Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 866 z 977

Do**ta
Gratuluję Marchewko. Finiszujesz. Dbaj o swoją natkę.
witch

Dota napisał(a):

Też pomyślałam o Zespole Niespokojnych Nóg.

Ciekawe czy jakiś lekarz też na to wpadł ? Oczywiście my się możemy mylić ale lekarz powinien to wykluczyć i to jak jeden z pierwszych powodów.

alawpr

prazynka napisał(a):

alawpr napisał(a):

prazynka napisał(a):

A jak często dostajecie zastrzyki z kalcytoniny?

Co drugi dzień.

A w jakiej dawce dostajesz? Tej mocniejszej?

A cholerka tego ci nie powiem ,bo podaja mi to w szpitalu i nie interesowalam sie tym jaka dawka.Na poczatku podawano mi ja dozylnie i domiesniowo.Po 14 dniach odstawiono dozylnie i podawano tylko domięśniowo.Teraz mi odstawiono i tą.I maja zaczac podawac znowu za tydzień.Wydaje mi sie ,że lakarz mowi l o dawce 600,ale głowy nie dam,bo bylo to w takim zamieszaniu i nie wiem czy to wogóle tyczyło sie mnie.

alawpr

Dota napisał(a):

Prażynko a możesz podać jak się nazywa ten lekarz z Gdańska. Lepiej wiedzieć w razie czego, zwłkaszcza, że tak mało specjalistów zna się na tym problemie.

Podała wyzej.

witch

edziag napisał(a):

ja piernicze!!!!!!! znowu dostałam wezwanie do ZUSU kontrola mojego L4. Czy oni oszaleli/???? byłam dopiero jakiś miesiąc temu a we wtorek składałam wniosek o świadczenie rehabilitacyjne. To jest kretynizm byłam raz w październiku, teraz w listopadzie a w grudniu będę miała komisję o świadczenie reh. dzwoniłam i Pani powiedziała że i tak muszę przyjechać 🙁

Edziag wygląda na to, że Twój oddział ZUS-u zagiął na Ciebie parol. Platoniczna jednostronna miłość kwitnie nawet w listopadzie 🙂

alawpr
Prazynko pierwsza kalcytonine powinnas pobrac w asyscie lekarza ,bo to jest takie cholerstwo które czesto powoduje ciezkie stany uczuleniowe.Mi podano ja pierwszy raz w szpitalu jak zalegalam na kontroli.I bardzo przestrzegano ,że jak pojawią sie objawy o których mi mowiono to mam natychmiast alarmowac. I takie objawy wystapiły u sąsiadki obok na lóżku.Koszmar.
alawpr
Witch, jak twoja szanowna piętka??
prazynka

witch napisał(a):

prazynka napisał(a):

edziag napisał(a):

ale ona ci skacze całą noc? i boli wtedy? to jakiś skurcz mięśni jest? a jak nie chodzisz dużo w dzień to też ci skacze?

No właśnie w dzień nie skacze, czasem jedynie odczuwam takie skurcze albo drżenia ale delikatne, do zniesienia, jak zdarzy się, że Wam noga zdrętwieje. A jak się położę i leżę, to mnie to diabelstwo dopada, najczęściej w nocy, gdy rozluźniają się mięśnie podczas zasypiania albo o słynnej czwartej nad ranem, wczoraj o dziwo dopadło mnie o 21 wieczorem,przez jakieś 15 minut noga nie leżała w spokoju przez większość czasu. To jakby połączenie zaburzeń ukrwienia i jakiś spraw mięśniowych czy nerwowych, nie wiem bo jednoznacznie nikt mi nie powiedział. Wzmożony niepokój aż do wyładowań w postaci rzucania stopą.
Prazynko czytam o tych Twoich dolegliwościach nogi i przypomina mi to objawy Zespołu Niespokojnych Nóg.
Piszesz, że wcinasz magnez ale może ten, który zażywasz nie jest przyswajany przez Twój organizm.
Kurde do czego to dochodzi, żeby żaden lekarz nie był w stanie pomóc pacjentowi. Szlag by trafił taką służbę zdrowia. To nie służba a jakaś jałmużna.
Zespół niespokojnych nóg dotyczy obu a u mnie jednej, i w zespole nie ma takich skurczów rzucających nogą, też myślałam początkowo, ze to TO
prazynka

Dota napisał(a):

Prażynko a możesz podać jak się nazywa ten lekarz z Gdańska. Lepiej wiedzieć w razie czego, zwłkaszcza, że tak mało specjalistów zna się na tym problemie.

Przepraszam za pomyłkę, oprócz dr Czerwińskiego w Krakowie drugi lekarz to dr Żyluk ze Szczecina

zabka

prazynka napisał(a):

żabka napisał(a):

prazynka napisał(a):

chyba odwiedzę, aż dziw, że tylko dwóch lekarzy na całą Polskę polecano mi, Szczecin i Kraków

Jestem z Krakowa napisz jaki lekarz ,moze się czegoś dowiem blizej.Albo w jakim szpitalu przyjmuje
Dr Czerwiński, Krakowskie Centrum Medyczne ul. Kopernika 32 ale chyba prywatnie 🙁

tu dokładny opis choroby link zewnętrzny zablokowany
JA też byłam operowana na Kopernika 32 (czerwona chirurgia), niekoniecznie prywatnie postaraj sie o skierowanie i zarejestruj sie do tego lekarza ,nie ma już rejonizacji więc ,masz prawo leczyć ,się tam gdzie chcesz. Ja też po wypadku w sobotę uciekłam ze szpitala ŻEROMSKIEGo i pojechałam na Kopernika.
Do**ta

alawpr napisał(a):

Dota napisał(a):

Prażynko a możesz podać jak się nazywa ten lekarz z Gdańska. Lepiej wiedzieć w razie czego, zwłkaszcza, że tak mało specjalistów zna się na tym problemie.

Podała wyzej.

Widzę tylko tego z Krakowa. Chyba muszę wymienić soczewki na nowe.

witch

prazynka napisał(a):

witch napisał(a):

prazynka napisał(a):

No właśnie w dzień nie skacze, czasem jedynie odczuwam takie skurcze albo drżenia ale delikatne, do zniesienia, jak zdarzy się, że Wam noga zdrętwieje. A jak się położę i leżę, to mnie to diabelstwo dopada, najczęściej w nocy, gdy rozluźniają się mięśnie podczas zasypiania albo o słynnej czwartej nad ranem, wczoraj o dziwo dopadło mnie o 21 wieczorem,przez jakieś 15 minut noga nie leżała w spokoju przez większość czasu. To jakby połączenie zaburzeń ukrwienia i jakiś spraw mięśniowych czy nerwowych, nie wiem bo jednoznacznie nikt mi nie powiedział. Wzmożony niepokój aż do wyładowań w postaci rzucania stopą.

No to ręce opadają. Widzę, że sama już wiesz na temat schorzeń nóg więcej niż nie jeden lekarz. A noga jak napierdzielała tak napierdziela. Już nie wiem co i jak Ci radzić.
Prazynko czytam o tych Twoich dolegliwościach nogi i przypomina mi to objawy Zespołu Niespokojnych Nóg.
Piszesz, że wcinasz magnez ale może ten, który zażywasz nie jest przyswajany przez Twój organizm.
Kurde do czego to dochodzi, żeby żaden lekarz nie był w stanie pomóc pacjentowi. Szlag by trafił taką służbę zdrowia. To nie służba a jakaś jałmużna.
Zespół niespokojnych nóg dotyczy obu a u mnie jednej, i w zespole nie ma takich skurczów rzucających nogą, też myślałam początkowo, ze to TO
Do**ta
A tak, dr Żyluk ze Szczecina i dr Czerwiński z Krakowa - teraz się zgadza.
alawpr

Dota napisał(a):

alawpr napisał(a):

Dota napisał(a):

Prażynko a możesz podać jak się nazywa ten lekarz z Gdańska. Lepiej wiedzieć w razie czego, zwłkaszcza, że tak mało specjalistów zna się na tym problemie.

Podała wyzej.

Widzę tylko tego z Krakowa. Chyba muszę wymienić soczewki na nowe.

Nie to ja musze brac lecytynę,bo podała tylko tego z Krakowa,ale jest tez juz podany ze Szczecina.

zabka
Dowiem się czy można ,zajrejestrować się z innego województwa,tylko napisz prażynko,z jakiego jesteś?
witch

alawpr napisał(a):

Witch, jak twoja szanowna piętka??

Jaka tam ona szanowna - można powiedzieć że też na "sz" ale szurnięta. Boli mniej ale boli. Jak czytam o dolegliwościach Prażynki to mi wstyd, że się pieszczę z tą swoją piętą. Niech mi dokucza jak chce byle na tym się skończyło.

Do**ta
Szczecin prawie tak samo daleko od Gdańska jak Kraków ale jak nie ma wyjścia to się jedzie.
prazynka

alawpr napisał(a):

Prazynko pierwsza kalcytonine powinnas pobrac w asyscie lekarza ,bo to jest takie cholerstwo które czesto powoduje ciezkie stany uczuleniowe.Mi podano ja pierwszy raz w szpitalu jak zalegalam na kontroli.I bardzo przestrzegano ,że jak pojawią sie objawy o których mi mowiono to mam natychmiast alarmowac. I takie objawy wystapiły u sąsiadki obok na lóżku.Koszmar.

O kurcze, o jakich objawach mówisz?

Do**ta

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

Witch, jak twoja szanowna piętka??

Jaka tam ona szanowna - można powiedzieć że też na "sz" ale szurnięta. Boli mniej ale boli. Jak czytam o dolegliwościach Prażynki to mi wstyd, że się pieszczę z tą swoją piętą. Niech mi dokucza jak chce byle na tym się skończyło.

Czyli ból z dnia na dzień zanikający.

prazynka

alawpr napisał(a):

prazynka napisał(a):

alawpr napisał(a):

Co drugi dzień.

A w jakiej dawce dostajesz? Tej mocniejszej?

A cholerka tego ci nie powiem ,bo podaja mi to w szpitalu i nie interesowalam sie tym jaka dawka.Na poczatku podawano mi ja dozylnie i domiesniowo.Po 14 dniach odstawiono dozylnie i podawano tylko domięśniowo.Teraz mi odstawiono i tą.I maja zaczac podawac znowu za tydzień.Wydaje mi sie ,że lakarz mowi l o dawce 600,ale głowy nie dam,bo bylo to w takim zamieszaniu i nie wiem czy to wogóle tyczyło sie mnie.

Ja mam 100

prazynka

żabka napisał(a):

prazynka napisał(a):

żabka napisał(a):

Jestem z Krakowa napisz jaki lekarz ,moze się czegoś dowiem blizej.Albo w jakim szpitalu przyjmuje

Dr Czerwiński, Krakowskie Centrum Medyczne ul. Kopernika 32 ale chyba prywatnie 🙁

tu dokładny opis choroby link zewnętrzny zablokowany
JA też byłam operowana na Kopernika 32 (czerwona chirurgia), niekoniecznie prywatnie postaraj sie o skierowanie i zarejestruj sie do tego lekarza ,nie ma już rejonizacji więc ,masz prawo leczyć ,się tam gdzie chcesz. Ja też po wypadku w sobotę uciekłam ze szpitala ŻEROMSKIEGo i pojechałam na Kopernika.
Zadzwonię tam jutro
Do**ta

edziag napisał(a):

ja piernicze!!!!!!! znowu dostałam wezwanie do ZUSU kontrola mojego L4. Czy oni oszaleli/???? byłam dopiero jakiś miesiąc temu a we wtorek składałam wniosek o świadczenie rehabilitacyjne. To jest kretynizm byłam raz w październiku, teraz w listopadzie a w grudniu będę miała komisję o świadczenie reh. dzwoniłam i Pani powiedziała że i tak muszę przyjechać 🙁

A kiedy masz się stawić na tą kontrolę zwolnienia ?

alawpr

prazynka napisał(a):

alawpr napisał(a):

Prazynko pierwsza kalcytonine powinnas pobrac w asyscie lekarza ,bo to jest takie cholerstwo które czesto powoduje ciezkie stany uczuleniowe.Mi podano ja pierwszy raz w szpitalu jak zalegalam na kontroli.I bardzo przestrzegano ,że jak pojawią sie objawy o których mi mowiono to mam natychmiast alarmowac. I takie objawy wystapiły u sąsiadki obok na lóżku.Koszmar.

O kurcze, o jakich objawach mówisz?

Zaczeło sie dosc komicznie,od bardzo czerwonych uszu-wygladały jak plastikowe,wysypka na ciele duszności i puchniecie kończyn, u niej spuchła jak serdel ręka.

zabka

prazynka napisał(a):

alawpr napisał(a):

prazynka napisał(a):

A w jakiej dawce dostajesz? Tej mocniejszej?

A cholerka tego ci nie powiem ,bo podaja mi to w szpitalu i nie interesowalam sie tym jaka dawka.Na poczatku podawano mi ja dozylnie i domiesniowo.Po 14 dniach odstawiono dozylnie i podawano tylko domięśniowo.Teraz mi odstawiono i tą.I maja zaczac podawac znowu za tydzień.Wydaje mi sie ,że lakarz mowi l o dawce 600,ale głowy nie dam,bo bylo to w takim zamieszaniu i nie wiem czy to wogóle tyczyło sie mnie.

Ja mam 100

Prażynko to jest nr do rejestracji 12-424-82-25 na Kopernika w Krakowie. Zadzwoń i zapytaj się czy Cie przyjmą na NFZ

prazynka

witch napisał(a):

No to ręce opadają. Widzę, że sama już wiesz na temat schorzeń nóg więcej niż nie jeden lekarz. A noga jak napierdzielała tak napierdziela. Już nie wiem co i jak Ci radzić.

Może doktor Czerwiński coś poradzi 🙁

alawpr
Lekarz nie mówił ci o skutkach ubocznych?
LillaKorn
Cześć Marchewko! Cieszę się razemz Tobą! Twoj przypadek daje nadzieję, że można z pomocą lekarzy po ludzku się zrosnąć! Narazie znikam, bo pędzę w tempie zółwia na masażyk! Samopoczucie mam lepsze niż wczoraj to wpadnę wieczorkiem na forum popisać z Wami.
witch

Dota napisał(a):

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

Witch, jak twoja szanowna piętka??

Jaka tam ona szanowna - można powiedzieć że też na "sz" ale szurnięta. Boli mniej ale boli. Jak czytam o dolegliwościach Prażynki to mi wstyd, że się pieszczę z tą swoją piętą. Niech mi dokucza jak chce byle na tym się skończyło.

Czyli ból z dnia na dzień zanikający.

Nie. Poziom bólu zmalał w skali numerycznej o jakieś 2 punkty i utrzymuje się na tym samym niezmiennym poziomie.

alawpr

LillaKorn napisał(a):

Cześć Marchewko! Cieszę się razemz Tobą! Twoj przypadek daje nadzieję, że można z pomocą lekarzy po ludzku zrosnąć! Narazie znikam, bo pędzę w tempie zółwia na masażyk! Samopoczucie mam lepsze niż wczoraj to wpadnę wieczorkiem na forum popisać z Wami.

Pędz kochana.A wieczorem oczekujemy 😉

prazynka

żabka napisał(a):

Dowiem się czy można ,zajrejestrować się z innego województwa,tylko napisz prażynko,z jakiego jesteś?

Rejonizacja już nie obowiązuje. Tylko pytanie jak długie są do niego terminy . Planujesz być jutro w tym szpitalu?