kasiek79 napisał(a):
nei wiem ALA czy cos rozczytałaś z tych moich literówek ajk ne to przetłumaczę
Przeczytałam hi,hi. Dobrze że ty w-f-u uczysz bo nikt inny by tego nie zrobił. No ja napewno nie!!!!
Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 654 z 977
kasiek79 napisał(a):
nei wiem ALA czy cos rozczytałaś z tych moich literówek ajk ne to przetłumaczę
Przeczytałam hi,hi. Dobrze że ty w-f-u uczysz bo nikt inny by tego nie zrobił. No ja napewno nie!!!!
alawpr napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
nei wiem ALA czy cos rozczytałaś z tych moich literówek ajk ne to przetłumaczę
Przeczytałam hi,hi. Dobrze że ty w-f-u uczysz bo nikt inny by tego nie zrobił. No ja napewno nie!!!!
hehe troche mi te umijetnosci pomagaja
denoviro napisał(a):
Witam po długiej przerwie jestem o dwie śróbki lżejszy i po podaniu czynnika zrostu , chodzę bez problemu , życze wam szybkich zrostów.
Witaj Denoviro,gratulacje wyjęcia srubek i podania czynnika zrostu. U mnie bedzie wiadomo jak zadziałały komorki macierzyste 25-go. Zrastaj sie szybciutko 🙂
kasiek79 napisał(a):
alawpr napisał(a):
Kasia pamietaj ,że jak wychodziłaś za mąż,to twój mąż był wtedy twym najlepzym przyjacielem. i niech tak zostanie.Rozmawiajcie ze soba jak najwięcej,ale spokojnie bo nerwy są złym doradcą. Motyle w brzuchu były a teraz jest wspólne życie na dobre i złe.
hehe to samo mu mówie ze jak iępoznalismy bylismy młodzi i głupi. I nie mogliśmy się doczekac slubu nie widzieliśmy świata poza soba a teraz................... czy to wszystko mineło czy się nie kochany Zaczełą do neigo pisac . pisac meile bo rozmawiac nie umiał ze mną i............. pomogło Przybajmniej narazie Widze różnice Zaczał poświęcac mi wiecej zcasu Zaczęliśmy rozmawiać itp Zobaczymy jak to dalej będzie
Dobry pomysł, tak trzymać.
kasiek79 napisał(a):
ALAWPR wioesz sama wejscie i zejscie mam juz wycwiczone jedną reka nisę chorą nogę a drugą podpieram się o schody i włażę na pupie. teraz chciaąłm przekladac laptopa ze schodka na schodek tak jak to robię niosąc np telefon kubek itp. Ale do tamtych czynności potzrebowałąm jednej reki a drugą cały zcas trzymałą noge. A teraz........... rozczarowanie na peirwszym schodku keidy to jescze noga owszem na ziemi stała to obiema rekoma mogłam laptopa polozyc na schodku i............ trzeba było coa wykombinowac wiec............. połozyłąm laptopa na kolanach i na wpół zgieta z wyyyyyyyyyyyyysoko podniesioną chora nogą wspinałą się na ręcę po schoda musiał wysoko trzymac noge zeby laptop nie zleciał. A jak sie wgramoliłą to przypomniaął sobie że nie wziełą telefonu i jak jz była z powrotem na dole to pomyslalam ze mogłąm syna poprosić zeby mi przyniós hehe Ale nauczona ze samam musze se radzic.................. przynajmniej poćwiczyłam mięsnie rąk wspainają się
Nieźle to musiało wyglądać!
kasiek79 napisał(a):
ja wyszłam do domu we czwartek wieczorem w piątek cały dzien ryczałam bo maz po 6 wyszedł do pracy zostawiając mnie w salonie na kanapie obstawioną jedzeniem ale............. siku musiałąm sama i umierałą z bólu. W sobote dalszy dół i poszukiwanie informacji w necie i............. odnalezienie Was. od rau zaczełą pisac i to duzo pisac bo nic nie wiedziałą o wszsytko pytałam byłam zagubiona zapłakana i załamana
a ja myslałam,że jestem nienormalna, słaba i nędznego ducha, ale widzę, że prawie każdy przez to samo przeszedł...
cześc dziewczyny i chłopaki.
Wróciłam dopiero parę minut temu z kontroli i mam chyba dobre wieści, które w skrócie teraz przekażę /później nadrobię zaległości w czytaniu aż z dwóch dni/ 🙂
gisp ściągnięty ! przez najbliższe dni mam ćwiczyc sama nogę, obiążac całym ciężarem, chodzic bez kul (co wg. mnie nie jest na razie realne), rehabilitacja później. Noga wygląda masakrycznie... więcej szczegółów opowiem później bo muszę leciec umyc i wymoczyc i wymasowac nogę. Pozdrowionka serdeczne dla wszystkich 🙂
kasiek79 napisał(a):
witch napisał(a):
alawpr napisał(a):
Aurora.
Dobrodziej i "a" - też są na dobrej drodze.
kurde a ja?
Nie jest z Tobą tak źle skoro o tańcach myślisz!!! Uraz nie pozostał, a to najważniejsze!!!
eliska napisał(a):
cześc dziewczyny i chłopaki.
Wróciłam dopiero parę minut temu z kontroli i mam chyba dobre wieści, które w skrócie teraz przekażę /później nadrobię zaległości w czytaniu aż z dwóch dni/ 🙂
gisp ściągnięty ! przez najbliższe dni mam ćwiczyc sama nogę, obiążac całym ciężarem, chodzic bez kul (co wg. mnie nie jest na razie realne), rehabilitacja później. Noga wygląda masakrycznie... więcej szczegółów opowiem później bo muszę leciec umyc i wymoczyc i wymasowac nogę. Pozdrowionka serdeczne dla wszystkich 🙂
marchewka napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
ja wyszłam do domu we czwartek wieczorem w piątek cały dzien ryczałam bo maz po 6 wyszedł do pracy zostawiając mnie w salonie na kanapie obstawioną jedzeniem ale............. siku musiałąm sama i umierałą z bólu. W sobote dalszy dół i poszukiwanie informacji w necie i............. odnalezienie Was. od rau zaczełą pisac i to duzo pisac bo nic nie wiedziałą o wszsytko pytałam byłam zagubiona zapłakana i załamana
a ja myslałam,że jestem nienormalna, słaba i nędznego ducha, ale widzę, że prawie każdy przez to samo przeszedł...
I dlatego tak dobrze się rozumiemy...
witch napisał(a):
Dziewczyny pobawimy się w gdybanie i wytypujemy kto z nas "powalcuje" na Sylwestra.
Obstawiam na Lillę.
alawpr napisał(a):
Aurora to ty tak jak Lilla,wykrakałyscie sobie!!!
Albo śmigło albo.......nie dopowiem bo wypowiem znowu!
Dota napisał(a):
No, ja chciałabym jeszcze w starym roku przejść badania kontrolne i okresowe oraz uzyskać zezwolenie od lekarza medycyny pracy na powrót do pracy. Ciąg dalszy planu -alawpr napisał(a):
Aurora.Aurora napisał(a):
Lilla, Dota.
7 stycznia pojawiam się w pracy ze zgodą na podjęcie pracy a firma natychmiast wysyła mnie na zaległy urlop.
witch napisał(a):
alawpr napisał(a):
Aurora napisał(a):
Lilla, Dota.
Aurora.
Dobrodziej i "a" - też są na dobrej drodze.
Plus DE-MODE i DENOVIRO!
denoviro napisał(a):
Witam po długiej przerwie jestem o dwie śróbki lżejszy i po podaniu czynnika zrostu , chodzę bez problemu , życze wam szybkich zrostów.
Hej! Pozdrówki! To nowy lekarz Cię tak naprawił?
eliska napisał(a):
cześc dziewczyny i chłopaki.
Wróciłam dopiero parę minut temu z kontroli i mam chyba dobre wieści, które w skrócie teraz przekażę /później nadrobię zaległości w czytaniu aż z dwóch dni/ 🙂
gisp ściągnięty ! przez najbliższe dni mam ćwiczyc sama nogę, obiążac całym ciężarem, chodzic bez kul (co wg. mnie nie jest na razie realne), rehabilitacja później. Noga wygląda masakrycznie... więcej szczegółów opowiem później bo muszę leciec umyc i wymoczyc i wymasowac nogę. Pozdrowionka serdeczne dla wszystkich 🙂
marchewka napisał(a):
mam pytanie do tych co mieli podany czynnik zrostu, czy to jest normalna operacja? czy to się po prostu wstrzykuje jak zastrzyk?
Marchewko ja przeszłam,czopki,głodówke ,przeswietlenie pluc,dokladne badania, i nastepnego dnia pobranie 2razy po 100ml krwi. Pełna narkoza, Zabieg pod RTg . POP do wieczora. Wkłuwają sie bardzo grubą igłą i mi zrobili naciecia.
alawpr napisał(a):
marchewka napisał(a):
mam pytanie do tych co mieli podany czynnik zrostu, czy to jest normalna operacja? czy to się po prostu wstrzykuje jak zastrzyk?
Marchewko ja przeszłam,czopki,głodówke ,przeswietlenie pluc,dokladne badania, i nastepnego dnia pobranie 2razy po 100ml krwi. Pełna narkoza, Zabieg pod RTg . POP do wieczora. Wkłuwają sie bardzo grubą igłą i mi zrobili naciecia.
Mi lekarz powiedział ,że samo podanie trwa około 15-20 min z narkoza 45 min i tak było. Zabieg wykonano pod RTg aby dostac sie dokładnie w miejsce złamania Uprzedził mnie ,że zabieg jest bolesny i będzie wykonany w pełnej narkozie.
LillaKorn napisał(a):
alawpr napisał(a):
Aurora to ty tak jak Lilla,wykrakałyscie sobie!!!
Albo śmigło albo.......nie dopowiem bo wypowiem znowu!
Nawet nie śmiałam wypowiadac tego słowa ....... bom w strachu że licho nie spi!
Aurora napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
ALAWPR wioesz sama wejscie i zejscie mam juz wycwiczone jedną reka nisę chorą nogę a drugą podpieram się o schody i włażę na pupie. teraz chciaąłm przekladac laptopa ze schodka na schodek tak jak to robię niosąc np telefon kubek itp. Ale do tamtych czynności potzrebowałąm jednej reki a drugą cały zcas trzymałą noge. A teraz........... rozczarowanie na peirwszym schodku keidy to jescze noga owszem na ziemi stała to obiema rekoma mogłam laptopa polozyc na schodku i............ trzeba było coa wykombinowac wiec............. połozyłąm laptopa na kolanach i na wpół zgieta z wyyyyyyyyyyyyysoko podniesioną chora nogą wspinałą się na ręcę po schoda musiał wysoko trzymac noge zeby laptop nie zleciał. A jak sie wgramoliłą to przypomniaął sobie że nie wziełą telefonu i jak jz była z powrotem na dole to pomyslalam ze mogłąm syna poprosić zeby mi przyniós hehe Ale nauczona ze samam musze se radzic.................. przynajmniej poćwiczyłam mięsnie rąk wspainają się
Nieźle to musiało wyglądać!
dzieciaki patrzyły n amnie z otwarta buzia i miną jakby zjawe zoabczyly
marchewka napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
ja wyszłam do domu we czwartek wieczorem w piątek cały dzien ryczałam bo maz po 6 wyszedł do pracy zostawiając mnie w salonie na kanapie obstawioną jedzeniem ale............. siku musiałąm sama i umierałą z bólu. W sobote dalszy dół i poszukiwanie informacji w necie i............. odnalezienie Was. od rau zaczełą pisac i to duzo pisac bo nic nie wiedziałą o wszsytko pytałam byłam zagubiona zapłakana i załamana
a ja myslałam,że jestem nienormalna, słaba i nędznego ducha, ale widzę, że prawie każdy przez to samo przeszedł...
tak tak kochana myslę ze każdy bez wyjątku nawet takie twardziele jak ja kiedys byłam (tak przynajmniej myslalam) a okazało się ze ejstem taka jak innyni
Aurora napisał(a):
kasiek79 napisał(a):
witch napisał(a):
Dobrodziej i "a" - też są na dobrej drodze.
kurde a ja?
Nie jest z Tobą tak źle skoro o tańcach myślisz!!! Uraz nie pozostał, a to najważniejsze!!!
a wręcz odwortnie udowodnię wszystkim (którzy mi podgadywali że pewnie mam już dosc tańców) że tak nie jest I jak tlyko będe mogła to od razu pobrykam. Bo tańczyc kocham. A co do Sylwestra to mam sproy zakąłd który zamierzam wygrac 🙂
Aurora napisał(a):
Brzmi nieźle, czekamy, co dalej.eliska napisał(a):
cześc dziewczyny i chłopaki.
Wróciłam dopiero parę minut temu z kontroli i mam chyba dobre wieści, które w skrócie teraz przekażę /później nadrobię zaległości w czytaniu aż z dwóch dni/ 🙂
gisp ściągnięty ! przez najbliższe dni mam ćwiczyc sama nogę, obiążac całym ciężarem, chodzic bez kul (co wg. mnie nie jest na razie realne), rehabilitacja później. Noga wygląda masakrycznie... więcej szczegółów opowiem później bo muszę leciec umyc i wymoczyc i wymasowac nogę. Pozdrowionka serdeczne dla wszystkich 🙂