Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 879 z 977

ojacie
E tam właśnie pocieszyłaś, bo jak widać również po takim strasznym złamaniu można wyzdrowieć 😉
alawpr

marchewka napisał(a):

alawpr napisał(a):

Matko Marchewka,cos ty sobie zrobiła???? No to tu jeszcze takiej marmolady nie było.!!!

chcialam pocieszyć Prażynkę, a tu widzę poraziłam resztę, bardzo przepraszam
a zrobiłam sobie to na drzewie, na ktore wpadlam na nartach, jak w wilku i zającu
Poraziłam to mało,osunełam sie zemdlona i do tej pory leżę plackiem.Szok!!!
prazynka

marchewka napisał(a):

alawpr napisał(a):

Matko Marchewka,cos ty sobie zrobiła???? No to tu jeszcze takiej marmolady nie było.!!!

chcialam pocieszyć Prażynkę, a tu widzę poraziłam resztę, bardzo przepraszam
a zrobiłam sobie to na drzewie, na ktore wpadlam na nartach, jak w wilku i zającu
normalnie te nasze historie brzmią jak jakaś bajka 🙂
alawpr
Prazynko czy ty jestes z Wa-wy?
alawpr

prazynka napisał(a):

marchewka napisał(a):

alawpr napisał(a):

Matko Marchewka,cos ty sobie zrobiła???? No to tu jeszcze takiej marmolady nie było.!!!

chcialam pocieszyć Prażynkę, a tu widzę poraziłam resztę, bardzo przepraszam
a zrobiłam sobie to na drzewie, na ktore wpadlam na nartach, jak w wilku i zającu
normalnie te nasze historie brzmią jak jakaś bajka 🙂
Przepraszam Prazynko ale twoja historia bardziej podchodzi pod horror!!!
Do**ta

marchewka napisał(a):

alawpr napisał(a):

Matko Marchewka,cos ty sobie zrobiła???? No to tu jeszcze takiej marmolady nie było.!!!

chcialam pocieszyć Prażynkę, a tu widzę poraziłam resztę, bardzo przepraszam
a zrobiłam sobie to na drzewie, na ktore wpadlam na nartach, jak w wilku i zającu
W bajce zderzenie z drzewem zwykle kończy się tylko wielką "śliwką" na czubku głowy. 🙂
marchewka

alawpr napisał(a):

Ja już nic nie powiem na temat mego połamania. U mnie to pikuś w porównaniu z tym co ty masz! Chyba powinnam sie napic?

napić się nie zaszkodzi 😉
szczerze mówiąc jak po przyjeździe do Polski uświadomiono mnie, że jest to okropne zlamanie i nie wiadomo co się z tym stanie to mój móżg odrzucił te czarne prognozy i przestałam się radzić wszystkich ortopedów dookoła, wybralam jednego, który ma dobry charakter i podchodzil do mnie optymistycznie, łagodnie i bez zbytnich detali, dzięki czemu tragizm tego złamania jakos mnie minął, dopiero teraz jak spoglądam na tę marmoladę 😉 to mi się słabo robi
alawpr

ojacie napisał(a):

E tam właśnie pocieszyłaś, bo jak widać również po takim strasznym złamaniu można wyzdrowieć 😉

Dobrze gada;-)

marchewka

alawpr napisał(a):

marchewka napisał(a):

alawpr napisał(a):

Matko Marchewka,cos ty sobie zrobiła???? No to tu jeszcze takiej marmolady nie było.!!!

chcialam pocieszyć Prażynkę, a tu widzę poraziłam resztę, bardzo przepraszam
a zrobiłam sobie to na drzewie, na ktore wpadlam na nartach, jak w wilku i zającu
Poraziłam to mało,osunełam sie zemdlona i do tej pory leżę plackiem.Szok!!!
przyjechać,ocucić?
Do**ta

ojacie napisał(a):

E tam właśnie pocieszyłaś, bo jak widać również po takim strasznym złamaniu można wyzdrowieć 😉

Widzisz Marchewko, działasz terapeutycznie !

ojacie
Chyba sobie zrobię USG stawu skokowego, wiecie może ile to kosztuje i czy trzeba mieć skierowanie od lekarza i podawać specjalne miejsce czy tak po prostu się idzie zrobić i oni wpisują ew. czy coś nie tak wyszło?
alawpr

marchewka napisał(a):

alawpr napisał(a):

Ja już nic nie powiem na temat mego połamania. U mnie to pikuś w porównaniu z tym co ty masz! Chyba powinnam sie napic?

napić się nie zaszkodzi 😉
szczerze mówiąc jak po przyjeździe do Polski uświadomiono mnie, że jest to okropne zlamanie i nie wiadomo co się z tym stanie to mój móżg odrzucił te czarne prognozy i przestałam się radzić wszystkich ortopedów dookoła, wybralam jednego, który ma dobry charakter i podchodzil do mnie optymistycznie, łagodnie i bez zbytnich detali, dzięki czemu tragizm tego złamania jakos mnie minął, dopiero teraz jak spoglądam na tę marmoladę 😉 to mi się słabo robi
I to jest zdrowe podejscie.Ja mam dwóch orto w tym samym szpitalu.I oni bawią sie w dobrego i złego glinę.Ja wszystkie te infornacje wypośrodkuję i jakos lepiej na serduchu.
marchewka

Dota napisał(a):

ojacie napisał(a):

E tam właśnie pocieszyłaś, bo jak widać również po takim strasznym złamaniu można wyzdrowieć 😉

Widzisz Marchewko, działasz terapeutycznie !

nie wiam, Ala padła...

Do**ta

marchewka napisał(a):

Dota napisał(a):

ojacie napisał(a):

E tam właśnie pocieszyłaś, bo jak widać również po takim strasznym złamaniu można wyzdrowieć 😉

Widzisz Marchewko, działasz terapeutycznie !

nie wiam, Ala padła...

A gdzie tam, stała się twardsza i już.

alawpr

marchewka napisał(a):

alawpr napisał(a):

marchewka napisał(a):

chcialam pocieszyć Prażynkę, a tu widzę poraziłam resztę, bardzo przepraszam
a zrobiłam sobie to na drzewie, na ktore wpadlam na nartach, jak w wilku i zającu

Poraziłam to mało,osunełam sie zemdlona i do tej pory leżę plackiem.Szok!!!
przyjechać,ocucić?
Dawaj Marchewka ,bo sama nie wlezę na fotel.Tak sobie tu leże nieboga i przeżywam ta twoja marmoladę. Jak człowiek sam może takie kuku zrobic. Zdolna bestia. 😉 Jestes królową złamania-masakry!!
marchewka

alawpr napisał(a):

marchewka napisał(a):

alawpr napisał(a):

Poraziłam to mało,osunełam sie zemdlona i do tej pory leżę plackiem.Szok!!!

przyjechać,ocucić?

Dawaj Marchewka ,bo sama nie wlezę na fotel.Tak sobie tu leże nieboga i przeżywam ta twoja marmoladę. Jak człowiek sam może takie kuku zrobic. Zdolna bestia. 😉 Jestes królową złamania-masakry!!

niezły zaszczyt 😉

Do**ta
Bo to złe drzewo było.
alawpr

marchewka napisał(a):

Dota napisał(a):

ojacie napisał(a):

E tam właśnie pocieszyłaś, bo jak widać również po takim strasznym złamaniu można wyzdrowieć 😉

Widzisz Marchewko, działasz terapeutycznie !

nie wiam, Ala padła...

I nadal leżę i kwiczę. !!!

alawpr
Ja to chyba jakies miękkie jajo jestem!
alawpr
Jak mi ktoś pokaze jakies zlamanie,to nic mnie juz nie ruszy po Marchewki zdjątku.
alawpr
Witch,gdzie jesteś ?? Dawaj papierocha ,bo uszargałam sobie nerwa!!!
marchewka

alawpr napisał(a):

Jak mi ktoś pokaze jakies zlamanie,to nic mnie juz nie ruszy po Marchewki zdjątku.

to szkoda, że mam tylko dwa zdjęcia, bo bym Cię zahartowała jeszcze bardziej 😉

alawpr
A motocyklista gdzie? Dowieźli jakieś jedzinko dobrzy ludzie,czy nadal jesteś na głodzie?
marchewka

alawpr napisał(a):

Jak mi ktoś pokaze jakies zlamanie,to nic mnie juz nie ruszy po Marchewki zdjątku.

mnie to bardziej poraziło zdjęcie Prażynki i te jej powikłania...ja to teraz się pewnie wyliżę, choć to potrwa, a ona ma ciężką walkę przed sobą...

alawpr

marchewka napisał(a):

alawpr napisał(a):

Jak mi ktoś pokaze jakies zlamanie,to nic mnie juz nie ruszy po Marchewki zdjątku.

to szkoda, że mam tylko dwa zdjęcia, bo bym Cię zahartowała jeszcze bardziej 😉

Ani mi się waż!!! Bo włąxze motorek w tyłku i nadlece jako bombowiec!!

Do**ta
Ile bezcenego złomu pozostało i można jeszcze coś w domu czy piwnicy naprawić. 🙂
alawpr

marchewka napisał(a):

alawpr napisał(a):

Jak mi ktoś pokaze jakies zlamanie,to nic mnie juz nie ruszy po Marchewki zdjątku.

mnie to bardziej poraziło zdjęcie Prażynki i te jej powikłania...ja to teraz się pewnie wyliżę, choć to potrwa, a ona ma ciężką walkę przed sobą...

Tak, to jej powikłanie to cholerna paskuda ;-(

prazynka

alawpr napisał(a):

Prazynko czy ty jestes z Wa-wy?

Ze Śląska ale przeprowadziłam się do Warszawy, dlaczego pytasz? 🙂

marchewka

alawpr napisał(a):

marchewka napisał(a):

alawpr napisał(a):

Jak mi ktoś pokaze jakies zlamanie,to nic mnie juz nie ruszy po Marchewki zdjątku.

to szkoda, że mam tylko dwa zdjęcia, bo bym Cię zahartowała jeszcze bardziej 😉

Ani mi się waż!!! Bo włąxze motorek w tyłku i nadlece jako bombowiec!!

mam jeszcze dzisiejsze z ranami ciętymi, ale już Wam oszczędzę, bo całe forum padnie....

ojacie
Tutaj nie ma co wyliczać kto ma gorzej, wszyscy jesteśmy w dupie i musimy się z tego jakoś wylizać 😛