Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 916 z 977

marchewka

jasmar napisał(a):

marchewka napisał(a):

ja teraz też muszę tak delikatnie jak Ty, z tym sitkiem w kości...ale można się przyzwyczaić, mi tylko brakuj biegania, czuję się jak emeryt, wszędzie wolno, ostrożnie, z namysłem...

Marchewko czy powiedzieli Ci jak długo zarastają się te dziurki w kości??? I kiedy bedziesz mieć następne RTg?? A czy te dziury widać na zdjęciu???

na stole jak leżałam to był taki rtg co widział chyba sama Sklodowską Marię więc dziur nie było widać, a takie normalne rtg będę mieć w styczniu, nic mi nie powiedzieli ile to się zalewa ale mając w pamięci 20 miechów na parę szczelinek to lekarz wolał chyba nie poruszać ze mną tego tematu, a ja nie wiedzieć czemu też nie...

a.

jasmar napisał(a):

a. napisał(a):

Ja po wizycie. Otóż rano się okaże czy poniedziałkowy termin wolny i jeśli tak to w niedziele wieczorem ahoj przygodo.
W miejscowym i srubkie mam dostac na wieczną pamiątkę.
Peniam moje drogie.
aaa i chyba najważniejsze "za dwa tygodnie wyrzucic kule"!!! 🙂)

a. Czy Tobie będą już wyciągać wszystkie śrubki czy tylko tę z więzozrostu???. Mnie tę jedną wyciągali w miejscowym i nic a nic nie bolało. Tylko troszeńkę jak wbił zastrzyk ze znieczuleniem w kostkę, a szewki miałam tylko 2. Po 9 dniach się zagoiło i w następnym szpitalu wyjęli je. Ale to że za 2 tyg. będziesz posuwać bez kul o chyba najlepsza wiadomośc
tak tylko jedną. z wiezozrostu, druty za 3 miesiace a dwie pozostałe za pół roku
o, to mnie pocieszyłaś ale strach ma wielkie oczy
Gocha5

Dota napisał(a):

Połamana Kaska pisała, że "na dniach"
Dziś wizyty mają A. oraz Raptor

marchewka napisał(a):

27.11.2009r Aga-ka16
30.11.2009r Packard, ojacie
03.12.2009r Aurora, Jasmar + Edziag = kawka
08.12.2009r Kasiek79
13.12.2009r Alawpr
16.12.2009r Dota
21.12.2009r Żabka
28.12.2009r Witch
04.01.2010r Marchewka
16.02.2010r LillaKorn

Jeśli coś się nie zgadza to proszę poprawić. 🙂

Jeszcze ja się dołączam na 3 grudnia 🙂
kasiek79

Gocha5 napisał(a):

Dota napisał(a):

Połamana Kaska pisała, że "na dniach"
Dziś wizyty mają A. oraz Raptor

marchewka napisał(a):

27.11.2009r Aga-ka16
30.11.2009r Packard, ojacie
03.12.2009r Aurora, Jasmar + Edziag = kawka
08.12.2009r Kasiek79
13.12.2009r Alawpr
16.12.2009r Dota
21.12.2009r Żabka
28.12.2009r Witch
04.01.2010r Marchewka
16.02.2010r LillaKorn

Jeśli coś się nie zgadza to proszę poprawić. 🙂

Jeszcze ja się dołączam na 3 grudnia 🙂
ale na kawke czy na wizytę kontrolną???
Gocha5

kasiek79 napisał(a):

Gocha5 napisał(a):

Dota napisał(a):

Połamana Kaska pisała, że "na dniach"
Dziś wizyty mają A. oraz Raptor

Jeśli coś się nie zgadza to proszę poprawić. 🙂

Jeszcze ja się dołączam na 3 grudnia 🙂
ale na kawke czy na wizytę kontrolną???
Kawka może być, ale wirtualna, 🙂 a 3 wizyta kontrolna i umówienie na wyjmowanie złomu- mam nadzieję , że się uda w styczniu.
kasiek79

Gocha5 napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

Gocha5 napisał(a):

Jeszcze ja się dołączam na 3 grudnia 🙂

ale na kawke czy na wizytę kontrolną???

Kawka może być, ale wirtualna, 🙂 a 3 wizyta kontrolna i umówienie na wyjmowanie złomu- mam nadzieję , że się uda w styczniu.

jto w takim razie ja na wirtualna zapraszam codziennie rano 🙂

Gocha5

kasiek79 napisał(a):

Gocha5 napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

ale na kawke czy na wizytę kontrolną???

Kawka może być, ale wirtualna, 🙂 a 3 wizyta kontrolna i umówienie na wyjmowanie złomu- mam nadzieję , że się uda w styczniu.

jto w takim razie ja na wirtualna zapraszam codziennie rano 🙂

Dzięki 🙂

kasiek79

A gdzie nocna zmiana?????? Gdzie JASMAR gdzie ALAWPR???

LILLA chyba moich postów nie czytała bo nic nie odpisała????

kasiek79
GOCHA zrób sobie niebiski opis na dole bo nie pamietam co ci jest dokąłdnie
kasiek79

chyba nocna zmiana nie przyjdzie to i ja spadam

zaczne ukąłdać w garderobie bo jutro postanowima ze w koncu doprowadzę ją do porządku i powywalam ciuchy dziecikaów jeszce zlata któe sa już na nic za małe.

jutro będę szykowałam wrózby

o może która ma do polecenia jakiesz szybkie przystawkina impreze. mam kilak fajnych ale robiłam ją w zeszłą sobote a w ta sobotę goście mi sie pwotórzą no i chciałbym zrobić coś innego

witch
Kasiek, Prażynka -kawę zrobiłam a Was cholernice ani widu ani słychu. W takim razie strzelam focha a kawę sama wypiję 🙁
witch

jasmar napisał(a):

a. napisał(a):

Ja po wizycie. Otóż rano się okaże czy poniedziałkowy termin wolny i jeśli tak to w niedziele wieczorem ahoj przygodo.
W miejscowym i srubkie mam dostac na wieczną pamiątkę.
Peniam moje drogie.
aaa i chyba najważniejsze "za dwa tygodnie wyrzucic kule"!!! 🙂)

a. Czy Tobie będą już wyciągać wszystkie śrubki czy tylko tę z więzozrostu???. Mnie tę jedną wyciągali w miejscowym i nic a nic nie bolało. Tylko troszeńkę jak wbił zastrzyk ze znieczuleniem w kostkę, a szewki miałam tylko 2. Po 9 dniach się zagoiło i w następnym szpitalu wyjęli je. Ale to że za 2 tyg. będziesz posuwać bez kul to chyba najlepsza wiadomośc
A - nie bój nic wyciagąnia tej "sieroty" z więzozrostu. Powiem Ci, że to mniej bolesne jak wizyta u dentysty. Tak jak pisze Jasmar chwila moment i jesteś w domu. Mnie "otumanili" dając znieczulenie w żyłę. Przespałam i nic nie czułam. O 12.45 byłam po wyjęciu a o 16.00 wygoniono mnie do domu. Cięcie jak u Jasmar - na dwa szewki.
Wiem, że się boisz bo sama się telepałam jak osika ale okazało się, że nie warto było.
Teraz czekam na decyzję o wyjęciu reszty oprzyrządowania i pewnie też będę miała pląsawkę, chociaż przykład Marchewki pokazuje, że nie ma takiej potrzeby. Człowiek jest jednak skomplikowaną istota - niby wie, że nie powinien a boi się.
witch

elam85 napisał(a):

Ja złamałam noge 3 lipca.
.

3-go lipca Elam
4-go lipca ja
5-go lipca Edziag
Czyżby w tych dniach była pełnia księżyca, która spowodowała zmiany w naszym zachowaniu, nieuwagę i zachwiania równowagi ????
witch

kasiek79 napisał(a):

A gdzie nocna zmiana?????? Gdzie JASMAR gdzie ALAWPR???
LILLA chyba moich postów nie czytała bo nic nie odpisała????

No to mają po premii. Usprawiedliwiona jest tylko Lilla, która rano musi wstać do pracy 🙂
witch

27.11.2009r Aga-ka16

30.11.2009r Packard, ojacie

03.12.2009r Aurora, Jasmar + Edziag = kawka - Gocha5 (kawka wirtualna)

08.12.2009r Kasiek79

13.12.2009r Alawpr

16.12.2009r Dota

21.12.2009r Żabka

28.12.2009r Witch

04.01.2010r Marchewka

16.02.2010r LillaKorn

3 grudnia zapowiada się bardzo ciekawym dniem kontrolno-towarzyskim !

witch

jasmar napisał(a):

marchewka napisał(a):

ja teraz też muszę tak delikatnie jak Ty, z tym sitkiem w kości...ale można się przyzwyczaić, mi tylko brakuj biegania, czuję się jak emeryt, wszędzie wolno, ostrożnie, z namysłem...

Marchewko czy powiedzieli Ci jak długo zarastają się te dziurki w kości??? I kiedy bedziesz mieć następne RTg?? A czy te dziury widać na zdjęciu???

Dziurki w kościach to przepięknie i szybko wypełnia pani w reklamie Danonków (chyba?) w życiu jednak tak dobrze i byle czym nie idzie tego zrobić. Sądzę, że wypełnienie tych szczelin to szybszy proces niż zrost kości. A na pewno mniej uciążliwy.

Do**ta

Gocha5 napisał(a):

3.XII wizyta kontrolna i umówienie na wyjmowanie złomu- mam nadzieję , że się uda w styczniu.

Jakie masz zespolenie i kiedy się połamałaś? Mnie wkrótce też to czeka i jestem ciekawa.
Za tydzień będziesz już wiedzieć co i jak.
edziag

prazynka napisał(a):

marchewka napisał(a):

prazynka napisał(a):

Niestety, w trakcie jazdy zapaliła mi się lampka akumulatora i olej zagotował do 120 stopni, ledwo wróciłam do domu, z rehabilitacji nici kolejny raz a tak na nią czekałam czytając wasze radosne opowieści o postępach, jestem bez auta do piątku, a dziś w nocy przeżyłam koszmar z tym skakaniem nogi, teraz też bardzo boli mnie stopa i złapałam mega dół,a właściwie to chyba już prawdziwą depresję, jestem przybita na maksa 🙁 nawet nie mam jak dojechać do lekarza aby mi coś na tą nogę przepisał 🙁

Prażynko, nie masz nikogo obok, żeby Ci trochę pomógł? może weź taksówkę do tego lekarza, nie wolno Ci mieć doła, w dole się człowiek nie leczy, wiem, że to gadanie, mi wczoraj wysiadł kręgosłup tak, że nie mogłam nawet sama nogi zabandażować, ale dzis trochę lepiej, głowa do góry 😉

Właśnie nie mam 🙁 pojechałam do chirurga naczyniowego taksówką, krążenie na powierzchni grzbietowej stopy mam do d***, dostałam lek Vessel Due F na rozrzedzenie krwi i Polprazol osłonowy. Lekarz nie wie czy pomoże. Do tego biorę vit. C, propranolol, fluoksetynę, detralex już dwa tygodnie. Całe co złamanie to pryszcz przy tym Sudeku

Prażynko a może ta stpa Cię boli bo ścięgna zastane i nierozciągnięte? Mnie też napiernicza przy chodzeniu ale w tym tyg miałam 3 razy rehabilitacje i wydaje mi się że boli mnir tochę mniej przy wstawaniu i pierwszych krokach, w zeszłym tygodniu musiałam kilka pierwszych koroków z kulami albo po meblach a wczoraj już bez, co prawda z zaciśniętymi zębami ale jest ociupinkę lepiej.

pedro

witch napisał(a):

27.11.2009r Aga-ka16
30.11.2009r Packard, ojacie
03.12.2009r Aurora, Jasmar + Edziag = kawka - Gocha5 (kawka wirtualna)
08.12.2009r Kasiek79
13.12.2009r Alawpr
16.12.2009r Dota
21.12.2009r Żabka
28.12.2009r Witch
04.01.2010r Marchewka
16.02.2010r LillaKorn

3 grudnia zapowiada się bardzo ciekawym dniem kontrolno-towarzyskim !

i jeszcze ja 3/12 na kontrol mam(;
Do**ta
To będziesz w drugim rzędzie.
Do**ta

witch napisał(a):

03.12.2009r Aurora, Jasmar + Edziag = kawka - Gocha5 (kawka wirtualna), Pedro
08.12.2009r Kasiek79
13.12.2009r Alawpr
16.12.2009r Dota
21.12.2009r Żabka
28.12.2009r Witch
04.01.2010r Marchewka
16.02.2010r LillaKorn

3 grudnia zapowiada się bardzo ciekawym dniem kontrolno-towarzyskim !

edziag
mam też nowy 🙁 objaw, zasypiam, śpię kilka godzin a potem budzi mnie ból stopy w okolicy złamania, taki tępy i jednostajny, cholernie męczący, powiedziałam o tym mojej rehabilitantce, twierdzi że to więzadła bolą i tego się trzymam, liczę że szybko przejdzie. na razie na noc smaruja altacetem bo mam wieczorem banie a nie stopę. odsypiam noce nad ranem.
edziag
idę sobie strzelić kawe i zastanowić się o której mam rehabilitacje, za chiny ludowe nie mogę sobie przypomnieć 😠 szare komórki już całkiem mi się rozleniwiły
edziag
jasmar jak ja Ci zazdroszczę tego że przy chodzeniu Cię nie boli ...... ja też tak chcę !!!!!!!
edziag
komisję na świadczenie mam 4 grudnia i boje się jej koszmarnie. nie wyobrażam sobie mojego powrotu do pracy 2 stycznia. na dzień dzisiejszy to dla mnie niewykonalne zarówno z powodów fizycznych jak i psychicznych. niestety w czasie mojej nieobecności w moim dziale dużo się pozmieniało, boje się wrócić bo nie wiem co zastanę i czy sobie poradzę z wszystkimi obowiązkami. na dzień dzisiejszy robie już wszystko (poza pracą) i wieczorem jestem wypluta.
Polamana Kaska

kasiek79 napisał(a):

Polamana Kaska napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

Ja np. nie mam zielonego pojęcia czemu łydke mam jak kamien. Normalnie jak kamień twardą. awsze mi się wydawało ze jak ktoś ma cos w gipsie to pod gipsem ta częśc chudnie i.. po wyjęciu z gipsu jest chuda i jak flak. Moja łydka to normlany kamien do któego nawet nie moge dotknąc bo boli. Amój lekarz w szpitalu twerdzi ze tak moze być. No jakis absurd

Konsultowałaś to z naczyniowcem?

nie konsultowaął bo cały czas mam noge w ipsie powiedziała tlyko o tym lekarzom sportowym i od razu wypisali mi leki

Najlepiej zrobić USG dopplerowskie żył, ale nie wiem, czy da się przy gipsie.

kasiek79

witch napisał(a):

Kasiek, Prażynka -kawę zrobiłam a Was cholernice ani widu ani słychu. W takim razie strzelam focha a kawę sama wypiję 🙁

jak tam foch???????????????? Ja dizisja wypiłam kawę z psiapsiolką bo wpadłam rano i dopiero poszła Ale mogę herbatke z wami wypić

kasiek79

witch napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

A gdzie nocna zmiana?????? Gdzie JASMAR gdzie ALAWPR???
LILLA chyba moich postów nie czytała bo nic nie odpisała????

No to mają po premii. Usprawiedliwiona jest tylko Lilla, która rano musi wstać do pracy 🙂
tak tak ale LILLA nie była wzywana na nocną zmianę????? Pytaął ja czy czytała moje posty bo nic mi nie odpisala. Ale to jej sprawa
kasiek79

Polamana Kaska napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

Polamana Kaska napisał(a):

Konsultowałaś to z naczyniowcem?

nie konsultowaął bo cały czas mam noge w ipsie powiedziała tlyko o tym lekarzom sportowym i od razu wypisali mi leki

Najlepiej zrobić USG dopplerowskie żył, ale nie wiem, czy da się przy gipsie.

ja czekam jeszcze do 8 grudnia Wtedy bez gipsu najwyzej pokaze sie tym sportowym i oni na pewno jak bedzie cos niepokojącego to cos poradzą. Narazie jest duuuuuuuuuuuuuuuuużolepiej Nie wiem czy to te leki tak działają Czy po prostu wtedy faktycznie po tych ręcznych badaniach wyginaniach itp po prostu tak puchła.

marchewka

witch napisał(a):

jasmar napisał(a):

marchewka napisał(a):

ja teraz też muszę tak delikatnie jak Ty, z tym sitkiem w kości...ale można się przyzwyczaić, mi tylko brakuj biegania, czuję się jak emeryt, wszędzie wolno, ostrożnie, z namysłem...

Marchewko czy powiedzieli Ci jak długo zarastają się te dziurki w kości??? I kiedy bedziesz mieć następne RTg?? A czy te dziury widać na zdjęciu???

Dziurki w kościach to przepięknie i szybko wypełnia pani w reklamie Danonków (chyba?) w życiu jednak tak dobrze i byle czym nie idzie tego zrobić. Sądzę, że wypełnienie tych szczelin to szybszy proces niż zrost kości. A na pewno mniej uciążliwy.

też mam taką nadzieje, ale historia mówi, że może być róznie, duzo wyjasni rtg w styczniu, ja na wszelki wypadek boję się stawać na tę nogę..