Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 283 z 977

andzela88

korel napisał(a):

andzela88 napisał(a):

Polamana Kaska napisał(a):

Mnie też mówili, że u mnie, jeśli już, to górną. Ale to chyba zależy od śrub.

A mi mają wyciągać śruby w znieczuleniu ogólnym, a więc bezstresowo 🙂
??? Z reguły wyciągają w miejscowym, chyba że przy okazji jeszcze coś chcą pogrzebać. Miejscowe nie wymaga obecności anestezjologa, więc wychodzi taniej. Ale może na specjalne życzenie robią i też ogólne 🙂

Śrubki wyciągają w zależności od okoliczności i według dziurek: jak wyciągają śrubkę z "ciasnej" dziurki i pozostawiają tę w dziurce eliptycznej, to mamy dynamizację, a jak wyciągają odwrotnie to z reguły dlatego że śrubka w czymś zawadza. Jak wyciągają obydwie śrubki z obydwu dziurek, to super - pozrastaliśmy się 🙂 Tyle wiem na temat dziurek 😉

Gocha, jednak im mniej żelastwa tym przyjemniej, nieprawdaż ? 🙂
Też sie zdziwiłam, że w znieczuleniu ogólnym, ale mi to na rączke 🙂 Lekarz powiedział mi, że jest to konfort dla pacjenta i dla nich samych, bo pacjent im nie wierzga nogami, a my nie czujemy bólu i nie musimy sie stresować 🙂
Gocha5

riviolla napisał(a):

mago69 napisał(a):

Wiesz..takie ponczoszki jakie daja na czas operacji w szpitalu.
Ja je dostalam w szpitalu , ale siostra mi mowila, zebym poprosila lekarza, zeby mi przepisal na zamie jedna pare i powiedziala, ze kupuje sie je w aptece.

?? a ja nic nie dostałam... nawet nie widziałam na oczy 🙁

jak się takie pończoszki oficjalnie nazywają?
Ja też mam takie pończoszki, 🙂 zakupiłam je w aptece przy prywatnej klinice za 52 zł , dlatego nie wiem czy są w każdej aptece do kupienia, ale wydaje mi się, że powinny być np. w sklepach medycznych. Na moich pisze: autoreggente 70 Benefic 70 den-pończochy samonośne profilaktyczne o stopniowanym lekkim ucisku. Na ulotce są opisane różne rodzaje ucisku i zastosowania: od zapobiegania żylakom do urazów pooperacyjnych. Są też do kupienia kolanówki i rajstopy o takim działaniu.
Gocha5

andzela88 napisał(a):

korel napisał(a):

andzela88 napisał(a):

A mi mają wyciągać śruby w znieczuleniu ogólnym, a więc bezstresowo 🙂

??? Z reguły wyciągają w miejscowym, chyba że przy okazji jeszcze coś chcą pogrzebać. Miejscowe nie wymaga obecności anestezjologa, więc wychodzi taniej. Ale może na specjalne życzenie robią i też ogólne 🙂

Śrubki wyciągają w zależności od okoliczności i według dziurek: jak wyciągają śrubkę z "ciasnej" dziurki i pozostawiają tę w dziurce eliptycznej, to mamy dynamizację, a jak wyciągają odwrotnie to z reguły dlatego że śrubka w czymś zawadza. Jak wyciągają obydwie śrubki z obydwu dziurek, to super - pozrastaliśmy się 🙂 Tyle wiem na temat dziurek 😉

Gocha, jednak im mniej żelastwa tym przyjemniej, nieprawdaż ? 🙂
Też sie zdziwiłam, że w znieczuleniu ogólnym, ale mi to na rączke 🙂 Lekarz powiedział mi, że jest to konfort dla pacjenta i dla nich samych, bo pacjent im nie wierzga nogami, a my nie czujemy bólu i nie musimy sie stresować 🙂
To prawda, gdybym wiedziała, że będę czuła ból to poczekałabym jeszcze jeden dzień na znieczulenie ogólne, ale jak już zaczęli, to szkoda było rezygnować - przeżyłam i po bólu, a przynajmniej szybciej do domku. 🙂
andzela88

LillaKorn napisał(a):

riviolla napisał(a):

Lilla to i tak niezła średnia Ci wychodzi 😉 Całkiem ładnie Cię potraktowano! Choć pewnie wolałabyś pocierpieć tego 1 dnia, a żeby potem było wszystko ok...

święta racja! Zauważ im bliżej do celu tj. ośrodka decyzyjnego - ordynator oddziału tym gorzej!

Ja z kolei z ordynatora jestem bardzo zadowolona, bardzo dobry fachowiec

andzela88
Gocha a Ty do dynamizacji wogóle nogi nie obciażałaś? A powiedz mi jak sie teraz czujesz? boli w miejscu cięcia? chodzisz o dwóch kulach czu już o jednej?
Gocha5

andzela88 napisał(a):

Gocha a Ty do dynamizacji wogóle nogi nie obciażałaś? A powiedz mi jak sie teraz czujesz? boli w miejscu cięcia? chodzisz o dwóch kulach czu już o jednej?

Można powiedzieć, że prawie wcale nie obciążałam, zresztą zgodnie z zaleceniami lekarzy, z których jeden przed dynamizacją, zapytał dlaczego nie obciążałam- więc odpowiedziałam mu, że zgodnie z pana zaleceniem. Ale tak naprawdę to już tak na wyczucie trochę obciążałam, ale przy dwóch kulach. Teraz nie ukrywam, że troche boli i znowu mam ograniczone ruchy w zginaniu kolana, ale to ze względu na ból. Na razie mam chodzić o dwóch kulach i z pełnym obciążeniem, a potem na wyczucie przejść na jedną kulę. W miejscu cięcia niestety boli, ale dzisiaj jest już lepiej niż wczoraj, więc myślę, że wszystko wróci do normy.

andzela88
Troche szkoda, że tak mało obciażałaś, bo właśnie to przyśpiesza zrost, ale w sumie każde złamanie jest inne.. Ja faktycznie już bez kul chodzę, chociaż lekarz nie wspomniał o tym abym już mogła, ale nie czuję bólu, więc sobie pozwoliłam na to 🙂 Ale dziwne, że przez ten okres miałaś zrobione tylko jedno zdjęcie RTG? ja już miałam 3 robione po operacji. Ja we wtorek z kolei mam zabieg i teraz wiem co mnie bedzie czekać. 6-7 maja mam juwenalia i chyba sie na nie nie wybiore, skoro wracają kule do łask..
oliwkowy
Witam,mam następujący problem. 10 dni temu miałem ściągnięty gips ( 3,5 tygodnia ) . Założony był z powodu delikatnego pęknięcia kości strzałkowej, uraz powstał od potężnego kopnięcia w łydkę podczas meczu. mam pytanko gdy chodze bez kul ( lekarz stwierdzil ze mozna) strasznie boli mnie kostka, i kilka cm nad nią , co to może być. o truchcie nie ma mowy bo znacznie bardziej boli. w okolicy pekniecia jest mała opuchlizna. od czego może byc ten ból?
LillaKorn
Witam wszystkich! Minęły 3 MIESIąCE OD ZłAMANIA i od zakucia mnie w gips!W poniedziałek kontrola. moze mnie doktor odkuję albo zakuje na nowo w pancerzyk!
riviolla

LillaKorn napisał(a):

Witam wszystkich! Minęły 3 MIESIąCE OD ZłAMANIA i od zakucia mnie w gips!W poniedziałek kontrola. moze mnie doktor odkuję albo zakuje na nowo w pancerzyk!

Lilla toż to prawdziwa KWARTALNICA! 😉 Powinnaś się upić z tego powodu... 😛

W poniedziałek będę mocno 3mać kciuki!
Polamana Kaska

LillaKorn napisał(a):

Witam wszystkich! Minęły 3 MIESIąCE OD ZłAMANIA i od zakucia mnie w gips!W poniedziałek kontrola. moze mnie doktor odkuję albo zakuje na nowo w pancerzyk!

Mam nadzieję i życzę ci, że cię odkują i będziesz mogła intensywnie się rehabilitować.
Ale jak to jednak różnie w życiu jest - u mnie złamanie 27/01, po domu chodzę o jednej lub bez kul, ćwiczę, chodzę na basen, jeżdzę samochodem.
Piter
Własnie w tym momencie minął rok od złamania, nie wiem czy swiętować... 🙂 Najgorsze, że miejsce złamania boli, w srodę mam wizytę u lekarza, bedziemy robic fotki i inne usg.
Polamana Kaska

pgb1979 napisał(a):

Własnie w tym momencie minął rok od złamania, nie wiem czy swiętować... 🙂 Najgorsze, że miejsce złamania boli, w srodę mam wizytę u lekarza, bedziemy robic fotki i inne usg.

Jak tyle rocznic nam się tu sypie, to chyba świętować. 🙂

LillaKorn

pgb1979 napisał(a):

Własnie w tym momencie minął rok od złamania, nie wiem czy swiętować... 🙂 Najgorsze, że miejsce złamania boli, w srodę mam wizytę u lekarza, bedziemy robic fotki i inne usg.

Chyba niestety nie ma czego swiętować. Jak już to tylko napić się coby mieć siłę do dalszrj walki
Riviollo mam w tym tygodniu masakrycznie wisielczy nastrój, gdyż powinnam śmigać już dawno bez gipsiku. A przez pewne decyzje doktorów to końca nie widać!
riviolla

LillaKorn napisał(a):

Riviollo mam w tym tygodniu masakrycznie wisielczy nastrój, gdyż powinnam śmigać już dawno bez gipsiku. A przez pewne decyzje doktorów to końca nie widać!

Picie ma tę niewątpliwą zaletę, że można się upić zarówno z radości jak i z rozpaczy 😉

Mam nadzieję, że przyszły tydzień będzie o wiele lepszy, nie tylko dla Ciebie, ale dla nas wszystkich! 🙂 🙂

(choć u mnie zaczyna się stres w związku ze zbliżającym się terminem operacji;)
mago69

Gocha5 napisał(a):

riviolla napisał(a):

mago69 napisał(a):

Wiesz..takie ponczoszki jakie daja na czas operacji w szpitalu.
Ja je dostalam w szpitalu , ale siostra mi mowila, zebym poprosila lekarza, zeby mi przepisal na zamie jedna pare i powiedziala, ze kupuje sie je w aptece.

?? a ja nic nie dostałam... nawet nie widziałam na oczy 🙁

jak się takie pończoszki oficjalnie nazywają?
Ja też mam takie pończoszki, 🙂 zakupiłam je w aptece przy prywatnej klinice za 52 zł , dlatego nie wiem czy są w każdej aptece do kupienia, ale wydaje mi się, że powinny być np. w sklepach medycznych. Na moich pisze: autoreggente 70 Benefic 70 den-pończochy samonośne profilaktyczne o stopniowanym lekkim ucisku. Na ulotce są opisane różne rodzaje ucisku i zastosowania: od zapobiegania żylakom do urazów pooperacyjnych. Są też do kupienia kolanówki i rajstopy o takim działaniu.
Gocha chyba to wszystko dobrze wytlumaczyla, Riviolla.Ja sobie nie wyobrazam, jak mozna nie dac tych rajstop i to na czas operacji, jak i po niej.Moze to zalezy od zwyczajow "plemmiennych"?Ja sie polamalam i jestem leczona w Niemczech, ale sadzilam, ze to naturalna praktyka we wszystkich przypadkach operacyjnych.Kiedys tez juz bylam operowana, ale zupelnie inne rejony:) a i tak na czas operacji mialam rajstopki:)
Na moich nic nie pisze, poza numerem ucisku /3/ i z czego sie skladaja.To sa ponczochy samonosne, z dodatkowym otworem przy palcach stop:)Jestes chyba zmuszona, jesli nie Chcesz kupowac na wlasna reke i po tym co napisala Gocha, pogadac z lekarzem, jakie beda najlepsze dla Ciebie.Ja sobie nie wyobrazam, jakbym miala przezyc bez nich te dni po operacji i nawet teraz, gdy noga po spacerze puchnie!!
mago69

LillaKorn napisał(a):

Witam wszystkich! Minęły 3 MIESIąCE OD ZłAMANIA i od zakucia mnie w gips!W poniedziałek kontrola. moze mnie doktor odkuję albo zakuje na nowo w pancerzyk!

Mnie minie 8go maja 3 miesiace, a ja chodze bez kul po domu, a na zewnatrz o jednej,a 29go mam miec dopiero pierwsze zdjecie po operacji.Cora mi i tak przypomina, zebym na dwor kule zabierala, bo normalnie sie zapominam i chce smigac bez niej:)!!
Dobrze mnie poskladali, bo klekam, kucam, itp.bez bolu . Dzis znowu czuje sie doskonale, chyba dalam nozce juz odpoczac, bo nie protestuje i juz byla na spacerku:)
Zycze Ci Lilla, aby wszystko poszlo po Twej mysli!!!
riviolla

Kurcze, trochę to dziwne że nikt mi nie powiedział o tych rajstopach 🙁 No chyba że mi założyli potajemnie na bloku i zaraz zdjęli, ale nie sądzę 😛

Swoją drogą trochę mi się to wydaje dziwne - w trakcie operacji nogi mieć na niej zalożoną jakąś pończochę??

mago69

sorry...no, masz racje, po operacji od razu zakladaja na noge operowana, a na nodze zdrowej juz jest:)/przynajmniej ja tak mialam/...jak sie obudzilam, mialam obydwie na nodze.

Natomiast kiedy bylam operowana na gorne odcinki, mialam te rajstopki od poczatku.

riviolla
Mago a miałaś dren? Wycięli na niego dziurkę? Jakoś nie umiem sobie tego wszystkiego wyobrazić... 😛 Swoją drogą teraz taka kolanówka by mi się przydała, chyba sobie kupię 🙂
mago69

nie, nie mialam drenu

mialam noge po operacji zaklejona plastrami w miejscach ciecia i w ponczosze.Kup sobie, kup!🙂

riviolla

To jakaś mała ranka musiała być 🙂 Ja miałam wielgaachne rozcięcie z jednej i niewiele mniejsze z drugiej strony... no i oczywiście dren. Ciekawe czy w Polsce rzeczywiście to też jest praktykowane i tylko mnie ominęło? Może ktoś inny się wypowie czy mu zakładali po operacji jakieś pończoszki?

Zresztą może wstrzymam się jeszcze ok tygodnia to zobaczę czy mi dadzą tym razem - w innym szpitalu 😛

blondi2021

riviolla napisał(a):

To jakaś mała ranka musiała być 🙂 Ja miałam wielgaachne rozcięcie z jednej i niewiele mniejsze z drugiej strony... no i oczywiście dren. Ciekawe czy w Polsce rzeczywiście to też jest praktykowane i tylko mnie ominęło? Może ktoś inny się wypowie czy mu zakładali po operacji jakieś pończoszki?

Zresztą może wstrzymam się jeszcze ok tygodnia to zobaczę czy mi dadzą tym razem - w innym szpitalu 😛

Nie jestes sama bez pończoszek, ja też nic takiego nie miałam i nawet o tym nie słyszałam. Widać to tylko nasza polska słuzba zdrowia:)
LillaKorn

riviolla napisał(a):

(choć u mnie zaczyna się stres w związku ze zbliżającym się terminem operacji;)

Riviollo co Ci będą robić? Złomowanie czy dynamizowanie?

riviolla

LillaKorn napisał(a):

Riviollo co Ci będą robić? Złomowanie czy dynamizowanie?

Pożegnam się ze śrubką nr 1 🙂 Zostanie "tylko" 5...

Blondi, dzięki za pocieszenie 😉
LillaKorn

riviolla napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

Riviollo co Ci będą robić? Złomowanie czy dynamizowanie?

Pożegnam się ze śrubką nr 1 🙂 Zostanie "tylko" 5...

Blondi, dzięki za pocieszenie 😉
Ałaaa! kiedy termin?
riviolla

LillaKorn napisał(a):

Ałaaa! kiedy termin?

Pierwszy, najpóźniej drugi tydzień maja. Dokładnie dowiem się 28 na kontroli. Oby tylko nic złego się nie okazało...

LillaKorn

riviolla napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

Ałaaa! kiedy termin?

Pierwszy, najpóźniej drugi tydzień maja. Dokładnie dowiem się 28 na kontroli. Oby tylko nic złego się nie okazało...

No to ja, Ty, Mago68 i Pgb1979 mamy kontrolę mniej więcejw tym samym czasie!

Piter

LillaKorn napisał(a):

riviolla napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

Ałaaa! kiedy termin?

Pierwszy, najpóźniej drugi tydzień maja. Dokładnie dowiem się 28 na kontroli. Oby tylko nic złego się nie okazało...

No to ja, Ty, Mago68 i Pgb1979 mamy kontrolę mniej więcejw tym samym czasie!

Będzie co opisywać na forum 😉 A tak wogóle to postarzałaś mago o rok. Ona tu wystepuje pod pseudonimem mago69, czyli nawiasem mówiąc ma moją ulubioną cyferkę w nazwie 😉

riviolla

pgb1979 napisał(a):

A tak wogóle to postarzałaś mago o rok. Ona tu wystepuje pod pseudonimem mago69, czyli nawiasem mówiąc ma moją ulubioną cyferkę w nazwie 😉

Też o tym pomyślałam, ale czy na pewno to rok urodzenia? 😉

Pgb która jest Twoja ulubiona? 6 czy 9? 🙂