Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 926 z 977

marchewka

adamek123 napisał(a):

skierowanie od ortopedy rozumiem na rechabilitacje czy od ogolnego

lepiej od ortopedy to on wskaże co jest dla Ciebie dobre, da wytyczne dot. obciążania, ale od ogólnego też może być pod warunkiem, że wiesz na co chcesz iść, lepiej od ortopedy

marchewka

kasiek79 napisał(a):

AGA własnie sparwdzałą ja wyciskam 50 kilo Chyba że staje n ajednej nodze to jest 55-57 ale jka chodzę z jedna kulą (tak jak z laska) to obciazenie powinno być 40-45kg tak mi wychodzi na wadze. Waże 57 wiec mam nadzieję ze takie obciazenie wystarczy aby pobudzic zrost

to Ty już według mnie jesteś na wylocie, ja jak tyle obciążałam to zaraz zaczęłam chodzić

kasiek79

marchewka napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

AGA własnie sparwdzałą ja wyciskam 50 kilo Chyba że staje n ajednej nodze to jest 55-57 ale jka chodzę z jedna kulą (tak jak z laska) to obciazenie powinno być 40-45kg tak mi wychodzi na wadze. Waże 57 wiec mam nadzieję ze takie obciazenie wystarczy aby pobudzic zrost

to Ty już według mnie jesteś na wylocie, ja jak tyle obciążałam to zaraz zaczęłam chodzić

tak tak Marchewko tlyko ze ja to obciazam w gipsie............. a podobno jak go zdejme to będę musiała wrócić do dwóch kul i lekkiego obciązania. I zrost się spowolni Dlatego przez te 2 dodatkowe tygodnie mam jak najwiecej obciązać noge n amksa zey zrost szedł jak burza. No zobaczymy co z tego będzie. Nie ukrywam ze noga boli bardziej w sopie i skokowym niż w goleni............... Po zdjeciu gipsu własnie w twojej ortezie bede w ciągu dnia obciązała noge na maksa a bez niej delikatnie o dwóch kulach.

zabka
W końcu ,udało mi się rozszyfrować, te opisy złamań na niebiesko,znaczy się idzie ku dobremu!! Rozum wraca.😉)
marchewka

kasiek79 napisał(a):

marchewka napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

AGA własnie sparwdzałą ja wyciskam 50 kilo Chyba że staje n ajednej nodze to jest 55-57 ale jka chodzę z jedna kulą (tak jak z laska) to obciazenie powinno być 40-45kg tak mi wychodzi na wadze. Waże 57 wiec mam nadzieję ze takie obciazenie wystarczy aby pobudzic zrost

to Ty już według mnie jesteś na wylocie, ja jak tyle obciążałam to zaraz zaczęłam chodzić

tak tak Marchewko tlyko ze ja to obciazam w gipsie............. a podobno jak go zdejme to będę musiała wrócić do dwóch kul i lekkiego obciązania. I zrost się spowolni Dlatego przez te 2 dodatkowe tygodnie mam jak najwiecej obciązać noge n amksa zey zrost szedł jak burza. No zobaczymy co z tego będzie. Nie ukrywam ze noga boli bardziej w sopie i skokowym niż w goleni............... Po zdjeciu gipsu własnie w twojej ortezie bede w ciągu dnia obciązała noge na maksa a bez niej delikatnie o dwóch kulach.

jak minie pierwszy strach to zaczniesz obciążać na maxa bez niczego, zobaczysz, jak tylko poczujesz ze piszczel nie boli i nabierzesz wiary, że się nie złamie, ale masz rację, pewnie trochę przystopujesz, ja też przyciskałam w gipsie a jak mi go doktor zdjął to miesiąc zabronił stawać na nogę, tylko ćwiczyć lekko, żeby się trochę wzmocniła. teraz też mam chodzić o kulach a zdarza mi się chodzić bez, bo po prostu wierzę,że jest ok. oczywiscie mozna się przejechać na tej pewności więc lepiej uważać

kasiek79

żabka napisał(a):

W końcu ,udało mi się rozszyfrować, te opisy złamań na niebiesko,znaczy się idzie ku dobremu!! Rozum wraca.😉)

kochana to ty na hulajnodze tak się załatwiłaś

smileys/surprise.gif

mój syn zasuwana na niej a ja nie moge patrzec bo mam wrażenie że zaraz wywinie orła córa też juz zaczyna próbować z róznym skutkiem

kasiek79

marchewka napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

marchewka napisał(a):

to Ty już według mnie jesteś na wylocie, ja jak tyle obciążałam to zaraz zaczęłam chodzić

tak tak Marchewko tlyko ze ja to obciazam w gipsie............. a podobno jak go zdejme to będę musiała wrócić do dwóch kul i lekkiego obciązania. I zrost się spowolni Dlatego przez te 2 dodatkowe tygodnie mam jak najwiecej obciązać noge n amksa zey zrost szedł jak burza. No zobaczymy co z tego będzie. Nie ukrywam ze noga boli bardziej w sopie i skokowym niż w goleni............... Po zdjeciu gipsu własnie w twojej ortezie bede w ciągu dnia obciązała noge na maksa a bez niej delikatnie o dwóch kulach.

jak minie pierwszy strach to zaczniesz obciążać na maxa bez niczego, zobaczysz, jak tylko poczujesz ze piszczel nie boli i nabierzesz wiary, że się nie złamie, ale masz rację, pewnie trochę przystopujesz, ja też przyciskałam w gipsie a jak mi go doktor zdjął to miesiąc zabronił stawać na nogę, tylko ćwiczyć lekko, żeby się trochę wzmocniła. teraz też mam chodzić o kulach a zdarza mi się chodzić bez, bo po prostu wierzę,że jest ok. oczywiscie mozna się przejechać na tej pewności więc lepiej uważać

no wasnie tak jak juz pisalam chciał mnie zatrzymac o te 2 tyg dłużej zebym się "lepije" zrosął poprzez maksymalne obciązanie bo uprzedził mnie ze bez gipsu nie beę mogła obciażac bo zbyt skomlikowane złamanie było i wiele odłamów bez drutów i srubek musi sie trzymac kupy. Stąd pomysł z ortezą zeby cały zcas pobudzac zrost maksywalnym obciązaniem w niej kilka razy w ciągu dnia

zabka

kasiek79 napisał(a):

żabka napisał(a):

W końcu ,udało mi się rozszyfrować, te opisy złamań na niebiesko,znaczy się idzie ku dobremu!! Rozum wraca.😉)

kochana to ty na hulajnodze tak się załatwiłaś

smileys/surprise.gif

mój syn zasuwana na niej a ja nie moge patrzec bo mam wrażenie że zaraz wywinie orła córa też juz zaczyna próbować z róznym skutkiem

Kasiek ,prosze nie śmiej się ze mnie ,cały szpital miał ubaw ze mnie,kazali mi pesel w dowodzie sobie sprawdzić!! 🙂)

kasiek79

żabka napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

żabka napisał(a):

W końcu ,udało mi się rozszyfrować, te opisy złamań na niebiesko,znaczy się idzie ku dobremu!! Rozum wraca.😉)

kochana to ty na hulajnodze tak się załatwiłaś

smileys/surprise.gif

mój syn zasuwana na niej a ja nie moge patrzec bo mam wrażenie że zaraz wywinie orła córa też juz zaczyna próbować z róznym skutkiem

Kasiek ,prosze nie śmiej się ze mnie ,cały szpital miał ubaw ze mnie,kazali mi pesel w dowodzie sobie sprawdzić!! 🙂)

nie no co ty nie smieję się tlyko moi na etapie hulajnóg sa (mimo zimna i wiatru na dworze) Nie martw się ze mnie tez mieli ubaw i śmiech a mi się tlyko płakac chciało.

witch

żabka napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

żabka napisał(a):

W końcu ,udało mi się rozszyfrować, te opisy złamań na niebiesko,znaczy się idzie ku dobremu!! Rozum wraca.😉)

kochana to ty na hulajnodze tak się załatwiłaś

smileys/surprise.gif

mój syn zasuwana na niej a ja nie moge patrzec bo mam wrażenie że zaraz wywinie orła córa też juz zaczyna próbować z róznym skutkiem
Kasiek ,prosze nie śmiej się ze mnie ,cały szpital miał ubaw ze mnie,kazali mi pesel w dowodzie sobie sprawdzić!! 🙂)
Żabka na tym forum 99,9 % złamań nastąpiło w dziwnych okolicznościach. Jakoś nie zauważyłam aby ktoś połamał się wykonując pracę. Wszyscy (no prawie wszyscy) połamali się w czasie wolnym od pracy i robiąc różne dziwne rzeczy. Może nie tyle dziwne co tak przyziemne i oczywiste, że aż trudno uwierzyć że mogły być przyczyną złamania (podlewanie kwiatków, spacer po trawce czy taniec)
Ale połamana "przez" hulajnogę jesteś jedyna 🙂
zabka

witch napisał(a):

żabka napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

kochana to ty na hulajnodze tak się załatwiłaś

smileys/surprise.gif

mój syn zasuwana na niej a ja nie moge patrzec bo mam wrażenie że zaraz wywinie orła córa też juz zaczyna próbować z róznym skutkiem

Kasiek ,prosze nie śmiej się ze mnie ,cały szpital miał ubaw ze mnie,kazali mi pesel w dowodzie sobie sprawdzić!! 🙂)
Żabka na tym forum 99,9 % złamań nastąpiło w dziwnych okolicznościach. Jakoś nie zauważyłam aby ktoś połamał się wykonując pracę. Wszyscy (no prawie wszyscy) połamali się w czasie wolnym od pracy i robiąc różne dziwne rzeczy. Może nie tyle dziwne co tak przyziemne i oczywiste, że aż trudno uwierzyć że mogły być przyczyną złamania (podlewanie kwiatków, spacer po trawce czy taniec)
Ale połamana "przez" hulajnogę jesteś jedyna 🙂
Noo ale w sobotę ,więc nie jestem wyjątkiem!! A co,do dzieci to one świetnie sobie radzą na hulajnogach,tylko my dorośli jak dzieci . . Zmykam ( kustykam ) do domciu po dniu pracy.
kasiek79

żabka napisał(a):

witch napisał(a):

żabka napisał(a):

Kasiek ,prosze nie śmiej się ze mnie ,cały szpital miał ubaw ze mnie,kazali mi pesel w dowodzie sobie sprawdzić!! 🙂)

Żabka na tym forum 99,9 % złamań nastąpiło w dziwnych okolicznościach. Jakoś nie zauważyłam aby ktoś połamał się wykonując pracę. Wszyscy (no prawie wszyscy) połamali się w czasie wolnym od pracy i robiąc różne dziwne rzeczy. Może nie tyle dziwne co tak przyziemne i oczywiste, że aż trudno uwierzyć że mogły być przyczyną złamania (podlewanie kwiatków, spacer po trawce czy taniec)
Ale połamana "przez" hulajnogę jesteś jedyna 🙂
Noo ale w sobotę ,więc nie jestem wyjątkiem!! A co,do dzieci to one świetnie sobie radzą na hulajnogach,tylko my dorośli jak dzieci . . Zmykam ( kustykam ) do domciu po dniu pracy.
no tak ja tez załapała się na sobotę bo to juz była 1 w nocy No wiem wiem ale jak przeczytałąm hulajnoga to........ hehe no wiesz
adamek123

kasiek79 napisał(a):

żabka napisał(a):

witch napisał(a):

Żabka na tym forum 99,9 % złamań nastąpiło w dziwnych okolicznościach. Jakoś nie zauważyłam aby ktoś połamał się wykonując pracę. Wszyscy (no prawie wszyscy) połamali się w czasie wolnym od pracy i robiąc różne dziwne rzeczy. Może nie tyle dziwne co tak przyziemne i oczywiste, że aż trudno uwierzyć że mogły być przyczyną złamania (podlewanie kwiatków, spacer po trawce czy taniec)
Ale połamana "przez" hulajnogę jesteś jedyna 🙂

Noo ale w sobotę ,więc nie jestem wyjątkiem!! A co,do dzieci to one świetnie sobie radzą na hulajnogach,tylko my dorośli jak dzieci . . Zmykam ( kustykam ) do domciu po dniu pracy.
no tak ja tez załapała się na sobotę bo to juz była 1 w nocy No wiem wiem ale jak przeczytałąm hulajnoga to........ hehe no wiesz
wyjatek bo w piatek i w pracy
adamek123

adamek123 napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

żabka napisał(a):

Noo ale w sobotę ,więc nie jestem wyjątkiem!! A co,do dzieci to one świetnie sobie radzą na hulajnogach,tylko my dorośli jak dzieci . . Zmykam ( kustykam ) do domciu po dniu pracy.

no tak ja tez załapała się na sobotę bo to juz była 1 w nocy No wiem wiem ale jak przeczytałąm hulajnoga to........ hehe no wiesz

wyjatek bo w piatek i w pracy

i ogromny pech bo drugi dzien w pracy po urlopie

kasiek79

adamek123 napisał(a):

adamek123 napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

no tak ja tez załapała się na sobotę bo to juz była 1 w nocy No wiem wiem ale jak przeczytałąm hulajnoga to........ hehe no wiesz

wyjatek bo w piatek i w pracy

i ogromny pech bo drugi dzien w pracy po urlopie

a jak sie połamałeś???? NO to o tyle dobrze ze masz 100% wynagrodzenia jak w pracy. Ja narazie musze ciągnąc na 80% ale kurcze już niedługo pwoinnam chyba 90 pare dostawać??? No i masz wieksze odszkodowanie

LillaKorn

kasiek79 napisał(a):

a jak sie połamałeś???? NO to o tyle dobrze ze masz 100% wynagrodzenia jak w pracy. Ja narazie musze ciągnąc na 80% ale kurcze już niedługo pwoinnam chyba 90 pare dostawać??? No i masz wieksze odszkodowanie

Kasiu nie łudź się. Bedziesz dostawała na L4 80% do jego konca.

Do**ta

kasiek79 napisał(a):

Ja narazie musze ciągnąc na 80% ale kurcze już niedługo pwoinnam chyba 90 pare dostawać??? No i masz wieksze odszkodowanie

Zasiłek chorobowy to zazwyczaj 80 % lub 70 % (zwolnienie szpitalne).
No chyba, że "ciążowy" albo wypadek w pracy lub w drodze do/z to 100% .
Jest jeszcze kilka wyjątków.
kasiek79

LillaKorn napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

a jak sie połamałeś???? NO to o tyle dobrze ze masz 100% wynagrodzenia jak w pracy. Ja narazie musze ciągnąc na 80% ale kurcze już niedługo pwoinnam chyba 90 pare dostawać??? No i masz wieksze odszkodowanie

Kasiu nie łudź się. Bedziesz dostawała na L4 80% do jego konca.

ja sie nie łudze ale słyszął że po 90 dniach dostaje sie 90pare % ???? to nie prawda????

Do**ta
No chyba, że gwarantuje to Karta Nauczyciela bo z ubezpieczenia społecznego nie ma takiego procentu podstawy wymiaru wynagrodzenia.
witch

kasiek79 napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

a jak sie połamałeś???? NO to o tyle dobrze ze masz 100% wynagrodzenia jak w pracy. Ja narazie musze ciągnąc na 80% ale kurcze już niedługo pwoinnam chyba 90 pare dostawać??? No i masz wieksze odszkodowanie

Kasiu nie łudź się. Bedziesz dostawała na L4 80% do jego konca.

ja sie nie łudze ale słyszął że po 90 dniach dostaje sie 90pare % ???? to nie prawda????

Ktoś wprowadził Cię w błąd. 90% dostaje się przez 3 pierwsze m-ce na zasiłku rehabilitacyjnym.

Do**ta
Witch piszesz najprawdziwszą prawdę. Niestety moje pierwsze 3 m-ce świadczenia już za mną i teraz otrzymuję 75%.
kasiek79

witch napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

Kasiu nie łudź się. Bedziesz dostawała na L4 80% do jego konca.

ja sie nie łudze ale słyszął że po 90 dniach dostaje sie 90pare % ???? to nie prawda????
Ktoś wprowadził Cię w błąd. 90% dostaje się przez 3 pierwsze m-ce na zasiłku rehabilitacyjnym.
o no to dzieki z emn ie uśiwadomiłyście. ja tam sie nie znam ale jedna babka w szpitalu powiedziała mi ze na długotrwalym zwolnieniu dostaje sie 90pare % czyli po 90 dniu zwolnienia.
Ja w tym mieisacu dostałąm 144 zl mniej niz w zeszłym Wypłaca mi ZUS i kurde jakies gorsze dostaję teraz 🙂 I tak czekałam kiedy te 90pare % dostane. Więc dobrze ze juz jestem uświadomiona
Do**ta
Witch dostałaś już wezwanie na komisję w sprawie świadczenia rehab. ?
LillaKorn

kasiek79 napisał(a):

Ja w tym mieisacu dostałąm 144 zl mniej niz w zeszłym Wypłaca mi ZUS i kurde jakies gorsze dostaję teraz 🙂 I tak czekałam kiedy te 90pare % dostane. Więc dobrze ze juz jestem uświadomiona

Kasiu Twoja kasa to 80% średniej z 12 m-cy sprzed złamania (70% gdybyś przebywala w szpitalu).

kasiek79

LillaKorn napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

Ja w tym mieisacu dostałąm 144 zl mniej niz w zeszłym Wypłaca mi ZUS i kurde jakies gorsze dostaję teraz 🙂 I tak czekałam kiedy te 90pare % dostane. Więc dobrze ze juz jestem uświadomiona

Kasiu Twoja kasa to 80% średniej z 12 m-cy sprzed złamania (75% gdybyś przebywala w szpitalu).

no i tego własnie nie rozumiem bo chyba wtakim razie powinnam tyle samo dostawac??????? A dostaje różnie

LillaKorn

kasiek79 napisał(a):

no i tego własnie nie rozumiem bo chyba wtakim razie powinnam tyle samo dostawac??????? A dostaje różnie

To pytanie jest do komórki, która nalicza Twój zasiłek chorobowy.

witch

Dota napisał(a):

Witch dostałaś już wezwanie na komisję w sprawie świadczenia rehab. ?

Jeszcze nie a jutro mija 2 tygodnie od złożenia wszystkich dokumentów w ZUS-ie 🙁 Czekam cierpliwie.

ojacie
Muszę się pochwalić, byłam na łyżwach, było cudownie, odżyłam wreszcie poczułam się zdrowo, chcę tam wrócić! Nie mogę się doczekać przyszłego poniedziałku, takiej energii mi to dodało!!!!!
LillaKorn

ojacie napisał(a):

Muszę się pochwalić, byłam na łyżwach, było cudownie, odżyłam wreszcie poczułam się zdrowo, chcę tam wrócić! Nie mogę się doczekać przyszłego poniedziałku, takiej energii mi to dodało!!!!!

łał jak Ci ZAZDROSZCZę !!!!!!!!!!!

ojacie
Lilla, trochę mi się śrubka wżynała w łyżwę ale było tak cudownie, że ten odcisk nie zrobił na mnie żadnego wrażenia, lecz się lecz Lilla i wracaj do sportu bo nie ma nic piękniejszego niż pasja!