Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 50 z 977

anita
maku a gdzie Cię wywiało z pięknego wrocławia???
korel

anita napisał(a):

maku a gdzie Cię wywiało z pięknego wrocławia???

Maczek napisła tylko że miał pociąg o 7:44, ale nie napisał do czego ... 😉

korel
Cześc Goska, połamałem sie 4 dni po Tobie. Witaj !
korel
Nikt nie chce ze mna gadac, to ide na basen.
anita

korel napisał(a):

anita napisał(a):

maku a gdzie Cię wywiało z pięknego wrocławia???

Maczek napisła tylko że miał pociąg o 7:44, ale nie napisał do czego ... 😉

heheheheheheheh

agula

anita napisał(a):

korel napisał(a):

anita napisał(a):

maku a gdzie Cię wywiało z pięknego wrocławia???

Maczek napisła tylko że miał pociąg o 7:44, ale nie napisał do czego ... 😉

heheheheheheheh

albo do kogo 🙂

Krzysiek

korel napisał(a):

anita napisał(a):

maku a gdzie Cię wywiało z pięknego wrocławia???

Maczek napisła tylko że miał pociąg o 7:44, ale nie napisał do czego ... 😉

Pociąg relacji Wrocław - Gorlitz, wysiadłem w Bolesławcu 🙂 Właśnie jestem po grillu, kilku piwkach i grze w kosza 🙂

kamilutek77

Cześć wszystkim połamanym. Chciałam się przywitać po przeczytaniu wszystkich wpisów, ale macie takie tempo pisania, że nia nadążam. Chętnie dołączę do tego sympatycznego grona połamańców. Fajnie się Was czyta, zwłaszcza, że ostatnio mnie dopadła depresja wiosenna, ale już teraz mi lepiej, lżej na duchu po takiej lekturze 🙂

Ja połamałam się 15 lutego (trójkostkowe złamanie podudzia z podwichnięciem w stawie skokowym prawym czy jakoś tak to się fachowo nazywa), upadłam na śliskiej drodze i się podnieść nie mogę 🙁 Wpakowali mi w kostkę 6 śrubek i płytkę. Już 3 miesiące minęły i nie widać końca. Wy chociaż macie jakąś rehabilitację, a mi powiedział mój "specjalista" że jeszcze za wcześnie, po zdjęciu gipsu po 6 tygodniach, miałam tylko trochę ćwiczyć, żeby dporowadzić do kątu zgięcia 90 stopni w stawie skokowym, i wtedy kazał mi lekarz zacząć obciążać nogę ok. 30% wagi ciała. Ostatnio byłam na kontroli, byłam wstępnie umówiona na wyjmowanie części śrub, ale już prawie 2 tygodnie nie ma miejsc na oddziale (a ja myślałam że już po sezonie na połamańców), no i na tej kontroli mój doktorek obejrzał rtg i powiedział, o niech Pani jednak jeszcze nie obciąża nogi, potem sprawdził stare zdjęcie i uznał że jednak od początku tak było (chodzi o to że kawałek kości mi luzem odstaje przy płytce, z tego co tu wyczytałam to chyba odszczep się zwie???), i teraz niewiem co mają zamiar z tym zrobić, kiedy mnie przyjmą na oddział, czy mam w końcu obciążać, czy jednak lepiej nie?! Generalnie mam już dość naszej cudnej służby zdrowia 🙁

Sorki, że tak nieproszona się wcinam 🙂 I jeszcze tak się rozpisałam, bez ładu i składu 😉

Tak naprawdę to chodziło mi tylko o przywitanie się 🙂

Więc cześć 🙂 Mam na i mię Kamila i skaczę na jednej nodze po Warszawie 🙂

korel

Cześć Kamila,

ciekawa ta nasza ekipa. Wszyscy jesteśmy po niezłych przejściach. Ja rzeczywiście mam kawał odszczepu czy też odłamu, a ostatnio w zeznaniach moich lekarzy pojawił sie termin martwiaczek. Brzmi milutko ale podejrzewają (podejrzeli na zdjęciach), że mam jakis kawałek oderwanej kości, martwej, co może utrudniać zrost kości w tym miejscu. jestem połamany 10 dni dłużej od Ciebie. Ale i tak lepiej z czuciem obciażać nogę, na własnego nosa, niż skakać na jednej nodze. Zostaw to bocianom 🙂

anita

kamilutek77 napisał(a):

Cześć wszystkim połamanym. Chciałam się przywitać po przeczytaniu wszystkich wpisów, ale macie takie tempo pisania, że nia nadążam. Chętnie dołączę do tego sympatycznego grona połamańców. Fajnie się Was czyta, zwłaszcza, że ostatnio mnie dopadła depresja wiosenna, ale już teraz mi lepiej, lżej na duchu po takiej lekturze 🙂
Ja połamałam się 15 lutego (trójkostkowe złamanie podudzia z podwichnięciem w stawie skokowym prawym czy jakoś tak to się fachowo nazywa), upadłam na śliskiej drodze i się podnieść nie mogę 🙁 Wpakowali mi w kostkę 6 śrubek i płytkę. Już 3 miesiące minęły i nie widać końca. Wy chociaż macie jakąś rehabilitację, a mi powiedział mój "specjalista" że jeszcze za wcześnie, po zdjęciu gipsu po 6 tygodniach, miałam tylko trochę ćwiczyć, żeby dporowadzić do kątu zgięcia 90 stopni w stawie skokowym, i wtedy kazał mi lekarz zacząć obciążać nogę ok. 30% wagi ciała. Ostatnio byłam na kontroli, byłam wstępnie umówiona na wyjmowanie części śrub, ale już prawie 2 tygodnie nie ma miejsc na oddziale (a ja myślałam że już po sezonie na połamańców), no i na tej kontroli mój doktorek obejrzał rtg i powiedział, o niech Pani jednak jeszcze nie obciąża nogi, potem sprawdził stare zdjęcie i uznał że jednak od początku tak było (chodzi o to że kawałek kości mi luzem odstaje przy płytce, z tego co tu wyczytałam to chyba odszczep się zwie???), i teraz niewiem co mają zamiar z tym zrobić, kiedy mnie przyjmą na oddział, czy mam w końcu obciążać, czy jednak lepiej nie?! Generalnie mam już dość naszej cudnej służby zdrowia 🙁

Sorki, że tak nieproszona się wcinam 🙂 I jeszcze tak się rozpisałam, bez ładu i składu 😉

Tak naprawdę to chodziło mi tylko o przywitanie się 🙂
Więc cześć 🙂 Mam na i mię Kamila i skaczę na jednej nodze po Warszawie 🙂

hejka Kamilko:🙂 Witamy w klubie połamańców..., mi jeden lekarz powiedzial zeby nie obciazac a drugi ze moge 5 kg, obciazam na wlasna reke chyba troche wiecej...zobacze co wyjdzie na rtg..ale juz mi obrzydło skakanie!!!Może skonsultuj się jeszcze z innym lekarzem?? Bedzie ok!!! Ja pamietam jak po 2 miesiacach poszlam do lekarza z nadzięja ze jzu mi pozwoli stawac a on powiedzial ze nie zrasta sie i prosze przyjsc ze zdjeciem za kolejne 2 miesiace( w sumie po 4 miesiacach), wyszlam i sie rozryczalam...ale szybko mija ten czas, można przywyknąc:)Ciekawe co mi powiedzą tym razem;/Trzymaj się i pomyśl ze taka piekna wiosna jest co roku:) i za rok juz nawet nei bedziesz pamietala tego ze jak inni chodzili to ty skakalas:*
anita
Korel ale nas tu przybywa... jak grzybów po deszczu;), agule nam znów zbanowali...
korel

anita napisał(a):

Korel ale nas tu przybywa... jak grzybów po deszczu;), agule nam znów zbanowali...

Kto znowu Aguli zrobił krzywdę. Administrator ? On czyta w ogóle nasze forum ?
Fajnie, że ekipa nam rośnie, będzie komu stawiać piwo 😉
Paweł

korel napisał(a):

anita napisał(a):

Korel ale nas tu przybywa... jak grzybów po deszczu;), agule nam znów zbanowali...

Kto znowu Aguli zrobił krzywdę. Administrator ? On czyta w ogóle nasze forum ?
Fajnie, że ekipa nam rośnie, będzie komu stawiać piwo 😉
Czasami myslalem ze jesli ktos sie polamie to są rzadkie przypadki a tu proszę troszke popadało i BOMMMMM
korel
Anita, kiedy jedziesz do Piekar ? Masz konkretny termin ?
anita
29 maj:)
korel
To jest nawet szansa, że sie spotkamy, bo ja próbuję trafić w ten samy tydzień. Ale to zalezy od tego kiedy bedzie mój lekarz i łóżko na 1-2 dni.
anita
a ty juz chcesz tam na ten zabieg sie położyc???
anita
Jak coś to przyjde z czekoladkami jakimiś😛 ..chorych nawiedzać😛
korel
Ehe. Mnie oglądali tam tydzień temu, mam już skierowanie i moge tam być od najbliższego poniedziałku, ale ja w tym terminie nie mogę. Więc dlatego może ten kolejny tydzień. Wtedy może mi i wykręcą jedna śrubkę (zdynamizują) i dokręcą odłam (ale na to jeszcze nie jestem ostatecznie zdecydowany, potrzebny będzie RTG za tydzień).
anita
Korel ciągle ciekawi mnie jak wyglada ta twoja szczelina i czy jest podobna do mojej:), nie wiem co mial na mysli moj ortopeda kiedy przyszlam do niego po 4,5 m-cach a on powiedzial ze juz to powinno bylo sie zlac... ja moze sie nie bardzo znam, ale na chłopski rozum to takie cos to tak hop siup sie nie wypełni;/
anita
ja bym chciala zeby tez juz mi wyjęli te śruby z kolana bo mi jednak troche przeszkadzają.
korel
Jakbym miał gdzie powiesić te zdjęcia, albo przesłać Ci to nie ma sprawy. Musze tylko mieć adres.
Krzysiek
Witam serdecznie Kamilke 🙂
Krzysiek
Jak chcecie umiescic gdzies zdjecia to wyslijcie je do mnie - maczek (at) maczek.net, wrzuce na swoja stronke i zapodam tutaj linka... moge nawet zrobic mala galerie naszych rentgenow 🙂
anita
Korel a pozwolił ci lekarz obciązac nogę?? obciażasz ją??
korel
OK Maczek wysyłam
anita

maczek napisał(a):

Jak chcecie umiescic gdzies zdjecia to wyslijcie je do mnie - maczek (at) maczek.net, wrzuce na swoja stronke i zapodam tutaj linka... moge nawet zrobic mala galerie naszych rentgenow 🙂

to jest bardzo dobry pomysł🙂 ty to maku masz łeb nie od parady:P,

Paweł

anita napisał(a):

ja bym chciala zeby tez juz mi wyjęli te śruby z kolana bo mi jednak troche przeszkadzają.

masz racje ja mam srubke troszke nizej kolana i bardzo to przeszkadza nieraz mam wrazenie jakby sie zaczela wykrecac a nieraz jak by jej nie bylo jesli nie czuje jej pod palcami.... i nie zwracam uwagi/

Paweł

anita napisał(a):

mau a swoją drogą fajny adres 🙂

a jak robicie ze rentgen skanujecie czy jak?

korel

anita napisał(a):

Korel a pozwolił ci lekarz obciązac nogę?? obciażasz ją??

Lekarz mówił, żeby do 30 kg i z dwoma kulami. Ale ja czasem parę kroków z jedna kulą żeby przenieść sobie kanapkę (kula na przecileagłą - pisałem o tym). A w basenie chodze oczywiście bez trzymanki, ale ostrożnie.