Złamanie nogi - rehabilitacja

Założył master_44, 28 marca 2007 · 429 106 wyświetleń · strona 973 z 977

alawpr

prazynka napisał(a):

A na dodatek, od tylu miesięcy normalnie obciążam nogę a mimo wszystko gdy dziś zeszłam z leżanki i przeszłam kilka kroków to skóra na łydce i stopie zrobiła się marmurkowa 🙁 czyli odpływ i przypływ mam do d***, to fatalnie i cholera nie wiem co z tym zrobić, może macie jakieś rady od swoich rehabilitantów na taki zastój ?

Ktos napisał ,chyba Marchewka ,ale nie wiem tego na 100%. cwiczenia na nauczenie nóżki prawidłowego pompowania krwi.Połozyc sie na łóżku i oprzec nogi o ściane,następnie usiąśc i trzymac nogi wyprostowane i zakończyc spuszczeniem nóg na podłoge.Kilka razy powtarzac.Nie wiem ,bo nie pamietam ile czasu to trzymanie nóg w tych pozycjach ma trwac.Moze ten kto to nam podpowiedział odezwie się.Przepraszam Prażynko ale tylko tyle zapamiętałam.

alawpr

jasmar napisał(a):

kasiek79 napisał(a):

chyba sobie pospisuje hehe. A ja dla tych co lubią słodkie drineczki polecam BOBOFRUTA. wódka malibu (albo jakis likier kokosowy z tych tańszych) sok pomarańczowy sok bananowy i mleko do tego lód.... pychota

No to juz mam smaka-bo ten mój też słodki i słabiutki. A ten BOBOFRUT dla dorosłych też musi być dobry

No to nm sie narodził kącik barmański 😉

alawpr
Eliska -witaj zgubo 😉
witch

jasmar napisał(a):

witch napisał(a):

Teraz doceniamy to co kiedyś było dla nas normalne, teraz cieszymy się z rzeczy, spraw, których kiedyś nie zauważaliśmy. Życie stanęło nam swego czasu na głowie, przewartościowaliśmy wszystko i obecnie byle drobiazg -osiągnięty po czasie unieruchomienia - z tamtych czasów przyprawia nas o zawrót głowy i szybsze bicie serca. Obyśmy tylko nie zapomnieli o tym po całkowitym usprawnieniu, aby znowu nie stało się to dla nas bezwartościowe i takie normalne, że aż mdłe.

No Witch Ty to gadasz jak rasowy psychoterapeuta. A może się przekwalifikujesz??? To naprawdę opłacalne

Jeszcze sobie jaja rób z połamanej. Niedobrota jedna !

witch

jasmar napisał(a):

a. napisał(a):

Jak to nie można bólu lekceważyć.
Rano rżnął mnie żoładek+ wymioty dwa razy, drugie ok 15. Ból mnie położył do łóżka i wezwałam pogotowie. Przyjechali ratownicy medyczni pomacali, pożartowali, że może kamienie w żółciowym i żeby wkrótce zrobić usg i poszli.
O 18 ledwie poszłam na usg i pan stwierdził wyrostek, że już do szpitala. W szpitalu też lekkie ociąganie no tylko wyrostek. O 22 operowali. Rano lekarz powiedział że w brzuchu poza wyrostkiem była krew z wylanej torbiel i nie dożyłabym rana.
Niezła historia prawda?
Noga poszła w zapomnienie. Co u Was słychać?

No to masz co kurować teraz A. gorzej niż u mnie bo ja tydzień po usunięciu śruby miałam też operację na woreczek ale planowana-nastawiałam się na nią psychicznie, a Ty tak z zaskoczenia. SZOK. Dbaj teraz o siebie i nie martw się- rany na brzuchu zagoją się szybciej niż noga-odkryłam to sama na sobie. Tu poprawę mierzy się w dniach, a przy nodze w tygodniach lub miesiącach. Bądź dzielna
Osobiście wolałbym być operowana tak znienacka jak A. Jakbym miała planowany zabieg to biegunka i telepka murowana. Przed wyjęciem śruby drżałam jak osika a co dopiero mówić o operacji na organach wewnętrznych. Brrrrrrry !
witch

LillaKorn napisał(a):

Cześć!
A wogóle dziewczyny i chłopaki to trzymajmy się DALEKO OD NOSZY! Pozdrawiam ciepło!

Oby było nam bliżej do kaloszy niż noszy !!!!!
Lilla zaniedbujesz nas ostatnio. Rozumiem praca, powrót do świata normalności ale nie zapominaj o KWAK-u (Klub Wzajemnej Adoracji Kulawych) 🙂
witch

jasmar napisał(a):

ja też idę do łóżeczka. Bo jak mawia LILA jutro rano(o 5.45) zabije mój budzik. Gorzej jak mnie nie dobudzi, a juz też zdażały mi się takie numery. Do miłego

Wstałaś sama czy huk armatni ma Cię obudzić ???

witch

Aurora jak Twój synuś ? Objawy chorobowe minęły czy dzieje się coś, bo jakoś zamilkłaś w ostatnim czasie.

Ojacie i Aga-ka też od jakiegoś czasu nie dają żadnego znaku życia. Czyżby już piekły pierniki i patroszyły ryby ?

zabka

kasiek79 napisał(a):

prazynka napisał(a):

To są jakieś specjalne plastry, takie szersze i tak dziwnie mam przyklejone

a moze to ten tejp drenujący??? któy poprawa przy okazji krążenie?????????/ wygląda jak plaster taki zwykły brązowy tzn taki podobny do skóry????

Musi tejp. Ja też chodzę z tymi plastarmi,na obrzęk kolana lub na odciążenie stawu są kolorowe najmocnijszy to czarny! Ja mam czad na kolanie mam czarny i różowy ,jeszcze drugie mi tak ustroja i na sylwestra kreacja gotowa!!

aga-ka16

żabka napisał(a):

żabka napisał(a):

prazynka napisał(a):

no pewnie, ja 22.12 u Czerwińskiego 🙂

no masz ,skleroza czy co. juz poprawiam . Sorki
13.12.2009r Alawpr
16.12.2009r Dota
17.12.2009r Aurora
21.12.2009r Żabka,Eliska
22.12.2009 Prażynka
28.12.2009r Witch
29.12.2009 Aga-ka16
04.01.2010r Marchewka
05.01.2010r Pedro
07.01.2010r Jasmar
26.01.2010r Albwik - usunięcie zespolenia
16.02.2010r LillaKorn
Przy mnie pomyłka... Moja kontrola 15 stycznia!
aga-ka16

witch napisał(a):

Aurora jak Twój synuś ? Objawy chorobowe minęły czy dzieje się coś, bo jakoś zamilkłaś w ostatnim czasie.

Ojacie i Aga-ka też od jakiegoś czasu nie dają żadnego znaku życia. Czyżby już piekły pierniki i patroszyły ryby ?

Kochana Witch, Pierniki u mnie w lesie.... Oczywiście zaglądam na forum i czytam co u Was ale jakoś tak nie mam motywacji aby popisać. Ostatnio trochę pochorowałam ja i moja córcia więc obie zalegałyśmy na łóżku. Na szczęście to angina a nie grypa. Poza tym codziennie rano śmigam na magnetronik i czekam na efekt. Pozdrawiam wszystkich !!!
pedro

czesc

a ja dzis byłem na najdłuższym spacerze od złamania nogi(:

rece juz tak nie bolą od podpierania kulami, bo juz pewnie i mocno obciązam noge

zabka

pedro napisał(a):

czesc
a ja dzis byłem na najdłuższym spacerze od złamania nogi(:
rece juz tak nie bolą od podpierania kulami, bo juz pewnie i mocno obciązam noge

Brawo!! Itak trzymać,będzie coraz lepiej!! 🙂
zabka

Poprawiona lista:

13.12.2009r Alawpr

16.12.2009r Dota

17.12.2009r Aurora

21.12.2009r Żabka,Eliska

22.12.2009 Prażynka

28.12.2009r Witch

29.12.2009 Kasiek79

04.01.2010r Marchewka

05.01.2010r Pedro

07.01.2010r Jasmar

15.01.2010 Aga-ka16

26.01.2010r Albwik - usunięcie zespolenia

16.02.2010r LillaKorn

Do**ta

Zabko skoro robisz remanent na liście to uzupełnij jeszcze:

Motocyklista 22.12.2009r i Edziag 04.02.2010r.

Do**ta

pedro napisał(a):

czesc
a ja dzis byłem na najdłuższym spacerze od złamania nogi(:
rece juz tak nie bolą od podpierania kulami, bo juz pewnie i mocno obciązam noge

Właśnie teraz nastąpi największy postęp zrostu. Im częściej będziesz chodzić i mocniej obciążać tym szybciej nastąpi zrost.
pedro

Brawo!! Itak trzymać,będzie coraz lepiej!! smile

Właśnie teraz nastąpi największy postęp zrostu. Im częściej będziesz chodzić i mocniej obciążać tym szybciej nastąpi zrost.

...i niech bedzie jak mówicie(:

Strasznie długo to juz wszystko trwa, ale wszystko wskazuje na to że to już moja prosta.

Do**ta
U mnie też trwało strasznie długo. Od stycznia do sierpnia nic albo tylko niewiele, za to gdy po 20 sierpnia mogłam porządnie obciążać poszło jak burza. No i po dwóch miesiącach był mocny zrost.
zabka

13.12.2009r Alawpr

16.12.2009r Dota

17.12.2009r Aurora

21.12.2009r Żabka,Eliska

22.12.2009 Prażynka,Motocyklista

28.12.2009r Witch

29.12.2009 Kasiek79

04.01.2010r Marchewka

05.01.2010r Pedro

07.01.2010r Jasmar

15.01.2010 Aga-ka16

26.01.2010r Albwik - usunięcie zespolenia

04.02.2010 Edziag

16.02.2010r LillaKorn

Parami ,parami do kontroli

zabka

Dota napisał(a):

Zabko skoro robisz remanent na liście to uzupełnij jeszcze:
Motocyklista 22.12.2009r i Edziag 04.02.2010r.

Doto mówisz i masz 🙂
Do**ta

żabka napisał(a):

Dota napisał(a):

Zabko skoro robisz remanent na liście to uzupełnij jeszcze:
Motocyklista 22.12.2009r i Edziag 04.02.2010r.

Doto mówisz i masz 🙂
Dzięki. Porządki trzeba porobić w starym roku. 🙂
witch

aga-ka16 napisał(a):

Kochana Witch, Pierniki u mnie w lesie....

Kurdek to jakie Ty masz bogate te lasy. Aż zazdroszczę. U mnie w lesie pierników nie uświadczysz sama muszę je upiec. Do lasu po choinkę i na grzyby można się u nas wybrać (widocznie teren bardziej skażony). Ty to masz superowsko wycieczka do lasu po pierniki. Przyjemne z pożytecznym 🙂

witch

pedro napisał(a):

czesc
a ja dzis byłem na najdłuższym spacerze od złamania nogi(:
rece juz tak nie bolą od podpierania kulami, bo juz pewnie i mocno obciązam noge

No to masz już z górki. W rocznicę złamania zapomnisz w ogóle o problemach !!!
witch

żabka napisał(a):

Poprawiona lista:
13.12.2009r Alawpr
16.12.2009r Dota
17.12.2009r Aurora
21.12.2009r Żabka,Eliska
22.12.2009 Prażynka
28.12.2009r Witch
29.12.2009 Kasiek79
04.01.2010r Marchewka
05.01.2010r Pedro
07.01.2010r Jasmar
15.01.2010 Aga-ka16
26.01.2010r Albwik - usunięcie zespolenia
16.02.2010r LillaKorn

Ależ tasiemiec się nam zrobił ! Niby końcówka roku i wszyscy odpychają robotę a u nas ruch w interesie jak na wsi podczas żniw 🙂
witch

Dota napisał(a):

U mnie też trwało strasznie długo. Od stycznia do sierpnia nic albo tylko niewiele, za to gdy po 20 sierpnia mogłam porządnie obciążać poszło jak burza. No i po dwóch miesiącach był mocny zrost.

Dota zrost przyspieszył od momentu zarejestrowania się przez Ciebie na forum. Wspólna niedola jest lepsza niż ręce Kaszpirowskiego !

Do**ta

witch napisał(a):

Dota napisał(a):

U mnie też trwało strasznie długo. Od stycznia do sierpnia nic albo tylko niewiele, za to gdy po 20 sierpnia mogłam porządnie obciążać poszło jak burza. No i po dwóch miesiącach był mocny zrost.

Dota zrost przyspieszył od momentu zarejestrowania się przez Ciebie na forum. Wspólna niedola jest lepsza niż ręce Kaszpirowskiego !

Gdybym ja to wiedziała... to zamiast kazać wieźć do szpitala w tą nieszczęsną sobotę 10 stycznia włączyłabym kompa, szybka rejestracja na forum i po kłopocie.

witch

Dota napisał(a):

witch napisał(a):

Dota napisał(a):

U mnie też trwało strasznie długo. Od stycznia do sierpnia nic albo tylko niewiele, za to gdy po 20 sierpnia mogłam porządnie obciążać poszło jak burza. No i po dwóch miesiącach był mocny zrost.

Dota zrost przyspieszył od momentu zarejestrowania się przez Ciebie na forum. Wspólna niedola jest lepsza niż ręce Kaszpirowskiego !

Gdybym ja to wiedziała... to zamiast kazać wieźć do szpitala w tą nieszczęsną sobotę 10 stycznia włączyłabym kompa, szybka rejestracja na forum i po kłopocie.

Polak mądry po szkodzie. Jeszcze lepszym wyjściem byłoby włączenie komputera i siedzenie na pupie przed monitorem zamiast podlewanie kwiatków, zdobywania lokomotyw czy chodzenia bez celu po trawie - wtedy wcale nie miałybyśmy połamanych goleni 🙂 Ale życie byłoby nudne a my leczyłybyśmy się teraz u okulisty 🙂

Aurora
Witaj Elisko, dobrze, że się odezwałaś, pisz częściej co tam u Ciebie słychać.
alawpr
Cześc kochany KWAK-u. 😉 U mnie lekki telepot-zostało mi 3 dni, ale trzymam sie dzielnie.! Aga-ka16 podrzuc tego piernika lesnego 🙂
Aurora

jasmar napisał(a):

Aurora napisał(a):

ja też jeszcze kuśtykam, ważne, że już chodzisz bez kul, a to też spory wyczyn. Ja do dzisiaj czasami zabieram ze sobą dwie kule, jak wiem, że będę musiała dużo łazić.

Auroro czy Ty się wybierasz do pracy z kulami, albo z jedną??? Ja mam jeszcze trochę czasu ale już się nad tym zastanawiam, szczególnie mam problem ze schodami, a moja sala jest na 2 piętrze, więc kula by się przydała. Ale czy to tak można???

Jasmar, wracam z jedną kulą bo tak mi będzie lepiej i łatwiej. Dzisiaj byłam u lekarza medycyny pracy i też zabrałam kulę. I dostałam zdolność. Lekarka trochę mnie powypytywała (również o rehabilitację) i pooglądała, ale i tak najważniejszy był papierek od orto, że zakończyłam u niego leczenie. Co do kuli to powiedziałam, że zabieram ją tylko na zewnątrz i musiałam się przejść po gabinecie bez oraz pokazać kostki.