edziag napisał(a):
komisję na świadczenie mam 4 grudnia i boje się jej koszmarnie. nie wyobrażam sobie mojego powrotu do pracy 2 stycznia. na dzień dzisiejszy to dla mnie niewykonalne zarówno z powodów fizycznych jak i psychicznych. niestety w czasie mojej nieobecności w moim dziale dużo się pozmieniało, boje się wrócić bo nie wiem co zastanę i czy sobie poradzę z wszystkimi obowiązkami. na dzień dzisiejszy robie już wszystko (poza pracą) i wieczorem jestem wypluta.
z jednej strony ciebie rozumiem bo ja po całym dniu jestem padnięta. A jak pomysle że beę musiała zrobić wszystko to co etraz robię a jescze na kilka godzin pójśc dopracy a potem oprocz tego co muszeporobic na kompie wieczorem dojda mi jeszcze kartkówki sparwdziany przygotowywanie lekcji itp............... to nie wiem jak to zrobię jak etraz kąłdę się spac po połnocy