Złamanie nogi - rehabilitacja
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 967 z 977
alawpr napisał(a):
Jasmar widze ,że powróciłas na łono forum.dobrze ,że komp juz reaktywowany 😉
A KAsiek maszeruje ,maszeruje wędrowniczka chyba się nam zrobiła,daj jej Boże.
alawpr napisał(a):
No dobra ,to sobie popisałam w samotności i teraz ide cwiczyc prawą 😉
Lilka we fabryce chyba ,ostatnio była pracuś
żabka napisał(a):
alawpr napisał(a):
Jasmar widze ,że powróciłas na łono forum.dobrze ,że komp juz reaktywowany 😉
A KAsiek maszeruje ,maszeruje wędrowniczka chyba się nam zrobiła,daj jej Boże.
Jak sie nie odezwie to ubiję!!!! No teraz to juz naprawde idę cwiczyc 😉
alawpr napisał(a):
żabka napisał(a):
alawpr napisał(a):
Jasmar widze ,że powróciłas na łono forum.dobrze ,że komp juz reaktywowany 😉
A KAsiek maszeruje ,maszeruje wędrowniczka chyba się nam zrobiła,daj jej Boże.
Jak sie nie odezwie to ubiję!!!! No teraz to juz naprawde idę cwiczyc 😉
Jak mus to mus,mnie wczoraj poćwiczył ,że mam dośc.
aga-ka16 napisał(a):
Moja kontrola 15 stycznia! Jakoś nie pali mi się do niej..... 🙁Dota napisał(a):
Jutro ma swój dzień Kasiek79
Proszę zgłosić jeśli kogoś na liście brak.Dota napisał(a):
13.12.2009r Alawpr
16.12.2009r Dota
17.12.2009r Aurora
21.12.2009r Żabka
28.12.2009r Witch
04.01.2010r Marchewka
05.01.2010r Pedro
07.01.2010r Jasmar
26.01.2010r Albwik - usunięcie zespolenia
16.02.2010r LillaKorn
alawpr napisał(a):
Kasiek,jutro twój dzień!!! Trzymaj sie kochana,nie daj sie temu od srajtasmy i wracaj w dwóch butach.I obowiązkowo daj znac bo ubiję!!!!! 😉)
jestem jestem i zaraz wszystko opisze
Dota napisał(a):
Dota napisał(a):
Jutro ma swój dzień Kasiek79
Dopisałam co trzeba ale proszę zgłosić jeśli jeszcze kogoś na liście brak.Dota napisał(a):
13.12.2009r Alawpr
16.12.2009r Dota
17.12.2009r Aurora
21.12.2009r Żabka
22.12.2009r Prażynka
28.12.2009r Witch
04.01.2010r Marchewka
05.01.2010r Pedro
07.01.2010r Jasmar
15.01.2010r Aga-ka16
26.01.2010r Albwik - usunięcie zespolenia
16.02.2010r LillaKorn
13.12.2009r Alawpr
16.12.2009r Dota
17.12.2009r Aurora
21.12.2009r Żabka
28.12.2009r Witch
29.12.2009 Kasiek79
04.01.2010r Marchewka
05.01.2010r Pedro
07.01.2010r Jasmar
26.01.2010r Albwik - usunięcie zespolenia
16.02.2010r LillaKorn
Tak to ma wyglądać?
żabka napisał(a):
Kasiek nie czaj się tylko zeznawaj jak u orto! Palce bolą!
o tej porze to ja w Staży Miejskiej byłą bo cholery mandat wlepiył ale. udało się Wiecie pojechałą z siostrą kulawa to i bajki wciesn.ęłśmy
żabka napisał(a):
alawpr napisał(a):
Jasmar widze ,że powróciłas na łono forum.dobrze ,że komp juz reaktywowany 😉
A KAsiek maszeruje ,maszeruje wędrowniczka chyba się nam zrobiła,daj jej Boże.
teraz to ja już w ogóle nie bee sidziała 🙂
alawpr napisał(a):
O widze ,ze Kasiek jest .poczytam !!!!
A się naćwiczyła!!
żabka napisał(a):
alawpr napisał(a):
O widze ,ze Kasiek jest .poczytam !!!!
A się naćwiczyła!!
Teraz te cwiczenia to pykam w 15 minut 😉 I chyba musze zwiększyc ilośc.Bo teraz to te cwiczenia to Pikuś ..hi..hi
kasiek79 napisał(a):
żabka napisał(a):
alawpr napisał(a):
Jasmar widze ,że powróciłas na łono forum.dobrze ,że komp juz reaktywowany 😉
A KAsiek maszeruje ,maszeruje wędrowniczka chyba się nam zrobiła,daj jej Boże.
teraz to ja już w ogóle nie bee sidziała 🙂
Chyba zdjeli gipsik,,,,,,Ja też tak chcęęęę!!!!!
alawpr napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
żabka napisał(a):
A KAsiek maszeruje ,maszeruje wędrowniczka chyba się nam zrobiła,daj jej Boże.
teraz to ja już w ogóle nie bee sidziała 🙂
Chyba zdjeli gipsik,,,,,,Ja też tak chcęęęę!!!!!
Na bank zdjęli,czy KAsiek już zaczęłla
JAk przyszłą było ponad 30 osób Ja miałam to szczęście ze .................... weszłam 4 od końca Niexle co... 4 godziny czekania. I wiecie chyba to ze pod koniec roku nie robią zdjeć to prawda (ale jakas paranoja) bo praktycznie nikt nie miał skierowania na rtg). Jak weszłąm ( z jedną kulą jak z laską trzymaną) to orto od progu .... a bez kul proszę.. więc ja z usmiechem na twarzy podniosłąm ją i mówię. a porszę........... i pieknie pomaszerowaałam. Powiedział no ok super. ale żeby ta jedną trzymała bo po zdjęciu gipsu sie przyda i wysłąłą mnie na zdjecie gipsiora. Wróciłą do niego spytac o wytyczn ei jakąs rehabilitację. hehe smiech Rehabilitacja mi narazie w ogóle nie jest potrzebna........... Zdjecie rtg też nie bo w rekach jest idealnie. No i co.. kazał chodzić jak najwiecej moczyć w wodzie pływac jeździć na roewrku itp. Pozwolił pierwsze dni z dwie kulami chodzić ale też powiedział zę on wolałaby żebym chodziła z jedną a niedługo bez oczywiscie na ile pozwoli mi ból stawu skokowego bo powiedział ze to teraz mój najwiekszy problem. Pokazał ja na początek chodzić i ..... kazał sie przejsc z jedną kula....... szok...... ale wiecie ze poszął i etraz staram sie z jedna chodzić. Spytałą co z jazda samochodem Powierział ze jak tlyko staw wróci do sparwności jako takiej to moge jeździć bez problemu. A do niego no dobra ale ile moge obciazać?? a on ile fabrykja da. Mogę obciazać na maksa....... powiedział ze etraz obciaząnie będzie mi dyktował staw skokowy. No i miał rację bo obciazam tyle na ile ten staw mi pomaga bo jak mocniej to kurde starszliwie boli. Ruszam już nim jakies kilak stopni. No i co na koniec pwoiedział ze chodzenie jest najlepszym lekarstwem i jak najszybciej mam odrzucić kule i smama chodzić. A na kontrol za 3 tyg 29 grudnia................. Spytam co z powrotem do pracy on powiedział że za 3 tygodnie będzie mógł cos wiecej pwoeidzieć i wszystko isę wyjaśni.
Tak wiec jest super. Nie mam tego cholernego gipsu............... i moge zacząc ćwiczyć. Do sportowych nie jade bo mam kilak dni zobaczyc jak mi się chodzi i jak staw będzie cały czas sztywny to mam wtedy przyjechać. W czawartek ide po znajomości na rehabilitację na 12.20 Rehabilitanci zobacza co zrobić z moja nogą a w nastepnym tygodniu ide prywatnie do lekarza rehabilitacji.A sportowi powiedzieli ze jak będe wychodziła wieczorem na iasto tzn jak będzie ciemno i niebezpiecznie to mam zakładać ortezę.Tak dla bezpieczeństwa i maksymalnego obciazania dopóki nie będe maksymalnie obciazała bez ortezy.
Ot i tyle. Nie wiem jak ja to cholerstwo rozruszam ale......... ejstem happy bo czuję że to juz końcóweczka. Chodze z jedna kulą..... na podwórko bęe narazie brała dwie ale teraz smigam z jedną i................ gdyby nie ból stawu to bym .poszła.......... bez nich.............
No to tyle u mnie w czwartek dam jescze znac jak na rehabilitacji
alawpr napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
żabka napisał(a):
A KAsiek maszeruje ,maszeruje wędrowniczka chyba się nam zrobiła,daj jej Boże.
teraz to ja już w ogóle nie bee sidziała 🙂
Chyba zdjeli gipsik,,,,,,Ja też tak chcęęęę!!!!!
zdjęli zdjęli i pozwolili normalnie chodzić 🙂
kasiek79 napisał(a):
JAk przyszłą było ponad 30 osób Ja miałam to szczęście ze .................... weszłam 4 od końca Niexle co... 4 godziny czekania. I wiecie chyba to ze pod koniec roku nie robią zdjeć to prawda (ale jakas paranoja) bo praktycznie nikt nie miał skierowania na rtg). Jak weszłąm ( z jedną kulą jak z laską trzymaną) to orto od progu .... a bez kul proszę.. więc ja z usmiechem na twarzy podniosłąm ją i mówię. a porszę........... i pieknie pomaszerowaałam. Powiedział no ok super. ale żeby ta jedną trzymała bo po zdjęciu gipsu sie przyda i wysłąłą mnie na zdjecie gipsiora. Wróciłą do niego spytac o wytyczn ei jakąs rehabilitację. hehe smiech Rehabilitacja mi narazie w ogóle nie jest potrzebna........... Zdjecie rtg też nie bo w rekach jest idealnie. No i co.. kazał chodzić jak najwiecej moczyć w wodzie pływac jeździć na roewrku itp. Pozwolił pierwsze dni z dwie kulami chodzić ale też powiedział zę on wolałaby żebym chodziła z jedną a niedługo bez oczywiscie na ile pozwoli mi ból stawu skokowego bo powiedział ze to teraz mój najwiekszy problem. Pokazał ja na początek chodzić i ..... kazał sie przejsc z jedną kula....... szok...... ale wiecie ze poszął i etraz staram sie z jedna chodzić. Spytałą co z jazda samochodem Powierział ze jak tlyko staw wróci do sparwności jako takiej to moge jeździć bez problemu. A do niego no dobra ale ile moge obciazać?? a on ile fabrykja da. Mogę obciazać na maksa....... powiedział ze etraz obciaząnie będzie mi dyktował staw skokowy. No i miał rację bo obciazam tyle na ile ten staw mi pomaga bo jak mocniej to kurde starszliwie boli. Ruszam już nim jakies kilak stopni. No i co na koniec pwoiedział ze chodzenie jest najlepszym lekarstwem i jak najszybciej mam odrzucić kule i smama chodzić. A na kontrol za 3 tyg 29 grudnia................. Spytam co z powrotem do pracy on powiedział że za 3 tygodnie będzie mógł cos wiecej pwoeidzieć i wszystko isę wyjaśni.
Tak wiec jest super. Nie mam tego cholernego gipsu............... i moge zacząc ćwiczyć. Do sportowych nie jade bo mam kilak dni zobaczyc jak mi się chodzi i jak staw będzie cały czas sztywny to mam wtedy przyjechać. W czawartek ide po znajomości na rehabilitację na 12.20 Rehabilitanci zobacza co zrobić z moja nogą a w nastepnym tygodniu ide prywatnie do lekarza rehabilitacji.A sportowi powiedzieli ze jak będe wychodziła wieczorem na iasto tzn jak będzie ciemno i niebezpiecznie to mam zakładać ortezę.Tak dla bezpieczeństwa i maksymalnego obciazania dopóki nie będe maksymalnie obciazała bez ortezy.
Ot i tyle. Nie wiem jak ja to cholerstwo rozruszam ale......... ejstem happy bo czuję że to juz końcóweczka. Chodze z jedna kulą..... na podwórko bęe narazie brała dwie ale teraz smigam z jedną i................ gdyby nie ból stawu to bym .poszła.......... bez nich.............
No to tyle u mnie w czwartek dam jescze znac jak na rehabilitacji
alawpr napisał(a):
Kaśkaaaa jak ja ci zazdroszczę!!!!!!!!!!!!!!
ALUŚ nie masz czego ty tez juz od poniedziałku będziesz bez pancerza.......... Ja samamnie chce wierzyć że jestem juz na końcu drogi. Wiem ze staw skokowy będzie ciezko rozruszaća le........ jak już chodze zjedna kula to super i to do tego bez gipsu
alawpr napisał(a):
Kaśkaaaa jak ja ci zazdroszczę!!!!!!!!!!!!!!
Alawpr,już niedługo i Tobie słoneczko zaświeci i będziemy się radować i weselić!!🙂