Złamanie nogi - rehabilitacja
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 49 z 977
agula napisał(a):
ja też może skoczymy na jakąś impre laska????
bardzo chętnie:)
anita napisał(a):
ty to jak sie wszyscy zbierzemy to niezła ekipa:)...juz nie moge się doczekać naszego spotkania:)
ja również - popijemy i potańczymy
anita napisał(a):
to są jeszcze jakieś???
jasne ale oni tam nie piją i sztywni jacyś...jak połamani
agula napisał(a):
anita napisał(a):
ty to jak sie wszyscy zbierzemy to niezła ekipa:)...juz nie moge się doczekać naszego spotkania:)
ja również - popijemy i potańczymy
heheh, już się nie moge doczekać🙂 kiedy bez pomocy osób tzrecich SAMA dotrę na miejsce spotkania:)...bedziemy miło wspominac te ciezkie chwile...jedyne co nam pozostanie po tym wszystkim to troche blizn i nowe znajomosci:)
agula napisał(a):
anita napisał(a):
to są jeszcze jakieś???
jasne ale oni tam nie piją i sztywni jacyś...jak połamani
hahahahahaha... pecha mają 😛
anita chyba się ciemno robi-bo my już się powtarzamy że :
a. nie możemy się doczekać
b. gdy popijemy
c. jak się spotkamy
anita napisał(a):
pgb1979 napisał(a):
anita napisał(a):
mój "szczęsliwy" dzięń to 1.12.2007, równo 3 miesiące przed tobą Gocha:)
Chyba 2 miesiące :rolleyes:
no dobra pomyliłam sie 😛
Moj Szczęśliwy dzień to 12-04,2008
gocha napisał(a):
No część Wam ,chyba pierwsza wstałam. Nie jestem na nk ponieważ dwa razy już się usuwałam w chwilach cierpienia (umysłowego )i głupio mi znowu zapraszać znajomków. Chyba że zapiszę się tym razem do miasta maczka ,może mi pozwoli .
Pzdr - Piter
gocha napisał(a):
No część Wam ,chyba pierwsza wstałam. Nie jestem na nk ponieważ dwa razy już się usuwałam w chwilach cierpienia (umysłowego )i głupio mi znowu zapraszać znajomków. Chyba że zapiszę się tym razem do miasta maczka ,może mi pozwoli .
Mozesz sie zapisac do mojego miasta, zapraszam 🙂
pgb1979 napisał(a):
A ja wlasnie szykuje sie zebys wyjsc sobie do ogródka poopalac sie. Mam tylko nadzieje ze z tym opalaniem blizn to strachy na lachy 😉 bo przeciez będąc dzieciakiem co chwla mialem jakies rany i zawsze byly opalane.
Nadzieja matką ......... Lepiej kup sobie najmocniejszy krem i posmaruj te blizny, bo to naprawdę nie są żarty... Co innego rana po zerwaniu naskórka a co innego po przecięciu aż do mięsa...
Ok, masz racje. Własnie doczytałem w necie.
Blizny
Co się dzieje na słońcu? Blizny to zniekształcone i zniszczone komórki skóry. Pod wpływem promieni słonecznych mogą ulegać dalszym zmianom, nawet nowotworowym.
Jak się przygotować? Nie wolno opalać blizn nie do końca zasklepionych. Promienie słoneczne utrudniają gojenie, powodują, że blizny ciemnieją. Na kilka tygodni przed opalaniem zastosuj kurację przyspieszającą regenerację tkanek. Smaruj bliznę kilka razy dziennie maściami Contratubex lub Cepan (dostępne w aptece).
Jak się ochronić? Przyda się krem całkowicie chroniący skórę przed promieniami UV (tzw. bloker). Co dwie godziny smaruj nim blizny. Możesz też je osłaniać, przyklejając tekstylny plaster.
No to nakleje sobie plastry 🙂