Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 640 z 977

Do**ta

alawpr napisał(a):

Dota napisał(a):

Miałam telefon z sanatorium w Sopocie, pani z działu planowania powiedziała że zwolniło się miejsce i jak chcę to mogę przyspieszyć swój turnus rehabilitacyjni i zacząć już od 21.10.2009r. do 18.11.2009r. Jasne, że chcę.
Cuda i dobrzy ludzie czasem się zdarzają. 🙂

Ojojoj kochana toż to cudeńko. Szczęściara jestes. Fajnie ,że dobre wiadomości nadal do nas napływaja . Aby tak dalej. Czekam na relacje .
Zaczynam w środę od 9.30 ale dzień wcześniej ok 11.00 mam wizytę kontrolną z rtg u orto.
Może prawem serii będzie to tydzień/miesiąc dobrych wiadomości.
aga-ka16

Witam wszystkich!!!

Zasiadłam na chwilkę bo akurat wróciłam z kontroli. Mam już krótki gipsik, lekki i z obcasikiem do chodzenia. A czytałam tu kiedyś, że nie robią obcasu do syntetycznego gipsu. Gipsiarz się zdziwił jak mu to powiedziałam. No i dziś mieli już w szpitalu zapas lekkiego, niebieściutkiego syntetyku. Ortopeda, który mnie dziś przyjmował, obejrzał rtg. i stwierdził, że - cytuję: " no - powalającego zrostu nie widać, ale coś się już dzieje!" . Mam teraz chodzić na kulach ale stawać mocno na nodze. Sprawdził czy kości się nie ruszają, nawet dosyć mocno kręcił moją nogą i nawet nic nie bolało. Więc teraz do .....chodzenia. Najgorzej tylko rozruszać kolanko. Działa tylko do pewnego momentu, a dalej ból. Ale może jutro będzie lepiej...Dzięki za pamięć!

Do**ta

aga-ka16 napisał(a):

Witam wszystkich!!!
Zasiadłam na chwilkę bo akurat wróciłam z kontroli. Mam już krótki gipsik, lekki i z obcasikiem do chodzenia. A czytałam tu kiedyś, że nie robią obcasu do syntetycznego gipsu. Gipsiarz się zdziwił jak mu to powiedziałam. No i dziś mieli już w szpitalu zapas lekkiego, niebieściutkiego syntetyku. Ortopeda, który mnie dziś przyjmował, obejrzał rtg. i stwierdził, że - cytuję: " no - powalającego zrostu nie widać, ale coś się już dzieje!" . Mam teraz chodzić na kulach ale stawać mocno na nodze. Sprawdził czy kości się nie ruszają, nawet dosyć mocno kręcił moją nogą i nawet nic nie bolało. Więc teraz do .....chodzenia. Najgorzej tylko rozruszać kolanko. Działa tylko do pewnego momentu, a dalej ból. Ale może jutro będzie lepiej...Dzięki za pamięć!

Wspaniała wiadomość. Wczoraj a. dziś aga-ka16.
Prawo serii już się zaczęło.
alawpr
Dota ,ale ci migiem czas poleci.
Do**ta

alawpr napisał(a):

Dota ,ale ci migiem czas poleci.

Oj tak, czas będzie szybko upływał. Rano do Sopotu autobusami ok 8.40; zabiegi chyba do 14.00 i w domu ok. 15.00
Prawie jak z pracy.
alawpr
Aga-ka16. Super ,super. Czekałam bardzo na wiesci od ciebie. O tym obcasie to ja pisałam - jak widac głupoty,podparta informacja ze starych postów. Ciesze sie ,że to bzdura. Kolanko bardzo powoli rozruszasz.Ale ci zazdroszcze ,ze mozesz juz stapac na nózi. Uważaj na siebie i zagladaj do nas .
witch

Dota napisał(a):

Miałam telefon z sanatorium w Sopocie, pani z działu planowania powiedziała że zwolniło się miejsce i jak chcę to mogę przyspieszyć swój turnus rehabilitacyjni i zacząć już od 21.10.2009r. do 18.11.2009r. Jasne, że chcę.
Cuda i dobrzy ludzie czasem się zdarzają. 🙂

Dota powiem Ci tak zaczynasz turnus rehabilitacyjny w dniu, który dla mnie osobiście jest dniem ważnym i wiem, że wszystko mające początek tego dnia ma cudowne zakończenie.
Wrócisz tak sprawna, że o nas "kulasach" zupełnie zapomnisz.
Życzę Ci tego szczerze ale zapominać na nas raczej nie radzę 🙂
witch
Aga-ka tylko pogratulować. Cieszę się razem z Tobą. Kolano to kwestia 2-3 dni i będzie się zginać jak przed wypadkiem.
Do**ta

witch napisał(a):

Dota napisał(a):

Miałam telefon z sanatorium w Sopocie, pani z działu planowania powiedziała że zwolniło się miejsce i jak chcę to mogę przyspieszyć swój turnus rehabilitacyjni i zacząć już od 21.10.2009r. do 18.11.2009r. Jasne, że chcę.
Cuda i dobrzy ludzie czasem się zdarzają. 🙂

Dota powiem Ci tak zaczynasz turnus rehabilitacyjny w dniu, który dla mnie osobiście jest dniem ważnym i wiem, że wszystko mające początek tego dnia ma cudowne zakończenie.
Wrócisz tak sprawna, że o nas "kulasach" zupełnie zapomnisz.
Życzę Ci tego szczerze ale zapominać na nas raczej nie radzę 🙂
Jeśli zapomnę (w co bardzo wątpię) to mam w piszczeli przypominacza a ten na pewno nie pozwoli na taki skandal.
witch

Kiedyś październik był miesiącem oszczędzania - teraz twierdzę, że miesiącem szczęścia i dobrych wiadomości.

Jeszcze bardziej zaczynam kochać ten miesiąc 🙂

alawpr
Dziewczyny musi sie ten trend szczęścia utrzymac!!!!!!!!
Do**ta
Dzięki dotychczasowej rehabilitacji w przychodni rehab. nauczyłam się "normalnie" schodzić po schodach a nie dostawiać nogę do nogi jak małe dziecko.
witch

Dota napisał(a):

Dzięki dotychczasowej rehabilitacji w przychodni rehab. nauczyłam się "normalnie" schodzić po schodach a nie dostawiać nogę do nogi jak małe dziecko.

A po zakończeniu turnusu rehabilitacyjnego będziesz zjeżdżać na poręczy, kończąc ślizg hołubcem z przysiadem 🙂

witch

alawpr napisał(a):

Dziewczyny musi sie ten trend szczęścia utrzymac!!!!!!!!

Co najmniej do końca roku niechby tak trwało !!! Oczywiście nie miałabym bym nic w poprzek jakby to była wartość stała 🙂

malgo85

Aga-ka super wieści!! ładnie ćwicz kolanko i całą reszte a bedzie git!! i cały czas do przodu 🙂

jasmar oczywiscie trzymam kciuki bedzie dobrze 🙂 odezwij sie odrazu bo wszyscy bedziemy z niecierpliwością czekac 😉

malgo85
kurde u was tez taka mizerna pogoda?? ze cały czas pada i pada i tylko bym spała i nic nie robiła cały czas ziewam i taka jakas dzis zakrecona jestem...
Do**ta

witch napisał(a):

Dota napisał(a):

Dzięki dotychczasowej rehabilitacji w przychodni rehab. nauczyłam się "normalnie" schodzić po schodach a nie dostawiać nogę do nogi jak małe dziecko.

A po zakończeniu turnusu rehabilitacyjnego będziesz zjeżdżać na poręczy, kończąc ślizg hołubcem z przysiadem 🙂
Hmm a tam jest 10 pięter...
link zewnętrzny zablokowany
witch

malgo85 napisał(a):

kurde u was tez taka mizerna pogoda?? ze cały czas pada i pada i tylko bym spała i nic nie robiła cały czas ziewam i taka jakas dzis zakrecona jestem...

U mnie piękne słonko, bezwietrznie ale dość chłodno. Przez okno wygląda pięknie ale na zewnątrz podobno jest gorzej.

Do**ta

malgo85 napisał(a):

kurde u was tez taka mizerna pogoda?? ze cały czas pada i pada i tylko bym spała i nic nie robiła cały czas ziewam i taka jakas dzis zakrecona jestem...

Nad Zat. Gdańską 100% słońca, słaby wiatr i 32 st. C na termometrze (ale w słońcu za to rano o 6.00 było ok. -1).

witch

Dota napisał(a):

witch napisał(a):

Dota napisał(a):

Dzięki dotychczasowej rehabilitacji w przychodni rehab. nauczyłam się "normalnie" schodzić po schodach a nie dostawiać nogę do nogi jak małe dziecko.

A po zakończeniu turnusu rehabilitacyjnego będziesz zjeżdżać na poręczy, kończąc ślizg hołubcem z przysiadem 🙂

Hmm a tam jest 10 pięter...

Dasz radę ! Tylko pod pupę podłóż jakiś kocyk cobyś w ogniu nie stanęła 🙂

alawpr
U mnie słoneczko zaswieciła. A ja w domu sama uziemniona. Chyba coś spsoce jak nikogo nie ma???
alawpr

witch napisał(a):

Dota napisał(a):

witch napisał(a):

A po zakończeniu turnusu rehabilitacyjnego będziesz zjeżdżać na poręczy, kończąc ślizg hołubcem z przysiadem 🙂

Hmm a tam jest 10 pięter...

Dasz radę ! Tylko pod pupę podłóż jakiś kocyk cobyś w ogniu nie stanęła 🙂

Ale byłaby jazda 😉) a'la płonący tyłek.....

witch

alawpr napisał(a):

witch napisał(a):

Dota napisał(a):

Hmm a tam jest 10 pięter...

Dasz radę ! Tylko pod pupę podłóż jakiś kocyk cobyś w ogniu nie stanęła 🙂

Ale byłaby jazda 😉) a'la płonący tyłek.....

Gorąca laska jak się patrzy 🙂

Do**ta

witch napisał(a):

Dota napisał(a):

witch napisał(a):

A po zakończeniu turnusu rehabilitacyjnego będziesz zjeżdżać na poręczy, kończąc ślizg hołubcem z przysiadem 🙂

Hmm a tam jest 10 pięter...

Dasz radę ! Tylko pod pupę podłóż jakiś kocyk cobyś w ogniu nie stanęła 🙂

Do plaży jakieś 10 metrów, piaskiem się zagasi.

witch

alawpr napisał(a):

U mnie słoneczko zaswieciła. A ja w domu sama uziemniona. Chyba coś spsoce jak nikogo nie ma???

Masz rację, zrób wszystkim na złość i nie posprzątaj.

alawpr
Dota po zabiegach lec do kawiarenki;-)
witch

Dota napisał(a):

witch napisał(a):

Dota napisał(a):

Hmm a tam jest 10 pięter...

Dasz radę ! Tylko pod pupę podłóż jakiś kocyk cobyś w ogniu nie stanęła 🙂

Do plaży jakieś 10 metrów, piaskiem się zagasi.

Haha - dobre. To będziesz wyglądała jak kometa z ognistym ogonem. Oczyma wyobraźni widzę jak pędzisz na tą plażę. 🙂

Do**ta

alawpr napisał(a):

Dota po zabiegach lec do kawiarenki;-)

Hehe, już tam byłam na zwiadach, jest na I piętrze, bardzo przestronna bo wieczorem robi za salę taneczną dla stacjonarnych kuracjuszy, którzy przyjeżdżają do Sopotu do wód.

pedro

aga-ka16 napisał(a):

Witam wszystkich!!!
Zasiadłam na chwilkę bo akurat wróciłam z kontroli. Mam już krótki gipsik, lekki i z obcasikiem do chodzenia. A czytałam tu kiedyś, że nie robią obcasu do syntetycznego gipsu. Gipsiarz się zdziwił jak mu to powiedziałam. No i dziś mieli już w szpitalu zapas lekkiego, niebieściutkiego syntetyku. Ortopeda, który mnie dziś przyjmował, obejrzał rtg. i stwierdził, że - cytuję: " no - powalającego zrostu nie widać, ale coś się już dzieje!" . Mam teraz chodzić na kulach ale stawać mocno na nodze. Sprawdził czy kości się nie ruszają, nawet dosyć mocno kręcił moją nogą i nawet nic nie bolało. Więc teraz do .....chodzenia. Najgorzej tylko rozruszać kolanko. Działa tylko do pewnego momentu, a dalej ból. Ale może jutro będzie lepiej...Dzięki za pamięć!

Z kolanem pójdzie Ci szybko, ja po 10-14 dniach zginałem wiecej jak 90'' gorzej ze stawem skokowym.
alawpr

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

U mnie słoneczko zaswieciła. A ja w domu sama uziemniona. Chyba coś spsoce jak nikogo nie ma???

Masz rację, zrób wszystkim na złość i nie posprzątaj.

Pitolę masz rację ,myc podłóg nie bedę- a co niech nie mysla ,że będe odkurzac i prac. Nie wspomnę o gotowaniu. Robię strajk i od dzis bede udawac ,że mam nózię w gipsie lekko chorą 😉