Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 841 z 977

alawpr

LillaKorn napisał(a):

Przewlokłam się już w pidżamkę i znikam trochę pospać. Mój budzik jeszcze dycha ale rano będzie w niebezpieczeństwie! Dzięki wszystkim za ciepłe słowa przed kontrolą. Niby nie ma się czym denerwować ale.....

Śpij smacznie............ nerwa upchnij pod poduche niech cicho siedzi i nie straszy.

jasmar
No Edziag toż to wielki sukces, trzymaj tak dalej. I pokonuj kolejne bariery-w końcu musisz się czymś pochwalić 3.
alawpr

edziag napisał(a):

pochwale się że udało mi się w końcu dotrzeć na ten basen, co prawda nie tam gdzie chciałam(czyli mały osiadlowy i tani basen) tylko do aqaparku. mój małż spietrał że będzie mnie musiał jak wieloryba na brzeg wyciągać jak nie dam rady po drabinkach i porwał mnie tam gdzie do basenu wchodzi się po normalnych schodach i nawet poręcze są.
Było bosko, po raz pierwszypoczułam się jak "normalny" człowiek i mogłam chodzić bez kul i nawet sobie w tej wodzie poskakałam, śmiałam się jak głupi do sera. teraz bede na basenie stałym bywalcem.

Gratulacje,super,super!!!!! Mąż przeżył?
LillaKorn

alawpr napisał(a):

Śpij smacznie............ nerwa upchnij pod poduche niech cicho siedzi i nie straszy.

Jutro go dobiję na masażu. Ciao Laski!

jasmar

alawpr napisał(a):

Coś mi prawa spuchła ,nawet mocno, a dawno juz tak nie puchla,małpa jedna.Chyba łyknę Detralex i ją załatwię.

Ala może za bardzo dałaś jej w kość, tzn w mięśnie i teraz trochę się buntuje. Musisz ją poskromić

edziag
jurto jadę do Zusu zawieźć wnosek o świadczenie reh. bhpowiec napisał że pracę mam siedzącą, chyba nigdy u nas nie był , latamy po pięrtach jak wariatki żeby klientowi sprawę załatwić, kiedyś wystarczył telefon a teraz jak nie pójdziesz i nad głową nie stoisz to nikt się nawet nie ruszy, ech takie życie 🙁
LillaKorn
Edziag braaaawooooo! Dopiero teraz wyczytałam, że byłaś się popluskać. Teraz naprawdę dobranoc!
edziag

LillaKorn napisał(a):

Edziag braaaawooooo! Dopiero teraz wyczytałam, że byłaś się popluskać. Teraz naprawdę dobranoc!

dobranoc Liluś, ja też powiąże wszystko w domu na supły i kciuki będę trzymać.

alawpr
Jak mi zdejmą cholerstwo z nogi i lekarz zezwoli,będę łazic na basen,nawet będę sie czołgac.
jasmar

alawpr napisał(a):

Jak mi zdejmą cholerstwo z nogi i lekarz zezwoli,będę łazic na basen,nawet będę sie czołgac.

PO basenie czy w domu???

ojacie

u mnie po kąpielowa nózia...bleee

link zewnętrzny zablokowany

alawpr

jasmar napisał(a):

alawpr napisał(a):

Coś mi prawa spuchła ,nawet mocno, a dawno juz tak nie puchla,małpa jedna.Chyba łyknę Detralex i ją załatwię.

Ala może za bardzo dałaś jej w kość, tzn w mięśnie i teraz trochę się buntuje. Musisz ją poskromić

Nic szczególnego z nia dzis nie robiłam,więc jej nie rozumiem o co jej chodzi.Jakaś z niej grymasela>>>

jasmar
Edziag czyli na razie nie powracasz do pracy?? Bo Tobie tak jak mi w styczniu stuknie te pół roku L4.
edziag

alawpr napisał(a):

Jak mi zdejmą cholerstwo z nogi i lekarz zezwoli,będę łazic na basen,nawet będę sie czołgac.

te mokre płytki wcale nie śliskie chyba bardziej już moje klapki się mogły poślizgnąć niż kule, nie bójcie się, ja jeszcze obczaje obiekt osiedlowy sprzed potopu i dam znać jak działają płytki starocie + kule

alawpr

edziag napisał(a):

jurto jadę do Zusu zawieźć wnosek o świadczenie reh. bhpowiec napisał że pracę mam siedzącą, chyba nigdy u nas nie był , latamy po pięrtach jak wariatki żeby klientowi sprawę załatwić, kiedyś wystarczył telefon a teraz jak nie pójdziesz i nad głową nie stoisz to nikt się nawet nie ruszy, ech takie życie 🙁

No to pięknie....

alawpr

ojacie napisał(a):

u mnie po kąpielowa nózia...bleee
link zewnętrzny zablokowany

O mamuniu,ty popierniczaj do lekarza ,bo ci nakopie do tylka -prawą.I bedzie bolalo ciebie i mnie!!!!!!!!!!!!!!!!
jasmar

ojacie napisał(a):

u mnie po kąpielowa nózia...bleee
link zewnętrzny zablokowany

Kurczę ojacie kiepsko to wygląda jak na moje laickie oko. A może za bardzo to moczysz. W czym kąpiesz tę nózię. A w ogóle to zasuwaj jutro do lekarza i powiedz im, że nie wyjdziesz dopóki tego Ci nie ocenią!!!!
edziag

jasmar napisał(a):

Edziag czyli na razie nie powracasz do pracy?? Bo Tobie tak jak mi w styczniu stuknie te pół roku L4.

jak nie dostanę świadczenia to będę jakoś pełzać ale jak dadzą to siedzę i czekam aż ta cholernic przestanie boleć. jutro zapytam witch jak ją ta pięta bolała bo może ja też mam jakieś zapalenie że się tak męczę.....

alawpr

jasmar napisał(a):

alawpr napisał(a):

Jak mi zdejmą cholerstwo z nogi i lekarz zezwoli,będę łazic na basen,nawet będę sie czołgac.

PO basenie czy w domu???

Oczywiscie ,że po basenie.A najlepiej usiądę na szanownej a mąż za kudły dowlecze do wody.Będzie bezpieczniej..

jasmar

alawpr napisał(a):

ojacie napisał(a):

u mnie po kąpielowa nózia...bleee
link zewnętrzny zablokowany

O mamuniu,ty popierniczaj do lekarza ,bo ci nakopie do tylka -prawą.I bedzie bolalo ciebie i mnie!!!!!!!!!!!!!!!!
Ja dołożę ale dla odmiany zdrową (lewą ) nogą, żeby tylko Ciebie zabolało. Jutro dodam moje zdjęcie ranki, to zobaczysz jak to powinno wyglądać i to i tak nie jest super
alawpr

edziag napisał(a):

alawpr napisał(a):

Jak mi zdejmą cholerstwo z nogi i lekarz zezwoli,będę łazic na basen,nawet będę sie czołgac.

te mokre płytki wcale nie śliskie chyba bardziej już moje klapki się mogły poślizgnąć niż kule, nie bójcie się, ja jeszcze obczaje obiekt osiedlowy sprzed potopu i dam znać jak działają płytki starocie + kule

Zrób zwiady i przekaz raport.Będzie jak znalazł..

ojacie

edziag napisał(a):

alawpr napisał(a):

Jak mi zdejmą cholerstwo z nogi i lekarz zezwoli,będę łazic na basen,nawet będę sie czołgac.

te mokre płytki wcale nie śliskie chyba bardziej już moje klapki się mogły poślizgnąć niż kule, nie bójcie się, ja jeszcze obczaje obiekt osiedlowy sprzed potopu i dam znać jak działają płytki starocie + kule

A płytki to jest przekleństwo, pamiętam jak jeszcze nie wolno mi było stawać na nogi, a zamiatałam na basen. Cieszyłam się, że poszłam tam z przyjaciółką bo bez niej bym nie się co najmniej 3 razy wyrżnęła! A już najgorszy do pokonania bł brodzik który zamiast stopnia miał podjazd (dla inwalidów) którym się nie dało przejść o kulach bez pomocy!

jasmar

edziag napisał(a):

jasmar napisał(a):

Edziag czyli na razie nie powracasz do pracy?? Bo Tobie tak jak mi w styczniu stuknie te pół roku L4.

jak nie dostanę świadczenia to będę jakoś pełzać ale jak dadzą to siedzę i czekam aż ta cholernic przestanie boleć. jutro zapytam witch jak ją ta pięta bolała bo może ja też mam jakieś zapalenie że się tak męczę.....

No kolor nogi na zdjęciu miałaś inny niż ja, ale może to tylko tak widac na zdjęciu na kompie. Zobaczymy już niedługo na żywca. A myślę, że świadczenie dostaniesz bez problemu

alawpr

ojacie napisał(a):

edziag napisał(a):

alawpr napisał(a):

Jak mi zdejmą cholerstwo z nogi i lekarz zezwoli,będę łazic na basen,nawet będę sie czołgac.

te mokre płytki wcale nie śliskie chyba bardziej już moje klapki się mogły poślizgnąć niż kule, nie bójcie się, ja jeszcze obczaje obiekt osiedlowy sprzed potopu i dam znać jak działają płytki starocie + kule

A płytki to jest przekleństwo, pamiętam jak jeszcze nie wolno mi było stawać na nogi, a zamiatałam na basen. Cieszyłam się, że poszłam tam z przyjaciółką bo bez niej bym nie się co najmniej 3 razy wyrżnęła! A już najgorszy do pokonania bł brodzik który zamiast stopnia miał podjazd (dla inwalidów) którym się nie dało przejść o kulach bez pomocy!

Kurka naprawde tylko czołganie.

ojacie

jasmar napisał(a):

alawpr napisał(a):

ojacie napisał(a):

u mnie po kąpielowa nózia...bleee
link zewnętrzny zablokowany

O mamuniu,ty popierniczaj do lekarza ,bo ci nakopie do tylka -prawą.I bedzie bolalo ciebie i mnie!!!!!!!!!!!!!!!!
Ja dołożę ale dla odmiany zdrową (lewą ) nogą, żeby tylko Ciebie zabolało. Jutro dodam moje zdjęcie ranki, to zobaczysz jak to powinno wyglądać i to i tak nie jest super
Aaaa nie bijcie, obiecuję rano po skierowanie, uczelnia i szpital, ketchup tabaka i działam

smileys/bigwink.gif

alawpr
może jakieś przyssawki na kule zorganizowac.Jak są kolce to może i jakieś cudo tez jest...hi..hi..
edziag
raport zdam jak tylko przekonam mojego małża że samodzielnie wyciągnę dupsko z basenu po tych drabinkach, myślę ze dobrym argumentem będzie też róznica w cenie 4 zł /13zł
jasmar

alawpr napisał(a):

jasmar napisał(a):

alawpr napisał(a):

Coś mi prawa spuchła ,nawet mocno, a dawno juz tak nie puchla,małpa jedna.Chyba łyknę Detralex i ją załatwię.

Ala może za bardzo dałaś jej w kość, tzn w mięśnie i teraz trochę się buntuje. Musisz ją poskromić

Nic szczególnego z nia dzis nie robiłam,więc jej nie rozumiem o co jej chodzi.Jakaś z niej grymasela>>>

A rehabilitacja-może zwiekszona po weekendzie??? Ja mam takie zakwasy, że jak stanę to kolano mi dygocze-w zdrowej nodze

marchewka

Polamana Kaska napisał(a):

ojacie napisał(a):

Oglądałam taki film oparty na faktach o dwóch studentach którzy postanowili zdobyć jakiś tam szczyt jeszcze nie zdobyty. Kiedy już wracali była straszna wichura, jeden z nich wpadł w szczelinę, złamał nogę. Z tą złamaną nogą nie dość, że się wytargał z tej szczeliny to jeszcze wrócił do obozu, a uznali go już za zaginionego. Podobno jak się potem okazało piszczel wbiła mu się w kolano! Myślę, że w sytuacjach bez wyjścia to człowiek nawet sam nie wie do czego jest zdolny... Nigdy się nie poddawajcie 🙂 !

Polecam książkę, na podstawie której zrobiono ten film: "Dotknięcie pustki". No comment.

widziałam i czytałam i zawsze się zastanawiam dlaczego ja to tak slabo znoszę 😉

alawpr
No..ojacie,pamietaj że mamy kule i bedzie kiepsko z twa dupiną i naskarżymy rodzicom.