opony poprzebijać. Ja się tam wybieram jak zwykle w lipcu.
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 910 z 977
alawpr napisał(a):
Witch,w piątek jade na Mazury...czy mam pozdrowic od ciebie wiadome miejsce???
Nie !!!!!!!!!!!!! Możesz im co najwyżej we wszystkich 2 karetkach opony poprzebijać. Ja się tam wybieram jak zwykle w lipcu.
marchewka napisał(a):
alawpr napisał(a):
marchewka napisał(a):
swoją drogą to wysyp połamańców w tej Wawie...
Mamy czwórkę do brydża 😉)
jak tam Ala, dziś były ćwiczonka, czy dopiero biegniesz?
Dziś "walcuje" to lepsze niż ćwiczenia na drążku 🙂
marchewka napisał(a):
alawpr napisał(a):
riviolla napisał(a):
Można się przyłączyć? 😉 Wawa Ursynów 🙂
Zrobimy ładny zlocik 😉
swoją drogą to wysyp połamańców w tej Wawie...
Hmmmm 4 osoby na prawie dwumilionowe miasto to kiepski wynik. GUS nie weźmie tych danych pod uwagę 🙂
ojacie napisał(a):
Wróciłam, żyję! Matko co za dzień , musk mi wysiadł. Idę zjeść lodówkę.
Jak fizyka ????????? Pisz Kobieto !!!!!
ojacie napisał(a):
Nie wiem, napisałam wszystko, ale nie chce myśleć już o tym, bo to był dzień masakra od 9-18 na uczelni. Zdążyłam w przerwie zjeść tylko mandarynkę i jestem głodna jak wilk!
Idź posil się. Najważniejsze, że masz to za sobą. O wynik bądź spokojna - będzie dobrze (pięta mnie dziś mniej boli a to dobry znak).
witch napisał(a):
No to mamy bardzo podobnie. Żadnych "wspomagaczy" i prośba (wymuszanie) o wszystko.Dota napisał(a):
Witch nie tylko Twój lekarz nie wierzy w farmakologię i rehabilitację. Na wyjściu ze szpitala jedynie dostałam recepty na Clexane oraz na prochy przeciwbólowe (okazały się zbędne). Dopiero po ponad 7 miesiącach skutecznie wyprosiłam receptę na Ossopan oraz skierowanie do poradni rehabilitacyjnej. Po kolejnych dwu miesiącach na rtg był mocny zrost. Przypadek...
Oby tylko mój zrost był też tak dobry jak u Ciebie 🙂
Dota napisał(a):
Witch nie tylko Twój lekarz nie wierzy w farmakologię i rehabilitację. Na wyjściu ze szpitala jedynie dostałam recepty na Clexane oraz na prochy przeciwbólowe (okazały się zbędne). Dopiero po ponad 7 miesiącach skutecznie wyprosiłam receptę na Ossopan oraz skierowanie do poradni rehabilitacyjnej. Po kolejnych dwu miesiącach na rtg był mocny zrost. Przypadek...witch napisał(a):
Czytam o tym jakie to specyfiki miałyście (macie) przepisane przez lekarzy czyt to na przyspieszenie zrostu czy na poprawę krążenie czy też obrzęki i dochodzę do wniosku, że mój lekarz chyba jest przeciwnikiem farmakologii a ja jedyną lub jedną z nielicznych, które nie korzystają z dobrodziejstw tej dziedziny medycyny.
Jedyna recepta jaką od niego dostałam była na zastrzyki przeciwzakrzepowe. Wrrrrrrrrróć - zapomniałam o ketanolu ..!
alawpr napisał(a):
żabka napisał(a):
alawpr napisał(a):
No własnie,ja mam to samo,najgorsza rzecz to to cięcie.Juz tak sobie rozmyslam czy samej jakoś go nie rozpilowac hi.hi..
Kochani zagipsowani ,rozcinanie gipsu to jest pikuś (sorry Pan Pikuś) nie boli nic a nic ,myślę ,że to zależy od technika mój najpierw pokazał mi na swoim palcu, skóry nie tnie ta piła,tylko takie podejrzane dzwięki wydaje !! Tak że głowa do góry .
<oże i nie tnie ale mi pocieła;-( To nie jest ostre ,tylko przypala skórę,czujesz uczucie gorąca a później pieczenie od tego goraca,robą sie od tego pręgi czerwone ,które zamieniaja sie w strupy które dośc długo sie goją.Nie jest to miłe uczucie zwłaszcza jak gipsiarz jest mało delikatny i szoruje ci tym dziadostwem bez jednej przerwy.Przy kolanie mam strupy jeszcze z pierwszego krótkiego gipsu,bo to dziadostwo tak sie zachowuje jak strupy po oparzeniu.
mi nie tlyko robiły się szramy z których potem strupy.... mi z kilku nrmlanie leciała krew od razu
alawpr napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
żabka napisał(a):
No tak ,o tym nie pomyslałam bidulko sie nacierpisz ,ja nie mialam spuchnietej tylko kolano 2x grubsze, technik najpierw takie slady porobil pilą po bokach a póżniej ciął po tych rysach i dlatego mnie ,nic a nic. Ale egoistka ze mnie!!
o widzisz ciął mi raz kawałek cieli jak już piszczałam z bółu U mnie tną do "skóry" tak ze potem żadnych mnozyc nie uzywają tylko od razu szczypce i rozchylają A ty....... samam musisz ciagnąć nogę i jakoś ją wygrzebać z tego pancerza. Po wczorajszym wyciaganiu z gipsu owszem nie zostałą pocięta ale gipsem zdarto mi częśc naskórka. No i miałą czerwony piekący placek.......... ciekawe co z tego będzie za 2 tyg. Ja to chyba mam takie zasrane szczęscie.
Kasiu u mnie gips tna po dwóch bokach.zdejmuja góre i zostawiaja noge w takiej łupce która została pod spodem,.
u mnie tnie z wewnetrznej strony w strone kostki od kostki wzdłuż stopy a z drugiej strony tlyko wzdłuz stopy Potem tam gdzie jest na całej długosci rozchyla szczypcami i ja musze wyciagać tak bokiem noge
alawpr napisał(a):
Ja glukozamine pobieram od samego poczatku zlamania,wiec moze to tez jakas przyczyna że z kolanem jakos idzie ????
czyli co zastrzyki mi nie pomogą szybko????
alawpr napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
A ja dizisja jestem lekko zdziwniona.... bo kurcze jakoś inaczej mi ten gips załozyli W nieco innym miejscu obcas przyczepili i po pierwsze całkowicie inaczej mi się chodzi apodrugie....... i to mnie martwi bo jesczze wcozraj jeden lekarz sportowy był zmartwiony tym wygadem... noga jest fioletowo-sina. Tzn palce. Po nocy opuchlizna nie ustała i kolor nie wrócił do normalności. Gdzieś coś mnie uciska........ Poczekam jescze dwa dni i zobaczę. Najwyzej będę dzwoniła do lekarza bo coś jest nie teges. Owszem pozyginał mi na chama ta nogę we wszystkei strony poskręcał podociskał wiec ma niby prawo spuchnac no ale w koncu powinno to ustapić A ja po nocy nie czuję ządnej zmiany ( a zawsze czułam) i ten kolor
Kasia ty to nie masz szczęścia do gipsów.Ja pitolę....
ku............................a jak tu miec szczęscie jak masz gips na srajtasme załozony do tego tak zcisnięty że szok
alawpr napisał(a):
riviolla napisał(a):
prazynka napisał(a):
Tak, tylko druga strona 🙂 to może spotkamy się na kawę, jak już dołować się to we dwie i przy jakimś pysznym ciastku ? 🙂
Można się przyłączyć? 😉 Wawa Ursynów 🙂
Zrobimy ładny zlocik 😉
ja tez często jestem w Wawie
żabka napisał(a):
Kasiek ,Ty nie czekal 2 dni ,tylko pomykaj do doktora ,noga nie może być sina!!!!
wczoraj wieczorem widzieli ja sportowi Narazie nie ma wielkeigo alarmu Miałą jak najszybciej brac leki i trzymac jak najwięcej noge powyzej serca.
witch napisał(a):
No to mamy bardzo podobnie. Żadnych "wspomagaczy" i prośba (wymuszanie) o wszystko.Dota napisał(a):
Witch nie tylko Twój lekarz nie wierzy w farmakologię i rehabilitację. Na wyjściu ze szpitala jedynie dostałam recepty na Clexane oraz na prochy przeciwbólowe (okazały się zbędne). Dopiero po ponad 7 miesiącach skutecznie wyprosiłam receptę na Ossopan oraz skierowanie do poradni rehabilitacyjnej. Po kolejnych dwu miesiącach na rtg był mocny zrost. Przypadek...
Oby tylko mój zrost był też tak dobry jak u Ciebie 🙂
witch napisał(a):
alawpr napisał(a):
Witch mi lekarze na poczatku przepisali osteogenon i detralex.Po komórkach kazano wszystko odstawic a teraz do domu przepisano mi Ostenil 70,który biore raz w tygodniu+do tego 1 tab dziennie Calcium 600+D400.Z tym Ostenilem sa jaja bo bierzesz go na czczo popijając tylko woda przegotowaną, nawet nie mozna mineralną i pół godziny musisz _ STAC-. Nie wolno siedziec ani kłaś się.
Dla mnie to abstrakcja ! Nie znam żadnego z tych medykamentów 🙂
ja do wczoraj znałam ltkyo skorupki i kolagen brany na wasna reke
witch napisał(a):
Czytam o tym jakie to specyfiki miałyście (macie) przepisane przez lekarzy czyt to na przyspieszenie zrostu czy na poprawę krążenie czy też obrzęki i dochodzę do wniosku, że mój lekarz chyba jest przeciwnikiem farmakologii a ja jedyną lub jedną z nielicznych, które nie korzystają z dobrodziejstw tej dziedziny medycyny.
Jedyna recepta jaką od niego dostałam była na zastrzyki przeciwzakrzepowe. Wrrrrrrrrróć - zapomniałam o ketanolu !
I tak myślę - czy ja się tak fenomenalnie zrastam (rtg wskazuje co innego), że nie potrzebne mi środki wspomagające czy on nie dostaje profitów ze sprzedaży medykamentów.
Jak by nie patrzył nie zażywam żadnej chemii przepisanej przez lekarza. To co biorę to same witaminy i minerały, które sama sobie zaordynowałam. Ciekawe jaki będzie efekt końcowy takiej kuracji bez "wspomagaczy"?
Zresztą u swojego lekarza musiałam sama prosić i o rehabilitację. Wg niego samo się popsuło to i samo się naprawi. Czas pokaże czy naturalne sposoby leczenia dają zadowalające efekty.
a. napisał(a):
Dziewczyny, miałam to w gipsie i dzis wrócilo. Uczucie jakby ktoś polał mi nogę wrzątkiem, taki strumien goraca od kolana w doł. Macie coś takiego? A może to normalny objaw krążenia. Dodam że przyjemne to to nei jest.
no raczej to nie jeste normalne ja mam pdobne uczucia i na pewno u mnie to wina krążenia. A noga jaki ma kolor??? normlany???
witch napisał(a):
marchewka napisał(a):
alawpr napisał(a):
Zrobimy ładny zlocik 😉
swoją drogą to wysyp połamańców w tej Wawie...
Hmmmm 4 osoby na prawie dwumilionowe miasto to kiepski wynik. GUS nie weźmie tych danych pod uwagę 🙂
5 a znajomemu wypadl dysk..liczy się?
kasiek79 napisał(a):
a. napisał(a):
Dziewczyny, miałam to w gipsie i dzis wrócilo. Uczucie jakby ktoś polał mi nogę wrzątkiem, taki strumien goraca od kolana w doł. Macie coś takiego? A może to normalny objaw krążenia. Dodam że przyjemne to to nei jest.
no raczej to nie jeste normalne ja mam pdobne uczucia i na pewno u mnie to wina krążenia. A noga jaki ma kolor??? normlany???
Tak, calkeim normalny. A jak Ty biedna? Narobił Ci nadzieji i zastrzelił. Kiedy miajają te dwa tygodnie? odliczasz? E w sumie możesz chodzić... ja nadal nie mogę, chociaż już tyle bez gipsu.. i tu znowu zaczynam rozmyslac czy lepeij z operacja czy bez.
a. napisał(a):
Też jestem bez dodatków bo "one nic nie dają".witch napisał(a):
Czytam o tym jakie to specyfiki miałyście (macie) przepisane przez lekarzy czyt to na przyspieszenie zrostu czy na poprawę krążenie czy też obrzęki i dochodzę do wniosku, że mój lekarz chyba jest przeciwnikiem farmakologii a ja jedyną lub jedną z nielicznych, które nie korzystają z dobrodziejstw tej dziedziny medycyny.
Jedyna recepta jaką od niego dostałam była na zastrzyki przeciwzakrzepowe. Wrrrrrrrrróć - zapomniałam o ketanolu !
I tak myślę - czy ja się tak fenomenalnie zrastam (rtg wskazuje co innego), że nie potrzebne mi środki wspomagające czy on nie dostaje profitów ze sprzedaży medykamentów.
Jak by nie patrzył nie zażywam żadnej chemii przepisanej przez lekarza. To co biorę to same witaminy i minerały, które sama sobie zaordynowałam. Ciekawe jaki będzie efekt końcowy takiej kuracji bez "wspomagaczy"?
Zresztą u swojego lekarza musiałam sama prosić i o rehabilitację. Wg niego samo się popsuło to i samo się naprawi. Czas pokaże czy naturalne sposoby leczenia dają zadowalające efekty.
kasiek79 napisał(a):
a o jakich wydodatkach piszecie któe nic nie dają??????wiecie co tez tak myslalam. No oczywiscie nie mówie o specyfiakch któe to nuby maja za organizm zrost zaąłtwić ale.................. np wmoim przypadku o lekach na krązenie na zapalenie zył ktope prawdopodobvnie mam przez ten gips. Z noga coraz gorzej i mam nadzieję ze leki mi pomoga w krążeniu a nie w zroście. Jakbym nie miala problemu z kolorem skóry opuchlizna bolesnoscią i twardością to bym nic nie łykała a tak .......... mam pomału pitra tym bardziej że mam uposledzony odplyw żylny a teraz wszystko wskazuje na zapalenie zył. Troche mnie wystarszyli bo jak dotykał mojej nogi tzn palców to skóra wtym miejscu robila sie biała.Pod gips nie mozna nawet szpileczki wsunąc taki jest ciasny DO tego poczytałą sobie w domu i dziekuje ze do nich trafiłąm i przepisali mi te lekia. napisał(a):
Też jestem bez dodatków bo "one nic nie dają".witch napisał(a):
Czytam o tym jakie to specyfiki miałyście (macie) przepisane przez lekarzy czyt to na przyspieszenie zrostu czy na poprawę krążenie czy też obrzęki i dochodzę do wniosku, że mój lekarz chyba jest przeciwnikiem farmakologii a ja jedyną lub jedną z nielicznych, które nie korzystają z dobrodziejstw tej dziedziny medycyny.
Jedyna recepta jaką od niego dostałam była na zastrzyki przeciwzakrzepowe. Wrrrrrrrrróć - zapomniałam o ketanolu !
I tak myślę - czy ja się tak fenomenalnie zrastam (rtg wskazuje co innego), że nie potrzebne mi środki wspomagające czy on nie dostaje profitów ze sprzedaży medykamentów.
Jak by nie patrzył nie zażywam żadnej chemii przepisanej przez lekarza. To co biorę to same witaminy i minerały, które sama sobie zaordynowałam. Ciekawe jaki będzie efekt końcowy takiej kuracji bez "wspomagaczy"?
Zresztą u swojego lekarza musiałam sama prosić i o rehabilitację. Wg niego samo się popsuło to i samo się naprawi. Czas pokaże czy naturalne sposoby leczenia dają zadowalające efekty.
link zewnętrzny zablokowany
link zewnętrzny zablokowany
link zewnętrzny zablokowany
to tylko niektóre.
Sportowi lekarze nie mgli uwierzyć ze on wiedząc ze mam uposledzony odplyw żylny (kiedys leczyłam potem tlyko ponczochy uciskowe) nie pociągnał mi zastrzyków dłuzej tlym bardziej ze ejste jeszcew gipsie i tak a nie inaczej wyglada moja noga
a. napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
a. napisał(a):
Dziewczyny, miałam to w gipsie i dzis wrócilo. Uczucie jakby ktoś polał mi nogę wrzątkiem, taki strumien goraca od kolana w doł. Macie coś takiego? A może to normalny objaw krążenia. Dodam że przyjemne to to nei jest.
no raczej to nie jeste normalne ja mam pdobne uczucia i na pewno u mnie to wina krążenia. A noga jaki ma kolor??? normlany???
Tak, calkeim normalny. A jak Ty biedna? Narobił Ci nadzieji i zastrzelił. Kiedy miajają te dwa tygodnie? odliczasz? E w sumie możesz chodzić... ja nadal nie mogę, chociaż już tyle bez gipsu.. i tu znowu zaczynam rozmyslac czy lepeij z operacja czy bez.
wiesz co on mi własnie zostawil ten gios tzn nalozyl nowy w ramach rehabilitacji. Bo powiedział ze moge byc bez giosu ale nie będę mogła obciażać nogi i zrost bedzie sie :opoźniał" a on kazał chodzic mi bez kul i na maksa obciazać nogę żeby za 2 tyg (8 grudnia) była lepije zrośnieta. I tłumaczylze te 2 tyg gipsu dłuzej generalnie skrócą mi zcas leczenia i zrastania ale pod warunkiem ze bęę na maska obciazął czyli normlanie bez kul chodziła. Ci sportowi potwierdzili mnie wiecej ta teorię tlyko ze oni byli zdania ze już etraz mozna spokojnie dac mi ortezę żebym w niej obciazała nogę ale i zdjemowała ją bo oga wygląda nieciekawie i zaczela już chodzic na zabiegio i np chociażby smarowaąła maściami
a. napisał(a):
Ja tylko cytuje mojego lekarza. Poza tym to bardziej dotyczyło pomagaczom zrostu a nie krazeniowym, bo co do tych to nikt nie ma watpliwosci nie bedac uczonym.kasiek79 napisał(a):
a o jakich wydodatkach piszecie któe nic nie dają??????wiecie co tez tak myslalam. No oczywiscie nie mówie o specyfiakch któe to nuby maja za organizm zrost zaąłtwić ale.................. np wmoim przypadku o lekach na krązenie na zapalenie zył ktope prawdopodobvnie mam przez ten gips. Z noga coraz gorzej i mam nadzieję ze leki mi pomoga w krążeniu a nie w zroście. Jakbym nie miala problemu z kolorem skóry opuchlizna bolesnoscią i twardością to bym nic nie łykała a tak .......... mam pomału pitra tym bardziej że mam uposledzony odplyw żylny a teraz wszystko wskazuje na zapalenie zył. Troche mnie wystarszyli bo jak dotykał mojej nogi tzn palców to skóra wtym miejscu robila sie biała.Pod gips nie mozna nawet szpileczki wsunąc taki jest ciasny DO tego poczytałą sobie w domu i dziekuje ze do nich trafiłąm i przepisali mi te lekia. napisał(a):
Też jestem bez dodatków bo "one nic nie dają".
link zewnętrzny zablokowany
link zewnętrzny zablokowany
link zewnętrzny zablokowany
to tylko niektóre.
Sportowi lekarze nie mgli uwierzyć ze on wiedząc ze mam uposledzony odplyw żylny (kiedys leczyłam potem tlyko ponczochy uciskowe) nie pociągnał mi zastrzyków dłuzej tlym bardziej ze ejste jeszcew gipsie i tak a nie inaczej wyglada moja noga