Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 291 z 977

mago69

LillaKorn napisał(a):

sportowiec17 napisał(a):

Ktoś tu wspominał, że zaoszczędzili na mnie środków znieczulających. Odpowiem tak: Jeśli ordynator przykładał do leczenia pacjenta, chodziło się do niego co miesiąc i się dowiedziało sporo rzeczy to można mu było zaufać, że i bez znieczulenia da się to przejść. (akurat mi trafił się fajny ordynator, bo niektórzy piszą, że żadnych kroków w niektórych szpitalach nie podejmują).

Zgadzam się, że każdy kto ma zufanie do lekarza zgadza się a priori z jego tokiem postępowania. Jednak w XXI wieku standarty polegające na zadawaniu pacjentowi bólu wydają mi się wysoce niewłaściwe!

o, wasnie,wlasnie!Lilla trafila w sedno.Ja sobie tego nie jestem w stanie wyobrazic!!

Ralf
'
Ralf
`
anita

Polamana Kaska napisał(a):

Gocha5 napisał(a):

Polamana Kaska napisał(a):

Tak mi kilka lekarzy mówiło, łącznie z austriakiem, który mnie operował. Narzędzia są dostosowane do śrub, czyli lekarz powinien używać narzędzi tej samej firmy co śruby. Ja mam Synthes, w Polsce nieużywane domyślnie, bo tu stosuje się tańsze. Na pewno warto zapytać.

A ja mam napisane w wypisie gwóźdź śródszpikowy bez żadnej nazwy, czyli rozumiem, że nie mam szans na zmianę szpitala przy wyciąganiu, bo tu jest chociaż nadzieja, że może będą pamiętać co włożyli. A nie ukrywam, że myślałam o zmianie szpitala.
Ja też nie mam na wypisie nazwy, po prostu zapytałam lekarza.
ja nie mam nazwy a karta po czesku, musze do nich maila apisac co mi wlozyli, chociaz 1,5 roku temu jak mi wkładali kazali po roku wrocic w celu wyjecia gwozdzia bo podobno w Polsce sie nie uda
😛
anita

pol27 napisał(a):

Nie chce swirowac ale dostałem jakąś dziwną wysypke na nodze koloru czerwonego .Co to moze byc? Mam to tylko na chorej nodze reszta normlna jest.

tez tak miałam w lecie, rok temu, przeszło:)bedziesz żył🙂

anita

Polamana Kaska napisał(a):

sportowiec17 napisał(a):

Dziś miałem usunięcie metalu z nogi.

Muszę przyznać, że to było najgorsze 10 minut w życiu bo ból był mocniejszy niż ból po złamaniu nogi w listopadzie. A bólu wykręcania na żywca nie da się opisać, trzeba to przeżyć 😉

Nie jestem pewna, czy TO TRZEBA przeżyć.
Ale gratuluję, że już po.
przeżyłam to równiez i ja, na stoku na zywca sobie odkreciłam...to trzeba przezyc samemu:)
Cozza
chaber dzięki za info:) Spróbuję dotrzeć do tych lekarzy. Nawet jeśli nie będzie możliwości wcześniejszej operacji to najważniejsze , żeby zajął się tym ktoś kto się na tym zna. Ci w Radlińskim w Łodzi nie wydali mi się kompetentni. Oni na zdjęciu RTG nic nie widzieli. Dopiero jak powiedziałem co powiedział mi ordynator to powiedział : "No tak, rzeczywiście" Po prostu ręce opadają. Chcą wyjąć druta i zobaczyć co będzie. Ja im mogę powiedzieć co będzie. NIC. Od wyjęcia przecież zrost się nie naprostuje. A ja nie mam czasu ,siły ani cierpliwości na takie zabawy. Chce mieć to zrobione raz i porządnie. Przez tego barana co mnie leczył znowu będę musiał przeżywać wszystko jeszcze raz. Dobrze , że nie sprzedałem kul, bo mi się jeszcze przydadzą.
korel

anita napisał(a):

Polamana Kaska napisał(a):

Gocha5 napisał(a):

A ja mam napisane w wypisie gwóźdź śródszpikowy bez żadnej nazwy, czyli rozumiem, że nie mam szans na zmianę szpitala przy wyciąganiu, bo tu jest chociaż nadzieja, że może będą pamiętać co włożyli. A nie ukrywam, że myślałam o zmianie szpitala.

Ja też nie mam na wypisie nazwy, po prostu zapytałam lekarza.
ja nie mam nazwy a karta po czesku, musze do nich maila apisac co mi wlozyli, chociaz 1,5 roku temu jak mi wkładali kazali po roku wrocic w celu wyjecia gwozdzia bo podobno w Polsce sie nie uda
😛
To będzie czeski film :lol:

Pewnie w niemocnicy wsadzili Ci ocelovou tyćke 😉
korel

anita napisał(a):

pol27 napisał(a):

Nie chce swirowac ale dostałem jakąś dziwną wysypke na nodze koloru czerwonego .Co to moze byc? Mam to tylko na chorej nodze reszta normlna jest.

tez tak miałam w lecie, rok temu, przeszło:)bedziesz żył🙂
Pol, idź do dermatologa, da Ci jakąś maść i przejdzie za parę dni. Też to miałem.
To nie jest ani świnka, ani świńska grypa ! 🙂
korel

Anika1979 napisał(a):

słuchajcie to prywatnie,.,,,bo lekarze nie praktykuja tego bo nie płaci nfz,a pole magnetyczne własnie zdąrzyłam poczytac przyspiesza gojenie,moja noga wyglada fatalnie a sprawnosc konieczna sama,a wychowuje syna:(...pewnie za 4 tyg sam mi lekarz wypisze skierowanie,,,a teraz zabieram sie za cwiczonka całą minute,,

Generalnie pole magnetyczne to raczej nie powinno Ci zaszkodzić ... 😉
Ale tak poważnie, to nie licz na zbyt wiele 😠 Na łupież to może i pomaga 😉 Sam miałem z 50 zabiegów i ... 🙁 żałuję straconego czasu.
Nie ma to jak ćwiczenia i machanie nogą 😉
korel

LillaKorn napisał(a):

riviolla napisał(a):

Hej wszystkim! Dobra wiadomość: ZRASTAM SIĘ!!! 🙂

Lekarz powiedział że "jest ładnie" i nawet ja dostrzegłam na rtg jakieś obłoczki 😉 Za tydzień idę na usunięcie śruby, a może nawet dwóch! Mam trochę stresa, ale cieszę się bardzo że jest widoczny postęp 🙂

Mago a jak tam u Ciebie po kontroli?

Duże gratulacje! Zazdroszczę (mój doktor powiedział "słabo") i jak wiesz zagipsował mnie na kolejny miesiąc!
Przeżyjesz 🙂 na wszelki wpadek chyba lepiej zaaplikować sobie przez ten miesiąc podwójną dawkę ćwiczeń np. dźwigania nogi w gipsie na krześle, czy na łóżku, żeby pobudzić kięśnie do pracy. Inaczej jak zdejmą Ci w końcu ten gips (bo w końcu zawsze kiedyś zdejmują 🙂), to mięśnie nie będa chciały Cię utrzymywać 😠
Dobrze jest kreslić litery alfabetu uniesioną nogą w gipsie, szybciej upywa czas 🙂 Nie zapomnij o literkach z ogonkami i ptaszkami 😉
LillaKorn

korel napisał(a):

Przeżyjesz 🙂 na wszelki wpadek chyba lepiej zaaplikować sobie przez ten miesiąc podwójną dawkę ćwiczeń np. dźwigania nogi w gipsie na krześle, czy na łóżku, żeby pobudzić kięśnie do pracy.

Korelku powiedz czy mam inne wyjście jak przetrzymanie tego? Narazie wyżywam się na wadze łazienkowej!. Cisnę ją zawzięcie. Po pojawieniu się bólu zdejmuję nogę z wagi wtedy ból nasila się na krótko a następnie w mniejszym natężenie noga mnie rąbie ok. 2 godziny.

korel
Lilla, trzeba przetrzymać, ale doskonale Ci idzie 🙂 Pewnie dlatego przedłużyli Ci czas w gipsie, jeśli tak rąbie, czyli jeszcze nie jest OK. Trzeba poczekać, ale niezależnie od obciążania na wadze łazienkowej (to bardziej na zrosta) trzebaby chyba ćwiczyć nożyce nogami w powietrzu ( to batrdziej na mięśnie) 🙂
LillaKorn

korel napisał(a):

niezależnie od obciążania na wadze łazienkowej (to bardziej na zrosta) trzebaby chyba ćwiczyć nożyce nogami w powietrzu ( to batrdziej na mięśnie) 🙂

Narazie najbardzie po trzech miesiącach mam wyćwiczone bary i nagarstki he,he!

korel

LillaKorn napisał(a):

korel napisał(a):

niezależnie od obciążania na wadze łazienkowej (to bardziej na zrosta) trzebaby chyba ćwiczyć nożyce nogami w powietrzu ( to batrdziej na mięśnie) 🙂

Narazie najbardzie po trzech miesiącach mam wyćwiczone bary i nagarstki he,he!

To fakt, od chodzenia to najbardziej nas bola ręce 🙂

andzela88
cześć wszystkim! jestem juz pare gram lżejsza 🙂 wczoraj miałam dynamizacje śrub w znieczuleniu ogólnym, bezstresowo i bezboleśnie 🙂 pozdrawiam mocniasto!
korel

andzela88 napisał(a):

cześć wszystkim! jestem juz pare gram lżejsza 🙂 wczoraj miałam dynamizacje śrub w znieczuleniu ogólnym, bezstresowo i bezboleśnie 🙂 pozdrawiam mocniasto!

Ile jeszcze śrubek Ci zostało ?

andzela88
Jeszcze 2 + gwóźdź śródszpikowy, ale to już za jednym zamachem gdzieś za rok 🙂 a Ty kiedy masz operację?
Paweł

anita napisał(a):

pol27 napisał(a):

Nie chce swirowac ale dostałem jakąś dziwną wysypke na nodze koloru czerwonego .Co to moze byc? Mam to tylko na chorej nodze reszta normlna jest.

tez tak miałam w lecie, rok temu, przeszło:)bedziesz żył🙂

wiecie co h.... z tymi kropkami czerwonym ale mi spuchla stopa srodstopie i chodzic niemoge ale jutro am ortopede to zobaczymy co sie stalo.

korel

andzela88 napisał(a):

Jeszcze 2 + gwóźdź śródszpikowy, ale to już za jednym zamachem gdzieś za rok 🙂 a Ty kiedy masz operację?

Czekam na wolny termin, może w pierwszej połowie maja 😠 Nie pasuje mi bo mam sporo pracy w tym czasie, więc może przepcham to jakoś na czerwiec.
U mnie deadline wygląda podobnie, chociaż mam znacznie dłuższy staż jako połamaniec (niestety 🙁), pewnie wyciąganie żelastwa też za ok. rok: 3 śrubki + gwóźdź + 2 pętle druciane gratis 😠
Co prawda lekarz mówi że może zamkniemy się z wyciąganiem wszystkiego w tym roku, ale mnożę wszystkie terminy razy 2 i z reguły mam rację 🙂 Takie tempo zrastania to może być problem i organizmu i wieku też ... 🙁 🙂 Zakładam że dożyję do momentu wyciągnięcia szrotu 🙂
korel

pol27 napisał(a):

anita napisał(a):

pol27 napisał(a):

Nie chce swirowac ale dostałem jakąś dziwną wysypke na nodze koloru czerwonego .Co to moze byc? Mam to tylko na chorej nodze reszta normlna jest.

tez tak miałam w lecie, rok temu, przeszło:)bedziesz żył🙂
wiecie co h.... z tymi kropkami czerwonym ale mi spuchla stopa srodstopie i chodzic niemoge ale jutro am ortopede to zobaczymy co sie stalo.
Pol, nie odpuść gościowi, niech Ci nie wmawia, że tak ma być !

Jak go trochę postraszysz, dociśniesz i wyskoczysz na niego z pretensjami, to szybciej puści farbę czemu tak się dzieje z Twoją nogą. Może i tak ma właśnie być, ale tak się szybciej dowiesz od niego prawdy.
Poza tym to Twoja noga i masz prawo o nią walczyć ! Jak facet coś spieprzy, to Ty będziesz cierpiał i kulał, nie on. Bądź twardy, bo musisz być zdrowy ! 🙂
I daj znać jak Ci poszło 🙂
Anika1979

korel napisał(a):

Anika1979 napisał(a):

słuchajcie to prywatnie,.,,,bo lekarze nie praktykuja tego bo nie płaci nfz,a pole magnetyczne własnie zdąrzyłam poczytac przyspiesza gojenie,moja noga wyglada fatalnie a sprawnosc konieczna sama,a wychowuje syna:(...pewnie za 4 tyg sam mi lekarz wypisze skierowanie,,,a teraz zabieram sie za cwiczonka całą minute,,

Generalnie pole magnetyczne to raczej nie powinno Ci zaszkodzić ... 😉
Ale tak poważnie, to nie licz na zbyt wiele 😠 Na łupież to może i pomaga 😉 Sam miałem z 50 zabiegów i ... 🙁 żałuję straconego czasu.
Nie ma to jak ćwiczenia i machanie nogą 😉
Dziękuje :)mmm na razie moge tylko na kolanach na sofie ruszac stopa i próbowac zaciskac palce,czy to mozliwe zeby w czerwcu obciazac noge stawajac o kulach?czy to marzenie?operowali mnie poczatek kwietnia a kontrola koniec maja i upłynie 7tyg,wtedy ma zapasc pewnie decyzja czy dalej szyna gipsowa czy nie,,,a bary i nadgarstki to juz mam nie źle mocne (ale wczesniej duzo pływałam),,,bezbolesnych ćwiczeń wszytkim
Paweł

korel napisał(a):

pol27 napisał(a):

anita napisał(a):

tez tak miałam w lecie, rok temu, przeszło:)bedziesz żył🙂

wiecie co h.... z tymi kropkami czerwonym ale mi spuchla stopa srodstopie i chodzic niemoge ale jutro am ortopede to zobaczymy co sie stalo.
Pol, nie odpuść gościowi, niech Ci nie wmawia, że tak ma być !

Jak go trochę postraszysz, dociśniesz i wyskoczysz na niego z pretensjami, to szybciej puści farbę czemu tak się dzieje z Twoją nogą. Może i tak ma właśnie być, ale tak się szybciej dowiesz od niego prawdy.
Poza tym to Twoja noga i masz prawo o nią walczyć ! Jak facet coś spieprzy, to Ty będziesz cierpiał i kulał, nie on. Bądź twardy, bo musisz być zdrowy ! 🙂
I daj znać jak Ci poszło 🙂
Ok zdam relacje jak wroce....ale ide jeszcze do innego prywatnie....
andzela88

korel napisał(a):

andzela88 napisał(a):

Jeszcze 2 + gwóźdź śródszpikowy, ale to już za jednym zamachem gdzieś za rok 🙂 a Ty kiedy masz operację?

Czekam na wolny termin, może w pierwszej połowie maja 😠 Nie pasuje mi bo mam sporo pracy w tym czasie, więc może przepcham to jakoś na czerwiec.
U mnie deadline wygląda podobnie, chociaż mam znacznie dłuższy staż jako połamaniec (niestety 🙁), pewnie wyciąganie żelastwa też za ok. rok: 3 śrubki + gwóźdź + 2 pętle druciane gratis 😠
Co prawda lekarz mówi że może zamkniemy się z wyciąganiem wszystkiego w tym roku, ale mnożę wszystkie terminy razy 2 i z reguły mam rację 🙂 Takie tempo zrastania to może być problem i organizmu i wieku też ... 🙁 🙂 Zakładam że dożyję do momentu wyciągnięcia szrotu 🙂
Jak mówi lekarz, że jeszcze w tym roku, to super, niedługo będziesz już biegal 🙂 I obyś w tym przypadku jednak nie miał zawsze racji 😉
andzela88

Anika1979 napisał(a):

korel napisał(a):

Anika1979 napisał(a):

słuchajcie to prywatnie,.,,,bo lekarze nie praktykuja tego bo nie płaci nfz,a pole magnetyczne własnie zdąrzyłam poczytac przyspiesza gojenie,moja noga wyglada fatalnie a sprawnosc konieczna sama,a wychowuje syna:(...pewnie za 4 tyg sam mi lekarz wypisze skierowanie,,,a teraz zabieram sie za cwiczonka całą minute,,

Generalnie pole magnetyczne to raczej nie powinno Ci zaszkodzić ... 😉
Ale tak poważnie, to nie licz na zbyt wiele 😠 Na łupież to może i pomaga 😉 Sam miałem z 50 zabiegów i ... 🙁 żałuję straconego czasu.
Nie ma to jak ćwiczenia i machanie nogą 😉
Dziękuje :)mmm na razie moge tylko na kolanach na sofie ruszac stopa i próbowac zaciskac palce,czy to mozliwe zeby w czerwcu obciazac noge stawajac o kulach?czy to marzenie?operowali mnie poczatek kwietnia a kontrola koniec maja i upłynie 7tyg,wtedy ma zapasc pewnie decyzja czy dalej szyna gipsowa czy nie,,,a bary i nadgarstki to juz mam nie źle mocne (ale wczesniej duzo pływałam),,,bezbolesnych ćwiczeń wszytkim
Ja obciążałam nogę po 6 tygodniach 10-15kg oczywiście o kulach, więc to nie muszą być marzenia a realia:) Zobaczysz też będziesz mogła:)
Anika1979
oo dziękuje,podniosłas mnie troche na duchu bo najwazniejsze dla mnie to zejsc ze schodów tak czekam az mnie ktos zniesie bo mam okropne schody w kamiennicy.I jak idzie obciążanie ?boli?
riviolla

Anika1979 napisał(a):

oo dziękuje,podniosłas mnie troche na duchu bo najwazniejsze dla mnie to zejsc ze schodów tak czekam az mnie ktos zniesie bo mam okropne schody w kamiennicy.I jak idzie obciążanie ?boli?

Anika ja również uważam że spokojnie będziesz mogła obciążąć. Ja jestem właśnie 7,5 tygodnia po złamaniu i czuję się na siłach by obciążąć nogę, tylko niestety na razie nie mogę ze względu na śrubę więzozrostową, która mnie blokuje. Trochę to musi boleć, w końcu trzeba doprowadzić staw skokowy do maksymalnego zgięcia. A właśnie jak Ci idzie zginanie? 🙂

Co do schodów, to podejrzewam że tak jak ja wkrótce odważysz się po nich poskakać, oczywiście z czyjąś asystą. Jeśli schody są dość szerokie to jest to całkiem łatwe 😉
Anika1979
teraz wydaja mi sie potworne,juz próbowałam ale nie dałam rady,moze musi przyjsc czas choc u mnie to inna sprawa bo mam lęki po tym wypadku,dręcza mnie tez i w nocy.Własnie zginanie podobnie jak u Ciebie czuc opór tych śrubek czy precików bo na rtg jak ogladałam to sporo tego mam,noge mam pokrojona na jednej i drugiej kostce.Zgiąc palców nie moge całkowicie i włąsnie przy tym doginaniu stopy do góry czuje blokade próbuje dalej i nic.A pływasz juz?bo ja kiedys tak rozćwiczyłam reke po złamaniu
riviolla

Odgrzebałam jakiegoś starego posta:

alakali napisał(a):

A ja byłam dzisiaj na rtg i na moje laickie oko moja kostka zaczęła się w końcu po 4 m-cach

zrasta.Szczelina miejscami jest już mniejsza.Może to zrastanie tak boli 😉.Chodzę i jeżdżę

bardzo dużo.Kule już właściwie odrzuciłam, chociaż nie raz mam ochotę podeprzeć się,ale jak przypomne sobie ból kręgosłupa to ochota zaraz mija. Ja nadal jestem bez jakiejkolwiek rehabilitacji. Zabiegi na noge mam dopiero w grudniu.Myślę że po sanatorium do grudnia będę już fruwac.

Alakali jak sobie poradziłaś z tymi bólami kręgosłupa? Jest na to jakiś sposób? Bo mnie właśnie dopadło... 🙁
riviolla

Anika1979 napisał(a):

teraz wydaja mi sie potworne,juz próbowałam ale nie dałam rady,moze musi przyjsc czas choc u mnie to inna sprawa bo mam lęki po tym wypadku,dręcza mnie tez i w nocy.Własnie zginanie podobnie jak u Ciebie czuc opór tych śrubek czy precików bo na rtg jak ogladałam to sporo tego mam,noge mam pokrojona na jednej i drugiej kostce.Zgiąc palców nie moge całkowicie i włąsnie przy tym doginaniu stopy do góry czuje blokade próbuje dalej i nic.A pływasz juz?bo ja kiedys tak rozćwiczyłam reke po złamaniu

Przy doginaniu stopy do góry powinien Ci ktoś pomagać - pokazywali Ci w szpitalu jak to robić? Ewentualnie możesz sama owijać tę stopę np. bandażem, szalikiem i ciągnąć rękami do granicy bólu, stopniowo będzie to coraz mniejszy kąt...

Nie pływam jeszcze, w ogóle dopiero niedawno dostałam pozwolenie na zamoczenie tej nogi bo rana się kiepsko goiła. A teraz za tydzień czeka mnie zabieg więc znowu będą szwy.

Ja też mam pokrojoną nogą z obu stron. Ile masz śrubek?