dokładnie na każdego wszystko inaczej działa
alawpr napisał(a):
Za dużo tych niewiadomych.Nie dajmy się zwariowac.
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 478 z 977
dokładnie na każdego wszystko inaczej działa
alawpr napisał(a):
Za dużo tych niewiadomych.Nie dajmy się zwariowac.
jasmar napisał(a):
uufffff juz jestem ale się zmęczyłam. Ale pomaga dzięki. Tylko nózia będzie lodowata a ja nie zasnę z zimnymi nogami. Ale godzina jeszcze młoda więc nie ma się co bać
Owiniesz stópki ciepło i sie rozgrzejesz.
jasmar napisał(a):
uufffff juz jestem ale się zmęczyłam. Ale pomaga dzięki. Tylko nózia będzie lodowata a ja nie zasnę z zimnymi nogami. Ale godzina jeszcze młoda więc nie ma się co bać
Właśnie dlatego, że taka "młoda" godzina do lecę spać, bo rano zabiję swoj budzil!
LillaKorn napisał(a):
jasmar napisał(a):
uufffff juz jestem ale się zmęczyłam. Ale pomaga dzięki. Tylko nózia będzie lodowata a ja nie zasnę z zimnymi nogami. Ale godzina jeszcze młoda więc nie ma się co bać
Właśnie dlatego, że taka "młoda" godzina do lecę spać, bo rano zabiję swoj budzil!
No Ty to masz cel rano wstac i do pracy.
packard napisał(a):
powiem wam że chciałbym już wrócić do pracy 🙁 a to wielka niewiadoma echh...
Będzie dobrze,zawsze sie jakoś ułoży.Teraz myśl o tym aby było wszystko ok.
no tak masz rację tylko ten czas jak widzę sie z moimi kolegami z pracy pytają kiedy wrócę i niemam co im odpowiadać 🙁 u Ciebie alawpr też musi sie ułozyć
alawpr napisał(a):
packard napisał(a):
powiem wam że chciałbym już wrócić do pracy 🙁 a to wielka niewiadoma echh...
Będzie dobrze,zawsze sie jakoś ułoży.Teraz myśl o tym aby było wszystko ok.
jasmar napisał(a):
LillaKorn napisał(a):
jasmar napisał(a):
uufffff juz jestem ale się zmęczyłam. Ale pomaga dzięki. Tylko nózia będzie lodowata a ja nie zasnę z zimnymi nogami. Ale godzina jeszcze młoda więc nie ma się co bać
Właśnie dlatego, że taka "młoda" godzina do lecę spać, bo rano zabiję swoj budzil!
No Ty to masz cel rano wstac i do pracy.
Ludzie mówią, że jak nic nie boli to nie żyjesz! He, he, he.
packard napisał(a):
dzisiaj chciałem przykozaczyć i poskakać z kuchni do pokoju ze szklanka herbaty i wiecie co ? skonczyła się przygoda za progiem z kuchni jeszcze musiałem wyczyścić podłogę ,ale mnie nerw wziął że nawet głupiej herbaty nie moge przenieść siadłem i frotera najlepsza 🙂 taka prosta rzecz a jak niewyobrażalnie daleka do wykonania
Na noszenie sobie herbatki musisz poczekać conajmniej do jednej kuli a tak tylko domowy room service Ci został!
zgadzam się z Tobą 🙂 dlatego teraz piję w kuchni i nie włóczę się z herbata już nie kozoczę od razu człowiek jest ułożony do pionu
LillaKorn napisał(a):
packard napisał(a):
dzisiaj chciałem przykozaczyć i poskakać z kuchni do pokoju ze szklanka herbaty i wiecie co ? skonczyła się przygoda za progiem z kuchni jeszcze musiałem wyczyścić podłogę ,ale mnie nerw wziął że nawet głupiej herbaty nie moge przenieść siadłem i frotera najlepsza 🙂 taka prosta rzecz a jak niewyobrażalnie daleka do wykonania
Na noszenie sobie herbatki musisz poczekać conajmniej do jednej kuli a tak tylko domowy room service Ci został!
beat(k)a napisał(a):
musze sie przyznac... ja nie jadam wcale jakiś wynalazków na zrost. Odzywiam sie tak samo jak przed wypadkiem. zobaczymy juz za tydzien jakie beda efekty
może to i dobrze. To się okaże, napisz potem jakie są efekty.
packard napisał(a):
Dobrych snów Lillakorn 🙂 ja tu jeszcze posiedze bo gdzie tam po nocy się będe włóczył
Tak oprócz siedzenia i leżenia nic innego nam nie pozostaje. No możę czasem trochę poskakać na jednej nodze
packard napisał(a):
Dobranoc 🙂 miłych snów
pa pa
beat(k)a napisał(a):
Jasmar czy lekarze mowili ci jak dlugo nie mozesz obciazac nogi?
lekarze to nie specjalnie coś mówią. Ale rehabilitant stwierdził, że trochę do uczucia lekkiego bólu. Ale jeszcze nie od razu. A na wypisie pisze "stopniowo obciążać noge" Kontrola 29.10- zobaczymy. A ja Beatko i tak będę miec teraz przymusową przerwę na ten mój zabieg