Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 906 z 977

ojacie

alawpr napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

aaaaaaa i zapomniała wam napsiac zę oni (ci sportowi) gipsotomię zawsze w znieczuleniu robią tym bardziej po prawie 6 tygodniach od złamnia. A ja....... miałą na zywca

I jestes teraz Mistrzynią gipso...coś tam........

Kasiu, najgorsze masz już za sobą będziesz miała co wspominać i z czego być dumna 😉

kasiek79

alawpr napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

alawpr napisał(a):

I jestes teraz Mistrzynią gipso...coś tam........

oni tego to juz w ogóle nie chhcieli komentować Powiedzieli tlyko ze jakby to było kilak dni po złamnaiu i ttrzebaby delikatnie coś prtzesunac to jescze ....... bez znieczulenia mozna... ale w moim przypadku.....................n ech, ludzie w poczeklani zawsze mnie podziwiaja i żałują za razem.... och gdyby oni wiedzieli że znma takie co to po 7 miechów sa w gipsie....... no ale jak dizisja zobaczyła sowja nogę bez gipsu z dodatkowymi strupami i rana to załamka (a wytłumaczenie że to tak od gipsu który mnie obciera...... fajnie nie????)

Kasiek to ty jak z wojny.......

hehe va zebyś wiedziała ze normalnie aż dziwnie się czuję Dizisja taka kobieta patrzyła na ta moja poraniona nogę jak wyszłą z gipsowni i aż łzy miała w oczach ze ja taka biedna A ja w smiech ze wcale nie biedna ze juz górki itp. A jak wyszłą z gabinetu to pytała mnie: no i co lekarz na te rany???? ja tlyko sie zasmiaął ze ona nawet na nie nie zwrócił uwagi. Ech

alawpr

kasiek79 napisał(a):

alawpr napisał(a):

ojacie napisał(a):

To się tak fajnie wyciąga 🙂

Skubałaś gips............

czy ja skubałam?????????? A no pod kolanem bo ranił mnie i nie mogła zgianc wiećej jak już 90stopni przekroczyłą Ale dizisja na rtg dowiedział sie ze nie mam pełnego wyprostu. W gipsie wydawało mi sie ze juz go mam ale niestety jesczze mi brakuje. A zgięcie bez gipsu jest większe Gips pod kolanme trochę mi blokuje

To było do ojacie... ale dzieki..😉

alawpr
Ja cie podziwiam,że ty dajesz rade z tymi ranami jakos egzystowac 😉
kasiek79

ojacie napisał(a):

alawpr napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

aaaaaaa i zapomniała wam napsiac zę oni (ci sportowi) gipsotomię zawsze w znieczuleniu robią tym bardziej po prawie 6 tygodniach od złamnia. A ja....... miałą na zywca

I jestes teraz Mistrzynią gipso...coś tam........
Kasiu, najgorsze masz już za sobą będziesz miała co wspominać i z czego być dumna 😉
tak tak i ajk pogadałą z tymi znajomymi i pokazali mi co etraz się stosuje a do etgo jak dziisaj na wizycie posłuchałm jak to się teraz złamani leczy to normalnie nie mogłą uwierzyć ze w szpitalu jesce takie średnioweicze panuje.
No i musze przyznać (przynajmniej jeżeli chodzi o Białystok) że tu jest już "nowoczesne" leczenie złaman któe szybciej pozwala wracac do zdrowia al;bo wrecz go nie tracić. iŻe są juz lekzre któzy się tym zajmują tlyko..... trtzeba na nich trafić
alawpr
Kasia a nie napisalas jak odbyło sie ciecie gipsu??
ojacie

alawpr napisał(a):

ojacie napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

mi teraz tak na raz jakieś 30cm rozwinał (kuźwa coby nie za duzo) ale i tak jest o niego lepije

To się tak fajnie wyciąga 🙂

Skubałaś gips............

No ja skubałam, wiem, że nie wolno, ale to takie odprężające zajęcie 🙂

kasiek79

alawpr napisał(a):

Ja cie podziwiam,że ty dajesz rade z tymi ranami jakos egzystowac 😉

wiesz j tak sie zastanwiam o ile byłoby mi łatwiej gdybym ich nie miała Bo musze zaciskac zęby. No i praktycznie pone mi dokuczaja a nie samo złamanie A ta rana pod kolanem do tej pory mi się nie zagoiła.....

alawpr

ojacie napisał(a):

alawpr napisał(a):

ojacie napisał(a):

To się tak fajnie wyciąga 🙂

Skubałaś gips............

No ja skubałam, wiem, że nie wolno, ale to takie odprężające zajęcie 🙂

Ja tez to robię tylko w ukryciu,bo rodzina sie wydziera 😉

alawpr
A drapanie patyczkiem -cudowne 😉
ojacie
No, bo to tak korci 🙂 Dobra ja już mykam, dobranoc! 😉
kasiek79

alawpr napisał(a):

Kasia a nie napisalas jak odbyło sie ciecie gipsu??

fantastycznie. Nawet nic nie czułą ale to też dzieki temu że nie miałą duzej opuchlizny. I jak już nie miałą gipsu i czekałą na tej dziisajszy to z góry ( z oddziału) lekarz kazałą zawołać Wojtka i........... ten gipsiarz co między innymi pocią mi nogę i pokazywałą Wojtkowi jak pieknie noge w 6 miejscach mi załatwił a ze ten pan co dizisja cią nawet mnie nie zadrapał. Hehe Wojtek od arzu się tłumaczył. no i kurde miał rację bo faktycznie ta piła nie tnie normlanej skóry. Ale jak Wojtek mówi że ja miałą takie obrzeki ze mi się wylewał spod gipsu to nie było bata. Jak zdejmą mi gips to poakze wa fotę ze swoimi szramami. Ale wiecie co powiedział gipsiarzowi jak wróciłą do niego na załozenie dzisiajszego gipsu................. kurde a juz myslalam ze to juz koniec męczarni anjwiększych z tego wszyskteigo ze dizisja było ostatnie cięcie gipsu.. atu jescze za 2 tyg bęe znowu cierpiaął. Bo ja tego rozcinania cholernie się boję

kasiek79

dobr ja też spadam

NARAZIE

alawpr
No własnie,ja mam to samo,najgorsza rzecz to to cięcie.Juz tak sobie rozmyslam czy samej jakoś go nie rozpilowac hi.hi..
alawpr
Pa,pa śpij dobrze 😉 Juz mamy srodę 😉 I bliżej do uwolnienia nózki 😉)
prazynka
Hej, znów nie spalam od czwartej 🙁 wstaję już zdesperowana i biorę się za prace domowe aby do tej ósmej jakoś zająć czas bo o dziewiątej mam rehabilitację. Trzymajcie kciuki bo denerwuję się tym spotkaniem z fizykoterapeutą. Edziag- powodzenia w Zusie, wszystkim pozostałym miłego dnia i bez bólu !
zabka

alawpr napisał(a):

No własnie,ja mam to samo,najgorsza rzecz to to cięcie.Juz tak sobie rozmyslam czy samej jakoś go nie rozpilowac hi.hi..

Kochani zagipsowani ,rozcinanie gipsu to jest pikuś (sorry Pan Pikuś) nie boli nic a nic ,myślę ,że to zależy od technika mój najpierw pokazał mi na swoim palcu, skóry nie tnie ta piła,tylko takie podejrzane dzwięki wydaje !! Tak że głowa do góry .

riviolla

prazynka napisał(a):

marchewka napisał(a):

Wawa, Mokotów, a Ty? tez Wawa prawda?

Tak, tylko druga strona 🙂 to może spotkamy się na kawę, jak już dołować się to we dwie i przy jakimś pysznym ciastku ? 🙂

Można się przyłączyć? 😉 Wawa Ursynów 🙂

Do**ta
Edziag jak minęła kontrola w ZUS ? Za tydzień komisja u tego samego lekarza ? Jak stała bywalczyni.
kasiek79

żabka napisał(a):

alawpr napisał(a):

No własnie,ja mam to samo,najgorsza rzecz to to cięcie.Juz tak sobie rozmyslam czy samej jakoś go nie rozpilowac hi.hi..

Kochani zagipsowani ,rozcinanie gipsu to jest pikuś (sorry Pan Pikuś) nie boli nic a nic ,myślę ,że to zależy od technika mój najpierw pokazał mi na swoim palcu, skóry nie tnie ta piła,tylko takie podejrzane dzwięki wydaje !! Tak że głowa do góry .
żabka niestety nie zgodze się z Tobą. Moi na swoich nadgarstkach pokazywali że nie tnie ajednak mnie cieła. Owszem jeżeli noga nie ejst mocno spuchnieta i do tego masz gips na wate to nie ma szans zeby Ciebie pocieła. Ale jeżeli noga jest baaaaaaaardzo spuchnieta tak jak ja miała w szpitalu ze mi ją ratowali własnie rozcinąjąc gips to tnie. Do tego jak ma się taki gips jak mój..... czyli tylko na papier toaletowy. Sami gipsiarze mówili ze żadko ale czasami niestety tak się zdarza. bo piła ledwo zdązy przeciąć gips to wpada od razu na spuchniętą nogę. U mnie jak miałą spuchniętą to po rozcięciu gipsu ciało normalnie od razu wyłaziło przez szparę. Obejrzyj sobie zdjęcia moje tam chyba na jednym widać jak mam pociętą nogę. A jak juz zdejmę gipos to wstawię dokąłdne zdjecie ze śladami od piły. W szpitalu jak płakałą i mówiłą ze mnie boli że mnie pocięli to wmawiali mi ze to niemozliwe bo ona nie tenie. Ale jak pierwszy raz zdjęli gips to oczy im wyszły............
Tak wieć to nie prawda ze ona nigdy nie tnie!!!!! Owszem tearz jak mam zmieniamy gips w poradni jak noga nie jest mnocno spuchnięta to nawet jak piła z gipsu spada na nogę to tl;yko mnie "łaskocze" ale jak noga jest spuchnięta to zostawia slad albo przecina skóre.
Do**ta
Jasmar Ty też wkrótce szykujesz się do powrotu do pracy (chyba nie pomyliłam osób) ?
prazynka

riviolla napisał(a):

prazynka napisał(a):

marchewka napisał(a):

Wawa, Mokotów, a Ty? tez Wawa prawda?

Tak, tylko druga strona 🙂 to może spotkamy się na kawę, jak już dołować się to we dwie i przy jakimś pysznym ciastku ? 🙂
Można się przyłączyć? 😉 Wawa Ursynów 🙂
Można 🙂

Na trasie wysiadło mi auto i znów z rehabilitacji nici, ktoś rzeczywiście uprawia przeciw mnie woodo
kasiek79

prazynka napisał(a):

Hej, znów nie spalam od czwartej 🙁 wstaję już zdesperowana i biorę się za prace domowe aby do tej ósmej jakoś zająć czas bo o dziewiątej mam rehabilitację. Trzymajcie kciuki bo denerwuję się tym spotkaniem z fizykoterapeutą. Edziag- powodzenia w Zusie, wszystkim pozostałym miłego dnia i bez bólu !

oststanio był program w TVN rozmowy w toku o osobach kóre po kilka dni nie mogły spać (albo narazie tlyko zapowiedzie) Od razu sobie o Tobie pomyslalam

Do**ta
Ojacie Ty chyba już po tym kolokwium ale i tak życzę powodzenia.
prazynka

kasiek79 napisał(a):

prazynka napisał(a):

Hej, znów nie spalam od czwartej 🙁 wstaję już zdesperowana i biorę się za prace domowe aby do tej ósmej jakoś zająć czas bo o dziewiątej mam rehabilitację. Trzymajcie kciuki bo denerwuję się tym spotkaniem z fizykoterapeutą. Edziag- powodzenia w Zusie, wszystkim pozostałym miłego dnia i bez bólu !

oststanio był program w TVN rozmowy w toku o osobach kóre po kilka dni nie mogły spać (albo narazie tlyko zapowiedzie) Od razu sobie o Tobie pomyslalam

To zdumiewające zjawisko z tym spaniem, brakuje mi snu a i tak budzę się, nawet tabletki na spanie nie pomagają, czyżby jakaś depresja? Ale na sudeka dostaję lek na depresję bo podobno to pomaga na naczynia, widać moja "depresja" jest lekooporna 🙂

kasiek79

Dota napisał(a):

Edziag jak minęła kontrola w ZUS ? Za tydzień komisja u tego samego lekarza ? Jak stała bywalczyni.

ciekawa jestem czy mnie będą wzywać?

prazynka

kasiek79 napisał(a):

Dota napisał(a):

Edziag jak minęła kontrola w ZUS ? Za tydzień komisja u tego samego lekarza ? Jak stała bywalczyni.

ciekawa jestem czy mnie będą wzywać?

Dziwna sprawa, tak oczywiste schorzenie a wzywają, nie mają na co kasy tracić 😠

kasiek79

prazynka napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

prazynka napisał(a):

Hej, znów nie spalam od czwartej 🙁 wstaję już zdesperowana i biorę się za prace domowe aby do tej ósmej jakoś zająć czas bo o dziewiątej mam rehabilitację. Trzymajcie kciuki bo denerwuję się tym spotkaniem z fizykoterapeutą. Edziag- powodzenia w Zusie, wszystkim pozostałym miłego dnia i bez bólu !

oststanio był program w TVN rozmowy w toku o osobach kóre po kilka dni nie mogły spać (albo narazie tlyko zapowiedzie) Od razu sobie o Tobie pomyslalam

To zdumiewające zjawisko z tym spaniem, brakuje mi snu a i tak budzę się, nawet tabletki na spanie nie pomagają, czyżby jakaś depresja? Ale na sudeka dostaję lek na depresję bo podobno to pomaga na naczynia, widać moja "depresja" jest lekooporna 🙂

tam kobiety mówiły że niemogły brać leków na sen bo miałay wtedy straszne sny

Do**ta

kasiek79 napisał(a):

Dota napisał(a):

Edziag jak minęła kontrola w ZUS ? Za tydzień komisja u tego samego lekarza ? Jak stała bywalczyni.

ciekawa jestem czy mnie będą wzywać?

Z tymi wezwaniani na kontrolę to taka loteria więc nie wiadomo.

kasiek79

alawpr napisał(a):

No własnie,ja mam to samo,najgorsza rzecz to to cięcie.Juz tak sobie rozmyslam czy samej jakoś go nie rozpilowac hi.hi..

wiesz ze ja zawsze tez mam takie mysli ze ja to sobie zrobię delikatniej. Ale tak jak mówię póki noga nie spuchnięta to spoko. Teraz na stopei mam troche waty to też powinno być lepiej