Złamanie nogi - rehabilitacja
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 497 z 977
Albwik napisał(a):
A ja nie rozumiem jednego... Mogę spać na operowanym biodrze, a na drugie się nie przekręcę 😠
ja też dam ardy tlyko na storne chorej nogi
Albwik napisał(a):
Tak koło 4 tyś, ale to tylko zaliczka, tzw. kwota bezsporna. Ale to są takie pieniądze, ponieważ miałem wypadek na motorze i mi wypłacą też: NW, OC itd.
a cha Ciekawa jestem jak inni maja z PZU bo ne wiem czy warto cos kombinować Ale jeżeli to sa takie kwoty to kuźwa.................... człowiek całe życie płacił żeby teraz nie dostac nic............
kasiek79 napisał(a):
Albwik napisał(a):
Tak koło 4 tyś, ale to tylko zaliczka, tzw. kwota bezsporna. Ale to są takie pieniądze, ponieważ miałem wypadek na motorze i mi wypłacą też: NW, OC itd.
a cha Ciekawa jestem jak inni maja z PZU bo ne wiem czy warto cos kombinować Ale jeżeli to sa takie kwoty to kuźwa.................... człowiek całe życie płacił żeby teraz nie dostac nic............
Kasiek mam pytanie do Ciebie. Czy Ty do wypisu ze szpitala masz załączony jakiś wynik badania na zawartość alkoholu. Bo jeżeli nie - a jest tylko wzmianka na wypisie- to mogą Cię w nos pocałować. Słyszałam w weekend o identycznym przypadku jak Twój i ten ktoś narobił jeszcze zadymy lekarzowi.
witch napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
Albwik napisał(a):
Tak koło 4 tyś, ale to tylko zaliczka, tzw. kwota bezsporna. Ale to są takie pieniądze, ponieważ miałem wypadek na motorze i mi wypłacą też: NW, OC itd.
a cha Ciekawa jestem jak inni maja z PZU bo ne wiem czy warto cos kombinować Ale jeżeli to sa takie kwoty to kuźwa.................... człowiek całe życie płacił żeby teraz nie dostac nic............
Kasiek mam pytanie do Ciebie. Czy Ty do wypisu ze szpitala masz załączony jakiś wynik badania na zawartość alkoholu. Bo jeżeli nie - a jest tylko wzmianka na wypisie- to mogą Cię w nos pocałować. Słyszałam w weekend o identycznym przypadku jak Twój i ten ktoś narobił jeszcze zadymy lekarzowi.
powiem ci tak że mam dwa wyniki krwi jeden z alkoholem drugi bez Wszystko z jednego dnia. I moge tak zrobic że ten z alkoholem zniknie 🙂
Albwik napisał(a):
Ja już dostałem około 4000zł odszkodowania, ale to tylko zaliczka. Ajjjj... Dzisiaj wolne od szkoły miałem, bo Pani od fizyki i chemii się rozchorowała 🙂 I mam takie jedno pytanie. Czy kogoś was z rozerwanym mięśniem ciągnie pod skórą?, Czujecie czasami puls w nodze ? Ja mam właśnie czasami problem z spaniem przez to.
A JAKI BYŁ PROCĘT USZCZERBKU NA ZDROWIU????
piszczel 88 napisał(a):
tu macie ptocenty uszczerbku link zewnętrzny zablokowany
tak ale Tifi chodziło i Albwik przyznano
piszczel 88 napisał(a):
tu macie ptocenty uszczerbku link zewnętrzny zablokowany
a to tabela dla Politechniki................. ja mam inne procenty w swoim ubezpieczneniu
ojacie napisał(a):
Hej, dziękuję Wam bardzo za te wszystkie pozytywne komentarze. Nóżka boli, poszłam na spacer z nadzieją, że ją może trochę rozruszam, niestety spuchła i boli jeszcze bardziej. Nie pokoi mnie to, bo jeśli tak dalej pójdzie to będę musiała łazić za jakimś zwolnieniem z wf-u. Mam tylko nadzieje, że ten ból to normalne i nic się gorszego nie dzieje 😠 Swoją drogą do mojego orto nie tak łatwo się dostać, trzeba się zapisać, a potem poczekać jakieś 2-3 miesiące na termin. Zaraz po operacji mnie tak nie bolało jak teraz 🙁
Co do tej lampy, to ja słyszałam tylko o lampie Solux.
Tu była już Połamanka, która zwlekała i okazało się, że ma stan zapalny.
kasiek79 napisał(a):
a to tabela dla Politechniki................. ja mam inne procenty w swoim ubezpieczneniupiszczel 88 napisał(a):
tu macie ptocenty uszczerbku link zewnętrzny zablokowany
Mnie dali 8%.
Ja mam ubezpieczenie w PZU i z NW dostałąm 6000 zł. Orzecznik spojrzał na moją stopę bez zainteresowania, warknął: ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć, ....poczytał papiery, popisał i było po komisji 😉 I tak dobrze, że tyle dostałam, koleżanka dostała tylko 2400...też z PZU. Wszystko zależy od orzecznika..
Kasiek, ważne, żebyś na wypisie ze szpitala nie miała ani słówka o alkoholu, bo te padalce z PZU dokładnie sprawdzają. Ja nie miałam żadnej wzmianki na ten temat i dlatego musiałam pisać oświadczenie, że byłam trzeźwa!
Damira 48 napisał(a):
Ja mam ubezpieczenie w PZU i z NW dostałąm 6000 zł. Orzecznik spojrzał na moją stopę bez zainteresowania, warknął: ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć, ....poczytał papiery, popisał i było po komisji 😉 I tak dobrze, że tyle dostałam, koleżanka dostała tylko 2400...też z PZU. Wszystko zależy od orzecznika..
Kasiek, ważne, żebyś na wypisie ze szpitala nie miała ani słówka o alkoholu, bo te padalce z PZU dokładnie sprawdzają. Ja nie miałam żadnej wzmianki na ten temat i dlatego musiałam pisać oświadczenie, że byłam trzeźwa!
Pisać musiałam, bo połamałam się na rowerze, pewnie podejrzewali, że po piwku jechałam 😉
Kasiek, ja dostałam z PZU formularz do wypełnienia, tam piszesz o całym zajściu, trzeba dołączyć wypis ze szpitala ( orginał, dlatego chyba dają 2 ) i ksero całej dokumentacji z poradni i zdjęcia. Ja wzięłam wszystkie płytki, które miałam ale orzecznik nawet na nie zerknął, interesowal się ino papiurami 😛 Kochana, PZU NIC samo nie bierze, Ty masz im wszystko w żebach donieść. Najlepiej starać się o odszkodowanie po zakończeniu leczenia.
Damira 48 napisał(a):
Pisać musiałam, bo połamałam się na rowerze, pewnie podejrzewali, że po piwku jechałam 😉
Kasiek, ja dostałam z PZU formularz do wypełnienia, tam piszesz o całym zajściu, trzeba dołączyć wypis ze szpitala ( orginał, dlatego chyba dają 2 ) i ksero całej dokumentacji z poradni i zdjęcia. Ja wzięłam wszystkie płytki, które miałam ale orzecznik nawet na nie zerknął, interesowal się ino papiurami 😛 Kochana, PZU NIC samo nie bierze, Ty masz im wszystko w żebach donieść. Najlepiej starać się o odszkodowanie po zakończeniu leczenia.
witch napisał(a):
Dziś mój syn zaniósł papiery do PZU o zwrot kosztów leczenia szpitalnego (na razie tylko o to mogę wystąpić) i też pisał w moim imieniu, że wypadek nie był pod wpływem alkoholu. Z tym, że teraz chcieli same ksera dokumentów z potwierdzeniem "za zgodność z oryginałem". I tyle. Na resztę przyjdzie jeszcze czas.Damira 48 napisał(a):
Pisać musiałam, bo połamałam się na rowerze, pewnie podejrzewali, że po piwku jechałam 😉
Kasiek, ja dostałam z PZU formularz do wypełnienia, tam piszesz o całym zajściu, trzeba dołączyć wypis ze szpitala ( orginał, dlatego chyba dają 2 ) i ksero całej dokumentacji z poradni i zdjęcia. Ja wzięłam wszystkie płytki, które miałam ale orzecznik nawet na nie zerknął, interesowal się ino papiurami 😛 Kochana, PZU NIC samo nie bierze, Ty masz im wszystko w żebach donieść. Najlepiej starać się o odszkodowanie po zakończeniu leczenia.
Damira 48 napisał(a):
Pisać musiałam, bo połamałam się na rowerze, pewnie podejrzewali, że po piwku jechałam 😉
Kasiek, ja dostałam z PZU formularz do wypełnienia, tam piszesz o całym zajściu, trzeba dołączyć wypis ze szpitala ( orginał, dlatego chyba dają 2 ) i ksero całej dokumentacji z poradni i zdjęcia. Ja wzięłam wszystkie płytki, które miałam ale orzecznik nawet na nie zerknął, interesowal się ino papiurami 😛 Kochana, PZU NIC samo nie bierze, Ty masz im wszystko w żebach donieść. Najlepiej starać się o odszkodowanie po zakończeniu leczenia.
kasiek79 napisał(a):
WITCH a co tzreba było do etgo leczenia szpitalnego???? Wypis ze szpitala i co jeszcze ? a kot ci potwierszał zgodnosc z orginałem?????
Zaniósł - polisę ubezpieczeniową, druk zgłoszenia zdarzenia medycznego, dyspozycję wypłaty i wypis ze szpitala. Ksero (polisy i wypisu)zrobili na miejscu w PZU i tam sami potwierdzili zgodność z oryginałem. W ciągu 30 dni będą pieniądze.
piszczel 88 napisał(a):
z tymi ubespieczeniami to tak jest jak płacisz składki i po nic nieprzychodzisz to jesteś super klient a jak się coś stanie to zaczynają się schodu a tak wogule to papiery się składa sie po leczeniu chyba najlepiej
Tak. Po leczeniu występujesz o wypłatę odszkodowania ale wcześniej możesz wystąpić o zwrot kosztów pobytu w szpitalu i operacje chirurgiczne. O ile masz taki zapis w swojej polisie.
Damira 48 napisał(a):
Noooo, ode mnie akurat chcieli orginał a że takowy miałam w zapasie to im zaniosłam. Dziewczyny, ja już wiem skąd te krótkie pobyty szpitalne....jak tylko mogą wywalają człeka po 3 dniach, bo po 4 należy się zwrot z ubezpieczenia! Czyste świństwo..ja się nie załapałam mimo 3-ech pobytów, zawsze mnie wywalali po 3 dobach!
Sama prawda z tym skracaniem pobytu w szpitalu. Do tego dochodzi jeszcze jedno świństwo ze strony PZU ale pewnie większości (jak nie wszystkich) to nie dotyczy. A mianowicie przy ubezpieczeniu grupowym (w zakładzie pracy) zwracają za pobyt w szpitalu - natomiast jeżeli przechodzi się na opłacanie składek indywidualnie (rozwiązanie umowy) to pomimo, że nie zmienia się zakresu umowy, za taki pobyt nie jest już zwracane. Dosłowne robienie klienta w balona 🙁
W Royalu i w Compensie też tak jest, że się dostaje druk do wypełnienia, opisujesz w nim całe zajście/wypadek swoimi słowami i dołączasz oryginały wszelkich dokumentów, jakie posiadasz na temat swojej choroby (których ubezpieczyciel żąda, ale mogą być też dodatkowe: zdjęcia rtg, itp - czym więcej, tym lepiej).
Kasiek, ja uważam, że Ty dostaniesz kasę za uszczerbek, ale dobrze by było, żeby dziewczyny z płac/kadr z Twojej szkoły dały Tobie warunki ubezpieczenia i tam wszystko będzie napisane - kiedy nie wypłacą, itd.
kasiek79 napisał(a):
WITAJCIE
A ja nie wiem co i ise zrasta a co nie....... żadko już(twu twu) czuje bół w miejscu złamania ale jak czuje to mocniej i wyraxniej tak na zewnątzr dokładnie od strony strzałki. Tak jakby stzrałka mnie bolała a nie piszczel. Luz juz mam taki że tylko czuje jak mi ta noga telepie sie we wszystkei strony pod gipsem. NIe zmieniam nawet pozycji w łóżku bo............. jak próbuję ise przełozyć na bok to noga raptem bach w gipsie na bok. Czy wy też tak czujesie????????
CO do bólów to też moge poradzic zeby brać przeciwbólowe ja się od nich chroniłam zaciskałąm zęby ale aptekarka powiedziała zeby lepiej wziąśc dwa dni dłużej a nie się wykonczyć z bólu
Dzisiaj śniała mi ise wizyta u orto i................. było beznadziejnie tak wiec moze za tydzień będzie ok.
Miesiąc temu o tej porze leżałą przerazona w szpitalu zaryczna i nie mogąca sobie poradzić z tym co się stalo. Dzsiiaj jest już duzo lepiej!!!!!!!!!!!!!!!!
A jeśli chodzi o ból to po zdjęciu gipsu bolała noga, potem nie odczuwałam wielkiego bólu a teraz znowu pojawił się ból, drętwienie i większa opuchlizna ja spuszcze nogę w dół.
kasiek79 napisał(a):
czy ktoś miał zabiegi lampa Solaris????? Hmmm z tego co się orientuję to ........ ona tlyko na skóre????????????????? ne da się jej stosowac przez gips????????????
4. zwiększenie unaczynienia oraz szybsze formowanie się kostniny w miejscu złamania
Aurora napisał(a):
W Royalu i w Compensie też tak jest, że się dostaje druk do wypełnienia, opisujesz w nim całe zajście/wypadek swoimi słowami i dołączasz oryginały wszelkich dokumentów, jakie posiadasz na temat swojej choroby (których ubezpieczyciel żąda, ale mogą być też dodatkowe: zdjęcia rtg, itp - czym więcej, tym lepiej).
Kasiek, ja uważam, że Ty dostaniesz kasę za uszczerbek, ale dobrze by było, żeby dziewczyny z płac/kadr z Twojej szkoły dały Tobie warunki ubezpieczenia i tam wszystko będzie napisane - kiedy nie wypłacą, itd.