Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 831 z 977

edziag
i jeszcze psa potrąciłam 🙁(( wlazł mi pod same koła i nie zdążyłam zahamować. to było wczoraj ale nie mogę się otrząsnąć nie mówiąc już o strachu przed jeżdzeniem cały czas mi się pląta po głowie że to człowiek mógł być.....
edziag
uciekam, dobranc, a jutro trzymam kciuki z kontrolujących się 🙂
pedro

Motocyklista 84 napisał(a):

denoviro napisał(a):

Motocyklista 84 napisał(a):

Będę czekal na informacje!!!!

GG 4154670 dAJ ZNĄĆ CO CHCESZ WIEDZIEĆ.

Pozdrowienia dla LILI Korn
Pedro już mniej więcej napisal co chciałem wiedziec, ale numer zapisze. Dzięki!!!!jak coś to się odezwe.
Rozmawiałem z Denoviro, po upływie 12 mc można jeszcze skorzystać z urlopu zdrowotnego na którym można przebywać do 6 mc. W moim przypadku to bardzo ważne, gdybym się nie wyleczył przed rokiem od wypadku.
prazynka
Ja 18-tego zaczynam powtórnie rehabilitację, bardzo boję się aby nie wrócił koszmar pogarszania stanu nogi, bywało tak, że po rehabilitacji nie umiałam dojść do samochodu. Z ciekawości zajrzałam w necie jakie buty proponują przy usztywnieniu stawów i sama nie wiem czy śmiać się czy płakać, męskie jeszcze ujdą ale damskie to masakra, jak buty mleczarki z czasów prl-u link zewnętrzny zablokowany
denoviro
Dla pracowników mswia polecam forum policjantów jest taki gość SUBIEKT gość jest obryty w przepisach warto u niego zaczerpnąć języka.
pedro
ok Denoviro jeszcze raz dzieki pozdrawiam
denoviro
Na podstawie tego forum ortopedzi powinni się dokształcać , wiem po swoim przypadku żeby nie to forum pewnie do dziś bym popylał z kulą a tak pisze ten post z pracy , po prostu to forum to kopalnia wiedzy.
denoviro
LILA podałaś mój adres na forum a ten adres znał tylko PAPIEŻ ,KACZYŃSKI I TY 🙂)))))))))))))) no ale trzeba pomagać w niedoli więc już zmieniłem mojego tajne meila.
LillaKorn

denoviro napisał(a):

LILA podałaś mój adres na forum a ten adres znał tylko PAPIEŻ ,KACZYŃSKI I TY 🙂)))))))))))))) no ale trzeba pomagać w niedoli więc już zmieniłem mojego tajne meila.

Bardzo Cię przepraszam powinnam Cię zapytać o zgodę. Myślałam, że skoro go podaleś sam parę stronek wcześniej to oszczędzę kolegom szukania. Mimo to powinnam Cię zapytać.

denoviro
Nie gniewam się mi też pomogłaś za co Ci serdecznie dziękuje i uważam że skoro mi podano ręke to jak tylko będe mógł pomoge innym.
LillaKorn

denoviro napisał(a):

Nie gniewam się mi też pomogłaś za co Ci serdecznie dziękuje i uważam że skoro mi podano ręke to jak tylko będe mógł pomoge innym.

To kamień z serca mi spadł i nie przyśnią mi się dzisiaj senne koszmary np. duszący mnie za grdykę z zemsty Denovirooooooo...

denoviro
Motocyklista jeśli jsteś policjantem to plecam też Ci forum policjantów , spędziłem sporo czasu na tym forum i wiem że u was kadrowcy i komendaci są w gorącej wodzie kąpani i wysyłają szybko na komisje nawet po 3m-cach chorobowego i jeśli komisja lekarska orzeknie że niezdolny jesteś do służby to chorujesz do 12m-cy i na rente ale wiadomo renta jakiś czas i zabiorą polecam konkretną rozmowe z 01.
a.

Motocyklista 84 napisał(a):

Aurora napisał(a):

Motocyklista 84 napisał(a):

chca mnie zrehabilitowac...mam zaczac obciazac i zginac w kolanie prawa noge,moze tez jakies zastrzyki na zrost dostane coś lekarz na kontroli wspominal...No i wydaje mi sie ze to troche czasu zajmie.

No to fajnie, że się Tobą zajmą, a na ile idziesz, nie wiesz?

nie mam pojecia na jak dlugo... w kazdym badz razie planuje wyjść ze szpitala juz na dwóch nogach 🙂

tego Ci życzę

jasmar

prazynka napisał(a):

jasmar napisał(a):

ojacie napisał(a):

Jasmar Właśnie się zasugerowałam Twoim zdjęciem w podpisie, Twoja blizna jakoś ładnie wygląda, a z mojej cały czas się sączy, a ja myślałam, że to tak ma być. Rano robiłam to zdjęcie.
Lilla a Ty masz jakieś zdjęcie swojego żebym sobie mogła porównać?
Ja mam bardzo szeroką i ciemną -przewkrwioną bliznę(wewnętrzną). Ta na zewnątrz też jest przy kostce szersza i tam trochę szczypie ale po tej nowej maści to coraz mniej. Ja trochę sama zawaliłam, bo spytałam w aptece o maśc na blizny i polecili mi Cepan-a lekarz stwierdził, że to przez tę maść bo ona powoduje przekrwienie i nie każdemu to służy.
Tak? Pierwsze słyszę, a jakie Ci polecał, silikonowe?
Prazynko dzięki za radę dotyczącą rowerka-chyba jednak źle ustawiam kolana. W sobotę to miałam takie zakwasy, że szok- już dawno nie pamiętam, kiedy ledwo mogłam ustać na nogach( teraz głównie na jednej), bolą mnie uda i kolana się trzęsą-ale bardziej ze zdrowej nogi.
Co do obrzęku to nie rozróżniam jaki to stawowy czy inny-jest opuchnięte i już, chociaż po rowerku jakby mniej.
A maść zapisał mi chirurg( jak byłam ściągać szwy z brzucha, to pokazałam mu nogę)- to jest na receptę FLUCINAR
jasmar

edziag napisał(a):

link zewnętrzny zablokowany
zerknijcie - 4 zdjęcia mojej kończyny i napiszcie co myślicie. bo nie wiem czy jest dobrz, czy źle czy wręcz fatalnie.
Edziag obejrzałam Twoje nóżki są w miarę podobne do moich-tylko ta zdrowa jakaś chudsza(stopa). A na żywo porównamy je 3.12. Musimy się jeszcze umówić, żeby nie szukać się po nogach he he
jasmar

edziag napisał(a):

ja miałam stopniowo 5,10,15 a po miesiącu już na maxa.

Edziag to Ty jak obciążasz już na maxa to chodzisz już bez kul?????

jasmar

Dota napisał(a):

Ja miałam całkowity zakaz obciążania przez 3 miesiące i 10 dni.

A mnie właśnie stuknęło 4 miesiące jak nie mogę obciążać. Jestem bardzo ciekawa czy obciążanie naprawdę przyspiesza zrost.

jasmar

edziag napisał(a):

Aurora napisał(a):

Edziag, myślę, że jest ok, jak na ten etap. Nóżka jeszcze trochę sina ale to pewnie przez brak dobrego krążenia. I gdzie ta grubość Twoja 😉 ?

hihihi zaczyna się gwałtownie powyżej kolan.

Edziag nie wierzę. Jak bujasz to tego 3 znajdę Cię i kopnę w kostkę-zdrową, bo taka to nie jestem, żeby po chorej kopać hi hi

jasmar

kasiek79 napisał(a):

Beęe przez JASMAR dawała znac co u mnie n akontrolach

Kasia nie rób jaj i nie znikaj. Musisz być z nami.!!!

jasmar

witch napisał(a):

Cicho wszędzie, głucho wszędzie 🙂 A co niektórych już nosi na myśl o jutrzejszej kontroli.

Witch będę trzymać kciuki mocno!!! I pisz dokładnie o zaleceniach-dla mnie to forum i Wasze przypadki to jak drogowskazy, a ja i tak ide własną drogą(dostosowuję informacje do siebie) ale nie wyobrażam sobie, żeby tu kogoś zabrakło-to po przeczytaniu o Motocykliście i Kasi

jasmar

witch napisał(a):

Ej tam nie przesadzaj z tym nielubieniem wtorków. Ja soboty nadal lubię. Nie ma co być przesądnym 🙂

He he soboty lubisz ale lokomotywy to już chyba nie bardzo. To tak jak ja trawkę w górach - będę omijać

jasmar

edziag napisał(a):

jestem wściekła na moją babę od rehabilitacji byłam dopiero dwa razy a ona chora a potem 3 tyg urlop. skąd mam wytrzasnąć kogoś nowego? jak wy znaleźliście rehabilitantów?

Edziag ja mam ale w moim mieście więc chyba za daleko od Ciebie. Ale mogę popytać koleżankę mieszka w Katowicach-chcesz???

jasmar

alawpr napisał(a):

edziag napisał(a):

właśnie wróciłam z kina, zobaczyłam jak świat się kończy i od razu mi się lepiej zrobiło w końcu do 2012 już niedaleko więc z tym bolącym kulasem już niedługo będę się męczyć 😉

A ja sie zastanawiałam jak mozna uciekac z takim kulasem.

A wiecie ja na początku jak siedziałam tylko na kanapie i ledwo skakałam na jednej nodze, to właśnie bałam się tego, że nie dam rady uciec jakby co. Ale mnie prześladował pożar-tzn bałam się, że jak się będzie paliło, to ja spłonę żywcem. Nie wiem czemu, ale jakoś tak mnie to nachodziło.

jasmar

edziag napisał(a):

alawpr napisał(a):

edziag napisał(a):

i to płaciłam prywatnie 🙁

No to pieknie> To jakaś przychodnia rehabilitacyjna?

tak i tam chodzę też prywatnie do orto.

No kurczę Edziag to ja nie wiedziałam, że Ty działasz na dwa fronty i prywatnie i do Piekar. Dnia nam nie starczy, żeby sobie wszystko opowiedzieć

jasmar

alawpr napisał(a):

Aurora napisał(a):

A Jasmar rozpoczęła, jak to ona nazwała "normalne życie" i zniknęła...

Szaleje................

Na rowerku!!!! A potem pada na kanapę i nie ma siły iść na komputer dwa pokoje dalej hi hi

jasmar
Rany ale natrzaskałam tych postów (pewnie dlatego, że nie udzielam się regularnie-ale zrozumcie ŻYCIE-prawie normalne!!!!), mam nadzieję, że przebrniecie przez to-jak nie to wywalić z forum i posty i mnie. Przyjmę to z pokorą i poproszę o wywalenie na piśmie od Pani Prezes Witch podpisane przez naczelną Alawpr, a reszta redaktorów podpisy na dole pisma. Pozdrawiam moją połamana rodzinkę forumową-idę już spać bo pora późna.
prazynka

jasmar napisał(a):

Co do obrzęku to nie rozróżniam jaki to stawowy czy inny-jest opuchnięte i już, chociaż po rowerku jakby mniej.
A maść zapisał mi chirurg( jak byłam ściągać szwy z brzucha, to pokazałam mu nogę)- to jest na receptę FLUCINAR

Jeśli po rowerku masz mniej to nie są to obrzęki stawowe, gdyż one powiększają się po wysiłku, a widać mięśniami nieźle pompujesz i usprawniasz żyły 🙂 , co do maści, to jest to lek przeciwzapalny i antybakteryjny a nie maść na blizny, być może, gdy uporasz się z tym odczynem zapalnym, to wrócicie z lekarzem do klasycznych maści. Na blizny bardziej niż cepan czy contractubex polecane są przez chirurgów plastyków żele silikonowe. Są droższe ale znów ekonomiczniejsze, gdyż smaruje się nimi raz czy dwa razy na dobę cienką warstwą a cepanem kilka razy dziennie, no i mają potwierdzoną skuteczność.
prazynka

jasmar napisał(a):

edziag napisał(a):

alawpr napisał(a):

No to pieknie> To jakaś przychodnia rehabilitacyjna?

tak i tam chodzę też prywatnie do orto.

No kurczę Edziag to ja nie wiedziałam, że Ty działasz na dwa fronty i prywatnie i do Piekar. Dnia nam nie starczy, żeby sobie wszystko opowiedzieć

A w szpitalu górniczym nie ma dobrej rehabilitacji??? Tam też pracuje lekarz, na którego dałam Ci namiary.

ojacie

jasmar napisał(a):

alawpr napisał(a):

edziag napisał(a):

właśnie wróciłam z kina, zobaczyłam jak świat się kończy i od razu mi się lepiej zrobiło w końcu do 2012 już niedaleko więc z tym bolącym kulasem już niedługo będę się męczyć 😉

A ja sie zastanawiałam jak mozna uciekac z takim kulasem.

A wiecie ja na początku jak siedziałam tylko na kanapie i ledwo skakałam na jednej nodze, to właśnie bałam się tego, że nie dam rady uciec jakby co. Ale mnie prześladował pożar-tzn bałam się, że jak się będzie paliło, to ja spłonę żywcem. Nie wiem czemu, ale jakoś tak mnie to nachodziło.

O rany, mi to nawet do głowy nie przyszło, co by było gdyby... Tak naprawdę jakby się uprzeć i mieć kule to nawet po złamaniu by się dało uciekać, po prostu zacisnąć zęby i ratować życie, a to, że by się mogło coś stać i by się ryczało z bólu to już inna sprawa... Oglądałam taki film oparty na faktach o dwóch studentach którzy postanowili zdobyć jakiś tam szczyt jeszcze nie zdobyty. Kiedy już wracali była straszna wichura, jeden z nich wpadł w szczelinę, złamał nogę. Z tą złamaną nogą nie dość, że się wytargał z tej szczeliny to jeszcze wrócił do obozu, a uznali go już za zaginionego. Podobno jak się potem okazało piszczel wbiła mu się w kolano! Myślę, że w sytuacjach bez wyjścia to człowiek nawet sam nie wie do czego jest zdolny... Nigdy się nie poddawajcie 🙂 !

Do**ta

Aurora napisał(a):

Jeszcze raz wrzucam:
18.11.2009r Marchewka
19.11.2009r LillaKorn
24.11.2009r Kasiek79
27.11.2009r Aga-ka16
30.11.2009r Packard
03.12.2009r Aurora, Edziag i Jasmar, Pedro
13.12.2009r Alawpr
16.12.2009r Dota
Jak ktoś nieujęty, to niech się zgłosi!