Złamanie nogi - rehabilitacja
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 4 z 977
Polanka - bardzo wazne sa cwiczenia miesnia czworoglowego uda - czyli napinanie na 5 sekund i puszczanie, jesli nie bedzie sie tego robic to ten miesien bardzo szybko zaniknie (ponoc w 3 tygodnie moze zaniknac)... ja juz jestem rok po zdjeciu gipsu i jeszcze mi sie ten miesien nie odbudowal w pelni, a to przez to ze malo i niesystematycznie cwiczylem napinanie
jakby co to ja tez jestem bardzo czesto na gadu - 659188
jak ktos chce o cos zapytac to walcie smialo 🙂
agula napisał(a):
hej Maczek jak Twoje nurki na bezdechu?
potem wyczailismy drugie jeziorko (Trzesniowskie) i tam widocznosc byla na ok. 6m, zszedlem na jakies 12-13m, chyba nie tak zle jak na pierwsze nurkowanie po 3 latach rehabilitacji? 🙂
Witam wszystkich po weekendzie majowym:)
Powrócilam wciąć ze złamaną girą:(tym razem łaziłam z kulami po lesie i piachu...a co tam!!!aż dziwne jak bardzo można sie przyzwyczaić do kul.agula widze ze w czechach zaproponowali mi ten sam zestaw ćwieczeń co Tobie(dociskanie kolana, robienie kółek stopą -w jedną i w drugą stronę, unoszenie nogi do góry przytrzymywanie puszczanie itd, i zginanie nogi w kolanie). Rehabilitantka powiedziala ,że nie musze nigdzie wychodzić tylko żebym robila te ćwiczenia co godzine:)...a mi sie nawet w szpitalu nie chcialo:(
anita napisał(a):
Witam wszystkich po weekendzie majowym:)
Powrócilam wciąć ze złamaną girą:(tym razem łaziłam z kulami po lesie i piachu...a co tam!!!aż dziwne jak bardzo można sie przyzwyczaić do kul.agula widze ze w czechach zaproponowali mi ten sam zestaw ćwieczeń co Tobie(dociskanie kolana, robienie kółek stopą -w jedną i w drugą stronę, unoszenie nogi do góry przytrzymywanie puszczanie itd, i zginanie nogi w kolanie). Rehabilitantka powiedziala ,że nie musze nigdzie wychodzić tylko żebym robila te ćwiczenia co godzine:)...a mi sie nawet w szpitalu nie chcialo:(
hej Wam wszystkim...widzę że aktywnie spędziliście weekend majowy-ja siedziałam w domu-lasy zostawię może na ...grzybobranie.oczywiście w tym roku jeszcze. Anita i co w końcu z tym Twoim przeszczepem?zdecydujesz się czy odwiedzisz jeszcze innych lekarzy?
mi doszły kolejne ćwiczenia - lekarz co prawda zabronił stawać ale rehabilitant twierdzi że już czas bo noga zrasta sie koncertowo. mam powoli dotykać podłoża i ...stawać na wagę..kolejne ćwiczenia już z obciążeniem 3 kg na chorą nogę - do poprawy kondycja mięśni chorej nogi.
Witam Was;
No cóż, dołącza do Was kolejny "połamaniec".Ale przynajmniej fajnie że wogóle są w necie takie fora gdzie można dowiedziec sie kilku ciekawych rzeczy.
Postaram sie bardzo lakonicznie strescic co mi się stało, zeby Was nie zanudzac. Otóż uczestniczyłem w pewnym turnieju piłkarskim. Własnie podczasm meczu doznałem złamania kosci piszczelowej. Karetką przewieziony do szpitala zostalem postawiony przed faktem operacji. Pani doktor po laicku opowiedziała mi że będe mial włozony drut w piszczel i skrecony na śruby. No cóz, zgodzilem sie.Pierwsze złamanie, piewrsza operacje, bylem w szoku(nadal jestem;).Podczas zabiegu udało mi sie obudzić. Słyszalem wiercenie i piłowanie.Dziwne uczucie,ale w sumie nic nie widzialem ani nie czułem wiec dało sie przezyc:). Po zabiegu doznawaliśmy z poznanymi na sali szpitalnej kolegami szoku jak dzis traktuje sie pacjentow. Przez 4 dni żaden lekarz nie pofatygował się do nas powiedziec nam jak przebiegla operacja, co powinnismy robic,czy mozemy wstawac z łozka o kulach do wc, czy mamy kategoryczny zakaz,czy mamy ruszac nogą, czy ma być nieruchoma etc... O przepraszam, jeden przyszedl po 2 czy 3 dniach.Gdy zapytalem goscia czemu moja noga jest spuchnięta i nie mogę nią poruszac, zapytał mnie czy mogę zejsc z łózka, powiedziałem ze nie moge zginac kolana bo mnie boli, zapytał czy mogę napiac miesien czworogłowy, powiedzialem ze nie, po czym odchodząc powiedzial: wszystko bedzie dobrze 🙂. W miedzy czasie ktoregos dnia wszedl do naszej sali jakis facet w fartuchu, chyba salowy, i zapytał kolegę ktory mial operowanego achillesa, w ktorymmiejscu on ma tego operowanego achillesa? Przezylismy szok, bo chyba kazdy laik wie gdzie jest achilles. No coz, polskie szpitale.Dopiero w osatni dzien przyszedl na obchód lekarz i zagaił czy wszystko jest ok a nastepnie powiedzial mi zebym kupil gumke do majtek, zarzucił na stopę i napinał ją tak jakbym naciskał pedał gazu w aucie. I tak trafiłem do domu.Dzis w sumie juz nic nie wiem. Czytajac forum zacząłem ruszac stopą i kolanem. Dzis mogę chociaz chodzic do toalety i nawet biorę "kąpiel" pod prysznicem siedzac na stołku.
Jestem 12 dni od operacji. W czwartek jade na zdjecie szwow. I teraz moi drodzy mam kilka pytan do Was, a mianowicie:
1. Utrzymuje mi się stan podgorączkowy 37,1 od 6 dni - nie wiem czy mam sie martwic, czy moze i Wy tak mieliscie.
2. Mam duze zasinienie mniej wiecej na piszczelu co jestem w stanie zrozumiec bo przeciez bylo uderzenie, ale mam tez zasinienie duze na łydce i nie wiem skad jest i czemu sie pojawiło.
3. O co chodzi z tymi bólami w okolicach chorej piszczeli gdy się wstaje z łózka, ból jest okrótny, ile on bedzie jeszcze trwal.
4. Mam jeszcze spuchniete kolano i staw skokowy, czy to nie za dlugo 12 dni od zabiegu.
5. Na noc bardzo boli mnie noga, rowniez miejsca gdzie są śruby, czy to normalne.
Jesli mi sie przypomni jakies pytanko to napisze, moze ktos z Was bardziej doświadczonych ode mnie bedzie wiedział. Pytan mialem znacznie wiecej, ale czytam od jakiegos czasu Wasze wpisy i wiele odpowiedzi bylo juz w nich zawartych za co dziekuję.
Pozdrawiam - Piotr
hej Piotr.witamy wśród doświadczonych, bardziej lub mniej, urokami naszej służby zdrowia 🙂 ja też najwięcej dowiedziałam się czytając forum i rozmawiając z innymi współbraćmi od łamliwych kości. co do sali operacyjnej - odgłosy były jak najbardziej prawidłowe - wiercenie wbijanie należy do powszechnych czynności w takiego typu operacjach. u mnie tak hałasowali że nie mogłam się wyspać...
co do pytań
1. w szpitalu sprawdzali mi 2 razy dziennie gorączkę i najwyższą jaką miałam to było 37,4 .robią to po to, by zobaczyć jak organizm reaguje na to żelastwo i czy nie pojawiają sie stany zapalne.jak wróciłam do domu dostałam 39 ale to z powodu przeziębienie.jak leżysz jesteś osałabiony i niestety czepia Ci się wszystko co możliwe - teraz zapobiegawczo łykam tran.po wyleczeniu przeziębienia miałam temp 35 - czyli osłabiebie. nie jestem lekarzem i wszystko co piszę wiem ze swojego lub innych doświadczenia. jeżeli Twojej temp nie towarzyszy jakiś wirus to trudno wyczuć skąd jest ten stan podgorączkowy, może to być spowodowane nawet tymi krwiakami które robią się po operacji.jeżeli Ci się będzie utrzymaywać albo rosnąć chyba trzeba pogadać z internistą.
2 zasinienia miałam na połowie łydki - i wcale nie miejscu złamania a na boku-miejsce zasinienie jest wynikiem krwiaków które zrobiły się wewnątrz.krążenie jest zaburzone - bo noga jest unieruchomiona. mi utrzymywały się przez około miesiąc od operacji. lekarz powiedział że nie ma złotego środka na to - arnika podobno pomaga ja kupiłam taki płyn - Lipohep i smarowałam tym nogi, z czasem brunatne siniaki zamieniają sie w żółtę..właśnie tu trzeba czasu
3.ból, który opisuje np. Polanka towarzyszył mi po operacji ze 3 tyg.jak opuszczełam nogę - musiałam zaciskać zęby i zamykać oczy żeby ...nie krzyczeć.on trwał kilka sekund a potem jak wstawałam utrzymywał sie ale z mniejszym nasileniem.jtak jak pisze Korel est wynikiem świeżych ran.
4 opuchlizna na stawie skokowym będzie występowała nawet do czasu całkowitego uruchomienia i jest czymś "normalnym"co do kolana również. ..ja mam inny kształt kolana i też czasem mam wrażenie że jest opuchnięte. z czasem ona znika i pojawiać się będzie jak nogę będziesz dłużej trzymał w dole
5 jesteś dopiero kilka dni od operacji - to wszystko dopiero się goi. mi do tej pory niekiedy towarzyszy taki tępy ból w tych okolicacach złamań więc wydaję mi się że jest to całkiem naturalne...
pozdrawiam i trzymaj sie ciepło
Dzięki bardzo za odpowiedz, choc z tą temperaturą to i tak będę musiał zaczerpnąć porady lekarza podczas zdjęcia szwów. Na szczęście teraz pójdę do osoby zdecydowanie bardziej kompetentnej, niż te z którymi spotkałem się podczas pobytu w szpitalu, która mam nadzieję da mi kilka odpowiedzi na moje pytania. Nie mniej jednak mam jeszcze jedno pytanko i może ktos z Was byłby w stanie mi na nie odpowiedziec. Chodzi mi o mięsień czworogłowy uda. Jest on odpowiedzialny w zasadzie za chodzenie i podnoszenie nogi. Od dziecka trenowałem rózne sporty, wiec ten miesien miałem dosyc dobrze zbudowany. Ale niestety od czasu operacji nie potrafię go napiąć. Pomimo że wydaje mi sie ze kolano potrfie wyprostowac na maxa. Nie chciałbym doprowadzic do zaniku tego miesnia. Czy znacie moze jakies sposoby na jego stymulację? Jakies cwiczenie, albo nie wiem, jakas akupunktura, cokolwiek, byleby sie napiął, bo wiem ze bez tego miesnia pozniej będe mial problem. Nie bede wspominał juz o miesniu brzuchatym łydki, ktory jest chyba najgorszym miesniem do odbudowania w ciele człowieka, ale o ten nie pytam, bo jakos sie boje wolgole go cwiczyc, nie wiem czy powinno sie...
Pozdrowionka
Z tymi 5 sekundami to może przesadziłem 😉 Mi mówili, żeby liczyć do 10.
A Agula ma racje - rehabilitacja jak najszybciej. Ja rehabilitacje zacząłem tydzień po wyjściu ze szpitala 🙂
anita napisał(a):
może sobie urządzimy zawody w skoku o kuli ?😉
ja już skakałem, teraz wasza kolej 😉