edziag napisał(a):
pytałam o te zastrzyki z Artrylu ale "mi są niepotrzebne"
Liczę że zbiegi mi pomogą albo chociaż zmniejszą ból w stopie i będę mogła spać po ludzku a nie z budzeniem się i rzucaniem po łóżku w celu znalezienia najmniej bolesnej pozycji.
Znowu tli się we mnie iskierka nadziei........może będzie lepiej.
chociaż w głowie dźwięczą mi powitalne słowa ordynatora "wie pani że TAKIE złamanie to kalectwo"
Złamanie nogi - rehabilitacja
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 964 z 977
Aurora napisał(a):
A mój mały złapał grypę 🙁 , ale nie wiadomo jaki rodzaj, bo wirusów nie badają w przychodni, tylko dopiero jak się trafi do szpitala ...
Jedynym objawem była gorączka 40 stopni i zaczerwienione oczy, zero kaszlu, kataru, teraz dopiero zaczął kaszleć na trzeci dzień ...
Motocyklista 84 napisał(a):
Powiem Wam że mam dosyć już tych diet białkowych itp. Jem teraz to co lubie,czasem wypije browara,wczoraj szampana ze swoja kobieta i staram sie zyc tak jak mi sie podoba a nie mojej nodze.Wczoraj tez byłem w Kauflandzie ledwo kustykając w zółwim tempie na dwóch kulach czym wzbudziłem ogolne zainteresowania....także co bedzie to bedzie.
No i dobrze, przestaniesz obsesyjnie myśleć, to samo się zrośnie. Ja podczas złamania zaliczyłam żubrówkę, parę drinków i chyba wyszło mi to na dobre...
Dota napisał(a):
Motocyklisto, 22 grudnia tak jak i Ty, ma wizytę lekarską Prażynka. Ale kawka po chyba nie wchodzi w grę bo jedna wizyta w Krakowie a druga pewnie w Augustowie. 🙂
JAk ,tak dalej pójdzie to jeszcze ,ktoś w wigilię będzie miał kontrol.
Dota napisał(a):
Motocyklisto, 22 grudnia tak jak i Ty, ma wizytę lekarską Prażynka. Ale kawka po chyba nie wchodzi w grę bo jedna wizyta w Krakowie a druga pewnie w Augustowie. 🙂
Z Augustowa do Krakowa rzut beretem 🙂
Dota napisał(a):
Ale jak oddycha, bez kłopotów ? Bo to chyba najważniejsze dla rozróżnienia tych rodzajów grypy.Aurora napisał(a):
A mój mały złapał grypę 🙁 , ale nie wiadomo jaki rodzaj, bo wirusów nie badają w przychodni, tylko dopiero jak się trafi do szpitala ...
Jedynym objawem była gorączka 40 stopni i zaczerwienione oczy, zero kaszlu, kataru, teraz dopiero zaczął kaszleć na trzeci dzień ...
żabka napisał(a):
Dota napisał(a):
Motocyklisto, 22 grudnia tak jak i Ty, ma wizytę lekarską Prażynka. Ale kawka po chyba nie wchodzi w grę bo jedna wizyta w Krakowie a druga pewnie w Augustowie. 🙂
JAk ,tak dalej pójdzie to jeszcze ,ktoś w wigilię będzie miał kontrol.
I orto odezwie się ludzkim głosem.
Dota napisał(a):
żabka napisał(a):
Dota napisał(a):
Motocyklisto, 22 grudnia tak jak i Ty, ma wizytę lekarską Prażynka. Ale kawka po chyba nie wchodzi w grę bo jedna wizyta w Krakowie a druga pewnie w Augustowie. 🙂
JAk ,tak dalej pójdzie to jeszcze ,ktoś w wigilię będzie miał kontrol.
I orto odezwie się ludzkim głosem.
Niemożliwe ...
Aurora napisał(a):
Bez kłopotów, jak na razie. Tylko kaszle raz po raz.Dota napisał(a):
Ale jak oddycha, bez kłopotów ? Bo to chyba najważniejsze dla rozróżnienia tych rodzajów grypy.Aurora napisał(a):
A mój mały złapał grypę 🙁 , ale nie wiadomo jaki rodzaj, bo wirusów nie badają w przychodni, tylko dopiero jak się trafi do szpitala ...
Jedynym objawem była gorączka 40 stopni i zaczerwienione oczy, zero kaszlu, kataru, teraz dopiero zaczął kaszleć na trzeci dzień ...
Aurora napisał(a):
Motocyklista 84 napisał(a):
Powiem Wam że mam dosyć już tych diet białkowych itp. Jem teraz to co lubie,czasem wypije browara,wczoraj szampana ze swoja kobieta i staram sie zyc tak jak mi sie podoba a nie mojej nodze.Wczoraj tez byłem w Kauflandzie ledwo kustykając w zółwim tempie na dwóch kulach czym wzbudziłem ogolne zainteresowania....także co bedzie to bedzie.
No i dobrze, przestaniesz obsesyjnie myśleć, to samo się zrośnie. Ja podczas złamania zaliczyłam żubrówkę, parę drinków i chyba wyszło mi to na dobre...
A ja zaliczyłęm nie Żubrówkę a gorzką żołądkową 😛 słuchaj ja miałem podobne objawy przez kilka dni:wysoka gorączka,ból glowy,zero kaszlu i bólu gardała. Wyleczyłem się Fervexem i Aspiryną C także polecam.
Aurora napisał(a):
Dota napisał(a):
żabka napisał(a):
JAk ,tak dalej pójdzie to jeszcze ,ktoś w wigilię będzie miał kontrol.
I orto odezwie się ludzkim głosem.
Niemożliwe ...
NIEMOŻLIWE...
Motocyklista 84 napisał(a):
Aurora napisał(a):
Dota napisał(a):
I orto odezwie się ludzkim głosem.
Niemożliwe ...
NIEMOŻLIWE...
A skąd wiecie, przecież nie macie wizyty w Wigilię w nocy. 😉
Dota napisał(a):
żabka napisał(a):
Dota napisał(a):
Motocyklisto, 22 grudnia tak jak i Ty, ma wizytę lekarską Prażynka. Ale kawka po chyba nie wchodzi w grę bo jedna wizyta w Krakowie a druga pewnie w Augustowie. 🙂
JAk ,tak dalej pójdzie to jeszcze ,ktoś w wigilię będzie miał kontrol.
I orto odezwie się ludzkim głosem.
Piękne!!!
Motocyklista 84 napisał(a):
Dota napisał(a):
Motocyklisto, 22 grudnia tak jak i Ty, ma wizytę lekarską Prażynka. Ale kawka po chyba nie wchodzi w grę bo jedna wizyta w Krakowie a druga pewnie w Augustowie. 🙂
Z Augustowa do Krakowa rzut beretem 🙂
Jak szybkim motorem to ino mig 🙂
żabka napisał(a):
Dota napisał(a):
żabka napisał(a):
JAk ,tak dalej pójdzie to jeszcze ,ktoś w wigilię będzie miał kontrol.
I orto odezwie się ludzkim głosem.
Piękne!!!
Mój 28-go grudnia to już chyba będzie charczał przepitym głosem. I kto go zrozumie ???
Dota napisał(a):
Gorzka żołądkowa jest słodka. Dziwne.
Z sokiem z czarnej porzeczki nie czuć nawet słodkości 🙂
witch napisał(a):
żabka napisał(a):
Dota napisał(a):
I orto odezwie się ludzkim głosem.
Piękne!!!
Mój 28-go grudnia to już chyba będzie charczał przepitym głosem. I kto go zrozumie ???
I każdy usłyszy to co chce usłyszeć.
witch napisał(a):
Motocyklista 84 napisał(a):
Dota napisał(a):
Motocyklisto, 22 grudnia tak jak i Ty, ma wizytę lekarską Prażynka. Ale kawka po chyba nie wchodzi w grę bo jedna wizyta w Krakowie a druga pewnie w Augustowie. 🙂
Z Augustowa do Krakowa rzut beretem 🙂
Jak szybkim motorem to ino mig 🙂
Migi lądują w Balicach,mogę odebrać i przewież na hulajnodze!!
Dota napisał(a):
Jutro będę miała zamocowanego holtera na dobę. Wiecie może jak z tym urządzeniem się śpi, Czy przypadkiem nie odpadnie w nocy ode mnie?
Ja miałem holtera.Pelen luz, masz troche poprzypinanych kabelków i takie pudeleczko. Ja tam spalem w nim na plecach i nic mi sie nie poodczepiało
Aurora napisał(a):
A mój mały złapał grypę 🙁 , ale nie wiadomo jaki rodzaj, bo wirusów nie badają w przychodni, tylko dopiero jak się trafi do szpitala ...
Jedynym objawem była gorączka 40 stopni i zaczerwienione oczy, zero kaszlu, kataru, teraz dopiero zaczął kaszleć na trzeci dzień ...
witch napisał(a):
Dota napisał(a):
Gorzka żołądkowa jest słodka. Dziwne.
Z sokiem z czarnej porzeczki nie czuć nawet słodkości 🙂
Dobra rada, dzięki. Zastosuję w praktyce choć najbardziej lubię Gin Lubuski z tonikiem.
Motocyklista 84 napisał(a):
Aurora napisał(a):
Motocyklista 84 napisał(a):
Powiem Wam że mam dosyć już tych diet białkowych itp. Jem teraz to co lubie,czasem wypije browara,wczoraj szampana ze swoja kobieta i staram sie zyc tak jak mi sie podoba a nie mojej nodze.Wczoraj tez byłem w Kauflandzie ledwo kustykając w zółwim tempie na dwóch kulach czym wzbudziłem ogolne zainteresowania....także co bedzie to bedzie.
No i dobrze, przestaniesz obsesyjnie myśleć, to samo się zrośnie. Ja podczas złamania zaliczyłam żubrówkę, parę drinków i chyba wyszło mi to na dobre...
A ja zaliczyłęm nie Żubrówkę a gorzką żołądkową 😛 słuchaj ja miałem podobne objawy przez kilka dni:wysoka gorączka,ból glowy,zero kaszlu i bólu gardała. Wyleczyłem się Fervexem i Aspiryną C także polecam.
Małym dzieciom bezwzględnie nie wolno podawać aspiryny (to tak na przyszłość 🙂 ), ale mam już cały arsenał leków wykupiony (syropy z paracetamolem i uodparniające z vit C), i wierzę, że uniknie powikłań bo ma dopiero 3,5 roku.
Motocyklista 84 napisał(a):
Dota napisał(a):
Jutro będę miała zamocowanego holtera na dobę. Wiecie może jak z tym urządzeniem się śpi, Czy przypadkiem nie odpadnie w nocy ode mnie?
Ja miałem holtera.Pelen luz, masz troche poprzypinanych kabelków i takie pudeleczko. Ja tam spalem w nim na plecach i nic mi sie nie poodczepiało
Tylko śnij o .przyzwoitych rzeczach bo się nagra!! 🙂
witch napisał(a):
Motocyklista 84 napisał(a):
Dota napisał(a):
Motocyklisto, 22 grudnia tak jak i Ty, ma wizytę lekarską Prażynka. Ale kawka po chyba nie wchodzi w grę bo jedna wizyta w Krakowie a druga pewnie w Augustowie. 🙂
Z Augustowa do Krakowa rzut beretem 🙂
Jak szybkim motorem to ino mig 🙂
Narazie z motorami sobie odpuszczam. Mój kumpel mial pare dni temu wypadek-połamana reka,noga,miednica,odbite nerki i rozerwany pęcherz....troche daje to do myslenia.
Dota napisał(a):
Dobra rada, dzięki. Zastosuję w praktyce choć najbardziej lubię Gin Lubuski z tonikiem.witch napisał(a):
Z sokiem z czarnej porzeczki nie czuć nawet słodkości 🙂Dota napisał(a):
Gorzka żołądkowa jest słodka. Dziwne.
Do tego drinka lepsza żołądkowa-miętowa 😉
witch napisał(a):
Gorączka nadal się utrzymuje ?Aurora napisał(a):
A mój mały złapał grypę 🙁 , ale nie wiadomo jaki rodzaj, bo wirusów nie badają w przychodni, tylko dopiero jak się trafi do szpitala ...
Jedynym objawem była gorączka 40 stopni i zaczerwienione oczy, zero kaszlu, kataru, teraz dopiero zaczął kaszleć na trzeci dzień ...
Dota napisał(a):
witch napisał(a):
Dota napisał(a):
Gorzka żołądkowa jest słodka. Dziwne.
Z sokiem z czarnej porzeczki nie czuć nawet słodkości 🙂
Dobra rada, dzięki. Zastosuję w praktyce choć najbardziej lubię Gin Lubuski z tonikiem.
Popieram Gin z Tonikiem...a wodka to tylko z RedBullem bądź sokiem porzeczkowym
Motocyklista 84 napisał(a):
Dota napisał(a):
Jutro będę miała zamocowanego holtera na dobę. Wiecie może jak z tym urządzeniem się śpi, Czy przypadkiem nie odpadnie w nocy ode mnie?
Ja miałem holtera.Pelen luz, masz troche poprzypinanych kabelków i takie pudeleczko. Ja tam spalem w nim na plecach i nic mi sie nie poodczepiało
Tylko ja niespokojnie śpię i się martwię czy wytrzyma to okabelkowanie całą noc i się nie odczepi ?