Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 896 z 977

edziag

Proszę trzymajcie za mnie kciuki jutro ok. 7.40 mam kontrolę w ZUS. Brrrr nie oszukuje nikogo a i tak mam stresa 🙁

a za tydzień znowu w ZUSie komisję na świadczenie rehabilitacyjne. coś mnie ta instytucja polubiła......

siedzę właśnie z nogą owiniętą zimnym okładem, boli jak cholera a babka od rehabilitacji chce mi jakieś ciężarki na nogi wieszać bo wnerwia ją brak postępów. Strasznie to jest frustrujące jak po ćwiczeniach jest już 1 cm dalej a na drugi dzień 2 cm mniej 🙁 i znowu wszystko od poczatku.

alawpr

marchewka napisał(a):

witch napisał(a):

Zapomniałam z tego wszystkiego napisać, że rehabilitację mam od 15-go grudnia. W" mojej" poradni rehabilitacyjnej jak się okazało - nie wykonują masażu wirowego. W związku z tym, że nie bardzo uśmiechało mi się jeżdżenie w dwa przeciwległe krańce miasta na zabiegi, zabrałam skierowanie na pozostałe i zapisałam się na wszystkie ale już gdzie indziej i w terminie jak wyżej.

to wirowki mozna zastąpić w domu prysznicem ciepło/zimno pod dużym cisnieniem, słuchawka do prysznica 15zł jak nie masz takiej co sieka ostro 😉

Hura,mam taką!!!

witch

edziag napisał(a):

Proszę trzymajcie za mnie kciuki jutro ok. 7.40 mam kontrolę w ZUS. Brrrr nie oszukuje nikogo a i tak mam stresa 🙁
a za tydzień znowu w ZUSie komisję na świadczenie rehabilitacyjne. coś mnie ta instytucja polubiła......
siedzę właśnie z nogą owiniętą zimnym okładem, boli jak cholera a babka od rehabilitacji chce mi jakieś ciężarki na nogi wieszać bo wnerwia ją brak postępów. Strasznie to jest frustrujące jak po ćwiczeniach jest już 1 cm dalej a na drugi dzień 2 cm mniej 🙁 i znowu wszystko od poczatku.

Już dostałaś wezwanie na komisję o zasiłek rehabilitacyjny ????????
marchewka

żabka napisał(a):

marchewka napisał(a):

alawpr napisał(a):

wracajac do rehabilitacji,ciekawa jestem jak to bedzie jak mi uwolnia noge.Na łzy bólu juz sie przygotowałam,ale mam taka nadzieje ,że jak bede przykładnie cwiczyła to może pójdzie jak z kolanem.Tak sobie myslę ,że jak po takim długim trzymaniu kolana w gipsie szybko rozcwiczyłam kolano to może nie bedzie tak okropnie ze skokowym.O mamuniu ale bym chciała.

nie chcę Ci psuć humoru, ale ja po 4,5 miesiącach unieruchomienia miałam ze skokowym problem. kolano rzeczywiście tydzień i po strachu, ale skokowy to była długa historia. od zdjęcia gipsu do rzucenia kul czyli 5 miesięcy to codzienna walka. pierwsze dwa to prawie zero efektu, jakies lekkie drgnięcia. a rehabilitacja trzy razy w tygodniu po 1-2 czasem 3h, plus w domu codziennie. długi czas cholera nie chciała się ruszyc, ale dzięki mękom rehabilitantki ruszyła. niestety 100% sprawności nie osiągnęłam, a teraz to nie wiem, pewnie się cofam...nastaw się, że lekko nie będzie to sie najwyżej miło zdziwisz. kup już taką gumę do ćwiczeń, najlepiej niebieską, to będzie Twoja najlepsza zabawka na najbliższy czas 😉
Jezuniu ,jak rozćwiczyć wredne kolano w tydzień ,ja juz od 29 września usiłuje nagiąc je do 130 stopni i buntuje sie że hej
A rehabilitanta mam private i dobrego
w tydzien to tak do 90% nie wymagajmy za wilele 😉 po kilku tygodniach dasz radę, ja teraz to chorą moge bardziej zgiąć niż zdrową, kolano to pryszcz, choć rzepka mi się nadal rusza, ale to inna sprawa...
witch

alawpr napisał(a):

marchewka napisał(a):

witch napisał(a):

Zapomniałam z tego wszystkiego napisać, że rehabilitację mam od 15-go grudnia. W" mojej" poradni rehabilitacyjnej jak się okazało - nie wykonują masażu wirowego. W związku z tym, że nie bardzo uśmiechało mi się jeżdżenie w dwa przeciwległe krańce miasta na zabiegi, zabrałam skierowanie na pozostałe i zapisałam się na wszystkie ale już gdzie indziej i w terminie jak wyżej.

to wirowki mozna zastąpić w domu prysznicem ciepło/zimno pod dużym cisnieniem, słuchawka do prysznica 15zł jak nie masz takiej co sieka ostro 😉

Hura,mam taką!!!

Podpowiadano mi, że wirówkę można również zastąpić pralką typu "frania".Tylko kto to jeszcze ma ?

alawpr

edziag napisał(a):

Proszę trzymajcie za mnie kciuki jutro ok. 7.40 mam kontrolę w ZUS. Brrrr nie oszukuje nikogo a i tak mam stresa 🙁
a za tydzień znowu w ZUSie komisję na świadczenie rehabilitacyjne. coś mnie ta instytucja polubiła......
siedzę właśnie z nogą owiniętą zimnym okładem, boli jak cholera a babka od rehabilitacji chce mi jakieś ciężarki na nogi wieszać bo wnerwia ją brak postępów. Strasznie to jest frustrujące jak po ćwiczeniach jest już 1 cm dalej a na drugi dzień 2 cm mniej 🙁 i znowu wszystko od poczatku.

O tej godzinie nie spię to będę wiązac supły 😉
edziag

witch napisał(a):

edziag napisał(a):

Proszę trzymajcie za mnie kciuki jutro ok. 7.40 mam kontrolę w ZUS. Brrrr nie oszukuje nikogo a i tak mam stresa 🙁
a za tydzień znowu w ZUSie komisję na świadczenie rehabilitacyjne. coś mnie ta instytucja polubiła......
siedzę właśnie z nogą owiniętą zimnym okładem, boli jak cholera a babka od rehabilitacji chce mi jakieś ciężarki na nogi wieszać bo wnerwia ją brak postępów. Strasznie to jest frustrujące jak po ćwiczeniach jest już 1 cm dalej a na drugi dzień 2 cm mniej 🙁 i znowu wszystko od poczatku.

Już dostałaś wezwanie na komisję o zasiłek rehabilitacyjny ????????
Tak wczoraj przyszło listem poleconym. A jakie masz zabiegi?
LillaKorn

witch napisał(a):

Podpowiadano mi, że wirówkę można również zastąpić pralką typu "frania".Tylko kto to jeszcze ma ?

Muzeum Techniki!

alawpr
Mi dojscie do 90 stopni zajęło prawie 3 tygodnie,ale uważam ,ze to dobry wynik przy tym co było,czyli praktycznie zero.
prazynka

marchewka napisał(a):

prazynka napisał(a):

witch napisał(a):

Jak wykonam strzał w głowę to noga może już boleć. I tak nie będę czuła. Chyba wezmę kocyk i się ululam do snu. Ciężki dzień 🙁

Nie wiem czy komuś pomoże ta rada ale u mnie dosyć dobrze sprawdza się zwykły termofor, kosztuje z 15 zł a ciepło cudownie łagodzi ten koszmarny ból

a ja mam zalecenia chlodzić i pomaga, pewnie każdy ma swoją metodę

Jeśli są obrzęki czy stan zapalny to chłodzenie, przy bólach pogodowych grzanie 🙂

alawpr

LillaKorn napisał(a):

witch napisał(a):

Podpowiadano mi, że wirówkę można również zastąpić pralką typu "frania".Tylko kto to jeszcze ma ?

Muzeum Techniki!

Albo u mojej tesciowej na Bielanach.Posiada Franie -model gebels- i uważa ,że nie ma lepszej 😉

alawpr

prazynka napisał(a):

marchewka napisał(a):

prazynka napisał(a):

Nie wiem czy komuś pomoże ta rada ale u mnie dosyć dobrze sprawdza się zwykły termofor, kosztuje z 15 zł a ciepło cudownie łagodzi ten koszmarny ból

a ja mam zalecenia chlodzić i pomaga, pewnie każdy ma swoją metodę

Jeśli są obrzęki czy stan zapalny to chłodzenie, przy bólach pogodowych grzanie 🙂

Witch,to teraz musisz ze swoją szanowna pogadac -czy łupie ją na pogodę czy sie zapaliła hi..hi..

alawpr
Dziś Kasiek79 miala kontrolę-ale milczy nadal !
zabka

alawpr napisał(a):

edziag napisał(a):

Proszę trzymajcie za mnie kciuki jutro ok. 7.40 mam kontrolę w ZUS. Brrrr nie oszukuje nikogo a i tak mam stresa 🙁
a za tydzień znowu w ZUSie komisję na świadczenie rehabilitacyjne. coś mnie ta instytucja polubiła......
siedzę właśnie z nogą owiniętą zimnym okładem, boli jak cholera a babka od rehabilitacji chce mi jakieś ciężarki na nogi wieszać bo wnerwia ją brak postępów. Strasznie to jest frustrujące jak po ćwiczeniach jest już 1 cm dalej a na drugi dzień 2 cm mniej 🙁 i znowu wszystko od poczatku.

O tej godzinie nie spię to będę wiązac supły 😉
Co się wypracuje na rehabilitacji ,to po nocy cofa sie o kilka punktówwstecz,tez tak miałam ,ale powoli powoli i zostaje w tym samym miejscu a potem póóóóóójdzie jak z bicza strzelił tylko trzeba ćwiczyć ,co też czynie bezustannie, i czekam na ten bicz i strzał
alawpr
Żabko,już za chwileczkę już za momencik 😉
witch

alawpr napisał(a):

prazynka napisał(a):

marchewka napisał(a):

a ja mam zalecenia chlodzić i pomaga, pewnie każdy ma swoją metodę

Jeśli są obrzęki czy stan zapalny to chłodzenie, przy bólach pogodowych grzanie 🙂

Witch,to teraz musisz ze swoją szanowna pogadac -czy łupie ją na pogodę czy sie zapaliła hi..hi..

Moja cholera nie puchnie tylko boli a momentami można powiedzieć dosadniej !

zabka

alawpr napisał(a):

Mi dojscie do 90 stopni zajęło prawie 3 tygodnie,ale uważam ,ze to dobry wynik przy tym co było,czyli praktycznie zero.

To dobry wynik ,tylko ja musze więcej bo mi zachyłek nadrzepkowy zarasta i dlatego tak opornie idzie to zginanie kolana

prazynka

alawpr napisał(a):

wracajac do rehabilitacji,ciekawa jestem jak to bedzie jak mi uwolnia noge.Na łzy bólu juz sie przygotowałam,ale mam taka nadzieje ,że jak bede przykładnie cwiczyła to może pójdzie jak z kolanem.Tak sobie myslę ,że jak po takim długim trzymaniu kolana w gipsie szybko rozcwiczyłam kolano to może nie bedzie tak okropnie ze skokowym.O mamuniu ale bym chciała.

skokowy to coś zupełnie innego niż kolano, nawet wyprowadzony ze sztywności może do niej wracać aż do całkowitego usztywnienia 🙁 taka to paskuda

edziag
link zewnętrzny zablokowany -zaszalałam i będę ćwiczyć
prazynka

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

witch napisał(a):

Widzę, że idziecie za przykładem dziewczyn z południa Polski i szykujecie kawkę w stolicy. Pozazdrościć tylko. Oby się Wam to udało. 🙂

Zapraszamy 😉

Już zamówiłam kuszetkę w pociągu 🙂

a z pościelą czy bez ? 🙂

witch

alawpr napisał(a):

LillaKorn napisał(a):

witch napisał(a):

Podpowiadano mi, że wirówkę można również zastąpić pralką typu "frania".Tylko kto to jeszcze ma ?

Muzeum Techniki!

Albo u mojej tesciowej na Bielanach.Posiada Franie -model gebels- i uważa ,że nie ma lepszej 😉

Daj namiary na teściową. Cichaczem (jak już będę w W-wie) podpierdzielę jej to cudo, tzn pożyczę. Oddam po rehabilitacji - słowo honoru 🙂

alawpr
Żabko jakim ty fachowym językiem operujesz. A co to takiego ten zachyłek nadrzepkowy.....?
zabka

alawpr napisał(a):

Żabko,już za chwileczkę już za momencik 😉

Już mi lepiej 🙂

witch

prazynka napisał(a):

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

Zapraszamy 😉

Już zamówiłam kuszetkę w pociągu 🙂

a z pościelą czy bez ? 🙂

W Warsie a tam pościel nie potrzebna. Okryję się w razie potrzeby obrusem 🙂

prazynka

witch napisał(a):

alawpr napisał(a):

witch napisał(a):

Już zamówiłam kuszetkę w pociągu 🙂

A z pociagu zamówimy ci lektykę,co byś nie musiała nózi forsowac 😉

Chyba "som" w stolicy taksówki ????? 🙂

Grosik najtańszy 😉

alawpr

edziag napisał(a):

link zewnętrzny zablokowany -zaszalałam i będę ćwiczyć

No Edziag,to bedziesz szalała!

zabka

alawpr napisał(a):

Żabko jakim ty fachowym językiem operujesz. A co to takiego ten zachyłek nadrzepkowy.....?

to tam ,gdzie ma sie ta rzepka chować jak się chodzi tuż,tuż nad rzepką to ma być taka kieszonka i tam mam zrosty 🙁

witch
Edziag to piorunem u Ciebie poszło z tą komisją o przyznanie zasiłku. Zobaczymy co Ci powiedzą. Idziesz w takim razie na pierwszy ogień.
edziag

prazynka napisał(a):

alawpr napisał(a):

wracajac do rehabilitacji,ciekawa jestem jak to bedzie jak mi uwolnia noge.Na łzy bólu juz sie przygotowałam,ale mam taka nadzieje ,że jak bede przykładnie cwiczyła to może pójdzie jak z kolanem.Tak sobie myslę ,że jak po takim długim trzymaniu kolana w gipsie szybko rozcwiczyłam kolano to może nie bedzie tak okropnie ze skokowym.O mamuniu ale bym chciała.

skokowy to coś zupełnie innego niż kolano, nawet wyprowadzony ze sztywności może do niej wracać aż do całkowitego usztywnienia 🙁 taka to paskuda

a jak ruchomość twojej stopy? ja mam 50 %

marchewka

alawpr napisał(a):

Dziś Kasiek79 miala kontrolę-ale milczy nadal !

ktoś z forum miał z nią kontakt smsowy, może by tak delikatnie zapytać....?