witch napisał(a):
alawpr napisał(a):
pedro napisał(a):
ano jeszcze nie wszyscy, ja z jedną kulą po mieszkaniu, a poza domem jeszcze z dwoma.
Mnie kule doprowadzają juz do białej gorączki.A przeciez jeszcze troche bedą mi sie pałętały po bokach.....
W sobotę kazałam swoje wynieść do piwnicy. Już mnie nie straszą. "Wypożyczę" je sobie na komisję 🙂
Moje jeszcze plączą się po mieszkaniu, ale też już wszystkim(a szczególnie mnie) przeszkadzają. Jeszcze tylko muszę przemóc się i na dwór wychodzić bez. Ale na razie nie potrafię. Poczekam jeszcze-wszystko w swoim czasie. Jak na razie jestem dobrej myśli, mimo iz odkąd więcej chodzę i bez kul to noga boli i puchnie bardziej. Ale myślę, że to jej bunt-wolała leniuchować, a tu nic z tego