a
Polamana Kaska napisał(a):
marchewka napisał(a):
Polamana Kaska napisał(a):
No właśnie usiłuję się zmobilizować, żeby zadzwonić na oddział i zapytać o termin przyjęcia. Jak pomyśle sobie o "sympatycznej" sekretarce czy innej urzędasce, to już mi się wszystkiego odechciewa.
dzwoń dzwon, widok śruby wyjmowanej na bieżąco z nogi należy do najlepszych jakie widziałam, więc pewnie gwoździa to dopiero...!
Muszę się sprężyć, wiadomo, ale ja się boję sekretarki, nie wyjmowania gwoździa.. 🙂
Jezu ,nie żartujesz z tymi śrubami ja mam 5 ,i to faktycznie fajny widok?