Myslę że z lataniem samolotem nie ma problemu po takim urazie. Wielu ludzi po kontuzjach przemieszcza sie do róznych klinik zachodnich czy do USA zeby sie zoperowac wiec jakos tam docieraja.
Natomiast co do Twojej rehabilitacji to niestety musisz zdac sie na specjalistów, bo za chiny ludowe bynajmniej ja nie podpowiem kiedy mozesz zaczac zginac kolano, co wiąze sie m.in. z rehabilitacją po złamaniu piszczeli. Rzepka i więzadła w dodatku krzyzowe to juz powazna sprawa, bo o ile kosc sie w koncu zrosnie o tyle staw kolanowy moze przy zaniedbaniu rehabilitacyjnym nie do konca działac jak powinien. Dlatego odpusc sobie narazie prace i skup sie na leczeniu bo wiecej nie posmigasz na desce. Pzdr