Albwik napisał(a):
Jak wy tak szybko piszecie? Ja mam dopiero 122 posty, teraz 123 pisze, a ala ma już 1444 ;o
A Ala to pewnie przoduje
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 581 z 977
Albwik napisał(a):
Jak wy tak szybko piszecie? Ja mam dopiero 122 posty, teraz 123 pisze, a ala ma już 1444 ;o
jasmar napisał(a):
Nareszcie udało się ze zdjęciami. To link link zewnętrzny zablokowany Tylko nie mówcie, że u mnie to pierdoła bo tylko 5 śrubek.
Jasmar, ja mam tak samo, tylko że przy płytce mam 10 śrubeczek. Ale to nie ma znaczenia, najgorsza jest właśnie ta samotna śruba, ona przeszkadza!
Aurora napisał(a):
jasmar napisał(a):
alawpr napisał(a):
Jasmar,normalne,normalne.Ból taki jak przy zakwasach po ciężkim treningu!
Dzięki bo ja znów ryczałam po poludniu, że coś ze mną nie tak bo boli. I czemu mam zakwasy skoro nic takiego nie robiłam. Zdrową nogę też masowała-tam z kolei doszukała się jakiś napięć czy coś w tym stylu i potrzeba rozluźnienia
Normalne, niestety i jeszcze bardziej będzie boleć, ale trzeba to przetrwać.
Wiem, ja to wszystko wiem, ale czasem przychodzą takie chwile, że ach...... lepiej nie gadać, bo już mi przeszło i jest lepiej, i znów mówię sobie, że dam radę i będę chodzić.
Aurora napisał(a):
jasmar napisał(a):
Nareszcie udało się ze zdjęciami. To link link zewnętrzny zablokowany Tylko nie mówcie, że u mnie to pierdoła bo tylko 5 śrubek.
Jasmar, ja mam tak samo, tylko że przy płytce mam 10 śrubeczek. Ale to nie ma znaczenia, najgorsza jest właśnie ta samotna śruba, ona przeszkadza!
No właśnie, najbardziej boli w kostce przyśrodkowej, ale ścięgno achillesa też i jak ruszam stopą, to w środku też czuję, jak mi się coś naciąga czy jakoś tak. I to też boli. Nie boli mnie tylko, jak nóżka sobie leży na kanapie i nic nie robi.
jasmar napisał(a):
alawpr napisał(a):
Jasmar,no,no jak mężowi zabraknie wkretów to możesz spokojnie mu odstapic. teraz wiadomo czemu tak ci ta stopa dokucza i boli. Tam ci te żelaztwo uciska na kości stopy. Nie pamietam co ci lekarz mowił o rehabilitacji,ale po zdjeciu widac ,ze chyba pełna paraą to ty bedziesz mogla cos podziałac po zdjeciu srubeczek. Ty sie słuchaj kobieto lekarza i nic na siłe nie fisiuj.
Alawpr lekarz to mi nic nie powiedział, tylko jak pytałam o rehabilitację, to twierdził na razie nie potrzeba niech pani sama rusza nogą w domu. Rehabilitant w szpitalu pokazał dwa ćwiczenia. A dzisiaj masażystka widziała zdjęcia, więc wie co mi w nodze siedzi-ona kiedyś pracowała w szpitalu więc myślę, że mi nie zaszkodzi. A noga faktycznie wygląda lepiej tylko cholera to bolało-ale czy ktoś mówił, że nie będzie ????? NO NIE!!!!! muszę kiedyś chodzić nie mogę do końca życia zostać o kulach.. Ala dzieki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1111
Masaż boli jak diabli, mnie zwłaszcza nad piętą, czasami aż gryzę ręce, ale pomaga, więc nawet nie pisnę.
Albwik napisał(a):
Ala to wychodzi na to że 24 posty dziennie. Też się musze postarać i częściej zaglądać, bo wizyta tutaj to jak wizyta u psychoterapełty 🙂
Tylko szkoly nie zaniedbuj.
Albwik napisał(a):
Ala to wychodzi na to że 24 posty dziennie. Też się musze postarać i częściej zaglądać, bo wizyta tutaj to jak wizyta u psychoterapełty 🙂
Też to niedawno stwierdziłam, że zapisuję się do Alawpr na terapie. Pomiędzy załatwię jeszcze sobie Lillę, Witch, Aurorę i Dotę. Do tego spotkam się z Edziag-bo wynika, że mamy do siebie blisko i jakoś przeżyję. A Ciebie Albwik podziwiam.
jasmar napisał(a):
Ja gdybym była zagipsowana, to chyba bym musiała brać jakieś leki przeciwdepresyjne. Nie zdzierżyła bym tego
To tylko tak sie wydaje.
jasmar napisał(a):
Aurora napisał(a):
jasmar napisał(a):
Nareszcie udało się ze zdjęciami. To link link zewnętrzny zablokowany Tylko nie mówcie, że u mnie to pierdoła bo tylko 5 śrubek.
Jasmar, ja mam tak samo, tylko że przy płytce mam 10 śrubeczek. Ale to nie ma znaczenia, najgorsza jest właśnie ta samotna śruba, ona przeszkadza!
No właśnie, najbardziej boli w kostce przyśrodkowej, ale ścięgno achillesa też i jak ruszam stopą, to w środku też czuję, jak mi się coś naciąga czy jakoś tak. I to też boli. Nie boli mnie tylko, jak nóżka sobie leży na kanapie i nic nie robi.
tak, właśnie tak i szczerze mówiąc to nawet się cieszę (przepraszam!!!), że Ty też tak masz bo to oznacza, że to normalne.
Albwik napisał(a):
Mnie ciągnie ten drut w kolanie czasami i jak napinam mięśnie to całe kolano idzie do góry. To normanle, że pobolewa, wyjmą te pręty jedne to lepiej będzie 🙂
Bedzie ulga jak diabli.Zobaczysz
Albwik napisał(a):
Dzięki jasmar. Też pozdrowionka dla Ciebie.
Dzięki. Wiesz zastanawiam się czy Ty z rodzicami też tak rozmawiasz jak tu z nami. To może głupie, ale dlatego, że mam syna w Twoim wieku. I kurczę on tak ze mną nie gada- a może dlatego, że tu nie jest w cztery oczy???
marchewka napisał(a):
Kasiu Połamana, na kawke jednak póżniej 😉
dziś u mnie nastąpił lekki zwrot akcji, po pierwsze okazało się,że martwiak kości to tylko na małym kawałku jesli w ogóle i pewnie się zaleje po wierzchu, jednym słowem wczoraj było dla mnie groźnie, coś się nie porozumielismy z doktorem, dziś wszystko zostało mi raz jeszcze wytłumaczone i o ile kość jest taka sama jak wczoraj o tyle nastroje jednak lepsze, dwóch innych lekarzy jeszcze to obejrzało i mam natychmiast iść pod śrubokręty. więc idę, prawdopodobnie jeszcze w tym miesiącu. blachy powodują, że zrost się zahamował i dalej nie pójdzie. i mimo szczeliny trzeba ten złom wyjąć, choć ryzyko złamania po operacji jest duże. ale nie ma zabawy bez ryzyka i zresztą innej alternatywy też nie ma więc już się nie zastanawiam.
pewnie na chwilę za chwilę zniknę, ale mam nadzieję, że wrócę zreperowana. i wtedy będę Wam ciągle pisać bo będę uziemiona w łóżku.
raz jeszcze wszystkim dziekuję za nagłe wsparcie, bardzo mi pomogło, bo w domu i w pracy to już wszyscy mają dość mojej nogi, zresztą chyba słusznie.
ale niekaleki to słabo rozumieją.
pozdr.🙂
Albwik napisał(a):
Ojj sorki myślałem, że to jasmar pisała, że ma problem z tą klawiaturą :d Też czasami mi się tak dzieje 🙂
Tylko ,że ty wiesz co zrobic a ja NEMO
alawpr napisał(a):
Kochane moje pacholę,Albwiku podziałało. Jestes wielki!!! Milion całusów. jestem uratowana,bo pies by nie pomógł.Calusy
No i widzisz Ala już się uśmiechnęłam na tego psa-a pytałaś go czy Ci pomoże???
jasmar napisał(a):
Albwik napisał(a):
Dzięki jasmar. Też pozdrowionka dla Ciebie.
Dzięki. Wiesz zastanawiam się czy Ty z rodzicami też tak rozmawiasz jak tu z nami. To może głupie, ale dlatego, że mam syna w Twoim wieku. I kurczę on tak ze mną nie gada- a może dlatego, że tu nie jest w cztery oczy???
Hmmm... Myślę, że w 4 oczy bym się tak nie otworzył, przed pozornie nieznaną osobą. Ale was już znam. Jesteśmy jak jedna wielka rodzina. : ]