riviolla napisał(a):
Dziś mija miesiąc od mojego wypadku... To był wspaniały Dzień Kobiet 😠
No to niezla impreza musiala byc!!
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 266 z 977
riviolla napisał(a):
Dziś mija miesiąc od mojego wypadku... To był wspaniały Dzień Kobiet 😠
No to niezla impreza musiala byc!!
riviolla napisał(a):
Po prostu rewelka... 🙁
A to kwiaty ci oczy przysłoniły i bęc WYPADEK?
wojtex napisał(a):
riviolla napisał(a):
Po prostu rewelka... 🙁
A to kwiaty ci oczy przysłoniły i bęc WYPADEK?
Jak się walnęłaś? Bo ja byłam mistrzem lodowiska!
wojtex napisał(a):
wojtex napisał(a):
LillaKorn napisał(a):
Ale GIPS Cię lubi!
O tak jak zdejmą to postawie go na honorowym miejscu ku swojej przestrodze i pamięci o nas połamańcach
Niewiem czy nie będę musiał iść na poprawke,wczoraj troche przesadziłem ze spacerkiem a miałem jedną kule i obcasik mi się zdarł,szewc to tego nie narawi a niewiem cz miesiąc jeszcze wytrzyma
A lekarz Ci pozwolił chodzić z jedną kulą czy to Twój patent?
LillaKorn napisał(a):
A lekarz Ci pozwolił chodzić z jedną kulą czy to Twój patent?
LillaKorn napisał(a):
wojtex napisał(a):
riviolla napisał(a):
Po prostu rewelka... 🙁
A to kwiaty ci oczy przysłoniły i bęc WYPADEK?
Jak się walnęłaś? Bo ja byłam mistrzem lodowiska!
Ja byłem mistrzem rajdu Nadarzyn-Grodzisk wypadłem z trasy w Książenicach
riviolla napisał(a):
Ogólnie mówiąc wypadek na stoku... w szczegóły się nie będę wdawać bo to zbyt bolesne wspomnienia.
Wszysczy taki mamy (bolesne) wspomnienia). Teraz każdy dzień przybliża Cię do wyzdrowienia!
LillaKorn napisał(a):
wojtex napisał(a):
wojtex napisał(a):
O tak jak zdejmą to postawie go na honorowym miejscu ku swojej przestrodze i pamięci o nas połamańcach
Niewiem czy nie będę musiał iść na poprawke,wczoraj troche przesadziłem ze spacerkiem a miałem jedną kule i obcasik mi się zdarł,szewc to tego nie narawi a niewiem cz miesiąc jeszcze wytrzyma
A lekarz Ci pozwolił chodzić z jedną kulą czy to Twój patent?
Mój prywatny ale powracam do dwóch
wojtex napisał(a):
LillaKorn napisał(a):
wojtex napisał(a):
A to kwiaty ci oczy przysłoniły i bęc WYPADEK?
Jak się walnęłaś? Bo ja byłam mistrzem lodowiska!
Ja byłem mistrzem rajdu Nadarzyn-Grodzisk wypadłem z trasy w Książenicach
Mistrz kierownicy ucieka!
LillaKorn napisał(a):
wojtex napisał(a):
LillaKorn napisał(a):
Jak się walnęłaś? Bo ja byłam mistrzem lodowiska!
Ja byłem mistrzem rajdu Nadarzyn-Grodzisk wypadłem z trasy w Książenicach
Mistrz kierownicy ucieka!
Zaponieli usunąć drzewa ha ha ha
wojtex napisał(a):
LillaKorn napisał(a):
wojtex napisał(a):
Niewiem czy nie będę musiał iść na poprawke,wczoraj troche przesadziłem ze spacerkiem a miałem jedną kule i obcasik mi się zdarł,szewc to tego nie narawi a niewiem cz miesiąc jeszcze wytrzyma
A lekarz Ci pozwolił chodzić z jedną kulą czy to Twój patent?
Mój prywatny ale powracam do dwóch
Byłam tego pewna CYBORGU!
LillaKorn napisał(a):
wojtex napisał(a):
LillaKorn napisał(a):
A lekarz Ci pozwolił chodzić z jedną kulą czy to Twój patent?
Mój prywatny ale powracam do dwóch
Byłam tego pewna CYBORGU!
Powrót do pierwotnego scenariusza ,,CYBORG O CZTERECH NOGACH" a nie nastęna część o wersji ulepszonej z trzema
riviolla napisał(a):
Jak to się mówi: NO RISK NO FUN 😛
Dobrze powiedziane
wojtex napisał(a):
O prawie wszyscy się obudzili.Dobrze się wam spało bo mi powycieczce zajebiście
to niezly maraton sobie zafundowales!
Elvis napisał(a):
wojtex napisał(a):
O prawie wszyscy się obudzili.Dobrze się wam spało bo mi powycieczce zajebiście
to niezly maraton sobie zafundowales!
No tak poodwiedzałem paru znajomków dwa browarki strzeliłem jak człowiek w knajpce, turczyna pojadłem taka troche odskocznia od siedzenia w domu na dupie.
wojtex napisał(a):
Elvis napisał(a):
wojtex napisał(a):
O prawie wszyscy się obudzili.Dobrze się wam spało bo mi powycieczce zajebiście
to niezly maraton sobie zafundowales!
No tak poodwiedzałem paru znajomków dwa browarki strzeliłem jak człowiek w knajpce, turczyna pojadłem taka troche odskocznia od siedzenia w domu na dupie.
tobie to dobrz piwko ,knajpka kumple normalnie wczasy!!!
Elvis napisał(a):
wojtex napisał(a):
Elvis napisał(a):
to niezly maraton sobie zafundowales!
No tak poodwiedzałem paru znajomków dwa browarki strzeliłem jak człowiek w knajpce, turczyna pojadłem taka troche odskocznia od siedzenia w domu na dupie.
tobie to dobrz piwko ,knajpka kumple normalnie wczasy!!!
Jutro też wychodze może kupią mojego wraka
Elvis napisał(a):
to ja bedziesz potem opijac interes to jednego lyknij zamnie
NO PROBLEM niech tylko wezmą
LillaKorn napisał(a):
Odkąd mam syntetyczny gips (od 8 dni) też staram się wychodzić chociaż na troszkę. Coprawda mocno mnie bolą dłonie i nadgarstki ale pełną nagrodą jest popatrzenie na normale życie ludzi.Zatem dojazd do fajnego miejsca spacerek i kawusia w knajpce, gdzie są kanapy i można zarzucić nogę do góry. Wychodzę dopiero popołudniu z asystą małżonka.
Ja też idę teraz odczytałem na nk 17 kwietnia o 18 spotkanie klasowe.
wojtex napisał(a):
Ja też idę teraz odczytałem na nk 17 kwietnia o 18 spotkanie klasowe.
Ja też mam tydzień później ale nie pójdę 🙁 Za daleko...
riviolla napisał(a):
wojtex napisał(a):
Ja też idę teraz odczytałem na nk 17 kwietnia o 18 spotkanie klasowe.
Ja też mam tydzień później ale nie pójdę 🙁 Za daleko...
Sprubój dotrzeć napewno będze super
Elvis napisał(a):
Widze ze wszyscy maja spotkania klasowe w tym roku.Ja mam dopiero latem ,wiec raczej do tej pory bede w dobrej formie.Bo znajac zycie na tej imprezce bedzie sie baaaardzo duuuzo dzialo
Przydałyby się dwie zdrowe nogi coby wykonać jakoweś chołupce czy inny skok tygrysa !