Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 905 z 977

kasiek79

jasmar napisał(a):

alawpr napisał(a):

Wydaje mi sie ,ze to najczęściej przy długich kościach ten rzekomy.Ale głowy nie dam.

Też mi się tak zdaje dlatego jak maiłam tyle roboty przed weekendem i ręce były potrzebne to spróbowałam z jedną kulą po kuchni. A w sobotę te kilka roków mi nie zaszkodziło-tak myślę. Bo ten obrzęk to raczej ze zwiększonej ruchliwości niż z obciążenia-ale to znowu tylko moja koncepcja

mój to jeszcze nakrzyczał ze za mało chdoziłą bo obcas za mało schodzony i ze za duzo kuli jednej używałą bo od 2 tyg miałą bez kul chodfzić.

alawpr

jasmar napisał(a):

alawpr napisał(a):

Wydaje mi sie ,ze to najczęściej przy długich kościach ten rzekomy.Ale głowy nie dam.

Też mi się tak zdaje dlatego jak maiłam tyle roboty przed weekendem i ręce były potrzebne to spróbowałam z jedną kulą po kuchni. A w sobotę te kilka roków mi nie zaszkodziło-tak myślę. Bo ten obrzęk to raczej ze zwiększonej ruchliwości niż z obciążenia-ale to znowu tylko moja koncepcja

Ja jak pochodze dłużej to tez mi puchnie ,tylko u mnie jeszcze ten gips diabelny przeszkadza.Obiecałam sobie ,ze nie bede marudziła nic a nic jak mi spuchnie juz bez gipsu.

alawpr

jasmar napisał(a):

alawpr napisał(a):

Ja umowilam sie z sąsiadem -trenerem ,ze po uwolnieniu nogi podjade do ich specjalistów.

No jestem bardzo ciekawa co Ci powiedzą i jakie ćwiczenia polecą

Dam cynk.

jasmar

ojacie napisał(a):

Nie znowu, to prażynka miała kolosa w sobotę, ja mam jutro ;(;( trzymajcie kciukasy ;(;( tylko się od tyg uczę bo się stresuję megaaa

No to jasne że będę trzymać tylko nie stresuj się za bardzo bo wtedy to już przeszkadza. Wystarczy lekki stresik w celu podniesienia poziomu adrenaliny, żeby wszystko sobie przypomnieć i w całości przelać na papier.
A masz kolo z typowej fizyki czy jakiegoś działu??
jasmar

kasiek79 napisał(a):

jasmar napisał(a):

alawpr napisał(a):

Wydaje mi sie ,ze to najczęściej przy długich kościach ten rzekomy.Ale głowy nie dam.

Też mi się tak zdaje dlatego jak maiłam tyle roboty przed weekendem i ręce były potrzebne to spróbowałam z jedną kulą po kuchni. A w sobotę te kilka roków mi nie zaszkodziło-tak myślę. Bo ten obrzęk to raczej ze zwiększonej ruchliwości niż z obciążenia-ale to znowu tylko moja koncepcja

mój to jeszcze nakrzyczał ze za mało chdoziłą bo obcas za mało schodzony i ze za duzo kuli jednej używałą bo od 2 tyg miałą bez kul chodfzić.

Niechby sam spróbował z taka raną jak Ty masz chodzić i to jeszcze w gipsie, który tę ranę obciera. Głupi jaki czy co???

ojacie
Wektory, kinematyka, dynamika, niby proste, ale mi całki średnio idą 🙁
alawpr
Kasiu ja jak nigdy odliczam czas do wizyty kontrolnej.U mnie 3 tyg-no prawie u ciebie 2,zleci szybciutko.
kasiek79

jasmar napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

jasmar napisał(a):

Też mi się tak zdaje dlatego jak maiłam tyle roboty przed weekendem i ręce były potrzebne to spróbowałam z jedną kulą po kuchni. A w sobotę te kilka roków mi nie zaszkodziło-tak myślę. Bo ten obrzęk to raczej ze zwiększonej ruchliwości niż z obciążenia-ale to znowu tylko moja koncepcja

mój to jeszcze nakrzyczał ze za mało chdoziłą bo obcas za mało schodzony i ze za duzo kuli jednej używałą bo od 2 tyg miałą bez kul chodfzić.

Niechby sam spróbował z taka raną jak Ty masz chodzić i to jeszcze w gipsie, który tę ranę obciera. Głupi jaki czy co???

no ja mu cały zcas powtarzał ze satrałą sie chodzć bez ale nietety ratowałą się jedna kula przed bólem któy był nie do zniesienia. I jak mu pwoiedziałą zę to bez sensu zeby mnie pakował w gips bo i tak ciezko mi będzie przez ta pięte to zlitował się i zawiną mi stopę w taki bandaz z waty i wiecie co jest o niego lepiej Mięciutko jak w kapciu Az mi się wierzyć nie chche No i czy on kur..... wcześniej tak nie mógł by zrobić?????????

jasmar

alawpr napisał(a):

jasmar napisał(a):

alawpr napisał(a):

Wydaje mi sie ,ze to najczęściej przy długich kościach ten rzekomy.Ale głowy nie dam.

Też mi się tak zdaje dlatego jak maiłam tyle roboty przed weekendem i ręce były potrzebne to spróbowałam z jedną kulą po kuchni. A w sobotę te kilka roków mi nie zaszkodziło-tak myślę. Bo ten obrzęk to raczej ze zwiększonej ruchliwości niż z obciążenia-ale to znowu tylko moja koncepcja

Ja jak pochodze dłużej to tez mi puchnie ,tylko u mnie jeszcze ten gips diabelny przeszkadza.Obiecałam sobie ,ze nie bede marudziła nic a nic jak mi spuchnie juz bez gipsu.

No zobaczymy, ale jakoś nie bardzo Ci wierzę. Obiecaj, że też trochę ponarzekasz, bo o czym będziemy pisać i nad czym się roztkliwiać. A tak zawsze pozostanie Twoja nózia-juz beż gipsiku

alawpr

ojacie napisał(a):

Wektory, kinematyka, dynamika, niby proste, ale mi całki średnio idą 🙁

Matko, jak ja ci wsółczuję ;-(

kasiek79

alawpr napisał(a):

Kasiu ja jak nigdy odliczam czas do wizyty kontrolnej.U mnie 3 tyg-no prawie u ciebie 2,zleci szybciutko.

wiem ze pewnei tak Bo te 4 tyg co etraz byłą w krótkim gipsie to jak tydzien normalnie mi zleciały. SZOK>wieć dwa to normalnie pikuś.

jasmar

ojacie napisał(a):

Wektory, kinematyka, dynamika, niby proste, ale mi całki średnio idą 🙁

no to nawet fajne jeszcze trochę pamiętam, choć kończyłam...........................lat temu. O sorry zakrztusiłam się

kasiek79

jasmar napisał(a):

ojacie napisał(a):

Wektory, kinematyka, dynamika, niby proste, ale mi całki średnio idą 🙁

no to nawet fajne jeszcze trochę pamiętam, choć kończyłam...........................lat temu. O sorry zakrztusiłam się

ja to zawsze lubiłam

alawpr
Mi wlasnie teraz jak zakladali juz ten gips do chodzenia to napakowali tgo mięciutkiego dwa razy więcej na całą stopę niz poprzednimi razami.
kasiek79
aaaaaaa i zapomniała wam napsiac zę oni (ci sportowi) gipsotomię zawsze w znieczuleniu robią tym bardziej po prawie 6 tygodniach od złamnia. A ja....... miałą na zywca
alawpr

jasmar napisał(a):

ojacie napisał(a):

Wektory, kinematyka, dynamika, niby proste, ale mi całki średnio idą 🙁

no to nawet fajne jeszcze trochę pamiętam, choć kończyłam...........................lat temu. O sorry zakrztusiłam się

Klepię cie po plecach....lepiej///

kasiek79

alawpr napisał(a):

Mi wlasnie teraz jak zakladali juz ten gips do chodzenia to napakowali tgo mięciutkiego dwa razy więcej na całą stopę niz poprzednimi razami.

mi teraz tak na raz jakieś 30cm rozwinał (kuźwa coby nie za duzo) ale i tak jest o niego lepije

alawpr

kasiek79 napisał(a):

jasmar napisał(a):

ojacie napisał(a):

Wektory, kinematyka, dynamika, niby proste, ale mi całki średnio idą 🙁

no to nawet fajne jeszcze trochę pamiętam, choć kończyłam...........................lat temu. O sorry zakrztusiłam się

ja to zawsze lubiłam

Następna ,...no ja nie mogę.....😉)

jasmar
No kochane lecę spać bo jutro rano wstaję-zabiegi czekaja-a jeszcze muszę sama dojechać. Dam znać jak mi poszło, ale przyznam że mam lekkiego stracha. Do jutra PA
kasiek79

jasmar napisał(a):

No kochane lecę spać bo jutro rano wstaję-zabiegi czekaja-a jeszcze muszę sama dojechać. Dam znać jak mi poszło, ale przyznam że mam lekkiego stracha. Do jutra PA

ja też zaraz zmykam bo pewnie dzieciaki wstanał rano
A ja też juz samochodem jeździłam ltkyo ze kurda wolną rakcję mam w tym pancerzu........
ojacie
Dzięki za słowa otuchy! 😉
alawpr

kasiek79 napisał(a):

aaaaaaa i zapomniała wam napsiac zę oni (ci sportowi) gipsotomię zawsze w znieczuleniu robią tym bardziej po prawie 6 tygodniach od złamnia. A ja....... miałą na zywca

I jestes teraz Mistrzynią gipso...coś tam........

jasmar

alawpr napisał(a):

jasmar napisał(a):

ojacie napisał(a):

Wektory, kinematyka, dynamika, niby proste, ale mi całki średnio idą 🙁

no to nawet fajne jeszcze trochę pamiętam, choć kończyłam...........................lat temu. O sorry zakrztusiłam się

Klepię cie po plecach....lepiej///

Dzięki dzięki, ale nie napiszę ile to było lat temu, ale dawno jak dla mnie. Miłych snów o zdrowej nóżce życzę wszystkim

alawpr

jasmar napisał(a):

No kochane lecę spać bo jutro rano wstaję-zabiegi czekaja-a jeszcze muszę sama dojechać. Dam znać jak mi poszło, ale przyznam że mam lekkiego stracha. Do jutra PA

Nie bój nic,bedzie Ok 🙂

ojacie

kasiek79 napisał(a):

alawpr napisał(a):

Mi wlasnie teraz jak zakladali juz ten gips do chodzenia to napakowali tgo mięciutkiego dwa razy więcej na całą stopę niz poprzednimi razami.

mi teraz tak na raz jakieś 30cm rozwinał (kuźwa coby nie za duzo) ale i tak jest o niego lepije

To się tak fajnie wyciąga 🙂

alawpr

kasiek79 napisał(a):

alawpr napisał(a):

Mi wlasnie teraz jak zakladali juz ten gips do chodzenia to napakowali tgo mięciutkiego dwa razy więcej na całą stopę niz poprzednimi razami.

mi teraz tak na raz jakieś 30cm rozwinał (kuźwa coby nie za duzo) ale i tak jest o niego lepije

To sie nie wysilił,ale zawsze coś. I o niebo lepiej.

kasiek79

alawpr napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

aaaaaaa i zapomniała wam napsiac zę oni (ci sportowi) gipsotomię zawsze w znieczuleniu robią tym bardziej po prawie 6 tygodniach od złamnia. A ja....... miałą na zywca

I jestes teraz Mistrzynią gipso...coś tam........

oni tego to juz w ogóle nie chhcieli komentować Powiedzieli tlyko ze jakby to było kilak dni po złamnaiu i ttrzebaby delikatnie coś prtzesunac to jescze ....... bez znieczulenia mozna... ale w moim przypadku.....................n ech, ludzie w poczeklani zawsze mnie podziwiaja i żałują za razem.... och gdyby oni wiedzieli że znma takie co to po 7 miechów sa w gipsie....... no ale jak dizisja zobaczyła sowja nogę bez gipsu z dodatkowymi strupami i rana to załamka (a wytłumaczenie że to tak od gipsu który mnie obciera...... fajnie nie????)

alawpr

ojacie napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

alawpr napisał(a):

Mi wlasnie teraz jak zakladali juz ten gips do chodzenia to napakowali tgo mięciutkiego dwa razy więcej na całą stopę niz poprzednimi razami.

mi teraz tak na raz jakieś 30cm rozwinał (kuźwa coby nie za duzo) ale i tak jest o niego lepije

To się tak fajnie wyciąga 🙂

Skubałaś gips............

alawpr

kasiek79 napisał(a):

alawpr napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

aaaaaaa i zapomniała wam napsiac zę oni (ci sportowi) gipsotomię zawsze w znieczuleniu robią tym bardziej po prawie 6 tygodniach od złamnia. A ja....... miałą na zywca

I jestes teraz Mistrzynią gipso...coś tam........

oni tego to juz w ogóle nie chhcieli komentować Powiedzieli tlyko ze jakby to było kilak dni po złamnaiu i ttrzebaby delikatnie coś prtzesunac to jescze ....... bez znieczulenia mozna... ale w moim przypadku.....................n ech, ludzie w poczeklani zawsze mnie podziwiaja i żałują za razem.... och gdyby oni wiedzieli że znma takie co to po 7 miechów sa w gipsie....... no ale jak dizisja zobaczyła sowja nogę bez gipsu z dodatkowymi strupami i rana to załamka (a wytłumaczenie że to tak od gipsu który mnie obciera...... fajnie nie????)

Kasiek to ty jak z wojny.......

kasiek79

alawpr napisał(a):

ojacie napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

mi teraz tak na raz jakieś 30cm rozwinał (kuźwa coby nie za duzo) ale i tak jest o niego lepije

To się tak fajnie wyciąga 🙂

Skubałaś gips............

czy ja skubałam?????????? A no pod kolanem bo ranił mnie i nie mogła zgianc wiećej jak już 90stopni przekroczyłą Ale dizisja na rtg dowiedział sie ze nie mam pełnego wyprostu. W gipsie wydawało mi sie ze juz go mam ale niestety jesczze mi brakuje. A zgięcie bez gipsu jest większe Gips pod kolanme trochę mi blokuje