Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 792 z 977

kasiek79

alawpr napisał(a):

Te 90 stopni to nie wiem kiedy uzyskam ,ale kazdego dnia odczuwam ,żed zgięcie jest ciut większe.O wiele lepiej mi sie chodzi,nie jest to jakieś szaleństwo ale trochę szybciej mi to idzie. Czasem mnie to wszystko irytuje, ale wiem ,że jak nie będę cwiczyła to kicha będzie .

ja na siedząco osiagam 90 stopni albo jak np stoję i podnosze kolano Ale w leżeniu tyłem juz mi tyle nie wychodzi nie mówiąc o leżeniu przodem kiedy ledwo minimalnie zginam kolano

kasiek79

alawpr napisał(a):

U mnie ze spaniem jak zawsze. Nawet około 18:00 coś mnie brało ale juz tak raz zrobiłam i obudziłam sie około 23-ciej i do rana robiłam za Brunchildę.

u mnie ze spaniem nieco lepiej al emyslę ze o nie tlyko przyczyna krókiego gipsu a bardziej tego że zaczelma wychodzic n apodwórko które normalnie dostarcza mi tyle świerzego powietzra że juz od rana ziewam 🙂 no i to ze duzo wiecej się ruszam i męczę I w końcu oraganizm zaczał odsypiać te dwa miesiace i etraz potrafie nawet 6 godzinpospac

kasiek79

alawpr napisał(a):

jasmar napisał(a):

Aurora napisał(a):

Złamałyście nogę i chcecie prasować, niby jak? 🙂 🙂 🙂

No złamałam już prawie 4 miesiące temu-będzie w niedzielę auuuuuuuuu. A chcę spróbować prasowania na siedząco, zobaczę jak się zdecyduję, bo też niespecjalnie lubię. Ale juz niektóre rzeczy mają bardzo pogniecione i nie chodzą w nich

Na siedząco to kicha,ręce bolą jak diabli.Raz miałam ambitny plan i na planach sie zakończyło.Starszy przyjechał w odwiedziny i poprasował, a żeby było weselej założył fartuszek i myslałam że popadamy ze smiechu.

ja prawie dwa miesiace prasowąłą na siedząco

prazynka
ja do dziś siedzę w większości prac domowych
kasiek79

alawpr napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

Aurora napisał(a):

Idealna gospodyni. Jak ty to robisz? Ty sypiasz w ogóle? Ja to nigdy na wszystko czasu nie miałam, no ale sama robota to u mnie 9-10 godzin (z dojazdami)

ja codzinnie wychodziłą o 7 rano i wracałąm po 15 czasami jak miałą wywiadówki albo rady to póxniej. W zeszłym roku codzinnie jakies 2 godzinki przygotowywaął sie do pracy plus sparwdziany kartkówki. mąz prawie nic nie robił wiec ja musiaął obleciec sklep (zakupki) gotowanie pranie sprzatanie prasowanie . Poniewaz nie lubie siedzieć w domu to jescze do kumeli szłą z dzieciakami. Lubiłą życie na pełnych obrotach. W wekendy wyjeżdżałam w Polskę na zawody i wracałą w niedziele w nocy i leciałą do roboty. Ale uwielbiałąm to. Mam nadzieję ze szybko do tego wórce. Lubiłą jak nie miałą zcasu zeby na pupe uisąść

Matko Kasia to oszalec można . Ty dziewczyno odpoczywałaś kiedyś?

odpoczywałą n jak jechała pociagiem na zawody.Albo z grupą autokarem. I teraz odpoczywam jak wyjeżdzamy gdzies z całą rodziną Zeiciaki samodzielniejsze to mozna na wyjeździe posiedziec ze znajomymi i kawę wypic. W zesza zimę mama zaoferowała sie ze popilnuje kilak dni dzieciaki żebym odpoczeła tzn dokładnie spędziła sobie zcas z męze,m No i skorzystalismy. Wiesz teraz nie jest tak xle nawet jak gdzies jedziemy z mężem i dziećki to juz wiecej odpoczywam. Bo kiedys jak dzieciarnia była mała to tzreb abyło za nimi biegać Jka syn miał 9 miesięcy i pojechaliśmy na obóze wedrowny w góry to fajnie było bo byle moje zawdoniczki zajmowały się nim bawiły a ja miałą spokoj. Hehe. Ale np rok później jak syn miła rok i 8 miesięcy a córa niecały miesiac to juz było cięzej bo owszem syn z zawodnikami a ja z ta swojamałą ryksa się bujałam. NO al ebyło cudownie. I mimo że to było męczące wyprawa z tak malymi dziecmi to psychicznie odpoczywałam.

kasiek79

prazynka napisał(a):

ja do dziś siedzę w większości prac domowych

ja juz nie

prazynka
ale z wygody 🙂
kasiek79

prazynka napisał(a):

hej, witam już zbiorowo wszystkich, którzy mnie tu jeszcze wczoraj/dziś przywitali. Właśnie mój mały rozchorował się, 39,2 stopnie, a już miałam nadzieję, że pójdziemy na grób nieznanego żołnierza. Właśnie gotuję obiad 🙂

mi już tylko spagetti zostało do zrobienia Wczoraj chciała sie jakkolwiek odwdzięczyc przyjaciółce i pogotowała zupy i dla dzieciaków i dl nas bo chciałma nakarmić ja jak przyszła po córe do mnie. Chciałą z kolei wybrac się teściów coby sparwy spadkwoe obgadać ale kurde mam takie rany na dłoniach że na piechote ne dojde oze wybierzemy się samochodem albo zaprosze teściówdo siebie

kasiek79

prazynka napisał(a):

ale z wygody 🙂

ja z wygoy teraz stoję

LillaKorn
Cześć Dziewczyny! Witam się i żegnam, bo standartowo "biegnę" na paradę Niepodległości!
prazynka
Tobie to dobrze 🙂
kasiek79

prazynka napisał(a):

ale z wygody 🙂

ja z wygoy teraz stoję

kasiek79

LillaKorn napisał(a):

Cześć Dziewczyny! Witam się i żegnam, bo standartowo "biegnę" na paradę Niepodległości!

no to miłej parady

LillaKorn

prazynka napisał(a):

Tobie to dobrze 🙂

W zeszłym roku lekko się sóźniliśmy, bo nie uwzględniliśmy dojazdowego korka do centrum!

Do**ta
Hej. Poszłabym jak w ubiegłym roku na Paradę Niepodległości ale mam cykora. Dużo tam ludzi a samemu trochę strach czy wszystko dobrze będzie.
LillaKorn

Dota napisał(a):

Hej. Poszłabym jak w ubiegłym roku na Paradę Niepodległości ale mam cykora. Dużo tam ludzi a samemu trochę strach czy wszystko dobrze będzie.

Cześć Dota! W Gdańsku już się zaczęło (9.30). U nas o 12.00. życzę Ci uczestnictwa za rok. Ta też pójde i postoję w jakimś strategicznym miejscu.

kasiek79

Dota napisał(a):

Hej. Poszłabym jak w ubiegłym roku na Paradę Niepodległości ale mam cykora. Dużo tam ludzi a samemu trochę strach czy wszystko dobrze będzie.

ja dlatego na groby nawet nie poszłam bo bałam się tłoku że ktos mi kulę podetnie i.... leżaki A potem okazałos ię ze mąz już byl sam Więc w tym roku odpuszzcam sie masowe "imprezy"

Do**ta

Ale mam już inny plan na dzisiejszy dzień. Dzwoniła koleżanka z dawnej klasy abym pokazała jej w Sopocie grób naszej wychowawczyni z liceum, która odeszła prawie dokładnie przed rokiem. Pojedziemy, świeczki zapalimy , powspominamy szkolne czasy.

To będzie taki nasz DN.

kasiek79
a te parady to tylko w Gdańsku i Wrocławiu są tak????
Do**ta

LillaKorn napisał(a):

Dota napisał(a):

Hej. Poszłabym jak w ubiegłym roku na Paradę Niepodległości ale mam cykora. Dużo tam ludzi a samemu trochę strach czy wszystko dobrze będzie.

Cześć Dota! W Gdańsku już się zaczęło (9.30). U nas o 12.00. życzę Ci uczestnictwa za rok. Ta też pójde i postoję w jakimś strategicznym miejscu.

W ubiegłym roku byłam, fantastyczna sprawa. Grupy rekonstrukcji historycznej wykazały się w każdym calu a i wszyscy pozostali obecni także swoją obecnością zdali obywatelski egzamin.

kasiek79
ile???????? juz6 lat tak chyba paradujecie w Gdańsku???? tak????
prazynka
Pewnie będą dziś tłumy, bardzo żałuję, że mały rozchorował się, ale obejrzymy w tv 🙂
Do**ta

kasiek79 napisał(a):

ile???????? juz6 lat tak chyba paradujecie w Gdańsku???? tak????

No parę lat to już paradujemy ale bij zabij nie powiem ile lat dokładnie.

kasiek79

Dota napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

ile???????? juz6 lat tak chyba paradujecie w Gdańsku???? tak????

No parę lat to już paradujemy ale bij zabij nie powiem ile lat dokładnie.

6 6 bo od 2003 roku

prazynka

kasiek79 napisał(a):

a te parady to tylko w Gdańsku i Wrocławiu są tak????

chyba nie tylko

Do**ta

kasiek79 napisał(a):

a te parady to tylko w Gdańsku i Wrocławiu są tak????

Paradę swoją ma zarówno Gdańsk jak i Gdynia. Czy we Wrocku jest - to nie wiem.

Do**ta

O trójmiejskich paradach można poczytać na trójmiejskim portalu. Później to i foto wstawią.

link zewnętrzny zablokowany

Do**ta
To jest siódmy raz jak paraduje Gdańsk.
kasiek79

Dota napisał(a):

To jest siódmy raz jak paraduje Gdańsk.

kurde a taka obra z matmy byłam a tu do siedmiu nie umiała policzyc. Wiedziałą ze od 2003 roku tak jak wcześniej i kurde szesc a nie siedem mi wyszło. jeju to wszystko przez to złamanie hehe 🙂

marchewka

Aurora napisał(a):

Marchewko, doszłaś już do siebie po dobrych wiadomościach?

tak 😉 teraz zaczynam węszyć podstęp w tej diagnozie, nie może być chyba tak super skoro mój lekarz długoterminowy nie jest taki zachwycony, ale nie wpędzam się w jakieś schizy, czekam na odzłomowanie po niedzieli 😉