Witam wszystkich 🙂
Jak to wygląda u mnie:
26.09 - złamanie kostki bocznej prawej ( piątek )
- gips 7 tygodni
- kontrola - zrost 70 % i znowu gips na 2 tygodnie
- kontrola -( 4 dni temu ) brak całkowitego zrostu, wyjęcie z gipsu , zapis na rehabilitacje ( początek 23.12 )
obecnie orteza ( lekarz powiedział tylko ze moge ale nie musze tego kupować - kwestia tylko bezpieczeństwa)
jutro koniec z zastrzykami ( i nie Clexane tylko Fragmin)
L4 do 13 stycznia i kontrola.
Poradnia - szpital Praski, ale rehabilitacje będę miał w Bródnowskim , bo po pierwsze bliżej, apo drugie zobaczy tą nogę przynajmniej jeszcze jeden lekarz.
Kilka pytań:
1. Orteze zdejmuje na noc, ale do końca nie jestem co do tego przekonany( w ogóle o tym nigdzie nie pisze co ciekawe)
2. Jak dokładnie używać tego szarego mydła 🙂 ?
3. W jaki sposób wiecie na ile kilogramów obciążacie nogę?
Przy wyjściach z domu raczej zabieram obie kule, ale dwukrotnie już byłem bez, kwestia przyzwyczajenia do lekkiego bólu , bezpieczeństwa i wolniejszych ruchów niż o kulach.
Biorę Osteogenon i Vitrum Calcium.
Nie piszecie też o innej sprawie, mianowicie jaki wpływ na zrost może mieć alkohol.
Czekam na jakieś porady i pozdrawiam 🙂