Motocyklista 84 napisał(a):
Rozumiem dlaczego chcesz stąd odejść...ja sam przestałem pisać bo niby co mam napisać?że noga mi się nie zrasta, że przez ten wypadek najprawdopodobniej strace robote na której mi tak zależy?że zostane bez srodków do życia,że praktycznie wszyscy moi znajomi odwrocili sie po moim wypadku?że musze wynając mieszkanie bo nie mam tak naprawde gdzie sie teraz podziac? to nie pasuje do forum na ktorym wszyscy ida do przodu i i układa sie im coraz lepiej a Tobie świat sie wali....naprawde wszystkim forumowiczom życze jak najlepiej, jak najszybszego powrotu do zdrowia i nie życze nikomu źle broń Boże nie zrozumcie mnie źle...
Ja też dziś jestem pierwszy dzień jako osoba bezrobotna. Straciłam pracę. Żadnego na razie widoku na następną. Do spłaty mam kredyt hipoteczny zaciągnięty w ubiegłym roku. Zdrowie jakie jest - szkoda pisać. Weryfikacja znajomych nastąpiła u wszystkich. Dochodzą problemy innego sortu ale czy to powód aby siedzieć i wyć po kątach ? Może i tak ale wydaje mi się, że takie miejsca jak forum są odskocznią od szarości dnia codziennego, od kłopotów. To, że komuś się wiedzie, zrasta lepiej - nie dołuje mnie,wręcz przeciwnie - daje siły do walki. Bo dlaczego ONA czy ON a nie ja ? Przecież też mogę powalczyć z własną obecną ułomnością.
Doświadczenia innych są źródłem wiedzy doskonałej na temat złamań. Można wiele z tych doświadczeń wybrać dla siebie. Atmosfera zrozumienia i chęć bezinteresownej pomocy powoduje, że TU jestem a nie ma kozetce u psychoanalityka.