LillaKorn napisał(a):
A ja myślałam, że krótkie spódniczki to domena zgrabnych dziewcząt!korel napisał(a):
Ale pojutrze będzie spektakl "białej sukienki" 🙁 To jest takie białe (ew. zielone) wdzianko, które przywdziewają wszyscy jak jadą na blok operacyjny. Znasz to na pewno.
Ale siostrzyczki facetom perfidnie z reguły wynajdują taką baaaaaardzo krótką spódniczkę, oczywiście pod którą facet nie ma żadnej bielizny. W Piekarach na blok operacyjny wiozą gościa w tym przykrótkim wdzianku na wózku 2 siostrzyczki, a winda jest cala w lustrach od podłogi do sufitu. Oczywiśce po drodze dosiadają się do windy inne siostrzyczki. W tych okolicznościach - masakra :lol:
Jakoś mało przypominałem zgrabną laskę w takiej sukience 🙂 Mimo, że do operacji miałem jedną nogę ogoloną. Na szczeście tylko między kostką a kolanem 🙂
PS. Chodziło mi o "sukienki" operacyjne oczywiście, a nie spódniczki.