jasmar napisał(a):
Pomyśl nad tym jaki to będzie plus jak wrócisz do pracy- mało spania więc będzie więcej czasu na inne rzeczy-te do zrobienia w domu. Więc zdrowiej szybciej!!alawpr napisał(a):
To masz życie mariana.Tez bym tak chciała.usypiam około 2,3 a budze się 5,6.I dupa blada zero spania.Dziś poproszę męża żeby mnie walną w łepetyne to może zamroczy i padnę plackiem nieboga!!packard napisał(a):
a teraz sie wysypiam bo idę spać o 3 rano,zaś wstaje o 12 po południu i spokojnie czas na rozbudzenie ,potem młody przychodzi ze szkoły dam mu obiadek noi do późnego popołudnia siedzę aż wróci żonka
ale wstaje sobie o 10 hihi tak mi sie dobrze nyna 🙂 a co bedzie jak wróce do pracy i znów pobutka o 5 rano! oj było ciężko ale juz tak bardzo za tym tesknie....