jasmar napisał(a):
Przeczytałam tylko ostatnią stronę (już przestałam ryczeć ale to pewnie tylko na chwilę) i nie jestem świnia dam WAM znać bo dzięki Wam już kiedyś wyszłam z dołka. A widzę że czekacie. A nie pisałam bo raz że od czwartku ryczę dwa nie było się czym chwalić( upuściłam pałeczkę szczęścia) i od czwartku nie weszłam do komputera nie miałam na nic ochoty tylko leżałam i gapiłam się w ten głupi telewizor.
Pisz, co się stało.