Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 580 z 977

alawpr
Albwik,dzieki ,ze pytasz.Ślimaka tempem prę do przodu .26 mam kontrolę wiec wszystko sie okaże. Nózka troche pobolewa,ale to w wyniku wczorajszej eskapady. Mam nadzieje ,że ciebie szybko opuści przeziebienie i bedziesz tylko połamany.Ty kontrol masz 6 dni wczesniej niz ja ,więc u ciebie wczesniej bedziemy swietowac dobre nowiny 😉
alawpr
Ja się śmieję że szelki sobie zainstaluje do laptopa i będę go nosic na brzuchu i bez jednej przerwy będe na czasie co sie dzieje na forum. dziś odpoczywa noja noga na pufie ,więc prawie tak jest-laptop aż sie grzeje 😉
Albwik
🙂 Jak już po kontroli będę w domu to napisze co i jak. Już chyba straciłem wene do pisania, ale jakoś ciągne ten text. Może to, że chory jestem ma tu jakiś wpływ. A z nogą ciągle pracuje. Rezultaty z tymi po "wyjściu" ze szpitala, a tymi teraz są nie do porównania. Czasami myślę jak to było z tym wypadkiem... Chłopak jechał na moim pasie ruchu zamiast po prawej stronie. Zaraz może poszukam fotki motorka mojego, bo ojciec zrobił po wypadku, czy tam jego qumple 🙂
Albwik
Alawpr mój laptop czasami działał od 6 rano do 24 godz i też bardzo grzał 🙂 Kupiłem go za 2,4 tyś. marki Asus. Ale patrz jaki zbieg okoliczności. Mogłem te pieniądze wydać na coś innego a wydałem na laptopa i jeszcze 2 miesiące przed wypadkiem. Widocznie tak chciał los 🙂
alawpr

Albwik napisał(a):

Alawpr mój laptop czasami działał od 6 rano do 24 godz i też bardzo grzał 🙂 Kupiłem go za 2,4 tyś. marki Asus. Ale patrz jaki zbieg okoliczności. Mogłem te pieniądze wydać na coś innego a wydałem na laptopa i jeszcze 2 miesiące przed wypadkiem. Widocznie tak chciał los 🙂

Tez mam Asusa 🙂)

jasmar

LillaKorn napisał(a):

Jasmar usuń ostatnią kropkę w adresie swojego linku. Ja po usunięciu jej i wklejeniu adresu w okienku głównym otworzyłam Twoje zdjęcia

Dzięki Lilla ja bym na to nie wpadła. Trochę teraz poćwiczyłam. Trochę się pokrzątałam po domu. Tak mi jakoś nijak dziś, żeby jeszcze jutro przeżyć ten ZUS i będzie lepiej.

Albwik
Jednak te zdięcia wrzuce za jakiś czas, bo mam je na telefonie. Ale cały motor z przodu zniszczony. Wygląda strasznie, ale i tak nie zamierzam jeździć.
alawpr
Ja też jak przypomne sobie poczatki to nie wiem jak ja wytrzymałam i moja rodzina. Wszystko musieli za mnie robi,przynosic podawac. a ja kaleka nawet do WC nie mogłam sama sie dowlec,tylko mąż musiał mnie wlec . A teraz to pestka.Wielu rzeczy nie moge zrobi sama ,ale jestem na tyle samodzielna ,ze chodze z tym gipsem sama po domku .
Albwik
Jasmar daj linka do twoich foteczek. Chętnie obiejrzę co tam w trawie piszczy 🙂
Albwik
Właśnie. Początki są bardzo trudne i nie można uwierzyć, że będzie o wiele lepiej. Dobrze, że już jesteśmy w miare samodzielni.
alawpr
Jasmar ZUS to pestka. Pójdziesz i wrócisz.Nie stresuj sie bo nie ma czym. Popatrza w papiery na ciebie i po krzyku.
alawpr

Albwik napisał(a):

Jasmar daj linka do twoich foteczek. Chętnie obiejrzę co tam w trawie piszczy 🙂

Wró stronę lub dwie i tam bedzie link Jasmar. Tylko wpisy go recznie bez cyferek,bo wkradl sie jakis blad.

jasmar

Albwik napisał(a):

Jasmar daj linka do twoich foteczek. Chętnie obiejrzę co tam w trawie piszczy 🙂

Ten link jest na poprzedniej str

Albwik
Już właśnie znalazłem.
Albwik
Myśle, że po zakończeniu naszego leczenia nadal będziecie pisali, ja też się postaram 🙂 A ciekawi mnie to dlaczego na tym forum nie ma osoby ze złamaną ręką. Hmmm....
jasmar

alawpr napisał(a):

Jasmar,no,no jak mężowi zabraknie wkretów to możesz spokojnie mu odstapic. teraz wiadomo czemu tak ci ta stopa dokucza i boli. Tam ci te żelaztwo uciska na kości stopy. Nie pamietam co ci lekarz mowił o rehabilitacji,ale po zdjeciu widac ,ze chyba pełna paraą to ty bedziesz mogla cos podziałac po zdjeciu srubeczek. Ty sie słuchaj kobieto lekarza i nic na siłe nie fisiuj.

Alawpr lekarz to mi nic nie powiedział, tylko jak pytałam o rehabilitację, to twierdził na razie nie potrzeba niech pani sama rusza nogą w domu. Rehabilitant w szpitalu pokazał dwa ćwiczenia. A dzisiaj masażystka widziała zdjęcia, więc wie co mi w nodze siedzi-ona kiedyś pracowała w szpitalu więc myślę, że mi nie zaszkodzi. A noga faktycznie wygląda lepiej tylko cholera to bolało-ale czy ktoś mówił, że nie będzie ????? NO NIE!!!!! muszę kiedyś chodzić nie mogę do końca życia zostać o kulach.. Ala dzieki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1111

LillaKorn

Albwik napisał(a):

Myśle, że po zakończeniu naszego leczenia nadal będziecie pisali, ja też się postaram 🙂 A ciekawi mnie to dlaczego na tym forum nie ma osoby ze złamaną ręką. Hmmm....

Są w sąsiednich wątkach np. Simpro czy Bery1994

jasmar

Albwik napisał(a):

Myśle, że po zakończeniu naszego leczenia nadal będziecie pisali, ja też się postaram 🙂 A ciekawi mnie to dlaczego na tym forum nie ma osoby ze złamaną ręką. Hmmm....

Może ci z rękami są gdzie indziej???? tak sobie pomyślałam. Muszę tu trochę popisać(może nawet jakieś głupoty), bo znów ryczę. Czytam i ryczę ale zaraz Alawpr mnie opieprzy i pewnikiem mi przejdzie-oby na jak najdłuzej

alawpr

jasmar napisał(a):

Albwik napisał(a):

Myśle, że po zakończeniu naszego leczenia nadal będziecie pisali, ja też się postaram 🙂 A ciekawi mnie to dlaczego na tym forum nie ma osoby ze złamaną ręką. Hmmm....

Może ci z rękami są gdzie indziej???? tak sobie pomyślałam. Muszę tu trochę popisać(może nawet jakieś głupoty), bo znów ryczę. Czytam i ryczę ale zaraz Alawpr mnie opieprzy i pewnikiem mi przejdzie-oby na jak najdłuzej

Juz jestem i zaraz oberwiesz manto!!

alawpr
Nie rycz tylko pisz co na watrobie zalega........
Albwik
Jasmar ala ma rację. Pisz ile wlezie my chętnie cię posłuchamy 🙂
Albwik
Wiadomo proces zrastania jest skomplikowany i troszke trwa, ale to nic w porównaiu do całego życia. Mnie też to denerwuje, ale cóż my biedni poradzimy? Trzeba się z tym pogodzić i skoncentrować na ćwiczeniach. Za jakiś czas będziesz się z tego śmiała, chodź mi też jest trudno w to uwierzyć 🙂
jasmar

edziag napisał(a):

jasmar mam nadzieję, że się spotkamy w końcu nie tak daleko od siebie mieszkamy i pójdziemy sobie na dłuuuuuugi spacer 🙂

Oj tak ten spacer to mi się marzy długi, ale bez kul!!!
Może faktycznie to spotkanie nam się uda.
Numer do masażystki 503177367 p.Ewa
Ja jadę za tydzień-w środę-na 9 rano. Zadzwoń może będzie miała wolne terminy na przyszły tydzień.
No i trzymam kciuki za jutrzejsze konsultacje u lekarza-i żebyś za długo się nie wyczekała, bo to bardzo męczące. Powodzenia jutro!!!!!
Albwik
Jak tam ktoś znany napisał: "Wiara czyni cuda". Więdz musimy uwierzyć, że to za jakiś czas się skończy !
Albwik
Jak wy tak szybko piszecie? Ja mam dopiero 122 posty, teraz 123 pisze, a ala ma już 1444 ;o
Albwik
Wychodzi na to, że ala musiała pisać 10 postów dziennie przez te 5 miesięcy 🙂
jasmar

Albwik napisał(a):

Wiadomo proces zrastania jest skomplikowany i troszke trwa, ale to nic w porównaiu do całego życia. Mnie też to denerwuje, ale cóż my biedni poradzimy? Trzeba się z tym pogodzić i skoncentrować na ćwiczeniach. Za jakiś czas będziesz się z tego śmiała, chodź mi też jest trudno w to uwierzyć 🙂

Albwik kurcze jaki Ty jesteś mądry.
A Tobie Ala dzięki. Mąż w pracy-ma akurat nocki-to dobrze bo może mnie wozić, Dwie-trzecie dzieci śpi. A ja na kompie z Wami. Jakby nie to to bym leżała i ryczała-tak było w lipcu i sierpniu.
A tak jak mi ktoś nagada to od razu mi lepiej.
alawpr
Bo ty sie uczysz a my lenimy .
Aurora

jasmar napisał(a):

alawpr napisał(a):

Jasmar,normalne,normalne.Ból taki jak przy zakwasach po ciężkim treningu!

Dzięki bo ja znów ryczałam po poludniu, że coś ze mną nie tak bo boli. I czemu mam zakwasy skoro nic takiego nie robiłam. Zdrową nogę też masowała-tam z kolei doszukała się jakiś napięć czy coś w tym stylu i potrzeba rozluźnienia

Normalne, niestety i jeszcze bardziej będzie boleć, ale trzeba to przetrwać.

alawpr
Nie ,zalogowalam sie dopiero w sierpniu wiec bedzie wiecej dziennie hi,hi