Złamanie nogi - rehabilitacja
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 404 z 977
LillaKorn napisał(a):
Cześć Laski! Zdradźcie mi w jaki sposób zrobiłyście sobie opis pod postem?
Wejdźw w profil (obok zaloguj/wyloguj) a następnie sygnatura i tam wpisz co trzeba o swoich przejściach.
Dota napisał(a):
Do Kasiek79
Chcę złożyć wniosek do NFZu o sanatorium na jesień w przyszłym roku i zastanawiam się nad Uzdrowiskiem "Budowlani" w Augustowie ul. Zdrojowa 3
Może coś o nim słyszałaś ?
LillaKorn napisał(a):
Cześć Laski! Zdradźcie mi w jaki sposób zrobiłyście sobie opis pod postem?
Wejdź w swoje konto a następnie w sygnaturę/avatar i w sygnaturce wpisz całą historię🙂
witch napisał(a):
Chyba nie ma się czym martwić, raczej należy się cieszyć 🙂Dota napisał(a):
Tyle, że mnie nic ale to NIC nie boli od chwili złamania.witch napisał(a):
9-ty miesiąc - to tylko czekać na pierwsze bóle..............zrostowe 🙂
Mnie złamanie po złamaniu NIC NIE BOLI.
Dziwne co ? Może powinnam się tym martwić.
Może podczas operacji lekarz usunął mi ośrodki bólu z nogi 😉
kasiek79 napisał(a):
dawaj dawaj do Augustowa bedziesz mnnie odwiedziała. Nie tak serio Nie slyszałam Tzn na pewno nic zlego nie słyszałaś Kiedyś moja znajoma tam pracowała i byla zadowolona. Ja też tam miałam tzn chciałą pracowac Więc................ poge polecić ale od arzu mówię ze nie znam nikogo kto by się tam rechabilitował. Jak wpadnie mi cos do głowy kogo mogłabym podpytac o to sanatorium to dam ci znaćDota napisał(a):
Do Kasiek79
Chcę złożyć wniosek do NFZu o sanatorium na jesień w przyszłym roku i zastanawiam się nad Uzdrowiskiem "Budowlani" w Augustowie ul. Zdrojowa 3
Może coś o nim słyszałaś ?
Dota napisał(a):
No ja się cieszę ale jak tu czytam, że wszystkich coś boli po złamaniu to chyba ze mną coś nie tak.witch napisał(a):
Chyba nie ma się czym martwić, raczej należy się cieszyć 🙂Dota napisał(a):
Tyle, że mnie nic ale to NIC nie boli od chwili złamania.
Mnie złamanie po złamaniu NIC NIE BOLI.
Dziwne co ? Może powinnam się tym martwić.
Może podczas operacji lekarz usunął mi ośrodki bólu z nogi 😉
Dota napisał(a):
No ja się cieszę ale jak tu czytam, że wszystkich coś boli po złamaniu to chyba ze mną coś nie tak.witch napisał(a):
Chyba nie ma się czym martwić, raczej należy się cieszyć 🙂Dota napisał(a):
Tyle, że mnie nic ale to NIC nie boli od chwili złamania.
Mnie złamanie po złamaniu NIC NIE BOLI.
Dziwne co ? Może powinnam się tym martwić.
Może podczas operacji lekarz usunął mi ośrodki bólu z nogi 😉
Polamana Kaska napisał(a):
O zakończeniu leczenia zadecyduje Twój lekarz. Z tego, co wiem zakończenie leczenia to pełny zrost. U mnie $$$ z odszkodowania już leży na koncie. Żelastwo będą mi wyjmować jesienią.ojacie napisał(a):
Nic, a nic Ci nie zwrócą? Porażka.... 😠
Ja się właśnie zastanawiam ile to mniej więcej mogę dostać odszkodowania, ale to chyba muszę najpierw zakończyć zupełnie leczenie, czyli dopiero jak mi wyjmą żelastwo.
witch napisał(a):
Mnie samo miejsce złamania również nie bolało i nie boli (pomijając dzień po operacji). Miałam problemy z piętą (jeszcze w gipsie) a teraz ja się przećwiczę to czuję śrubę w stawie skokowym ale po odpowiednim ułożeniu nogi jest ok.Dota napisał(a):
No ja się cieszę ale jak tu czytam, że wszystkich coś boli po złamaniu to chyba ze mną coś nie tak.witch napisał(a):
Chyba nie ma się czym martwić, raczej należy się cieszyć 🙂
Może podczas operacji lekarz usunął mi ośrodki bólu z nogi 😉
kasiek79 napisał(a):
o ciebie też pieta bolała??? ale ty nie miałaś wyciągu??? ja mam wrazenie że mnie cały zcas bola diury po wyciąguwitch napisał(a):
Mnie samo miejsce złamania również nie bolało i nie boli (pomijając dzień po operacji). Miałam problemy z piętą (jeszcze w gipsie) a teraz ja się przećwiczę to czuję śrubę w stawie skokowym ale po odpowiednim ułożeniu nogi jest ok.Dota napisał(a):
No ja się cieszę ale jak tu czytam, że wszystkich coś boli po złamaniu to chyba ze mną coś nie tak.
Może podczas operacji lekarz usunął mi ośrodki bólu z nogi 😉
witch napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
witch napisał(a):
Mnie samo miejsce złamania również nie bolało i nie boli (pomijając dzień po operacji). Miałam problemy z piętą (jeszcze w gipsie) a teraz ja się przećwiczę to czuję śrubę w stawie skokowym ale po odpowiednim ułożeniu nogi jest ok.
o ciebie też pieta bolała??? ale ty nie miałaś wyciągu??? ja mam wrazenie że mnie cały zcas bola diury po wyciągu
Nie miałam wyciągu - fakt. Jednak źle założono mi gips i na pięcie zrobiła mi się martwica skóry. Ból był nie do opisania (chodziłam po ścianach) przez prawie 3 tyg.
jeju to może u mnie też jest coś nie tak bo umieram z bólu piety Normalnie cały czas mi drętwieje boli i piecze. No u mnie niby powód druta Jak pytałąm lekzra to tylko w biegu spojrzał i powiedził : tak ma byc!!! szkoda słów A ja się męczę z t ą pieta
malgo85 napisał(a):
kaska ja cały czas sie zastanawiam kiedy bede mogła złożyc te dokumenty o odszkodowanie. czy np. jak juz bede normalnie bez kul chodzic i pracowac czy dopiero jak wyciągną mi ten gwóźdz śródszpikowy.. bo przeciez z gwoździem bede chodzic jeszcze dobre dwa lata a wyzdrowiec moge wczesniej tzn. chodzic bez kul.Polamana Kaska napisał(a):
O zakończeniu leczenia zadecyduje Twój lekarz. Z tego, co wiem zakończenie leczenia to pełny zrost. U mnie $$$ z odszkodowania już leży na koncie. Żelastwo będą mi wyjmować jesienią.ojacie napisał(a):
Nic, a nic Ci nie zwrócą? Porażka.... 😠
Ja się właśnie zastanawiam ile to mniej więcej mogę dostać odszkodowania, ale to chyba muszę najpierw zakończyć zupełnie leczenie, czyli dopiero jak mi wyjmą żelastwo.
witch napisał(a):
malgo85 napisał(a):
Polamana Kaska napisał(a):
O zakończeniu leczenia zadecyduje Twój lekarz. Z tego, co wiem zakończenie leczenia to pełny zrost. U mnie $$$ z odszkodowania już leży na koncie. Żelastwo będą mi wyjmować jesienią.
kaska ja cały czas sie zastanawiam kiedy bede mogła złożyc te dokumenty o odszkodowanie. czy np. jak juz bede normalnie bez kul chodzic i pracowac czy dopiero jak wyciągną mi ten gwóźdz śródszpikowy.. bo przeciez z gwoździem bede chodzic jeszcze dobre dwa lata a wyzdrowiec moge wczesniej tzn. chodzic bez kul.
O odszkodowanie możesz wystąpić jak lekarz zakończy leczenie i stwierdzi, że nadajesz się do pracy. Wcale nie musi pokrywać się z terminem wyjęcia reszty "złomu". Ja jedną śrubę noszę w nodze już lat fafnaście a odszkodowanie już dawno "przejedzone" 🙂
ja nie przejem swojego odszkodowania bo juz je przepiłam :-(Kuźwa tak żadko piję że też akurat wtedy sobie łyknełam i sie połamałam
kasiek79 napisał(a):
witch napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
o ciebie też pieta bolała??? ale ty nie miałaś wyciągu??? ja mam wrazenie że mnie cały zcas bola diury po wyciągu
Nie miałam wyciągu - fakt. Jednak źle założono mi gips i na pięcie zrobiła mi się martwica skóry. Ból był nie do opisania (chodziłam po ścianach) przez prawie 3 tyg.
jeju to może u mnie też jest coś nie tak bo umieram z bólu piety Normalnie cały czas mi drętwieje boli i piecze. No u mnie niby powód druta Jak pytałąm lekzra to tylko w biegu spojrzał i powiedził : tak ma byc!!! szkoda słów A ja się męczę z t ą pieta
Moją gehennę z piętą opisałam dość dokładnie na wątku "złamanie kostki i strzałki". Możesz sprawdzić, czy masz podobne objawy. Oby nie 🙂
witch napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
witch napisał(a):
Nie miałam wyciągu - fakt. Jednak źle założono mi gips i na pięcie zrobiła mi się martwica skóry. Ból był nie do opisania (chodziłam po ścianach) przez prawie 3 tyg.
jeju to może u mnie też jest coś nie tak bo umieram z bólu piety Normalnie cały czas mi drętwieje boli i piecze. No u mnie niby powód druta Jak pytałąm lekzra to tylko w biegu spojrzał i powiedził : tak ma byc!!! szkoda słów A ja się męczę z t ą pieta
Moją gehennę z piętą opisałam dość dokładnie na wątku "złamanie kostki i strzałki". Możesz sprawdzić, czy masz podobne objawy. Oby nie 🙂
póxniej zajrzę no ale oby nie Dobrze że za 3 tyg mam kontrol
kasiek79 napisał(a):
czyli jesteś na zwolnieniu Możesz mi powiedzieć jak te zwolnienia sa płatne???
Hej! Miałam 182 dni zwolnienia i otrzymywałam 80% swoich poborów liczonych jako 1/12 z ostatnich 12 miesięcy kiedy pracowałam. Po zwolnieniu wzięłam zaległy i bieżący urlop żeby się podkurować, bo nie interesowało mnie świadczenie rehabilitacyjne! Teraz od 03. 09 pracuję. Chodzę po firmie z jedną jak dr House i ponownie wtapiam się w pracę.
LillaKorn napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
czyli jesteś na zwolnieniu Możesz mi powiedzieć jak te zwolnienia sa płatne???
Hej! Miałam 182 dni zwolnienia i otrzymywałam 80% swoich poborów liczonych jako 1/12 z ostatnich 12 miesięcy kiedy pracowałam. Po zwolnieniu wzięłam zaległy i bieżący urlop żeby się podkurować, bo nie interesowało mnie świadczenie rehabilitacyjne! Teraz od 03. 09 pracuję. Chodzę po firmie z jedną jak dr House i ponownie wtapiam się w pracę.
Jakbym miała gdzie wracać to też bym tak zrobiła - 182 dni i do pracy. Ale skoro nie będzię firmy to planuję wykorzystać maksimum świadczeń z ZUS-u a później to już tylko zasiłek z UP 🙂
Do kasiek79:
Bez niczego, tylko 2 druty w nodze 🙂
O co do drugiej odpowiedzi na mój post, to chodzić nie moge. Od wypadku dopiero 1,5 miecha, ale już po 5kg moge powoli, a za tyga 10kg. Lekarz powiedział że dobrze trenuje mięśnie (polecam przy siedeziu podnoszenie stopy do góry ile możemy, odczekujemy 5 sek i opuszczamy). Teraz już jest ok i się ciesze, że nareszcie o kulach. Czekam na kontrole za 5 tygów... Może wtedy powiedzą mi coś więcej kiedy wyjmą żelastwo 🙂 I jeszcze jedno. Czytałem tutaj posty o różnych suplementach które przyspieszają regeneracje kości, lekarz powiedział, że to nieprawda. Należy jeść warzywa i owoce, ale to chyba oczywiste i golonki itd. Pozdrawiam wszystkich połamańców.
Albwik napisał(a):
Do kasiek79:
Bez niczego, tylko 2 druty w nodze 🙂
O co do drugiej odpowiedzi na mój post, to chodzić nie moge. Od wypadku dopiero 1,5 miecha, ale już po 5kg moge powoli, a za tyga 10kg. Lekarz powiedział że dobrze trenuje mięśnie (polecam przy siedeziu podnoszenie stopy do góry ile możemy, odczekujemy 5 sek i opuszczamy). Teraz już jest ok i się ciesze, że nareszcie o kulach. Czekam na kontrole za 5 tygów... Może wtedy powiedzą mi coś więcej kiedy wyjmą żelastwo 🙂 I jeszcze jedno. Czytałem tutaj posty o różnych suplementach które przyspieszają regeneracje kości, lekarz powiedział, że to nieprawda. Należy jeść warzywa i owoce, ale to chyba oczywiste i golonki itd. Pozdrawiam wszystkich połamańców.
ojacie napisał(a):
Nic, a nic Ci nie zwrócą? Porażka.... 😠
Ja się właśnie zastanawiam ile to mniej więcej mogę dostać odszkodowania, ale to chyba muszę najpierw zakończyć zupełnie leczenie, czyli dopiero jak mi wyjmą żelastwo.
LillaKorn napisał(a):
Moje leczenie nie jest zakończone. Dzisiaj w mojej pracy w kadrach powiedziano mi abym pomimo nie zakonczonego leczenia składała dokumenty w celu przyznania wysokości ubezpieczenia (przysługuje mi świadczenie z tytułu ubezpieczenia grupowego)ojacie napisał(a):
Nic, a nic Ci nie zwrócą? Porażka.... 😠
Ja się właśnie zastanawiam ile to mniej więcej mogę dostać odszkodowania, ale to chyba muszę najpierw zakończyć zupełnie leczenie, czyli dopiero jak mi wyjmą żelastwo.
Do malgo85:
Lekarz kazał mi napinać co 1 godzine 10 razy i liczyć do 5 przy każdym i rozluźniać na 3 sekundki. Podnoszenie kilka razy dziennie, bo mam złamanie dosyć wysoko i się dźwignia robi. Ale takto to przekręcałem ją w jedną i drugą strone. Jak stałem przy balkoniku to usoniłem kolano i opuszczałęm (to dużo daje). Teraz mi się już druty wyrobiły, bo takto w kolanie bolało. Polecam takie ćwiczonka jak na początek 🙂
denoviro napisał(a):
Lila ale jak nie jest zakończone leczenie to dostaniesz tylko minimum a po zakończeniu reszte tak mi mówiono w pzu a nie wiem jak jest w zusie.
Przyda się na WACIKI!
LillaKorn napisał(a):
denoviro napisał(a):
Lila ale jak nie jest zakończone leczenie to dostaniesz tylko minimum a po zakończeniu reszte tak mi mówiono w pzu a nie wiem jak jest w zusie.
Przyda się na WACIKI!
Mam prośbe wejdź na meila Lila
denoviro napisał(a):
LillaKorn napisał(a):
denoviro napisał(a):
Lila ale jak nie jest zakończone leczenie to dostaniesz tylko minimum a po zakończeniu reszte tak mi mówiono w pzu a nie wiem jak jest w zusie.
Przyda się na WACIKI!
Mam prośbe wejdź na meila Lila
Wykonane!
kasiek79 napisał(a):
witch napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
o ciebie też pieta bolała??? ale ty nie miałaś wyciągu??? ja mam wrazenie że mnie cały zcas bola diury po wyciągu
Nie miałam wyciągu - fakt. Jednak źle założono mi gips i na pięcie zrobiła mi się martwica skóry. Ból był nie do opisania (chodziłam po ścianach) przez prawie 3 tyg.
jeju to może u mnie też jest coś nie tak bo umieram z bólu piety Normalnie cały czas mi drętwieje boli i piecze. No u mnie niby powód druta Jak pytałąm lekzra to tylko w biegu spojrzał i powiedził : tak ma byc!!! szkoda słów A ja się męczę z t ą pieta
Mój drut wyciągowy siedział w pięcie 10 tyg.Kiedy był to pięta nieraz bolała. Po wyjęciu go pięta dokuczała mi tylko przez następny dzień.
LillaKorn napisał(a):
denoviro napisał(a):
LillaKorn napisał(a):
Przyda się na WACIKI!
Mam prośbe wejdź na meila Lila
Wykonane!
Z podziękowaniem ale ja nie planuje wcale ich wziąć wiesz czemu ide vabanqe jak zechce to dostarcze będą spać w aucie bo jak zobaczy to leże.
denoviro napisał(a):
LillaKorn napisał(a):
denoviro napisał(a):
Mam prośbe wejdź na meila Lila
Wykonane!
Z podziękowaniem ale ja nie planuje wcale ich wziąć wiesz czemu ide vabanqe jak zechce to dostarcze będą spać w aucie bo jak zobaczy to leże.
No właśnie to miałam na myśli, żeby je lekko utajnić. Jak wyraźnie poproszą to pożyczę Ci moje!