Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 52 z 977

Paweł

kamilutek77 napisał(a):

Dzięki za takie miłe powitanie 🙂 Normalnie w końcu czuję się jak w domu, bo kto zrozumie połamańca jak nie inny połamaniec 🙂
Posłucham Waszych rad i jednak będę trochę obciążała nóżkę 🙂 , jak dłużej będę skakać to wykończę sobie drugą nogę (już mi się chyba coś wytarło w kolanie bo mi skrzypi i nadgarstki mi wysiadają) ale mój cudny doktorek powiedział, że to później będzie się leczyć 🙂 Dowcipniś!
Ja podejrzewam te bóle w szczelinkach to chyba jednak na zmianę pogody, mi też wczoraj noga dawała popalić z wieczora, a dzisiaj już coś się chmurzy i pewnie popada.
A mój szczęśliwy dzień to 15.02.2008 ok.7:50, już prawie w pracy byłam, zabrakło mi z 200 metrów 🙁

UUU tak bywa nie winny upadek robi tyle szkody ....
korel

kamilutek77 napisał(a):

Dzięki za takie miłe powitanie 🙂 Normalnie w końcu czuję się jak w domu, bo kto zrozumie połamańca jak nie inny połamaniec 🙂
Posłucham Waszych rad i jednak będę trochę obciążała nóżkę 🙂 , jak dłużej będę skakać to wykończę sobie drugą nogę (już mi się chyba coś wytarło w kolanie bo mi skrzypi i nadgarstki mi wysiadają) ale mój cudny doktorek powiedział, że to później będzie się leczyć 🙂 Dowcipniś!
Ja podejrzewam te bóle w szczelinkach to chyba jednak na zmianę pogody, mi też wczoraj noga dawała popalić z wieczora, a dzisiaj już coś się chmurzy i pewnie popada.
A mój szczęśliwy dzień to 15.02.2008 ok.7:50, już prawie w pracy byłam, zabrakło mi z 200 metrów 🙁

Widać że luty 2008 zebrał niezłe żniwo
Agnieszka

a słyszeliście, że w tym roku (tzn. tej zimy) w samym Zakopcu padł rekord zużutego gipsu, którego 5 ton zagipsowali na narciarzach?!

Kiepskie warunki, fatalny śnieg, ale przede wszystkim pech temu wszystkiemu winny...

P.S. Pooglądałam nas wszystkich na n-k. Zaprosiłam Was do grona moich znajomków - człowiek sobie jeszcze bliższy, jak widzi kto tam się kryje pod tutejszym id.

Korel, jak widać, mamy największe życiowe doświadczenie 😉

kamilutek77

korel napisał(a):

Widać że luty 2008 zebrał niezłe żniwo

A żeby chociaż porządna zima była! To tak bez śniegu się połamać 😉

Krzysiek
A ja tylko raz w zyciu jezdzilem na nartach.... hmm... jakies 18 lat temu 🙂
Piter

maczek napisał(a):

A ja tylko raz w zyciu jezdzilem na nartach.... hmm... jakies 18 lat temu 🙂

A ja nigdy nie jezdziłem. Zawsze bałem się że połamę nogi. No i co... połamałem bez nart... 😠

Agnieszka

pgb1979 napisał(a):

maczek napisał(a):

A ja tylko raz w zyciu jezdzilem na nartach.... hmm... jakies 18 lat temu 🙂

A ja nigdy nie jezdziłem. Zawsze bałem się że połamę nogi. No i co... połamałem bez nart... 😠

to ilu jest tu z nas połamańcównarciarzy, a ilu połamańców nie-narciarzy?

kamilutek77
To ja zgłaszam się na nie-narciarza, też zawsze myślałam, że od razu bym się połamała, no i połamałam się na prostej drodze 🙂 Nigdy nie miałam nart na nogach 🙂
Agnieszka
a ja zaznałam tej przyjemności na deskach (dwoch). Miałam jeszcze w planie konie i prawko na motor... nie wiem czy tego teraz nie zweryfikuję 🙁
Paweł
a ja uległem wypadkowi w pracy poślizgnąlem sie na posadzce na magazynie a Nartów sie boję że sie połamie.
Paweł
MaM Pytanie czasami czy jeśli widzę na swojej nóżce już żyłki to mam dobre krążęnie>???? Zawsze jak leże lub siedze staram sie aby wysoko ukladać noge no i czasami mam dziwne uczucie takie uderzenie ciepla w różnych miejscach ale noga normalna jest.
krissu

maczek napisał(a):

Jak chcecie umiescic gdzies zdjecia to wyslijcie je do mnie - maczek (at) maczek.net, wrzuce na swoja stronke i zapodam tutaj linka... moge nawet zrobic mala galerie naszych rentgenow 🙂

robicie galerię zdjęć...? dobre... 😉

Paweł

krissu napisał(a):

maczek napisał(a):

Jak chcecie umiescic gdzies zdjecia to wyslijcie je do mnie - maczek (at) maczek.net, wrzuce na swoja stronke i zapodam tutaj linka... moge nawet zrobic mala galerie naszych rentgenow 🙂

robicie galerię zdjęć...? dobre... 😉

No patrzymy kto sie lepiej POŁamał hehehe

krissu

witajcie wszyscy, witaj Kamila

niedawno było to profesjonalne, smętne i głuche forum ...

ostatnio nabrało takiego tempa, że dzień dwa przerwy w czytaniu i juz nie nadążysz... 😉

a tak bardziej serio to się zrobiła niezła baza informacji o rekonwalescencji połamańców...

niejeden 'specjalista' mógłby się z tych dyskusji sporo dowiedzieć

a swoja drogą czego oni się ucza w szkołach ... ?

pozdrawiam

Krzysiek

krissu

lisiu napisał(a):

to ilu jest tu z nas połamańcównarciarzy, a ilu połamańców nie-narciarzy?

ja na nartach ...

Paweł

krissu napisał(a):

lisiu napisał(a):

to ilu jest tu z nas połamańcównarciarzy, a ilu połamańców nie-narciarzy?

ja na nartach ...

czytaj wyzej..... nie kazdy wymienił ja jeszcze raz prosta droga nie kontrolowany poslizg i ups.....wieloodlamowe zlamanie kosci podudzia....plus gwóżdz śród szpikowy i dwie śrubki/../

Paweł

pol27 napisał(a):

krissu napisał(a):

lisiu napisał(a):

to ilu jest tu z nas połamańcównarciarzy, a ilu połamańców nie-narciarzy?

ja na nartach ...

czytaj wyzej..... nie kazdy wymienił ja jeszcze raz prosta droga nie kontrolowany poslizg i ups.....wieloodlamowe zlamanie kosci podudzia....plus gwóżdz śród szpikowy i dwie śrubki/../

Dostałem GRatis/./.../

krissu

pol27 napisał(a):

krissu napisał(a):

maczek napisał(a):

Jak chcecie umiescic gdzies zdjecia to wyslijcie je do mnie - maczek (at) maczek.net, wrzuce na swoja stronke i zapodam tutaj linka... moge nawet zrobic mala galerie naszych rentgenow 🙂

robicie galerię zdjęć...? dobre... 😉
No patrzymy kto sie lepiej POŁamał hehehe
heh - ja swoją mam
dorzucę się jak będzie gdzie 😉
Krzysiek
Krzychu, jeszcze sie okaze, ze bedziemy wykladac na uczelniach medycznych i prowadzic zajecia dla doktorantow 😉
kamilutek77

życzcie mi powodzenia. Jade do szpitala - przedłużyć zwolnienie, i może się uda, że mnie dziś zoperują(??) Oby. Chętnie pozbyłabym się trochę tego żelastwa 🙂

Pozdrawiam Wszyyyystkich 🙂

anita

kamilutek77 napisał(a):

życzcie mi powodzenia. Jade do szpitala - przedłużyć zwolnienie, i może się uda, że mnie dziś zoperują(??) Oby. Chętnie pozbyłabym się trochę tego żelastwa 🙂
Pozdrawiam Wszyyyystkich 🙂

Powodzenia, bedzie OK!!
Paweł
a ja wlasnie wróciłem od lekarza byłem na kontroli sciagneli mi szyne,zalecili aby wycwiczyc staw kolanowy plus staw z kostka.Przeswietlenia nie robili ,zapomniałem zdjec to malo co by znow mnie by nie przyjał ale całe szczescie znal uraz i nic nie powiedział tylko sie zapytał sie czy poprzedni lekarz nie mial zastrzezen do poprzednich zdjec ja mu odpowiedziałem ze nie bo nawet ich nie oglądała taka słuzba ZDrowia!!!!!!Czyli musze cwiczyc i nogi nie obciazac nastepna wizyta ze zdjeciem nowym 16-06-Nawet mi nie powiedzial czy mam brac jeszcze zastrzyki ale mam tylko 10 sztuk to wezme do konca no i tabletki na opuchlizne tez nie biore bo zeszla jedynie troszke kolano mam spuchniete plus do tego ze na kolanie mialem strupek ktory mi odpal w czasie kąpieli wiec tylko takie mial zastrzezenie jakby cos sie dziala mam przyjsc OK POzdrawiam ...UFFF wrescie odpoczne troszke od lekarzy...
krissu

kamilutek77 napisał(a):

życzcie mi powodzenia. Jade do szpitala - przedłużyć zwolnienie, i może się uda, że mnie dziś zoperują(??) Oby. Chętnie pozbyłabym się trochę tego żelastwa 🙂
Pozdrawiam Wszyyyystkich 🙂

trzymam kciuki ...
krissu

pol27 napisał(a):

.....Nawet mi nie powiedzial czy mam brac jeszcze zastrzyki ale mam tylko 10 sztuk to wezme do konca...

mi wloski lekarz powiedział, ze mam brac zastrzyki (clexane choc we Wloszech oni maja coś swojego...) "dopóki nie zaczniesz chodzić bez lasek..." u mnie to były 2 m-ce

Agnieszka

krissu napisał(a):

pol27 napisał(a):

.....Nawet mi nie powiedzial czy mam brac jeszcze zastrzyki ale mam tylko 10 sztuk to wezme do konca...

mi wloski lekarz powiedział, ze mam brac zastrzyki (clexane choc we Wloszech oni maja coś swojego...) "dopóki nie zaczniesz chodzić bez lasek..." u mnie to były 2 m-ce
Ja biorę od ponad 3 m-cy i ponoć powinno się brać cały czas, kiedy jest się unieruchomionym. Ale mój lekarz powiedział mi także, że to chwyt marketingowy i tak im zalecają, że przepisują (???). Czasami więc robię sobie przerwę i biorę co drugi dzień.

Kamila, trzymam kciuki za Ciebie! Wy trzymajcie za mnie jutro 😉
Krzysiek

kamilutek77 napisał(a):

życzcie mi powodzenia. Jade do szpitala - przedłużyć zwolnienie, i może się uda, że mnie dziś zoperują(??) Oby. Chętnie pozbyłabym się trochę tego żelastwa 🙂
Pozdrawiam Wszyyyystkich 🙂

Trzymam kciuki żeby nie pomylili się i nie przeszczepili Ci serca orangutana 😉
Paweł
PORADZCIE MI JAKIE MAM ROBIC CWICZENIA ABY ZACZAC ZGINAC KOLANO.bO MAM ZALECONE ABY ROZRUSZAC KOLANO I NIE WIEM CZY DOBRZE ROBIE RUSZAJAC KOLANEM PRUBUJAC ZGINAC KILKA RAZY DZIENNIE>>>>?????
Agnieszka

pol27 napisał(a):

PORADZCIE MI JAKIE MAM ROBIC CWICZENIA ABY ZACZAC ZGINAC KOLANO.bO MAM ZALECONE ABY ROZRUSZAC KOLANO I NIE WIEM CZY DOBRZE ROBIE RUSZAJAC KOLANEM PRUBUJAC ZGINAC KILKA RAZY DZIENNIE>>>>?????

Twoim kolanem powinien zająć się rehabilitant - chociaz pokazać ci co i jak masz robisz. Ja mam ciągle "pończochę" z gipsu, więc kolana nie zginam 🙁
Jak trafię do rehabilitanta będę mądrzejsza, więc... trzymaj za mnie kciuki, żeby jutro mi zdjęli pończoszkę" 🙂
Krzysiek
Zgadzam sie z przedmowczynia - idz na rehabilitacje, sam kolana nie rozruszasz...
Ula

Witam, Trenuje taniec i akrobatyke. 3 dni temu niefortunnie upadlam z salta i lekarz powiedzial:"zlamanie trzonu kosci strzalkowej" W szpitalu zalozyli mi gips powiedzieli ze na 3 tyg. W dodatku uslyszalam tez ze to jest kosc na ktorej opieraja sie miesnie a czlowiek chodzi na tej drugiej. Z poczatku jak chodzilam tylko do wc to bolala mnie noga przy kazdym kroku. Teraz wogole nie odczuwam bolu jak chodze( chodze o 2 kulach)

Moje pytanie brzmi: Czy to mozliwe zeby kosci zrosla sie po 3 tyg tylko w gipsie, czy nie potrzebuje niczego wiecej? Zalezy mi na odzyskaniu jak najlepszej sprawnosc ze wzgledu na sposob w jaki spedzam wolny czas czyli taniec....