żabka napisał(a):
alawpr napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
no u mnie podobnie Jka mam luz to staw ma go tez odrobine i jak obciazam to 'lekko" się rusza. Co do pięty ja teraz mam ta jakąs wate ale pomysl co przechodziłą tydzien temu jak jej nie miałą a gips byl lużny. Srajtasma zatopiona w gipsie jeździła mi po tych ranach./................... starch opisywac. Duzo lepije czuje się jak mam nogę spuchniętą. NO i musiałą miec niezłą opuchlioznę bo nie mozlliwe ze etraz wciązgu tygodnai tak by mi noga jesczze schudła. Nie ma juz z czego po 3 misiacach
Kasia ty z tą srajtaśmą to przejdziez do historiiiiiiii...............
Jak czytam o tej srajtaśmie,to mi się fryz burzy. Nie miałam pojęcia że jeszczs gipsiarze ją używają,to jest zbrodnia przeciiw-ludzkości ,i powinna być ścigana bez przedawnienia!!
Ja jak pierwszy raz o tym czytałam to kołtun się na głowie zrobił. Nie było innego wyjścia (nic na to nie pomogło) i wczoraj ściełam na króciutko. Już teraz mogę ze spokojem czytać takie "rewelacje".