Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 882 z 977

alawpr

prazynka napisał(a):

alawpr napisał(a):

Wejdz w strone szpitala po lewej stronie bedziesz miala legende,wejdz w struktury i znajdziesz traumatologię. Nie ortopedie bo to inny oddzial tylko traumatplogię.Powiniem tam byc tel do administracji to możesz zadzwonic i sie dowiedziec o wszystko. A najprosciej udac sie do niego prywatnie na pierwszy raz.Bo tak jest najszybciej.

No to zostaje mi zająć się tym w poniedziałek bo przez weekend to raczej nie pracują.

Niestety tak,tym bardziej że w/w doktor bardzo często wyjezdza za granice na jakies sympozja.

alawpr
Jak mąż powróci do domu to poszukam ci telefonów do szpitala i na oddział.Szkoda że tak późno idę na kontrol bo wtedy bym z nim pogadała, bo tak jak lażę na rehabilitacje to nie wiem czy go drapne ,bo wtedy w tych godzinach są operacje.
alawpr
Słyszałam ,że on tez przyjmuje na WAT na bemowie.
prazynka

alawpr napisał(a):

prazynka napisał(a):

alawpr napisał(a):

Możesz sie postarac dostac do niego w szpitalu.Tylko prawde mówiąc nie mam pojecia jak. Tam jest na oddziałe administracja i tam sa przyjmowani pacjeci na konsultacje.Zapisuja sie chyba w tej administracji . Na doktora Piekarczyka czasem trzeba czekac i 8 godzin.Ale naprawde warto. To nie miejsce aby pisac kogo leczyl i kogo wyciagał,ale jest siper specjalista .Z niesamowitym podejsciem do chorego,pieknie wszystko tłumaczy, ale jak ma czas.Bo zawalony jest robota okrutnie.Wpada i wypada jak Strus pędziwiatr.

Pójdę do niego jeszcze, biorąc pod uwagę dwie skrajne warszawskie opinie ta trzecia może coś wyjaśni, potwierdzi, dziękuję za ten namiar dziewczyny.

A potem możesz sie udac do Wrocławia,jak ci rozłożą rece.

Oby nie, już naprawdę chciałabym stabilizacji w wiedzy co dalej ze mną

alawpr
A próbowałaś prazynko w Konstancinie,?
marchewka

alawpr napisał(a):

dziki-wrzos82 Prywatna Klinika w Zielonce tel 22 786 81 91. Adiunkt Mariusz Dąbrowski ul Mokotowska 6. Przychodnia rehabilitacji Lekarzy Wojskowych.

też słyszałam dobre opinie o tej na Mokotowskiej

marchewka

alawpr napisał(a):

Na Wołoskiej Dr. Ruszczak uratował kolano memu pierworodnemu, a mężowi pięknie poskladał rece po wypadku.

mnie też konsultował, a jak chcesz Prazynko do samego boga najwyzszego traumatologii na Szaserów to ja mam telefon do jego prywatnego gabinetu

marchewka

alawpr napisał(a):

prazynka napisał(a):

alawpr napisał(a):

Możesz sie postarac dostac do niego w szpitalu.Tylko prawde mówiąc nie mam pojecia jak. Tam jest na oddziałe administracja i tam sa przyjmowani pacjeci na konsultacje.Zapisuja sie chyba w tej administracji . Na doktora Piekarczyka czasem trzeba czekac i 8 godzin.Ale naprawde warto. To nie miejsce aby pisac kogo leczyl i kogo wyciagał,ale jest siper specjalista .Z niesamowitym podejsciem do chorego,pieknie wszystko tłumaczy, ale jak ma czas.Bo zawalony jest robota okrutnie.Wpada i wypada jak Strus pędziwiatr.

Pójdę do niego jeszcze, biorąc pod uwagę dwie skrajne warszawskie opinie ta trzecia może coś wyjaśni, potwierdzi, dziękuję za ten namiar dziewczyny.

A potem możesz sie udac do Wrocławia,jak ci rozłożą rece.

i do Piekar Sląskich

alawpr

marchewka napisał(a):

alawpr napisał(a):

Na Wołoskiej Dr. Ruszczak uratował kolano memu pierworodnemu, a mężowi pięknie poskladał rece po wypadku.

mnie też konsultował, a jak chcesz Prazynko do samego boga najwyzszego traumatologii na Szaserów to ja mam telefon do jego prywatnego gabinetu

Tylko to jakis dziwny człek jest.To jest ten zły glina.A dobry ten o krórym napisa łam.

alawpr
Prazynko ile masz tej kalcytoniny?
marchewka

alawpr napisał(a):

marchewka napisał(a):

alawpr napisał(a):

Na Wołoskiej Dr. Ruszczak uratował kolano memu pierworodnemu, a mężowi pięknie poskladał rece po wypadku.

mnie też konsultował, a jak chcesz Prazynko do samego boga najwyzszego traumatologii na Szaserów to ja mam telefon do jego prywatnego gabinetu

Tylko to jakis dziwny człek jest.To jest ten zły glina.A dobry ten o krórym napisa łam.

zły glina przyjmuje w poniedziałki 14-15 na Bemowie jakbyś chciała zadziałać szybko

alawpr
Były ze mna chore które pierwszy raz kontaktowały się z profesorem Kwiatkowskim meilami opisując swe przypadłosci.
alawpr
Dziewczyny dopadło mnie ptasie mleczko.Ratunku!!!!
prazynka

alawpr napisał(a):

A próbowałaś prazynko w Konstancinie,?

Nie, prowadził mnie lekarz w Żorach, potem byłam na konsultacji w Carolina Medical Center u Adamczyka ale nie ujął mnie sobą, zagoniony, czułam się tam źle, miałam uczucie, że każde moje pytanie przedłuża wizytę co nie jest pożądane, zakwalifikował mnie do tego samego zabiegu jaki przeszłam w czerwcu tego roku ( pisałam dziś o tym) a gdy czując niedosyt napisałam maila z kilkoma pytaniami to zostalam zaproszona na kolejną płatną wizytę za 300 zł 🙁 , poza tym mówił o sudeku a nic na niego nie zlecił. Koszt operacji, do której mnie kwalifikował to 15 tysięcy więc odpuściłam. Potem pojechałam do Świerczyńskiego i on stwierdził iż przy sudeku grzebanie w nodze może pogłębić go i mimo wielu powodów do operacji zalecił mi rehabilitację, która u mnie leży odłogiem z powodu pogarszania się stanu podczas ćwiczeń i nie podejmowanie działań operacyjnych bo mało mogą mi pomóc. No więc stoję w punkcie wyjścia, biorę leki na tego sudeka i mam zacząć tą rehabilitację od przyszłego tygodnia.

prazynka

alawpr napisał(a):

Prazynko ile masz tej kalcytoniny?

1000

alawpr
Kilku świetnych specjalistów odeszło z Wołoskiej i Szaserów wlasnie do konstancina. To oni jako pierwsi w kraju zastosowali czynniki zrostu.
prazynka

marchewka napisał(a):

alawpr napisał(a):

marchewka napisał(a):

mnie też konsultował, a jak chcesz Prazynko do samego boga najwyzszego traumatologii na Szaserów to ja mam telefon do jego prywatnego gabinetu

Tylko to jakis dziwny człek jest.To jest ten zły glina.A dobry ten o krórym napisa łam.

zły glina przyjmuje w poniedziałki 14-15 na Bemowie jakbyś chciała zadziałać szybko

Jakoś ujęły mnie opinie o tym Piekarczyku, spróbuję najpierw do niego, bo wiecie, lekarze lubią nowe przypadki ale poprawiać po kimś, analizować półtoraroczną historię to już niekoniecznie, a chciałabym móc opowiedzieć o wszystkim, móc zapytać. Już mi się taka bezsilność włącza a budżet jest w stanie tragicznym.

alawpr

prazynka napisał(a):

alawpr napisał(a):

Prazynko ile masz tej kalcytoniny?

1000

Mnie na poczatku mdliło po niej,zwłaszcza na drugi dzień rano.Oblewały mnie zimne poty ,zbierało na wymioty i troche telepotało

alawpr
Wal do Piekarczyka i juz.Co będzie to będzie.
prazynka

alawpr napisał(a):

Dziewczyny dopadło mnie ptasie mleczko.Ratunku!!!!

z przezorności już nie kupuję 🙂 nie umiałabym skończyć aż do ostatniego 🙂

alawpr

prazynka napisał(a):

alawpr napisał(a):

Dziewczyny dopadło mnie ptasie mleczko.Ratunku!!!!

z przezorności już nie kupuję 🙂 nie umiałabym skończyć aż do ostatniego 🙂

Mąż w takim razie ma jakies niecne zamiary względem mej osoby. Tylko czy mu chodzi abym sie rozrosła do jakiegos niebotycznego rozmiaru hm.............

prazynka

alawpr napisał(a):

prazynka napisał(a):

alawpr napisał(a):

Prazynko ile masz tej kalcytoniny?

1000

Mnie na poczatku mdliło po niej,zwłaszcza na drugi dzień rano.Oblewały mnie zimne poty ,zbierało na wymioty i troche telepotało

No mnie tak telepie, miałam jechać dziś już na Śląsk ale jak wyszłam z domu tylko do ksero po odbiór materiałów to jak galareta trzęsłam się i zwątpiłam w możliwości zebrania się dziś do kupy, spakowania i dojazdu. A kiedy to Tobie minęło?

prazynka

alawpr napisał(a):

prazynka napisał(a):

alawpr napisał(a):

Dziewczyny dopadło mnie ptasie mleczko.Ratunku!!!!

z przezorności już nie kupuję 🙂 nie umiałabym skończyć aż do ostatniego 🙂

Mąż w takim razie ma jakies niecne zamiary względem mej osoby. Tylko czy mu chodzi abym sie rozrosła do jakiegos niebotycznego rozmiaru hm.............

Osładza Ci życie 🙂 każda by takiego chciała 🙂

alawpr
Jak odstawili mi tą w żyłę.
Do**ta

alawpr napisał(a):

prazynka napisał(a):

alawpr napisał(a):

Dziewczyny dopadło mnie ptasie mleczko.Ratunku!!!!

z przezorności już nie kupuję 🙂 nie umiałabym skończyć aż do ostatniego 🙂

Mąż w takim razie ma jakies niecne zamiary względem mej osoby. Tylko czy mu chodzi abym sie rozrosła do jakiegos niebotycznego rozmiaru hm.............

Chce mieć Ciebie więcej. 😉

prazynka

alawpr napisał(a):

Jak odstawili mi tą w żyłę.

ja mam domięśniowe

alawpr

prazynka napisał(a):

alawpr napisał(a):

prazynka napisał(a):

z przezorności już nie kupuję 🙂 nie umiałabym skończyć aż do ostatniego 🙂

Mąż w takim razie ma jakies niecne zamiary względem mej osoby. Tylko czy mu chodzi abym sie rozrosła do jakiegos niebotycznego rozmiaru hm.............

Osładza Ci życie 🙂 każda by takiego chciała 🙂

A może lubi większe istoty ,tylko sie tak kamuflował??? To zaraz bedzie miał jak mnie tak bedzie pasł a ja będę miała taki apetyt. To co schudlam juz mi pewnie oddalo az nad to. Bo jakos zwis mi sie zrobił na podbródku jak u pelikana.

alawpr

prazynka napisał(a):

alawpr napisał(a):

Jak odstawili mi tą w żyłę.

ja mam domięśniowe

A ja miałam domięśniowe i w żyłę.

prazynka

alawpr napisał(a):

prazynka napisał(a):

alawpr napisał(a):

Mąż w takim razie ma jakies niecne zamiary względem mej osoby. Tylko czy mu chodzi abym sie rozrosła do jakiegos niebotycznego rozmiaru hm.............

Osładza Ci życie 🙂 każda by takiego chciała 🙂

A może lubi większe istoty ,tylko sie tak kamuflował??? To zaraz bedzie miał jak mnie tak bedzie pasł a ja będę miała taki apetyt. To co schudlam juz mi pewnie oddalo az nad to. Bo jakos zwis mi sie zrobił na podbródku jak u pelikana.

Nie martw się, jak wrócisz do pełnej sprawności będziesz zasuwała z siatami pełnymi zakupów i wszystko zrzucisz 🙂

prazynka

alawpr napisał(a):

prazynka napisał(a):

alawpr napisał(a):

Jak odstawili mi tą w żyłę.

ja mam domięśniowe

A ja miałam domięśniowe i w żyłę.

nie no, musi mi przejść jutro bo mam dwa dni na pełnych obrotach 🙁